Niepokojący rok 2012

Awatar użytkownika
IteratorZX81
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 419
Rejestracja: 2008-09-05, 18:38

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: IteratorZX81 » 2011-02-16, 09:31

Nom, nazwa asteroidy to Apophis. Jednak ja myślę że przeleci obok. Kiedyś też myśleli że jakaś kometa (chyba Halleya, ale nie jestem pewny) walnie w ziemie, a przeleciała obok. Bardzo blisko, jednak obok.

A w okolicach roku 2036 (nie pamiętam czy 2036, 2038, w każdym razie między 2030 a 2040) ma być inny, podobny do tego z 2000 roku koniec świata. Po prostu w większości Uniksów (zarówno Linux, MacOS jak i *BSD) przekręci się zmienna odpowiadająca za datę i zamiast 203X (jak mówiłem, nie pamiętam dokładnego roku) będzie 1970. Część serwisów stosująca tzw. wieczne logowanie już się o tym przekonała. Przygotowywane są odpowiednie rozwiązania, więc może rozejść się to po kościach jak w wypadku 2000, ale na dzień dzisiejszy zagrożenie jest większe niż kiedykolwiek było w wypadku Y2K.


Niech się wali, niech się pali, niech świat spustoszeje...

Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa. Obrazek

14 ciastek, a 9 dzieci. Kto to poleci? Jak on to skleci?
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Darnok » 2011-02-16, 13:14

ale na dzień dzisiejszy zagrożenie jest większe niż kiedykolwiek było w wypadku Y2K.
Zagrożenie jest większe, bo nikt jeszcze do tego się nie przykłada. To prawdopodobnie będzie kwestia jednej łatki.
Zakładając, że linuxy dalej będą odpowiadać za serwery :)
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
IteratorZX81
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 419
Rejestracja: 2008-09-05, 18:38

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: IteratorZX81 » 2011-02-16, 15:03

Z pewnością, Darnoku, z pewnością. W każdym razie na serwerach będą uniksy. Tak jak mówiłem, problem dotyczy każdego uniksa, nie tylko Linuksów, a więc *BSD (FreeBSD, NetBSD, OpenBSD), Solaris, QNX (który mimo znaczących różnic z Linuksem czy nawet oryginalnym Uniksem liczy czas w ten sam sposób) czy nawet MacOS. Prawda jest taka, że żaden Windows czy inny CustomOS nigdy nie będzie wystarczająco bezpieczny do zastosowań serwerowych.

A skoro jest to dział o przepowiedniach to podam swoją, nieco offtopując (dalsze posty nie będą już offtopem):

Microsoft wyprodukuje jeszcze co najwyżej 2 wersje Windowsa (service packi dla 7 się nie liczą). Windows 8 i może jeszcze i 9, ale tu pewności nie mam. Później zajmie się czymś innym.

Zachowajcie ten post, zróbcie screenshota i zobaczymy6 jak się ta moja przepowiednia sprawdzi.
Niech się wali, niech się pali, niech świat spustoszeje...

Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa. Obrazek

14 ciastek, a 9 dzieci. Kto to poleci? Jak on to skleci?
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Darnok » 2011-02-16, 16:40

Coś Ty- Microsoft będzie dalej tworzył systemy operacyjne. Wyda kolejne konsole (może i przenośną? z Windows Mobile :D ), a w komputerach będzie gonił Google i ich chmury obliczeniowe- wszystkie nasze prywatne dane będą przechowywane (zresztą już są- maile, zdjęcia, prywatne wiadomości, filmy) na serwerach Microsoftu. Pewnie dojdzie w końcu do unifikacji tych chmur i będziemy mieć jedną wielką sieć kontrolującą społeczeństwo- już teraz niektóre państwa powolutku odchodzą od idei pieniądza fizycznego na rzecz wirtualnego. Bez konta w usłudze Microsoft lub Google będziemy tak, jak bez dokumentu tożsamości.
Smutna perspektywa- zatracimy resztki naszej prywatności, nasza aktywność będzie ciągle monitorowana (już zresztą teraz jest- przechodząc ulicą nagrywają nas kamery, potem wchodząc do domu odpalamy Facebooka, potem dzwonimy- wszystkie te informacje da się odczytać i zinterpretować).
Oczywiście wszystko w imię walki z terroryzmem :)
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Heimdallur
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 57
Rejestracja: 2010-10-26, 20:11

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Heimdallur » 2011-02-16, 18:15

Chyba się trochę zagalopowałeś z tą teorią :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Spooky Fox » 2011-02-18, 15:50

Tak abstrahując od ostatnich postów, a wracając do samego tematu tego tematu, to słyszałem, że chyba rok 2029 będzie rokiem, w którym skończy się świat.


W sumie nic dziwnego, biorąc pod uwagę, że rok 2012 za pasem, a nie widać niczego, co mogłoby podpierać teorię nawiedzonych wariatów o Nibiru, słonecznych eksplozjach i tym podobnych.

Więc - reasumując - panie i panowie, mamy kolejną datę zakończenia Naszego żywota...
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
Tajgon
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 30
Rejestracja: 2011-02-12, 13:28

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Tajgon » 2011-02-19, 01:27

Ciekawe czy dozyjemy jakiegos konca swiata?To ciagle czekanie zaczyna byc troche irytujace.
"Jesli chcesz zwyciezyc wroga pokonaj najpierw siebie"-autorstwa kogos madrego:)
Awatar użytkownika
Veritas
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 289
Rejestracja: 2011-01-15, 11:39
Lokalizacja: Województwo pomorskie
Kontakt:

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Veritas » 2011-02-19, 01:41

Codziennie świat "kończy się" dla tysięcy osób.
Dlaczego niektórzy myślą, że dla nich skończy się w tak spektakularny sposób?
Imotatus, inconsultus, integritas, inturbatus !
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Spooky Fox » 2011-02-19, 02:42

Tajgon pisze:Ciekawe czy dozyjemy jakiegos konca swiata?To ciagle czekanie zaczyna byc troche irytujace.

Doczekasz się. Śmierć jest końcem świata.
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
Tajgon
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 30
Rejestracja: 2011-02-12, 13:28

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Tajgon » 2011-02-20, 01:46

To zalezy jak na to spojrzec.

-- 2011-02-20, 00:47 --

Zbyt wiele w zyciu widzialem by uznac smierc za koniec
"Jesli chcesz zwyciezyc wroga pokonaj najpierw siebie"-autorstwa kogos madrego:)
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Spooky Fox » 2011-02-21, 15:09

Właśnie...zależy co człowiek rozumie poprzez koniec świata. Ja osobiście jestem katolikiem, dlatego śmierć jest dla mnie po prostu końcem tego świata...
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Darnok » 2011-02-21, 19:38

Spooky- i naprawdę chcesz żyć tryliony trylionów trylionów i więcej lat?
80 lat to dla mnie za mało, ale gdybym przeżył 200, to pewnie bym już chciał śmierci.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Spooky Fox » 2011-02-21, 21:55

Darnok, ja wiem, jakie jest Twoje podejście do rzeczy, ale cóż, nie chcę wypisać głupot w stylu Poety czy innego księdza, których paru na forum mieliśmy, ale jeśli moja dusza miałaby być szczęśliwa, to może żyć tryliony trylionów lat.

A 80 lat w dzisiejszych czasach w Polsce dożywają szczęśliwcy, uwierz mi :)
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
quar
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 29
Rejestracja: 2010-04-30, 21:19

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: quar » 2011-02-22, 00:29

Do wszelkich przepowiedni, zwłaszcza tych dotyczących końca świata, czy ogólnie pojętej globalnej katastrofy należy podchodzić zawsze z dużą rezerwą, bo są one oparte na bardzo niejasnych przesłankach pojedynczych osób, które posiadają talent do przyciągania zainteresowania mediów, lub mają własnych gorących zwolenników, którzy niezależnie od ogromu wyssanych z palca bzdur, popartych pseudonaukowymi dowodami, zawartych np. w książkach Geryla, będą im wierni i nie będą przyjmować do siebie prostych naukowych faktów. Dzisiejsze społeczeństwo jest bardzo wrażliwe na przekazy znalezione w mediach i duża część z nas boi się po to, by się bać, a nie po to by zdobyć interesującą wiedzę. Sami nakręcamy przepowiednie i koło się zamyka. Na dzień dzisiejszy z całą pewnością można powiedzieć, że świat jaki znamy, rozumiany jako istnienie naszej planety, zakończy swój żywot za około 3 mld lat, a nas nie będzie za ułamek tej ogromnej przestrzeni czasowej.
Trzeba jednak przyznać, że osoby myślące o apokalipsie jako niebezpieczeństwie grożącym współczesności mają swoją rację, w ostatnich parudziesięciu latach naszym światem wstrząsnęło o wiele więcej katastrof naturalnych, niż w porównywalnych okresach poprzednich, a ludzkość zdaje się przekraczać kolejne granice poznania i etyki.
DanaS
Senior forum
Senior forum
Posty: 1009
Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Lokalizacja: Sopot

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: DanaS » 2011-02-23, 11:00

quar pisze: w ostatnich parudziesięciu latach naszym światem wstrząsnęło o wiele więcej katastrof naturalnych, niż w porównywalnych okresach poprzednich
Jest naukowo udowodnione, że w pewnych odstępach czasu na Ziemi klimat ulega zmianie. Katastrofy naturalne są tego nieodłącznym elementem. Więc może nie jest to zwiastun Apokalipsy, tylko zwiastun zmian klimatycznych. Nie jest to specjalnie dziwne, jeśli prześledzić historię klimatyczną naszej planety. Poza tym nijak mają się te kataklizmy do roku 2012. A człowiek karmiony od lat wizjami końca świata po prostu podpisuje te zjawiska, pod to, czego oczekuje i czego się boi.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Beowulf » 2011-02-24, 00:07

Nie można wykluczyć apokalipsy w roku 2012 pod warunkiem, że zagrożenie przyjdzie w przeddzień ewentualnej katastrofy :) Gdyby coś miało się dziać, w tej chwili karmieni bylibyśmy informacjami, na temat wybuchów wulkanów, trzęsień Ziemi i tsunami. Oczywiście zakładając, że coś miałoby się dziać z planetą. Na razie nic na to nie wskazuje, więc raczej ,,koniec" nie nadejdzie w 2012.
Na dzień dzisiejszy z całą pewnością można powiedzieć, że świat jaki znamy, rozumiany jako istnienie naszej planety, zakończy swój żywot za około 3 mld lat, a nas nie będzie za ułamek tej ogromnej przestrzeni czasowej.

Ziemia przestanie istnieć na pewno za około 4.5 mld lat, kiedy Słońce zakończy swój trwający prawie 4.5 mld lat żywot. Nie możemy wiązać tego wydarzenia, z końcem naszej cywilizacji. Zobaczmy ile zmieniło się od roku 1911 do daty dzisiejszej tj. 2011 roku. Jeśli ludzkości dane byłoby przetrwać nawet 4 miliony lat, niewykluczone, że będziemy kolonizować inne planety, lub zbudujemy wielkie statki ,,matki" napędzane wytworzoną przez nas antymaterią, lub jeszcze innym paliwem. Więc końca naszej planety (za dłuższy okres czasu) nie można wiązać z końcem ludzkości.

Pozdrawiam!
  • Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.

    -Beowulf
Awatar użytkownika
Tajgon
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 30
Rejestracja: 2011-02-12, 13:28

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Tajgon » 2011-02-25, 18:26

Mysle ze za 4,5mld lat ocalimy ziemie jako ciekawostkke dla przyszlych pokolen:)
"Jesli chcesz zwyciezyc wroga pokonaj najpierw siebie"-autorstwa kogos madrego:)
Awatar użytkownika
Iluzjonista
 
 
Posty: 220
Rejestracja: 2010-10-03, 22:54

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Iluzjonista » 2011-02-25, 21:07

A ja myślę,że wszystkie dyskusje na temat tego,co zrobi człowiek za ileś tam milionów lat są zbędne i czysto fantastyczne.
Nikt nie wie co będzie jutro,więc lepiej zająć się teraźniejszością i nie wierzyć w żadne "końce świata",bo już ich tyle było i jakos dalej istniejemy,zadziwiające jakiego mamy farta ;]
Obrazek
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: Dagmara » 2011-02-26, 02:01

Ja za swego skromnego żywota przeżyłam już bodajże z pięć końców świata ;]
Także niezmiernie bawią mnie te wszystkie wzmianki o roku 2012, jak nam wiadomo nie od dziś kataklizmy miały od dawna miejsce i będą wciąż występowały, żadna nowość.
I tak jak Spooky napisał, również słyszałam iż koniec świata ma rzekomo nastąpić nie w 2012 roku, tylko w 2029, ponoć ktoś się pomylił w obliczeniach.
Także minie jeden rok, drugi, dziesiąty i tak dalej, a nowe daty wciąż będą wymyślane...
Awatar użytkownika
RicardoS
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2011-02-24, 02:45
Lokalizacja: Warszawa

Re: Niepokojący rok 2012

Post autor: RicardoS » 2011-02-26, 03:00

hehehe i będą ludzie cały czas tak wymyślać byle tylko na tym jak największa kasę robić...
Od razu powstał film 2012 :grin: ,potem powstanie pewnie 2036 :twisted:
"Strzeżcie się posiadaczy (okazicieli) FAŁSZYWYCH (obłudnych) prezentów i ich ZŁAMANYCH OBIETNIC. Dużo BÓLU (cierpienia, męk), ale wciąż czas. WIERZCIe.. Tam gdzieś jest DOBRO (cnota, szczęście). My przeciwstawiamy się OSZUSTWOM (ułudzie). Przewód (przekaz) KOŃCOWY."
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości