moje przemyślenia

Filozofia oznacza dosłownie "umiłowanie mądrości". Określenie to i jego znaczenie pochodzi prawdopodobnie od matematyka i filozofa Pitagorasa żyjącego w VI wieku p.n.e., obecnie termin jest używany w różnych znaczeniach.
bialykruk
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 2006-05-17, 23:00
Lokalizacja: Sośnicowice
Kontakt:

moje przemyślenia

Post autor: bialykruk » 2006-05-29, 17:22

Podstawą do zrozumienia , czyjejś mowy , rozumowania jest całkowite odrzucenie postawy "anty jaki i postawy agresywnej" , jedynie poprzez otwarcie na sugestie i argumenty. Jeśli tego nie będzie , dyskusja nie ma podstaw bytu , gdyż do niczego nie doprowadzi , chyba ,że do rękoczynów. Tak więc by poznać głębszy sens należy przejść kilka etapów , w których ważna jest otwartość , na pomysły jak i na pojęcie własnej niewiedzy. Nie można jednak , mówić o własnych błędach , a jeśli tak , to tylko pod kontekstem rozwoju i zmiany postępowania . Z mojego doświadczenia wynika , iż mówienie o własnych błędach często przynosi odwrotne skutki do zamierzonych , po drugie czasy zmuszają nas do tego by walczyć na mocne strony własnego ja , a to co negatywne (słabe) , każe się nam ukryć za wszelką cenę. Jest kilka stopni zrozumienia.

1. Wyciszenie
2. Przyjęcie
3. Przemyślenie
4. Zrozumienie

Ad 1.
Wyciszenie polega na , tym co już wyżej zostało powiedziane. Pomocą w tym wypadku może być medytacja jak i czasowe odłączenie się od spraw codziennych. Nie można jednak tego typu zachowań przerabiać w ten sposób tylko dlatego , iż nie wystarczyło by nam czasu na działanie lub jakąkolwiek odpowiedź. Medytację należy rozpocząć długo przed próbą zrozumienia aspektów które nas dręczą i nurtują. Jest to po to by pozbyć się ochłapów którymi zarzuca nas świat zewnętrzny próbujący wypłynąć na wzburzone morze. Jest to o tyle dziwne iż sami sobie podkręcamy tępo w biegu o coś co jest , tak naprawdę nam zbędne.
Ad 2.
Przyjęcie nie jest równe z akceptacją i "przyswojeniem" polega ono na wysłuchaniu argumentów przeciwnych , dzięki czemu ma się pełen obraz sytuacji. Nie można jednak korzystać z "racji" w których dwie strony obarczają się winą , obrażają jak i próbują doprowadzić do kompromitacji przeciwnika. Nie prowadzi to do niczego innego , jak kłótni i sporów nierozwiązanych. Ważne do poznania jest jedynie rzetelna informacja , a nie rzeczy pobieżne , jednak w zrozumieniu całościowym , należy wziąć i te wiadomości pod uwagę. Dopiero zebrawszy te informacje można przejść do następnego stopnia.
Ad 3.
Przemyślenie polega w tym wypadku na skonfrontowaniu za i przeciw , rozpoczynając jak zwykle od sedna sprawy , a dopiero po nie udanej próbie , zająć się tym co jest w danej sprawie mniej istotne. Nie można jednak konfrontować spraw pobieżnych i spraw kluczowych ze względu na rangę i sens przekazu. Zajęcie się sprawami centralnymi z początku skutkuje poprawnym zrozumieniem sprawy. Zajmując się sprawami pobieżnymi możemy zanurzyć się w morzu którego dna nie sposób dostrzec , także osoba nie związana jak i "stająca po przegranej stronie" będzie się starać zmienić cel i temat rozmowy i odciągnąć od danego zagadnienia.
Ad 4.
Zrozumienie , jest ostatecznym dojściem do sedna prawdy , jak i do zakończenia tematu konstruktywnym rozwiązaniem , bądź odrzuceniem tezy jednego z przedstawiających , jako bezzasadną jak i nie mającą prawa bytu w obecnym stanie "moralno etycznym" , w tym wypadku nie można jednak zarzucić osobie przedstawiającej , głupotę , czy brak wiedzy , inteligencji. Jest to wtedy nasza porażka jak i wykazanie błędów we własnych przekonaniach wyciągniętych po przejściu 3 poprzednich etapów. Każdy ma prawo zaistnieć w błędzie , lecz nie jest dobre by w tym błędzie tkwić , i upierać się w jego słusznych aspektach.

Warto by rozwijać te cztery stopnie , by nie były zbyt płytkie i krótkotrwałe. Tak więc tutaj jak i w większości dziedzin życia rzecz nie która się nie rozwija obumiera , lecz nie może to być rozwój chaotyczny , gdyż nie przynosi on pozytywnych rezultatów.


Szybsze me dni niźli biegacz, uciekają nie zaznawszy szczęścia.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-05-29, 18:38

Masz racje. Prowadzi to jedynie do rękoczynów (no chyba, że nie wiesz gdzie ta osoba mieszka :)).
Ps. Prosiłbym cię o usunięcie reklamy w podpisie.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
michal77
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 83
Rejestracja: 2006-04-03, 01:57
Lokalizacja: Manchester
Kontakt:

Post autor: michal77 » 2006-05-31, 03:53

nalezaloby opisac dokladniej cel. jesli celem jest tylko "zrozumienie" (czyli rozumowe poznanie) to mozna przyjac te cztery punkty za wlasciwe. jesli jednak celem jest dojscie do "sedna prawdy", to sadze ze punkt pierwszy wystarczy.
rozumowanie jest liniowe. sedno prawdy kryje się poza swiatem ciaglym. tam nasz roznicujacy umysl nie siega. trzeba znalezc inna metode poznania. realizujac punkt pierwszy mozna dotrzec do obszaru "przed mysleniem". to nie znaczy przestac myslec. tylko wlaczyc rozumowanie do doswiadczenia "przed mysleniem".
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości