ktos moze pomoc?

Wszelkie tematy związane z życiem po śmierci, duchami, przeżyciami z pogranicza śmierci, itd. Co się dzieje z nami po śmierci? Przechodzimy w inną rzeczywistość? Wchodzimy do innego ciała? Czy może tylko umieramy i przestajemy istnieć?
paradox2604
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2010-07-16, 20:59

ktos moze pomoc?

Post autor: paradox2604 » 2010-07-16, 21:02

witam jestem nowy na forum i szukam odpowiedzi na moje pyt. mianowicie niedawno zginela mi bardzo bliska osoba bardzo to przezywam :( jak i moja cala rodzina czy ktos by mogl mi pomoc w pozyskaniu jakiejs informacji od tej zmarlej osoby ? :(


Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: Darnok » 2010-07-17, 00:41

Nie będę zmyślał, że łączę się w bólu- nawet Cię nie znam, więc nie będę hipokrytą. Mogę sobie tylko wyobrażać, że chcesz pozałatwiać niedokończone sprawy, lub tylko się pożegnać, ale przestrzegam Cię- wszyscy ludzie, którzy ponoć rozmawiają z duchami to oszuści. Wiem, że nie takiej informacji się spodziewałeś (i pewnie ją zignorujesz- na innych forach już w kolejce pewnie stoją do wróżenia), jedyne co możesz zrobić to pogodzić się ze stratą (ale nie jestem odpowiednią osobą, by z Tobą na takie tematy rozmawiać).
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
paradox2604
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2010-07-16, 20:59

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: paradox2604 » 2010-07-17, 07:24

tyle się slyszy tyle pisze na necie ze ludzie jakos moga się porozumiec :( czyli mam rozumiec ze to wszystko klamstwa i nikt mi niezdola pomoc?:(
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4752
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: Ivellios » 2010-07-17, 12:26

No niestety, nawet jeśli nie wszystko to na pewno większość tego, co podają w internecie, to kłamstwa.

W ogóle poszukiwanie mediów przez internet to moim zdaniem głupota i zbytnie pójście na łatwiznę. Sam też średnio wierzę w kontakty ze zmarłymi, ale gdybym znalazł się w podobnej do twojej sytuacji i chciał za wszelką cenę skontaktować się ze zmarłym bliskim, to raczej nawiązałbym konwersację z jakąś grupą badawczą czy redakcją czasopisma ezoterycznego typu "Nieznany Świat" czy "Czwarty Wymiar". Bo tak jak pytasz na forach internetowych, to zapewne zgłosi się dużo, ale nie mediów, a dowcipnisiów i zwykłych naciągaczy.
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
paradox2604
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2010-07-16, 20:59

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: paradox2604 » 2010-07-17, 12:46

wlasnie tak prosze o pomoc i co najdziwniejsze nikt się nie zglosil :(
Awatar użytkownika
Chantelle
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 449
Rejestracja: 2010-04-11, 19:44

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: Chantelle » 2010-07-17, 16:24

Moze i moglabym Ci pomoc , ale nie na odleglosc nie internetowo, mailoo , czy przez kamere. Potrzebny jest osobisty kontakt .

Po drugie zastanow się dobrze , czy tak osobista sprawe chcesz powierzyc komus obcemu, kogo nie znasz. W ten sposob mozesz trafic do wielu naciagaczy ....

Jesli az tak bardzo Ci to potrzebne , to popytaj ludzi , ktorych znasz , ewentualnie w internecie poszukaj informacji o jakims w miare znanym medium , poczytaj co ludzie maja do powiedzenia o takiej osobie... Tylko licz się z tym , zebedzie to wzglednie droga 'impreza'.
Na pewno wiele osob się do Ciebie zacznie odzywac , ale pamietaj ze duzo oszustow zeruje na takich osobach jak Ty , uwazaj nasiebie..
Jestes osoba wierzaca? Kiedy odszla osoba , z ktora chcesz się skontaktowac?

Masz jakies doswiadczenie w tego typu rzeczach? Moglbys sprobowac sam się skontaktowac, ale jest to niebezpieczne bez jakiejkolwiek wiedzy...Aczkolwiek widze ze jestes dosyc zdesperowany , wiec pewnie sprobujesz i tak...
No i na co patrzysz
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: Dagmara » 2010-07-17, 21:02

Czasami wystarczy pójść na cmentarz i porozmawiać w myślach z osobą, która odeszła i której strata była bardzo bolesna, taka ''rozmowa'' może sprawić iż cały ciężar noszony w sobie spadnie z Ciebie, do tego nie potrzebne są żadne seanse, wystarczy tylko otwarte serce na tą osobę.
paradox2604
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2010-07-16, 20:59

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: paradox2604 » 2010-07-17, 21:09

ta osoba byl moj brat zmarla tragicznie 2 tyg temu pogrzeb byl tydzien pozniej z powodu sekcji zwlok :( codziennie jestem przy jego grobie ciagle tam przebywam liczac na jakis znak :( juz nie moge dluzej patrzec na rodzicow jak co wieczor siedza i placza cala noc przy jego zdjeciu chcial bym im pomoc i sobie tez ale nie wiem jak :(
Awatar użytkownika
Chantelle
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 449
Rejestracja: 2010-04-11, 19:44

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: Chantelle » 2010-07-17, 21:18

Bardzo mi przykro. Wiem , ze to boli , ale pomysl ile wiecej bolu moga przyniesc Ci proby kontaktu, pewnie glownie nieudane... Jesli jestes osoba wierzaca modl się i pros brata , zeby przyszedl do Ciebie we snie , jak tylko bedzie mogl . Nie mieszaj w to osob posrednich , generalnie jestem za tym , by nie naruszac spokoju zmarlych , mysle , ze gdy bedzie chcial Ci cos przekazac , zrobi to...
Napewno chcialby teraz , zebys postaral się zyc normalnie. Staraj się pamietac dobre chwile, kiedy byliscie razem , kiedy się usmiechal , tak go zapamietaj....
No i na co patrzysz
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: Dagmara » 2010-07-17, 21:31

Raczej nic teraz nie jesteś w stanie zrobić, by pomóc rodzicom, strata dziecka jest najbardziej bolesna, to świeża sytuacja także obecny ból sięga zenitu, zapewne jeszcze długo tak będzie.
Co mogę doradzić w tak trudnej sytuacji, czas zapewne zaleczy rany, nawet jeśli teraz jest to spostrzegane za niewyobrażalne, wasze życie brnie dalej, choć ta strata zapewne do końca życia będzie o sobie dawała znać.
Naprawdę bardzo mi przykro z tego co Was spotkało.
I popieram to co napisała koleżanka wyżej, zostaw seanse w spokoju, myśl o bracie cały czas, o swojej miłości do niego, nie zakłócaj spokoju umarłego poprzez seanse...
Możliwę iż sam w krótce da o sobie znać.
Pozdrawiam.
paradox2604
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2010-07-16, 20:59

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: paradox2604 » 2010-07-18, 00:16

bardzo dziekuje za slowa pociechy.staram się jakos zyc dalej ale moje zycie jak by przestalo miec sens :( a czy ktos z was rozmawial kiedys z "duchami"? czy ktos moze mi przyblizyc cos na ten temat :( ?
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: Darnok » 2010-07-18, 01:42

bardzo dziekuje za slowa pociechy.staram się jakos zyc dalej ale moje zycie jak by przestalo miec sens :(
Wyobraź sobie, że to Ty masz umrzeć, a Twój brat zastanawiałby się nad odebraniem sobie życia. Pochwaliłbyś to?
Strata kogoś bliskiego jest zawsze bolesna- czas leczy rany. Nie chodzi mi tutaj o to, by o bracie zapomnieć, ale byś za 15 lat opowiedział swoim dzieciom, jaki był Twój brat. To chyba najwspanialsza rzecz, jaką możesz dla niego zrobić, a nie tworzenie złudnych (niestety) nadziei, że jeszcze z nim porozmawiasz.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Chantelle
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 449
Rejestracja: 2010-04-11, 19:44

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: Chantelle » 2010-07-18, 15:49

Na pewno beda jeszcze chwile, ze poczujesz jego obecnosc... On jest przy Tobie i zawsze bedzie , jak przyjdzie odpowiedni moment sam się z Toba skontaktuje, da Ci znak i wtedy bedziesz wiedzial , ze to on .
No i na co patrzysz
paradox2604
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2010-07-16, 20:59

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: paradox2604 » 2010-07-18, 18:05

jak ja bym umarl to napewno staral bym się jakos skontaktowac z rodzina aby tak nie rozpaczali i mysle ze on tez jak by cos bylo po drugiej stronie to tez znalazl by sposob n zeby dac nam znak :( bardzo chcial bym sobie odpuscic toen kontakt z bratem ale niestety nie potrafie caly czas mam takie mysli ze on potrzebuje mojej pomocy sam nie wiem dlaczego :( :( zginal daleko od domu i moze teraz nie moze wrocic :( :( :(
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: Dagmara » 2010-07-18, 18:41

Ale zrozum proszę, Ty nie jesteś już wstanie pomóc bratu, on odszedł, jedyne co możecie zrobić to pomagać sobie, swemu życiu, które brnie dalej.
I nie powinieneś pisać, że gdybyś Ty odszedł to starałbyś się skontaktować z rodziną, nikt z nas przecież nie wie jak to jest po tamtej stronie...
To nie ważne gdzie brat zginął, czy w Polsce, lub w Anglii, on jest przy was, w waszych sercach, musisz zacząć myśleć w tej perspektywie, a nie krążyć wokół seansów,
to trudne, szczególnie dla człowieka pogrążonego w rozpaczy, ale nie jest to proces nieosiągalny.
Wątpie bardzo, czy seans by coś zmienił w tej sytuacji.
paradox2604
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2010-07-16, 20:59

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: paradox2604 » 2010-07-18, 22:55

tyle czytam o ludziach co prowadzat takie seanse czyli cos musi w tym byc czy to jedno wielkie klamstwo? jezeli dal by mi rade moj brat mozliwosc przekazania mi od niego wiadomosci wszystko bym zrozumial :(
dagmara wiem ze bratu pomoge teraz modlitwa i codzien to robie modle się za niego calym moim sercem :( jak napisalas chcial bym pomoc tez w pewnym rodzaju tez sobie :( zebym się nie udreczal niewiadomo jakimi myslami :( dlatego poszukuje jakiejs wiadomosci sygnalu od niego :(
Awatar użytkownika
Ignorant
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 378
Rejestracja: 2010-05-31, 20:33
Lokalizacja: Katowice

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: Ignorant » 2010-07-18, 22:59

W odpowiednim momęcie da ci znak więc nie martw się kiedyś przyzwyczaisz się do tego że go nie ma (chodź nie mówię że o nim zapomnisz) i wszystko się unormuje tylko odwagi ;]
Obrazek
zblazowany

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: zblazowany » 2010-07-18, 23:00

takie seanse to czyste oszustwa. Przeczytaj mój temat http://www.paranormalium.pl/spirytyzm/t ... t7101.html
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: Dagmara » 2010-07-18, 23:40

Owszem, jeśli o modlitwę za jego duszę chodzi to jak najbardziej tak.
Awatar użytkownika
Chantelle
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 449
Rejestracja: 2010-04-11, 19:44

Re: ktos moze pomoc?

Post autor: Chantelle » 2010-07-19, 11:38

paradox 2604 jestes osoba wierzaca, modlisz się , teoretycznie nie powinienes odprawiac seansow spirytystycznych .
A nawet jesli uda Ci się cos wywolac , moze to byc byt tylko podajacy się za Twojego brata.
Jesli uprzesz się , ze chcesz to odprawic na sto procent , to na pewno nie teraz, poczekaj az emocje przestygna, za kilka miesiecy , moze rok i zobacz , czy wtedy tez bedziesz mial na to chec.
A jak ustosunkowuja się do tego Twoi rodzice, rozmawiales z nimi o tym?

Tu masz dobre forum spirytystyczne http://www.spirytyzm.pl/ Przeczytaj tez 'Ksiege Duchow' Allana Kardec'a , byc moze doda Ci otuchy ....
Pozdrawiam cieplo.
No i na co patrzysz
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [MSN bot] i 1 gość