Mógłby ktos sprobować zinterpretować moj sen?

Tutaj omawiamy wszelkie tematy związane ze snami
Awatar użytkownika
Iluzjonista
 
 
Posty: 220
Rejestracja: 2010-10-03, 22:54

Re: Mógłby ktos sprobować zinterpretować moj sen?

Post autor: Iluzjonista » 2010-11-17, 22:52

Po 1 - nie oglądaj filmów typu "Egzorcyzmy [...] " !
Sam się nakręcasz na takie sny... Dziwne dźwięki ?
Jaką muzykę słuchasz,black metal ?


Obrazek
NM_ONE
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 147
Rejestracja: 2008-11-16, 23:58

Re: Mógłby ktos sprobować zinterpretować moj sen?

Post autor: NM_ONE » 2010-11-18, 03:21

A może podświadomie martwisz się o rodziców... Jednak jeśli oglądałeś horrory, to możesz mieć koszmary i niekoniecznie tego samego dnia którego to oglądałeś. Poczytaj Freuda... tam jest sporo o snach.
Awatar użytkownika
szwagier0s
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 132
Rejestracja: 2010-09-30, 03:20
Lokalizacja: Wroclove

Re: Mógłby ktos sprobować zinterpretować moj sen?

Post autor: szwagier0s » 2010-11-18, 06:45

Zdecydowanie za dużo horrorów + bujna wyobraźnia.
Przywracam do życia groby zostawiając po sobie wypalone ślady kopyt...

รzฬคﻮเєг๏ร
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Mógłby ktos sprobować zinterpretować moj sen?

Post autor: Dagmara » 2010-11-18, 17:25

To że ktoś miewa koszmary wcale nie musi być wynikiem oglądanych filmów, ja od dziecka miewam koszmary, a żadnych przecież wtedy nie oglądałam, także wasza teoria co do filmów nie jest w stu procentach trafna.
Nie polecam również prac Freuda jako nauki do analizy snów, Ci co czytali jego prace ze zrozumieniem zapewne wiedzą jakie wyraziste błędy popełniał i dlaczego też tak wielu psychoanalityków odrzuciło większość jego hipotez.

House Twój sen zaliczyłabym do rodzaju fantastycznych, mający nie liczne, lecz wyraźne symbole, do których przede wszystkim zaliczyłabym zachowanie rodziców, oraz chłopca;
Chłopcem jesteś Ty sam, lecz swoim zachowaniem możesz wzbudzić złość i cierpienie ze strony rodziców, patrz czerwona farba-symbol nasilenia aktywnego, niewłaściwego zachowania, które może wyniknąć z Twych postępowań.
Ojciec przedstawia siłę, głowę rodziny, który chce nad wszystkim trzymać piecze, dlatego też to w nim narasta złość- łamanie kciuka, a matka tylko cierpi, jednak ona mimo iż problemy ją mogą przytłaczać, jest bardziej otwarta na Ciebie- symbol ściągniętej koszuli i uspokojenia.

Także na zakończenie napiszę, że interpretacja tego snu przez pierwszą osobę, od połowy do końca jak najbardziej wygląda trafnie, sam początek raczej nie bardzo, choć oczywiście mogę się mylić.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Mógłby ktos sprobować zinterpretować moj sen?

Post autor: Dagmara » 2010-11-18, 18:41

Nie ma za co naprawdę :)
Oczywiście nie każdy sen da się zinterpretować, trzeba umieć odróżnić
symboliczny od chaotycznego itd.
na tym właśnie polega właściwa interpretacja.
W Twym śnie nie było dużo symboli, lecz te które się pojawiły jak najbardziej podlegały interpretacji.

Dlatego nie każdy koszmar jest wynikiem filmów, czy też bujnej wyobraźni, może on również przedstawiać przekształcony obraz rzeczywistości, lub wydarzeń które niegdyś miały miejsce w naszym życiu.
Taka mała rada dla Was kochani użytkownicy z mojej skromnej osoby ;]
Pozdrawiam ciepło.
Awatar użytkownika
Iluzjonista
 
 
Posty: 220
Rejestracja: 2010-10-03, 22:54

Re: Mógłby ktos sprobować zinterpretować moj sen?

Post autor: Iluzjonista » 2010-11-19, 19:50

Racja ;] Zapomniałem dodać,że sny odzwierciedlają to,co się dzieje w Twojej głowie,życiu,ukazują ukryte lęki,słabości.
Obrazek
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Mógłby ktos sprobować zinterpretować moj sen?

Post autor: Arek » 2010-11-22, 07:36

Popatrz na "prywatne wiadomości", coś tam jest dla ciebie
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Mógłby ktos sprobować zinterpretować moj sen?

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-17, 01:29

najważniejsze to detale w snach przynajmniej wg mnie... looknij na prywate wiadomosci wyslalam ci tez cos...
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Mógłby ktos sprobować zinterpretować moj sen?

Post autor: Dagmara » 2010-12-17, 13:24

Najważniejsze to nie detale w snach, tylko odróżnienie poszczególnych rodzajów, ponieważ nie wszystkie sny podlegają interpretacji ;]
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Mógłby ktos sprobować zinterpretować moj sen?

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-18, 02:56

jakich rodzajów? oraz nie wszystkie sny podlegaja interpretacji ... nie trzeba się domyslać co w nic jest zawarte tak jak pisałam w innym poście ... są sny które mozna rozumiec dosłownie . przynajmniej kobiety w mojej rodzinie tak mają
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Mógłby ktos sprobować zinterpretować moj sen?

Post autor: Dagmara » 2010-12-18, 03:07

Nie chce zaśmiecać forum pisząc jedno i to samo, także o rodzajach snów pisałam w jednym z nowszych tematów, tylko nie pamiętam już w którym to było, będziesz musiała poszukać.
I owszem zdarzają się wizje, które można jak najbardziej zrozumieć dosłownie, bez zbędnych podręczników ;]
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Mógłby ktos sprobować zinterpretować moj sen?

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-18, 03:09

no to się zgadzamy i dosc offtopu;p
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości