Moje przemyślenia na temat religii

Dział na wszelakiego typu tematy religijne, dotyczące wiary oraz zagrożeń związanych z działalnością sekt
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2007-09-22, 00:34

Cogito pisze:Otóż w pewnej mądrej książce pisze, że osobowość ludzka nie tylko zależy od środowiska w jakim człowiek żyje, ale także np. od genów jakie odziedziczy. Ja i mój chłopak doszlismy do wniosku, że musi być też jakiś inny czynnik warunkujący osobowość, bo znamy ludzi, którzy byli wychowywani w patologicznej rodzinie a teraz doszli do czegoś w życiu, ich rodzeństwo nie koniecznie. Jak to się więc stało skoro pochodzili z takiego samego środowiska? Jest wiele takich przykładów
Spock pisze:Twoja metafizyka jest niesprawiedliwa, bo wynika z niej, że ktos, kto czynił zło za zycia, będzie miał po smierci równie błogo jak ten kto żył przykładnie
Przypominam, że ty sam wmieszałeś w to boga i siłą rzeczy, także religię.


Ufać i kontrolować
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Post autor: Joela » 2007-09-22, 19:30

"rff"
To nie mogłeś usunąć kawałka o błędach?
kto pod kim dołki kopie SAM w ni e wpada
Napiszę w skrócie, co było w tym poście merytoryczne:

Joela, nie pisz odnosząc się do religii, tylko do nauki, co sądzisz o tej mojej opinii, że nie ma wolnej woli. Czy naprawdę nie możesz tego zrozumieć?
A skad wiesz ,ze nie ma ?
kto nie ma wolnej woli ?
a jesli nie ma to co ?
CO nazywasz wolna wola bądź jej brakiem
><><><
ZNALEZIONE w necie
Kim był Prorok, Wolna Wola.

Prorok to nie człowiek, który odczytuje przyszłość, lecz ją tworzy, gdyż jest człowiekiem o Wolnej Woli, która objawia się tym, że można wpływać i decydować o zjawiskach lub wydarzeniach, które mają nastąpić, według powyższych przykładów.

Wolną wolę człowiek stracił w momencie wyrzucenia go z raju i nie jest to możliwość wyboru pomiędzy dwoma teoretycznymi zdarzeniami, i czekania na rezultat wyboru, gdyż jest niewiadomy, lecz właśnie wyznaczenie efektu końcowego, bez interesowania się drogą jego osiągnięcia.
Możliwości takie były i są dostępne jedynie pojedynczym osobom, ale wyjaśnieniem mechanizmów takich możliwości zajmę się przy problemie czasu i jego tworzenia. Fakt, że na którymś z soborów Kościoła katolickiego grono ludzi nie znających zagadnień uchwaliło, że człowiek wyrzucony z raju stracił nieśmiertelność i inne atrybuty Synów Bożych, a pozostała mu wolna wola, niczego w istocie faktu nie zmieniło
. Po prostu nie rozumiano zjawiska.
Można oczywiście przyszłość przepowiedzieć, bo jest zapisana w formie scenariusza jako symbole i ich powiązania, jak to robić Widzący, (jasnowidze) np. przepowiednia dotyczšca losów Izraela Ks. Liczb 24,1 - 24, przepowiednie Jakuba dla synów I Moj.49, czy przepowiednie Ojca Pio, ks. Klimuszki, nie opuszczając w wyliczance trzech sławnych przepowiedni z objawienia Maryi, ale jest to tylko odczyt.

Jego zakres zależy od rozwoju duchowego - poziomu dostępnych informacji osoby czytającej, ale nikt nie jest w stanie stwierdzić, czy przepowiadajšc tworzy przeszłość, czy odczytuje.
Uprawianie astrologii i wróżenia w dawnej społecznoœci żydowskiej było zabronione, i karane. Jezus wyraźnie zakazuje wychodzenia poza zapisane wydarzenia, gdy jego uczniowie chcą ściągnąć ogień z nieba na nieprzychylną im społeczność Łuk.9,54 - 56, lecz dla Piotra tworzy sytuację, by się trzy razy zaparł
. Uspokojenie wzburzonego morza, a następnie przeniesienie łodzi z dużej odległości do brzegu Jan 6,16 - 21, to korzystanie z Wolnej Woli.

Bo chyba nikt nie wątpi w fakt posiadania Wolnej Woli przez Jezusa.

W trakcie Trzech Dni dokonuje zaprogramowania, poprzez pewne słowa i czyny kilku ważnych dla ludzkości rzeczy, które będą na całym świecie respektowane przez Zastępy, czyli drugą stronę przestrzeni, w której zostają uruchamiane wszystkie mechanizmy sterujące życiem po tej stronie.
Mówi - "przecież dlatego przyszedłem na tę godzinę" Jan 12,27, te dni to czwartek, piątek i sobota, w niedzielę jest wolny od swoich obowiązków.
Wiadomo, że są zaklęcia i używanie ich pozwala na zmianę pewnych sytuacji według życzenia wypowiadającego, czyli kogoś, kto nabył prawo ich stosowania, lecz te same słowa nie działają w ustach każdej przypadkowej osoby.
Trzeba usta zasilić odpowiednią energią, którą uzyskuje się stojąc jedną nogą na Morzu, a drugą na Lądzie, wg słów Objaw.10,2 "I postawił prawą nogę swoją na Morzu, lewą zaś na Lądzie", czyli na informacji i prochu.
Postawienie nóg w pozycji odwrotnej daje też energię, ale o mniejszym skutku działania i jest działaniem określonym mianem Czarnej Magii, ale nie tylko z tego powodu następuje taki podział, co zostanie wyjaśnione.
Jedną z form zapisywania informacji, programów, aby je móc przenosić i odczytywać w odpowiednim miejscu jest tzw. "książeczka".
Słowo to nie jest obrazem dzisiejszej formy złożonych kartek, lecz taśmą nawiniętą na dwa walce, podobne do kasety magnetofonowej, filmowej, jednak bardzo szeroka, a obraz takiego wyglądu został uwieczniony w wyglądzie dawnej Tory
. Odczytywanie odbywa się przez zjedzenie jej i wypowiadanie przez usta zapisanych programów czy przepowiedni, "Wziąłem więc książeczkę z ręki anioła i zjadłem ją....

I powiedziano mi: Musisz znowu prorokować o wielu ludach i narodach" Obj.10,10 - 11, Ezech. 3,1 - 4. Taka funkcja odbywa się w trakcie normalnego spożywania posiłków i nawiasem mówiąc, znaczącą rolę w tym procesie odgrywają zęby, najpierw inną mleczne, a potem inną stałe, może to np. dotyczyć programów odpowiedzialnych za metabolizm wewnętrzny komórek, istotną rolę odgrywają braki w uzębieniu. ......
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Post autor: Joela » 2007-09-23, 12:20

"rff"]Joela
Muszę Ci odpowiadać jak małemu dziecku? Na wszystkie pytania mogłabyś odpowiedzieć sobie sama, chociażby czytając wcześniejsze posty.
no umieć odpowiedzieć małemu dziecku ,to ,sztuka ciebie o to nie podejzewam.
A skad wiesz ,ze nie ma ?
Teoretycznie jest, ale jak już pisałem - od tego z jakim mózgiem się urodziłeś i jak się rozwijał poprzez różne wydarzenia i inne takie zależą Twoje "decyzje" (decyzje mózgu, który inaczej nie może zdecydować bo rozwinął się w dany sposób)
no właśnie z jakim mózgiem ?
kto nie ma wolnej woli ?
Wszyscy?
a jesli nie ma to co ?
Nie ma grzechu, przez co międzyinnymi katolicyzm to "błędna" religia.
OTO ci chodzi ?
lawirujesz ,zeby się nie okazało ,że grzeszysz ?
ano grzeszysz a raczej jestes grzesznikiem i nic na to nie poradzisz ,chyba ,ze Narodzisz się
z Wody i Ducha .
to nie katolicyzm zapocatkował grzech a TORA .
CO nazywasz wolna wola bądź jej brakiem
Wolna wola to coś takiego, że podejmujemy decyzje, myślimy o czymś, z własnej woli. Niby tak jest i tak chcemy, ale tak naprawdę, jeżeli zmienić chociażby kilka zdarzeń z naszego życia, które nawet zupełnie nie zależałyby od nas, to pomyślelibyśmy inaczej czy podjęli inną decyzję.
zatem nasze mysli moga swiadczyc o istnieniu wolnej woli .
Ja uwazam ,ze jesteśmy zniewoleni grzechem i dlatego nasza wolna wola
nie jest wolna bo jesteśmy NIEWOLNIKAMI tego komu słuzymy.
wszystkie uzaleznienia - nałogi to brak wolnej woli .
Eva unit 01
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 300
Rejestracja: 2007-02-08, 17:31

Post autor: Eva unit 01 » 2007-09-23, 17:48

Mama wrażenie, że Joela, nie jest w stanie zrozumieć o co chodzi...

Teoretycznie świat jest zbyt skomplikowany i dokładny, żeby było w nim miejsce na wolną wole, wszystko jest efektem reakcji łańcuchowej. Istnieje zbyt dużo czynników warunkujących wybory (nieskończoność). Możemy podążać jedną jedyną ścieżką która została nam wytyczona na początku (o ile nie jest to pętla, i niema ani końca, ani początku).
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Post autor: Joela » 2007-09-23, 18:55

"Eva unit 01
"]Mama wrażenie, że Joela, nie jest w stanie zrozumieć o co chodzi.
..

a oco chodzi ?
czy nie o wolna wole ?
wy rozumiecie to tak ,a ja inaczej Wolno mi ?

Teoretycznie świat jest zbyt skomplikowany i dokładny, żeby było w nim miejsce na wolną wole, wszystko jest efektem reakcji łańcuchowej. Istnieje zbyt dużo czynników warunkujących wybory (nieskończoność). Możemy podążać jedną jedyną ścieżką która została nam wytyczona na początku (o ile nie jest to pętla, i niema ani końca, ani początku).
Dlaczego nie ma byc miejsca na wolna wole ?
jesli chcecie wyrugowac Wolna Wole,bo tym samym wymazuje się istnienie grzechu ,to mozemy
z upoem udowadniac ze wolnej woli nie ma .
Zatem co to jest ,Wolna Wola ?
Eva unit 01
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 300
Rejestracja: 2007-02-08, 17:31

Post autor: Eva unit 01 » 2007-09-23, 23:11

Dlaczego nie ma byc miejsca na wolna wole ?
Bo nie decydujesz o tym co robisz, ty naprawde nie rozumiesz...
jesli chcecie wyrugowac Wolna Wole,bo tym samym wymazuje się istnienie grzechu ,to mozemy
z upoem udowadniac ze wolnej woli nie ma .
Nawet gdyby byla, grzechu nie ma, bo to, czy cos jest zle, czy dobre zalezy od punktu widzenia. Kazde dzialaniepowoduje tyle samo "zla" co "dobra", tylko ze czasem nie widac tego na pierwszy rzut oka.
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Post autor: Joela » 2007-09-24, 18:33

Eva unit 01 pisze:
Dlaczego nie ma byc miejsca na wolna wole ?
Bo nie decydujesz o tym co robisz, ty naprawde nie rozumiesz...
jesli chcecie wyrugowac Wolna Wole,bo tym samym wymazuje się istnienie grzechu ,to mozemy
z upoem udowadniac ze wolnej woli nie ma .
Nawet gdyby byla, grzechu nie ma, bo to, czy cos jest zle, czy dobre zalezy od punktu widzenia. Kazde dzialaniepowoduje tyle samo "zla" co "dobra", tylko ze czasem nie widac tego na pierwszy rzut oka.
A kto zadecydował ze włozyła sobie pingpongi w gałki , ?
głupota ?
zniewolenie ?
bo chciała ?

a po za tym juz pisałam ,ze wola jest zaburzona wskutek grzechu a to czy ktos to odrzuca
to juz inna sprawa .
A to dlaczego grzechu nie ma ?
białych myszek tez nie ma to tylko zludzenie .

grzech to skazenie a o tym swiadczy twoje mieso .
zło czy dobro to nie to samo co życie .
Kazde działanie tyle samo dobra co i zła ?
to zalezy z którego pietra skacze ? :grin:
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2007-09-24, 21:16

Nawet gdyby byla, grzechu nie ma, bo to, czy cos jest zle, czy dobre zalezy od punktu widzenia. Kazde dzialaniepowoduje tyle samo "zla" co "dobra", tylko ze czasem nie widac tego na pierwszy rzut oka.
A z tym się nie zgodzę. To prawda że każde działanie jest wzgledne, ale bilans korzyści/strat, czyli doba i zła wcale nie musi wychodzic na zero. To klasyczne pytanie: "czy było warto", czy "wszystko jedno" ?
Ufać i kontrolować
Eva unit 01
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 300
Rejestracja: 2007-02-08, 17:31

Post autor: Eva unit 01 » 2007-09-24, 23:36

A z tym się nie zgodzę. To prawda że każde działanie jest wzgledne, ale bilans korzyści/strat, czyli doba i zła wcale nie musi wychodzic na zero. To klasyczne pytanie: "czy było warto", czy "wszystko jedno" ?
Każde działanie powoduje zaistnienie nieskonczonosci innych, w nieskonczonosci bilans ten bedzie zachowany, poniewaz i dobro i zło wyjdzie na nieskonczonosc.
A kto zadecydował ze włozyła sobie pingpongi w gałki , ?
głupota ?
zniewolenie ?
bo chciała ?
Wg tej teorii, to jest efekt reakcji łancuchowej, tak się musiało zdarzyć. Poza tym włożył ON
A to dlaczego grzechu nie ma ?
Grzechu nie ma, bo nie ma dobra i zła, jak już wcześniej napisałem i wytłumaczyłem
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Post autor: Joela » 2007-09-25, 16:25

Eva unit 01
A to dlaczego grzechu nie ma ?
Grzechu nie ma, bo nie ma dobra i zła, jak już wcześniej napisałem i wytłumaczyłem
no pewnie nie ma ani ani bo wytłumaczyłeś ,ale kao slepiec cóz mozesz wiedziec ?
Eva unit 01
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 300
Rejestracja: 2007-02-08, 17:31

Post autor: Eva unit 01 » 2007-09-25, 21:38

,ale kao slepiec cóz mozesz wiedziec ?
Nie masz prawa mówić tak o mnie tylko dlatego, że nie rozumiesz moich wypowiedzi. Nie wiesz co widzę, a czego nie. Nie tobie dane jest mnie oceniać, ślepcem możesz nazwać najwyżej siebie, jeśli cię to usatysfakcjonuje.
oBaLaToR.mItÓw
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 90
Rejestracja: 2008-04-24, 18:02
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: oBaLaToR.mItÓw » 2008-04-24, 18:40

Długo zastanawiałem się i myślę, że wiem Czym Jest Bóg...
Potwierdzenie Moich słów Znajduję się w Księdze Rodzaju
Tylko, że zostało ono przetworzone Dla Tamtejszych Ciemnych umysłów.
Autor Księgi Rodzaju widocznie miał nadzieję, że za w odległej przyszłości
Ludzie Wyjdą z Ciemnoty Kościoła i Zrozumieją prawdziwe przesłanie Księgi Rodzaju...
Księga mówi, iż Bóg Stworzył Świat...
Bóg Stworzył Świat Tyle, że wg nauki Bóg był (wtedy był) Wiązką Czystej Energii
O Niewyobrażalnej mocy Energia ta spowodowała Wielki Wybuch
(Wielki Wybuch nie jest uznawany przez kościół jako początek Stworzenia świata,
Zaskakujące jeśli się wie, że Teorię Wielkiego Wybuchu Wymyślił jako pierwszy
Włoski mnich... później zostało to opublikowane przez ludzi nauki)

Tak więc W Czasie Wielkiego Wybuchu utworzyły się dwie podstawowe rzeczy:
Materia i Antymateria To również w Pewien Sposób Potwierdza księga Rodzaju...
Zawarte jest w Niej bowiem iż bóg Tworzył parami przeciwieństwa...
"Stworzył Niebo i Ziemię, wodę i ogień..."

Później Antymateria Oddzieliła się siłą Eksplozji od Materii Dzięki Czemu Wszystko nie zamieniło się spowrotem w czystą Energię

Tak więc Nie chce się więcej rozpisywać, Ale bóg istnieje...
"Bóg Stworzył Człowieka na swoje podobieństwo"
Bóg stworzył nas z Samego siebie Bóg który był energią teraz jest Materią w Nas i Antymaterią Gdzieś we wszechświecie...
A Księgę Rodzaju Napisał Cholernie mądry na swoje czasy Człowiek
Dlaczego Pozamieniał niektóre Fakty?

Bo chciał w jakikolwiek sposób wytłumaczyć Ciemnocie Ludzkiej
Czym Jest Moralność...
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Bóg istnieje

Post autor: Joela » 2008-04-24, 20:10

- Bóg istnieje - to bardzo dobrze bo co bez tej Swiadomosci bysmy znaczyli
- Moze się ktos odwazy na dyskusję ?
oBaLaToR.mItÓw
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 90
Rejestracja: 2008-04-24, 18:02
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: oBaLaToR.mItÓw » 2008-04-24, 22:02

Bóg Istnieje Ale Nie Jest Takim Za jakiego go uważa kościół.
Wiecie Dlaczego Bóg Nie wtrąca się w życie?

Są dwie możliwości:

a) Jest Takim ch.... że to wszystko olewa

b) Co by było gdyby za kazdy popełniony błąd karał?



To dość Religijna wypowiedź


A Moje Prawdziwe Zdanie Jest takie, że Bogiem Jesteśmy My Ludzie, Ziemia, Niebo, Słońce, Dosłownie wszystko...
Więc To MY Jesteśmy za siebie Odpowiedzialni...
Bóg Istnieje Ale to my musimy dbać o swoje życie ucząc się na własnych błędach,
A Nie ciągle Liczyć na "cud od Boga"
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2008-04-26, 13:32

możliwe, że Bogiem jest jakaś cząstka nas, cząstka naszej duszy, ale istnieje tyle teorii, że nasz mały móżdżek nie jest w stanie tego pojąć... no przynajmniej mój^^
oBaLaToR.mItÓw
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 90
Rejestracja: 2008-04-24, 18:02
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: oBaLaToR.mItÓw » 2008-04-26, 13:56

Jest w stanie to pojąć:p
Pod Warunkiem:

1) Że przeżyjesz jeszcze kilkaset Lat

2) Że za te kilkaset lat będzie wiadomo to o czym mówisz


3) Że Zaczniemy używać więcej niż te nasze maksymalne 10% mózgu*










* Może będzie tak jak w przepowiedni Indian Hopi
W jednym z tematów ? :p
Interesujące co nie?
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości