Strona 5 z 22

: 2006-11-08, 21:44
autor: constantine
Mój dziadek mógł mieć duużo niezałatwionych spraw.. nawet go nie znałam.. :| los jest czasem okrutny :]

: 2006-11-08, 23:17
autor: Mawerick
Caine pisze:niezalatwione sprawy albo ktos je przeklal..
maksymalnie to zgeneralizowałeś, ale gdyby to było takie proste. Powodów jest o wiele więcej niż umiemy sobie wyobrazić. Ale oprócz tych, które podałeś: człowiek umarł za szybko i poprostu jeszcze nie zdąrzył się zorientować, że nie żyje. Człowiek tak bał się śmierci, ze nie zobaczył jej momentu. Dalej dusza boi się tego co się z nią będzie działo, dlatego zostaje w naszym planie materialym. Wiele wiele innych.

: 2006-11-13, 20:59
autor: Mawerick
G_hacallah pisze:dość przeprzyjemne
to nie potafi być, ale jest! Poprostu, co do
G_hacallah pisze:Nie spotkałam jeszcze ducha
to nie znaczy że ich nie ma..

: 2006-11-13, 23:04
autor: constantine
to nie znaczy że ich nie ma..
No właśnie :) Może spotkałaś, ale o tym nie wiesz ;]

: 2006-11-16, 00:53
autor: Mawerick
G_hacallah pisze:nie miałabym wówczas czasu
to akurat prawda. Niektórym ludziom się wydaje, że duchy są razadkie na świecie. a Tak naprawde rzadkie mogą być ewentualnie ich manifestacje.

: 2006-11-16, 08:08
autor: DragonFire
pierdykne się bez czytania postów, bo czas mnie goni (diabeł mnie gonił, ale zarył dziobem o glebe - trzeba patrzeć pod nogi :lol: ). jak dla mnie to duchy to my, tylko bez ciał. więc traktuje ich jak braci i siostry, których całkiem od niedawna się nie boje... fajnie jest się tak nie bać :D . z 2 dni temu był u mnie duch jakiś... pojawił się jak... eeee... nie powiem co robiłem :-P (ale miałem ręke zajętą :lol: ). i... kiedyś prosiłem w nocy i Boga i kogokolwiek, by do mnie wpadł, bym wiedział, że nie jestem sam... zabawne, ale wpadł, nie wiem kto to był. ale czułem się bezpiecznie. po czym poznałem, że ktoś jest? - po tym, że robił dużo hałasu, ciągle się coś gdzieś przesuwało, jakieś nieznaczące i małe przedmioty, słychać to było dość wyraźnie... i po jakiś 10 minutach sobie polazł. w każdym bądź razie... faaaajnieeee było... :D

: 2006-11-16, 23:46
autor: Mawerick
Jesteś pewny, że nie byłeś to ty? Być może masz umiejętność telekinezy i jeszcze sobie tego nie uświadomiłeś. Ale jeżeli nie, to może rzeczywiście duch. Tylko napisałeś to takim stylem, że możnaby to odczytać jako śmieszną historyjkę.

: 2006-11-18, 12:07
autor: Mawerick
Poltergeisty prawie u wszystkich wywołują strach, najczęściej paniczny. No i prawda, karmią się energią jaka powstaje w tym uczuciu. Robią wszystko, abyś bał się jeszcze bardziej. Jednakże zdarzają się ludzie, którzy nie specjalnie boją się poltergeistów.

: 2006-11-22, 17:04
autor: Mawerick
DF pisze:nie jest to znak, że się jest wybranym
to nie jest znak, że jest się wybranym. A co do zamknięcia na duchy, to nie jest tak, że zawsze pozostajesz zamknięty. Powinieneś isę nauczyć otwierać na takie doznania. Bardzo wtedy jest przyjemnie. Możesz z nimi wtedy normalnie rozmawiać (no może nie tak normalnie, ale prawie).

: 2006-11-23, 21:21
autor: cleric
Mawerick pisze:Bardzo wtedy jest przyjemnie
no chyba tylko Tobie O_o

: 2006-11-24, 16:25
autor: Mawerick
A no bez przesady..

: 2006-11-28, 20:10
autor: Shadi
hymm mi się wydawało ale to chyba było kilka godz temu siedziałem i czytałem Artykuł o wiezieniu na tym serwisie i nagle mi cos w prawym oku błysnęło i takie chrząkniecię głosnę ze aż mi ucho zatkało a byłem przy tym "Rzezniku" bryyyy ale może to z moim organizmem cos nie tak ale nie zle zdygałem ;P

: 2006-11-29, 19:28
autor: Mawerick
Nie sądzę, żeby był to kontakt z duchem. Nie wykluczam tego, ale jest to wątpliwe.

: 2006-11-29, 20:47
autor: Mawerick
NO ale nie miałaś wrażeń akustycznych :P