Niezidentyfikowane stworzenie sfotografowane w Argentynie

Bigfoot, Yeti, Chupacabra i inne zwierzęta, które istnieją wg rozmaitych podań, legend i relacji świadków, a których istnienie aktualnie odrzuca współczesna zoologia
Awatar użytkownika
FaKtoMaaN
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 747
Rejestracja: 2009-02-22, 22:03
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Niezidentyfikowane stworzenie sfotografowane w Argentynie

Post autor: FaKtoMaaN » 2009-04-05, 21:33

nie no, a tak na serio to uważam osobiście ze zdjęcie jest zmontowane..


I WANT TO
BELIEVE
Jamboree18
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 66
Rejestracja: 2009-03-01, 22:03

Re: Niezidentyfikowane stworzenie sfotografowane w Argentynie

Post autor: Jamboree18 » 2009-04-06, 22:25

a ja nie wiem xD nie mam zdania :P powiedziałabym że to coś w stylu jaszczura:D
Całe nasze życie jest jak kamień rzucony w wodę. Nigdy nie wiemy, jakie kręgi zatoczymy naszym upadkiem, czyją śmierć spowodujemy i kogo uzdrowimy. Ile niepokoju wzniecimy dokoła siebie, ile katarakt zdejmiemy ze ślepych rzek.

Léon - Joseph Suenens
Awatar użytkownika
Monomagnum
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 364
Rejestracja: 2009-01-06, 23:08
Lokalizacja: Brzozów

Re: Niezidentyfikowane stworzenie sfotografowane w Argentynie

Post autor: Monomagnum » 2009-04-25, 10:53

Moim zdaniem to fotka jest swingowana jak 150!
akurat "coś" wyleciało z za rogu budynku, tam gdzie jest multum ludzi a tylko jedno zdjęcie widnieje w internecie. No ciekawe dlaczego nikt nie wyciągną komórki i nie zrobił zdjęcie stworzeniu?
Chodź by takie argumenty odchylają mnie od wiary w prawdziwość i oryginalność fotki.
Pozdrawiam!
Prawdziwa głupota zawsze pokona sztuczną inteligencję.

— Terry Pratchett
Kryptozoolog
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 423
Rejestracja: 2009-11-07, 19:45
Lokalizacja: Stockholm

Re: Niezidentyfikowane stworzenie sfotografowane w Argentynie

Post autor: Kryptozoolog » 2009-11-07, 20:41

Akurat to zdarzenie uznaję za nieprawdopodobne, co rzadko mi się zdarza jako że w mojej pracy wiara jest najważniejszym czynnikiem żeby coś znaleźć.
Inni mówią o eksperymentach samych ludzi... to już jest bardziej pewne, patrząc na obrazek wilka, po czym przenosząc wzrok na jamniki, bernardyny i buldogi.
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Awatar użytkownika
FaKtoMaaN
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 747
Rejestracja: 2009-02-22, 22:03
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Niezidentyfikowane stworzenie sfotografowane w Argentynie

Post autor: FaKtoMaaN » 2009-11-07, 21:13

znaczy się chodzi o mutację? czy krzyżowanie gatunków?
I WANT TO
BELIEVE
Kryptozoolog
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 423
Rejestracja: 2009-11-07, 19:45
Lokalizacja: Stockholm

Re: Niezidentyfikowane stworzenie sfotografowane w Argentynie

Post autor: Kryptozoolog » 2009-11-07, 21:21

FaKtoMaaN pisze:znaczy się chodzi o mutację? czy krzyżowanie gatunków?
Stawiał bym na mutację, lecz nie mam pewności.
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Ruskof
Senior forum
Senior forum
Posty: 1159
Rejestracja: 2009-10-29, 14:03
Lokalizacja: Katowice/Awinion
Kontakt:

Re: Niezidentyfikowane stworzenie sfotografowane w Argentynie

Post autor: Ruskof » 2009-11-07, 21:30

Twierdze ze to moglo byc krzyzowanie gatunkow.Jesli naukowcy nie zdolali zidentyfikowac zwierzecia to nie jest powod zeby klasyfikowac tego ptaka do kryptozoologii...Mogliby zasymulowac rozne wyniki krzyzowan roznych gatunkow ptakow-np sokol i orzel-sokorzel.Kto wie czy nie bylo tak?
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...

Kontakt GG : 393033
Kryptozoolog
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 423
Rejestracja: 2009-11-07, 19:45
Lokalizacja: Stockholm

Re: Niezidentyfikowane stworzenie sfotografowane w Argentynie

Post autor: Kryptozoolog » 2009-11-07, 21:35

Ruskof pisze:Twierdze ze to moglo byc krzyzowanie gatunkow.Jesli naukowcy nie zdolali zidentyfikowac zwierzecia to nie jest powod zeby klasyfikowac tego ptaka do kryptozoologii...Mogliby zasymulowac rozne wyniki krzyzowan roznych gatunkow ptakow-np sokol i orzel-sokorzel.Kto wie czy nie bylo tak?
Owszem, nie możemy wykluczyć takiego scenariusza.
Jednak ta dyskusja jest na nic, jako że rozmawiając o tym nie odkryjemy wielkiej tajemnicy. Jedni będą sądzić tak jak ty czy ja, inni że to wszystko jest fałszywe.
Oczywiście, po to jest forum i te tematy by dyskutować o tym jednak jak widać przyjęliśmy tylko parę możliwych scenariuszy i pozostaje tylko poważne rozmyślanie nad tym, którą najpierw wykluczyć by być bliżej rozwiązania tajemnicy.
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Ruskof
Senior forum
Senior forum
Posty: 1159
Rejestracja: 2009-10-29, 14:03
Lokalizacja: Katowice/Awinion
Kontakt:

Re: Niezidentyfikowane stworzenie sfotografowane w Argentynie

Post autor: Ruskof » 2009-11-07, 21:39

Jedyne w tym wszystkim co nie nie na nasza korzysc,to to ze nie jestemy naukowcami ze sprzetem by moc sprawdzic to co mogloby dowiesc ewentualnie o tym ze to bylo krzyzowanie. :mrgreen:
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...

Kontakt GG : 393033
Kryptozoolog
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 423
Rejestracja: 2009-11-07, 19:45
Lokalizacja: Stockholm

Re: Niezidentyfikowane stworzenie sfotografowane w Argentynie

Post autor: Kryptozoolog » 2009-11-07, 21:47

Możemy się tego dowiedzieć tylko z pomocą jakiegoś państwa.
Tylko oni posiadają środki by móc sprawdzić wszystkie laboratoria, przeszukać dżunglę czy też niebo i mieć wgląd na różne eksperymenty.
Oczywiście, zawsze pozostaje ekipa badawcza, która schwyta żywy lub martwy okaz tego... hmm ''tego czegoś'' :D
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość