[na luzie] Czego baliście się w dzieciństwie? :)

Czyli nagłe i niespodziewane zejścia z tematu. Rozmowy o wszystkim i o niczym
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4752
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

[na luzie] Czego baliście się w dzieciństwie? :)

Post autor: Ivellios » 2005-04-17, 11:41

Wiadomo, potencjał twórczy dzieci jest czasami przerażający ;)

Czego wy się najczęściej baliście w dzieciństwie :?:
Ostatnio zmieniony 2005-06-13, 09:54 przez Ivellios, łącznie zmieniany 1 raz.


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2005-04-17, 12:26

ja się bałem
Chefalumpów
Słasić
Łoni
i to chyba wszystko :P

Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4752
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-04-20, 20:25

Prócz słynnego beboka (potwór ze śląskich legend i bajek), oraz ciemności, bałem się... Królika Bugsa :lol: Lubiałem tą postać, ale zawieszony na moich drzwiach plakat z nim w nocy wyglądał upiornie...

Pamiętam że kiedyś nawet sam o sobie (w przedszkolu jeszcze) mówiłem "Jestem Bugs", i zawsze w nocy chowałem głowę pod kołdrę - ze strachu, żeby mi ktoś uszu nie obciął :roll: Robię to do dziś ( :lol: ) nie zastanawiając się, dlaczego...

Później doszła Buka z "Muminków"...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4752
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-04-20, 20:45

"Co jest doktorku :?: " :D

Bałem się też lekarzy, a szczególnie dentystki :P
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2005-04-20, 21:21

oo... bebok...zapomniałem jak to draństwo się nazywa...też się tego bałem, ale mniej niż słąsic i łni :P

Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4752
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-04-20, 21:22

a co to były "słącice" i "łnie" :?:
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2005-04-21, 14:05

słasice i łonie ... (w poprzednim postie był bład :P ) to potwory z Kubusia Puchatka :P

ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2005-06-07, 16:46

No Buka była straszna że hej! Ja bałem się ciemmności, wampirów (że przyjdzie jakiś w nocy i mnie wyssie :P ), wysokości (nadal mam lekki lęk wysokości...), pająków i w ogóle robali :P, psów i eee... to chyba wszystko
ivrystd
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 40
Rejestracja: 2005-03-28, 17:58
Lokalizacja: lublin

Post autor: ivrystd » 2005-06-20, 22:18

ciemności - wszystkiego co mogłoby się z niej wyłonić - wampiry chupacabry ufole i całej reszty standardowych strachów
kaczek nagle podrywających się do lotu na mój widok
rudych psów
os, szerszeni
dresów
wójka rycha
bobrów
archiwum x
997
kogoś dziwnego za plecami
nocować poza domem
rysónków bądź rzeźb z pzredstawieniami mających budzić grozę postaci/zwierząt
zapasowe ręce, zapasowe serce, zapasowe mysli, zapasowe słowa, zapasowa przyszłość, zapasowa bliskość, zapasowe słowa.
Awatar użytkownika
Enlil
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 173
Rejestracja: 2005-05-25, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Enlil » 2005-06-25, 02:15

W sumie nie bałem się niczego.... z wyjatkiem drakuli z filmu Francisa Forda Coppoli:D
FeiDei
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 153
Rejestracja: 2005-07-22, 16:20
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Post autor: FeiDei » 2005-07-22, 16:56

a ja się balem wysokich drzew :/ myslalem ze jakies mi zaraz spadnie na glowe :lol:
Hunter
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 144
Rejestracja: 2005-01-09, 14:46
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Hunter » 2005-07-29, 09:14

Może się to wydać dziwne, ale w nocy:
- klamek :D
- haczyka który mnie weźmie podczas snu :lol:

To wszystko. Dużo się nie bałem i nie boję.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2005-08-13, 15:44

bycia samym
ciemności
beboka ale ja nazywam go bobo :D
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości