Mngwa - prawda czy fikcja

Bigfoot, Yeti, Chupacabra i inne zwierzęta, które istnieją wg rozmaitych podań, legend i relacji świadków, a których istnienie aktualnie odrzuca współczesna zoologia
Awatar użytkownika
Reisern
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2005-05-24, 00:05
Lokalizacja: Wrocław

Mngwa - prawda czy fikcja

Post autor: Reisern » 2005-05-24, 23:32

zaciekawiła mnie sprawa Mngwy, o zwierzeciu tym nie ma za wiele informacji. Może ktos z was wie cos więcej o niej? :)


Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4745
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-05-25, 12:37

ja wiem tylko tyle, ile podałem na stronie...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2005-05-25, 13:08

Strasznie malo o tym kotku mozna znalezc, po polsku znalazlem tylko troche
www.carpenoctem.pl/pages/tomek.htm

A tu jest o kilku wielkich kotkach w tym o mngwie (strona troche malo czytelna bo wiesniacki background wsadzony i po angielsku)
www.angelfire.com/bc2/cryptodominion/felids.html

wiecej nic nie znalazlem ciekawego...
Awatar użytkownika
Reisern
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2005-05-24, 00:05
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Reisern » 2005-05-25, 21:22

Strasznie malo o tym kotku mozna znalezc, po polsku znalazlem tylko troche
no własnie, jest masakrycznie mało ... :-( a jak juz coś jest to po angielsku, a angielki nie jest moją mocną stroną ;) ale dzięx za linki
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4745
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-05-26, 01:48

No prawdopodobnie to będzie jakiś lew krótkogrzywiasty (tak mnie się wydaje, na to wskazują wymiary zwierzaka)
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Reisern
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2005-05-24, 00:05
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Reisern » 2005-05-30, 23:39

czy to tygrys, czy to lew. o tym nie przekonamy się dopuki, doputy nikt go nie złapie. A prędko się na to nie zanosi bo o samej Mngwie niewiele się słyszy, jest to mało znana kryptyda i niewielu ludzi (jesli ktokolwiek taki istnieje) poszukuje jej. Nie ma ona takiego funclubu jak yeti, nessi czy wielka stopa. A szkoda bo jest bardzo ciekawa.
Awatar użytkownika
Reisern
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2005-05-24, 00:05
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Reisern » 2005-05-31, 19:25

wielka stopa to nie jest ten z Ameryki Północnej przypadkiem??? :)
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4745
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-05-31, 19:43

Dokładnie (Big Foot)

[proszę nie zbaczać z tematu :!: ]
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Reisern
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2005-05-24, 00:05
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Reisern » 2005-06-01, 20:58

ha! ależ ja jestem madry (joke)! :D :D :D
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4745
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-06-02, 23:58

Kamila pisze:krypto zwierzątkami.
To się fachowo nazywa "kryptydy"...

Szkoda, że Mngwą nie zajął się żaden znany kryptozoolog :roll: (z tego co mi wiadomo...)
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4745
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-06-05, 15:44

Tak na przykład dr Karl Shuker (Brytyjczyk). dr Bernard Heuvelmans (Niemiec), czy też świętej pamięci Ivan Sanderson (Amerykanin). Było ich od metra...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
FeiDei
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 153
Rejestracja: 2005-07-22, 16:20
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Post autor: FeiDei » 2006-01-09, 21:26

lew albinos ?
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości