MAŁY PROBLEM SENNY

Tutaj omawiamy wszelkie tematy związane ze snami
Oleńka
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 119
Rejestracja: 2006-04-18, 02:19
Lokalizacja: Galaktyka Cieni

MAŁY PROBLEM SENNY

Post autor: Oleńka » 2006-08-06, 16:40

Zdarzyło już mi się to dwa razy ,kiedy próbowałam zasnąć nagla zaczełam słyszeć duże szumy w głowie a później paralizoawało mnie i gdy próbowałam coś powiedzieć to mój głos był
tak słaby ,że ledwo słyszalny.Na dodatek ostanim razem czułam jakby ktoś szurał mi siatką po gówie i czyjys ciężar na niej.Jednagże ten stan trwa dośc krótko więc po chwili wszystko wróciło do normy.Czy ktoś wie co to moze być?


Nikt mnie nie kocha,
Każdy olewa,
Wezmę żyletkę i pójdę do nieba... =(
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-08-06, 18:16

Porażenie?
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-08-07, 13:30

paraliż przysenny... boisz się/zbyt nim interesujesz i wybudzasz się, więc mija
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Oleńka
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 119
Rejestracja: 2006-04-18, 02:19
Lokalizacja: Galaktyka Cieni

Post autor: Oleńka » 2006-08-07, 19:49

Oby to było to.Bo ja się boje ,że jestem na coś chora lub mnie zmora nawiedza ,która nie może się do mnie dobrac spowodu mojeje pozycji.Ale mam jeszcze jedno pytanie.kiedyś jak zasypiłam czułam ,że się kręce i słyszałam głos ,który mówi 1756,co to może byc?
Nikt mnie nie kocha,
Każdy olewa,
Wezmę żyletkę i pójdę do nieba... =(
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-08-07, 20:04

http://pl.wikipedia.org/wiki/1756
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Oleńka
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 119
Rejestracja: 2006-04-18, 02:19
Lokalizacja: Galaktyka Cieni

Post autor: Oleńka » 2006-08-07, 21:48

Jakoś niczego ważnego w tych datach nie widze...Może to chodzi o coś innego?
Nikt mnie nie kocha,
Każdy olewa,
Wezmę żyletkę i pójdę do nieba... =(
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-08-07, 21:57

Podaj dokładną date tego zdarzenia.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Oleńka
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 119
Rejestracja: 2006-04-18, 02:19
Lokalizacja: Galaktyka Cieni

Post autor: Oleńka » 2006-08-07, 22:04

Nie pamiętam ale chyba było to gdzieś w maju.
Nikt mnie nie kocha,
Każdy olewa,
Wezmę żyletkę i pójdę do nieba... =(
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-08-07, 22:08

chodzi i dzień :(
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Oleńka
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 119
Rejestracja: 2006-04-18, 02:19
Lokalizacja: Galaktyka Cieni

Post autor: Oleńka » 2006-08-07, 22:59

Mówie przecież ,że niepamiętam!
Nikt mnie nie kocha,
Każdy olewa,
Wezmę żyletkę i pójdę do nieba... =(
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-08-07, 23:20

ch
Oleńka pisze:Mówie przecież ,że niepamiętam!
Piszesz, nie mówisz :)
to tak samo moge powiedzieć, że chyba rok temu bolała mnie głowa.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-08-08, 20:27

Oleńka pisze:kiedyś jak zasypiłam czułam ,że się kręce
eee... ja tam się zawsze wierce w łóżku... to nienormalne?
Oleńka pisze:słyszałam głos ,który mówi 1756,co to może byc
hipnagogia... głosowa

może oglądałaś jakiś film, coś czytałaś, gdzie była ta data, to utkwiło w podświadomości... to było jednorazowe? bo jeśli tak, to bym się nie przejmowała
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Oleńka
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 119
Rejestracja: 2006-04-18, 02:19
Lokalizacja: Galaktyka Cieni

Post autor: Oleńka » 2006-08-08, 21:14

Ale ja czułam ,że się kręce a nie poruszałam żadnej czesci mojego ciała...
Nikt mnie nie kocha,
Każdy olewa,
Wezmę żyletkę i pójdę do nieba... =(
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-08-08, 23:36

Leśna pisze:Ale ja czułam ,że się kręce a nie poruszałam żadnej czesci mojego ciała...
Też to mam. To naturalne.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Komandoska-94-
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 320
Rejestracja: 2006-04-16, 10:15

Post autor: Komandoska-94- » 2006-08-09, 10:25

możliwe też (choć co do tego nie jestem przekonana na 100 %) że to były początki OOBE. Ale jak się tak podniecałaś to po prostu przerwałaś ten trans. a co do tej daty to po prostu mogło ci się wydawać. I tu chyba wszystko składa się w całość bo takie omamy słuchowe są typowe dla OOBE
'Czas to ż y c i e. Życie jest skończonym kawałkiem c z a s u, który został Ci podarowany jak czysta kartka do pokolorowania, zabazgrania albo zmięcia i wyrzucenia do kosza na śmieci. Czas to życie. A życie jest dla ludzkiej jednostki wartością tak cenną i unikalną, że głupotą byłoby przeliczanie go na jakiekolwiek inne dobra materialne...'
Jestem człowiekiem, który, zgubiwszy drogę, postanowił wydeptać sobie własną.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-08-09, 15:53

może Twoje ciało astralne kręciło się niezależnie od fizycznego, ale nie wyszło poza strefę ciała eterycznego (czyli nie było oobe (;)
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Xymena
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 51
Rejestracja: 2006-06-08, 18:52
Lokalizacja: war.-maz.
Kontakt:

Post autor: Xymena » 2006-08-12, 17:34

Też tak czasem mam, wydaje mi się że się kręce, albo spadam, chociaż wcale nie śpię, więc to nie sen. Ale takie zchizy to ma pewnie wiele osób. A co do tego 1756, to nie wiem o co w tym chodzi, ale może tu nie chodzi o datę, tylko coś innego. Zresztą w wikipedii to akurat dużo nie znajdziesz...
"Gromada cieni
Nie ma już we mnie
strachu."
Komandoska-94-
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 320
Rejestracja: 2006-04-16, 10:15

Post autor: Komandoska-94- » 2006-08-18, 16:55

Ja czasem mam tak, że leżę w łóżku, jestem na pograniczu jawy i snu, a tu nagle coś mnie wyrywa ze snu, jakby uczucie spadania. po prostu naglę drgam (szczerość :? ) czasem temu towarzyszą wizje spadania z wieżowca, lub z góry klatki schodowej. o co to chodzi? :?
'Czas to ż y c i e. Życie jest skończonym kawałkiem c z a s u, który został Ci podarowany jak czysta kartka do pokolorowania, zabazgrania albo zmięcia i wyrzucenia do kosza na śmieci. Czas to życie. A życie jest dla ludzkiej jednostki wartością tak cenną i unikalną, że głupotą byłoby przeliczanie go na jakiekolwiek inne dobra materialne...'
Jestem człowiekiem, który, zgubiwszy drogę, postanowił wydeptać sobie własną.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-08-21, 16:10

KocicaXX pisze:Ja czasem mam tak, że leżę w łóżku, jestem na pograniczu jawy i snu, a tu nagle coś mnie wyrywa ze snu, jakby uczucie spadania. po prostu naglę drgam (szczerość :? ) czasem temu towarzyszą wizje spadania z wieżowca, lub z góry klatki schodowej. o co to chodzi? :?
Za szybko się wybudzasz, i dostajesz drgawek.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość