konsekwencje "zabawy" z Magią

Magia to praktyki wpływania na ludzi, przedmioty, zdarzenia czy zjawiska fizyczne za pomocą środków mistycznych i paranormalnych, a więc zasadniczo nie poddających się weryfikacji za pomocą metody naukowej, kolidujących z podejściem racjonalistycznym.
jarsal
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 5
Rejestracja: 2011-12-20, 02:51

konsekwencje "zabawy" z Magią

Post autor: jarsal » 2011-12-20, 03:08

Cześć na wstępie przepraszam że zawracam Wam głowę ale poczytałem trochę na forum i uznałem że może Ktoś będzie potrafił mi pomóc.
Sprawa jest trochę dziwna i nie wiem nawet jak to opisać, tzn nie do końca wierze (wierzyłem) w magię czary itd. ale kiedyś jakieś 10 lat temu znalazłem na jakimś forum zaklęcie na fortunę albo na powodzenie w finansach , miałem wtedy 15 lat i z nudów zrobiłem to co było tam napisane. niestety musiałem coś spieprzyć i od tego czasu nic ale to nic się nie układa i nie tylko mi ale całej mojej rodzinie dosłownie. Nie wiem czy to od tego zaklęcia czy od czegoś innego. Szukam pomocy i wyjaśnienia wszedzie pomyslałem że możecie mi coś poradzić.
Chodzi mi o to czy się da i jak zrzucić to zaklęcie albo jak sprawdzić czy jest się pod jakąś klątwą albo złym urokiem.

Pozdrawiam
Jarek S.


Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: konsekwencje "zabawy" z Magią

Post autor: Dagmara » 2011-12-20, 13:01

Witaj, wydaje mi się, że to nie wina zaklęcia, przecież równie dobrze ktoś mógł je sobie wymyślić i od tak zamieścić na innym portalu dla jaj.
Sądzę, że po prostu w Twojej rodzinie nastały ciężkie chwile, jak w co drugiej, takie jest życie niestety, że raz jest lepiej, a raz wręcz przeciwnie i to nie jest wina zaklęć, czy klątw.
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: konsekwencje "zabawy" z Magią

Post autor: Spooky Fox » 2011-12-20, 16:18

Poza tym, radzę Ci poczekać tutaj na innego forumowicza - Vooziego. Albo możesz do niego napisać PW.

Drugiej osoby z taką wiedzą tutaj nie znajdziesz.
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
Awatar użytkownika
Vampirio
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 668
Rejestracja: 2011-04-27, 20:50

Re: konsekwencje "zabawy" z Magią

Post autor: Vampirio » 2011-12-20, 17:31

To nie czary tylko kryzys. Znajdź mi rodzinę w której nic się nie pieprzy a to dopiero będzie dziwne.
Obrazek
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: konsekwencje "zabawy" z Magią

Post autor: Spooky Fox » 2011-12-20, 19:03

Zwłaszcza w czasach takiego kryzysu, jakiego jesteśmy świadkami.
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
jarsal
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 5
Rejestracja: 2011-12-20, 02:51

Re: konsekwencje "zabawy" z Magią

Post autor: jarsal » 2011-12-22, 02:02

Dzięki wszystkim za odpowiedzi ;) wiem że ogólnie nie jest łatwo a sfera finansowa zwykłego człowieka legła w gruzach.
Mam tego świadomość, ale to co dzieje się wokół mnie to ... nie potrafię tego krótko opisać, ogólnie nie jestem typem człowieka, który poddaje się po pierwszym upadku i nad sobą użala.
Zawsze staram się iść do przodu mimo kłód pod nogami.
Może to faktycznie był zbieg okoliczności z tym zaklęciem, ale to dotyczy nie tylko sfery finansowej, ogólnie czego się nie dotknę ja, albo ktoś z mojej bliskiej rodziny, po jakimś czasie się "sypie".
W wakacje moja Kobieta zabrała mnie do "wróżki" podobno kiedyś komuś z Jej rodziny wywróżyła i wszystko się spełniło, jak do kobietki wszedłem to od razu usłyszałem że otacza mnie zła energia nie wiem co to miało znaczyć bo po tym jak usłyszałem ile ma kosztować taki seans oczyszczający wstałem i wyszedłem.
Tak czy siak jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie ;)
P.S.
Może jednak jest jakiś sposób żeby sprawdzić czy to nie jest związane z urokami albo złymi zaklęciami.
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: konsekwencje "zabawy" z Magią

Post autor: Dagmara » 2011-12-23, 14:19

Jak najbardziej można to sprawdzić, musiałbyś zwrócić się z problemem do osób zajmujących energetyką i jej oczyszczaniem, ale oczywiście to kosztować będzie.
jarsal
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 5
Rejestracja: 2011-12-20, 02:51

Re: konsekwencje "zabawy" z Magią

Post autor: jarsal » 2011-12-26, 03:58

wiadomo że będzie kosztować ;) takie życie ;) a znacie może kogoś takiego w okolicach Warszawy. Chodzi mi o to żeby Ta osoba była "pewna" ;)
i przy okazji Wesołych Świąt
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: konsekwencje "zabawy" z Magią

Post autor: Dagmara » 2011-12-26, 23:02

Niestety ja z okolic Warszawy nie znam nikogo takiego, byś musiał poszukać w necie jakiś informacji, niektórzy czy to przez blogi, czy inne strony lubią się reklamować.
jarsal
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 5
Rejestracja: 2011-12-20, 02:51

Re: konsekwencje "zabawy" z Magią

Post autor: jarsal » 2012-02-20, 02:17

Dzięki Voozie za odświeżenie ;)

Co do tekstu zaklęcia nie jestem w stanie ani odnaleźć ani przypomnieć sobie nawet jednego zwrotu to było naprawdę dawno temu ;) Byłem w styczniu dokładnie 4 na "zabiegu" (rytuale) oczyszczającym wyglądało to mniej więcej jak na mało budżetowych filmach :
mieszkanie dość mocno wypełnione różnego rodzaju "rzeczami" chyba powiązanymi z magią (dla mnie jako osoby nie znającej się na temacie kompletnie wyglądało to jak mieszkanie mojej cioci, która gromadziła wszystko dosłownie wszystko taka mała graciarnia) ale nie wiem może to było potrzebne. Sam "rytuał" : Pani zapytała mniej więcej (raczej mniej) co mi jest przy czym na co drugie moje słowo reagowała dość dziwnie takim swoistym "hmhmhmmmhh". Wysłuchała mnie powiedziała coś w nie zrozumiałym mi języku zachowując się jak by była w transie i zapaliła jakieś pachnidło coś jak by szałwia chyba (gryzący zapach), kazała mi zdmuchnąć świeczkę (która stała za mną cały czas) i powiedziała że już. miną ponad miesiąc i nie odczułem żadnej różnicy, co prawda zmieniła a raczej znalazłem lepszą pracę, ale nie sądzę żeby to miało coś wspólnego z wyżej wspomnianą Panią. Nie wspomnę że kosztowało mnie to cztery stówki.
Nawiązują do Twojego postu, tak jetem zainteresowany pomocą ale za takie przedstawienie to z góry Bardzo dziękuję. Nie zrozum mnie źle ale poczułem naprawdę dziwnie oszukany przez Panią ze świeczką.
Pozdrawiam
Jarek
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: konsekwencje "zabawy" z Magią

Post autor: Arek » 2012-02-21, 11:51

No właśnie, te parę postów tego tematu pokazało jak to jest.
Voozie dobrze stwierdza
Nie wiem też czego ty tak naprawdę szukasz - myślisz, że ktoś pomacha swoją różdżką przed twoją twarzą i nazajutrz będziesz milionerem? Szczęście zawsze zależeć będzie od Ciebie, możesz być po prostu typem marudnego nieszczęśnika, bez obrazy
Tak samo żadne zaklęcie nie pomoże wydostać ci się z najtrudniejszej sytuacji życiowej ani żadne nie wpędzi cię w taką ot tak od razu.
Gdyby było to tak łatwe moglibyśmy za jednym machnięciem cały nasz ziemski glob zniszczyć albo wszystkie problemy na Ziemi naprawić.
Praca nad sobą pomoże ci wyjść z najtrudniejszych sytuacji a nie Pani z świeczką, ta pomoże uszczuplić jedynie Twoją kieszeń.

Niedawno temu poznałem na GG człowieka co chciał podzielić się ze mną magią i jakoś trochę naciskał żeby wybrać demoniczną, ja akurat nie chciałem bo wiem jakie mogą być skutki i tak sobie ciągnęliśmy ten temat przez godzinę, on mi tam zachwala jak to super, jaką władzę się ma, siłę itd. aż powiedział że gdy przekaże mi wszystko chce za to pieniądze .
No cóżżżż :roll: co to za siła i władza demonów która nawet nie przynosi mu pieniędzy?
Jeżeli ma tyle różnych ciemnych sił pod sobą to czy one nie mogą go zaopatrzyć w te pieniądze?
Ach szkoda gadać, pasuje do Pani z świeczką :roll:
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
jarsal
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 5
Rejestracja: 2011-12-20, 02:51

Re: konsekwencje "zabawy" z Magią

Post autor: jarsal » 2012-02-21, 18:25

;) spoko ale latania nie oczekuje ;)
Na dobrą sprawę to chyba muszę zwrócić honor Pani ze świeczką ;)
nie zapeszając jest coraz lepiej.
Dzięki za zainteresowanie.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: konsekwencje "zabawy" z Magią

Post autor: Arek » 2012-02-22, 02:10

Cieszy mnie to że jest coraz lepiej, często jest tak że po paru dniach / tygodniach samych nieszczęść, życie samo układa się lepiej. A jak jest już lepiej z pracą, rodziną, z zdrowiem to i samopoczucie jest coraz lepsze co prowadzi samoistnie do tego przekonania że wyszło się z tego doła.

To dobrze i tak trzymać....pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 2012-02-22, 02:14 przez Arek, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości