Mutacja Komara?

Bigfoot, Yeti, Chupacabra i inne zwierzęta, które istnieją wg rozmaitych podań, legend i relacji świadków, a których istnienie aktualnie odrzuca współczesna zoologia
Kazzone
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 375
Rejestracja: 2006-10-26, 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Mutacja Komara?

Post autor: Kazzone » 2007-05-22, 18:28

Nie znam się na owadach, ale dzis widziałem komarzyce(te co piją krew :P) wielkosci ok. 30 mm, była tak wielka że tam gdzie znajdują się skrzydełka, było widac dokładnie takie włoski...horror :P, zrobiłem fote ale nic nie widać(kropka)- bo na komorce robione

[ Dodano: 2007-05-22, 17:30 ]
Przy okazji jak napisałem ten "śmieszny" temat to powiem wam że kiedyś widziałem konika polnego wielkości ok. 120mm był zielony ale mienił się na różne kolory(coś jak wylana benzyna :P)


Obrazek
Kochaj innych a będą kochać Ciebie!
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2007-05-23, 09:25

dobre warunki larwa miała, to urosła ;)

konik polny duży, ale nie niezwykły, zazwyczaj mają do 10 cm, ale widywałam tez wieksze

widliszek ma max. centymetr, ale może http://pl.wikipedia.org/wiki/Koziu%C5%82kowiec
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Kazzone
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 375
Rejestracja: 2006-10-26, 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Kazzone » 2007-05-23, 23:00

nie, to był prefidny komar "ten co ssie" xD, wiecie krotkie nozki troche wiekszy odwłok(?)

[ Dodano: 2007-05-23, 22:01 ]
A co do konika, jaki to mógłbyć gatunek?
Obrazek
Kochaj innych a będą kochać Ciebie!
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2007-05-24, 15:42

poszukaj sobie w bibliotece ;)
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Kazzone
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 375
Rejestracja: 2006-10-26, 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Kazzone » 2007-05-25, 18:09

No wiesz, chciałem pójść na łatwizne, myśląc że ktoś tu się zna na tym, jak nie trudno :P, konik zostanie tajemnicą dla mnie :D
Obrazek
Kochaj innych a będą kochać Ciebie!
leszek
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 229
Rejestracja: 2006-02-18, 22:19
Lokalizacja: KATOWICE
Kontakt:

Post autor: leszek » 2007-05-25, 23:55

30mm ? Na Śląsku takie mutanty to częstość...Nic nadzwyczajnego nie zauważyłeś
I WANT TO BELIEVE
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-05-31, 09:49

następnym razem jak coś takiego zobaczysz, to weź w dłoń kapeć, praśnij raz w to coś i wtedy zrób fotke ;)

(dzisiaj mam jakiegoś lolka, nie zważajcie na to ;p... Timonowego :lol: )
Zuzu_monoceros
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 2007-02-16, 20:44
Lokalizacja: z lasu^^
Kontakt:

Post autor: Zuzu_monoceros » 2007-07-26, 00:06

duzo nie zostanie po tym komarze ;/ (czuje się zdegustowana)

co do dużych "komarów":
komarnice są cudne :)
Często proś, niewiele oczekuj, hojnie nagradzaj!
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-07-26, 00:21

ooooo... w jakim sensie cudne? jak ja to widze, to błagam matke nature, żeby większych nie produkowała, strach na to patrzeć poprostu...
Zuzu_monoceros
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 2007-02-16, 20:44
Lokalizacja: z lasu^^
Kontakt:

Post autor: Zuzu_monoceros » 2007-07-26, 23:21

ale one są przemilutkie ;) nigdy cię nie kąsną ;) już ile tych fajnych owadzików wypuściłam na wolność *_*
Często proś, niewiele oczekuj, hojnie nagradzaj!
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-07-28, 19:17

nie chce cie znać, jak komary uważasz za cudne stworzenia :/
milutkie to są trzmiele, osy, pszczoły i inne pasiaste, bo przynajmniej istnieje jakaś zasada, że jak pogłaszczesz to jest jeszcze ok, ale jak spróbujesz ubić, to cie pogryzą, a komary? zero zasad, pora obiadu i po tobie :/
Kazzone
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 375
Rejestracja: 2006-10-26, 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Kazzone » 2007-07-28, 21:10

następnym razem jak coś takiego zobaczysz, to weź w dłoń kapeć, praśnij raz w to coś i wtedy zrób fotke
Taa tylko że on był na ścianie zew. ....
... a mieszkam na 8 piętrze :D
milutkie to są trzmiele, osy, pszczoły i inne pasiaste
A pfuu!! Uważać trzeba bo zaraz Cie użądlą... do komarów nic nie mam, jakoś jestem odporny na nie ;)... gożej z osami :L
Obrazek
Kochaj innych a będą kochać Ciebie!
Zuzu_monoceros
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 2007-02-16, 20:44
Lokalizacja: z lasu^^
Kontakt:

Post autor: Zuzu_monoceros » 2007-07-29, 17:34

co do dużych "komarów":
komarnice są cudne :)
a czy ja napisałam ze komary są fajne? nie napisałam ze komarnice, a to totalna róznica...

trzemiele tez spoko ogólnie wszystkie owady są zaje ;D oprócz takich wijących larw
Często proś, niewiele oczekuj, hojnie nagradzaj!
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-08-02, 01:00

"A pfuu!! Uważać trzeba bo zaraz Cie użądlą"
Jak Ci ktoś wejdzie na stope, to też go użądlisz, ale bez przyczyny to nic nie zrobisz... one muszą mieć powód. A komarom wystarczy być głodnymi tylko, ot pretekst do zrobienia ci kuku.
To jak ty widziałeś tego komara, jak był na zewnątrz...??
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: cleric » 2007-08-02, 09:37

a to w Fakcie cos bylo o jakis zmutowanych wielgachnych komarach :P pamietajcie, jesli czegos nie wyjasni encyklopedia czas siegnac po Fakt ^^ dajcie spokoj dla mnie kazdy owad jest obzydliwy, wytepilabym wszystko :] tylko te ładne by zostaly, np biedronky, motylki, choc wole się osobiscie trzymac z daleka, bo jakos mysl ze cos chodzi po mnie odnozami wywoluje u mnie dyskomfort :P
Twoja Pańcia.
Kazzone
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 375
Rejestracja: 2006-10-26, 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Kazzone » 2007-08-02, 23:28

Na Śląsku takie mutanty to częstość...Nic nadzwyczajnego nie zauważyłeś
Prawda, ale w Szczecinie, to żadkość ;]
a to w Fakcie cos bylo o jakis zmutowanych wielgachnych komarach pamietajcie, jesli czegos nie wyjasni encyklopedia czas siegnac po Fakt dajcie spokoj dla mnie kazdy owad jest obzydliwy, wytepilabym wszystko tylko te ładne by zostaly, np biedronky, motylki, choc wole się osobiscie trzymac z daleka, bo jakos mysl ze cos chodzi po mnie odnozami wywoluje u mnie dyskomfort
Uwież, każdy owad ma w sobie coś pięknego, chociaż też za nimi nie przepadam ;)
Obrazek
Kochaj innych a będą kochać Ciebie!
Awatar użytkownika
supolo
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 59
Rejestracja: 2010-04-01, 12:53

Re: Mutacja Komara?

Post autor: supolo » 2010-04-01, 21:46

Ja widziałem 50mm. Gdzieś słyszałem że komarzyca gryzie nie po to żeby mieć objadek tylko bo musi to mieć żeby urodziły się komarzyciątka.
Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza.
KoniU
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2010-07-04, 00:38

Re: Mutacja Komara?

Post autor: KoniU » 2010-07-04, 00:45

a ja dokładnie przed chwilą widziałem komara o takiej zielono-żółtej barwie i z tylko 4 odnóżami. Ktoś może pomyśleć ze miał oderwane 2 pozostałe, ale sprawdzałem nawet nie miał śladu że tam były!! były idealnie symetryczne a sam komar pojawił mi się na ekranie monitora (a było to w nocy) i potem odleciał i zniknął...
tak

Re: Mutacja Komara?

Post autor: tak » 2010-07-04, 01:52

Bez mutacji. To odrębny gatunek.

Po powodziach coś nam się zmieniło w ekosystemie i przyjął się jakaś azjatycki gatunek żółto-zielonych właśnie, paskowanych i zdecydowanie większych, oraz bardziej zajadłych od naszych "rodowitych" komarów - kolega botanik tak ostatnio opowiadał z przejęciem. Ale na pocieszenie dodał jeszcze, że za rok, dwa, kiedy to wszystko przeschnie - one na pewno wymrą. I zostaną tylko te nasze..
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości