A co jeśli apokalipsa już trwa?

Wróżby, przepowiadanie przyszłości
Awatar użytkownika
Enlil
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 173
Rejestracja: 2005-05-25, 14:22
Lokalizacja: Łódź

A co jeśli apokalipsa już trwa?

Post autor: Enlil » 2005-09-17, 15:07

No właśnie, czy zastanawialiście się kiedykolwiek kiedy rozpocznie się apokalipsa? Biblia mówi o 4 jeźdźcach zabijających głodem morem i przez zwierzęta ziemi, mówi o wojnach i głodzie... Gdy patrzę na świat mam wrażenie, że to już się dzieje. Ludzie umierają w wojnach, chore zwierzęta roznoszą choroby, epidemie AIDS, niedożywienie olbrzymiej liczby ludzi. Ten proces może trwać latami ale według mnie to jest początek końca. Czy macie wrażenie, że świat powoli "wysycha"?


_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2005-09-17, 15:29

wiesz... wojan nie jest wynalazkiem nowoczesnych podobnie glod... rownie dobrze mozna powiedziec, ze Świat od początku chyli się ku upadkowi i nie myslić się przy tym za bardzo, bo jak już coś jest (istnieje, zostało stworozne) to zaczyna się dla tego czegoś czas razkładu, trwający ile się tam chce lat

Awatar użytkownika
Enlil
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 173
Rejestracja: 2005-05-25, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Enlil » 2005-09-17, 16:26

Nie ma co porównywac współczesnych wojen jak II Woja Światowa do tych śrdniowiecznych. Jeszcze nigdy nie gineło tyle ludzi jednego dnia co teraz, czy to z głodu, chorób czy od ran.
ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2005-09-17, 16:28

Od chorób nie ginęło? A co z tymi całymi epidemiami w średniowieczu od których ginęło 3/4 Europy?
stefan
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 26
Rejestracja: 2005-09-04, 00:48
Lokalizacja: Stalowa Wola
Kontakt:

:)

Post autor: stefan » 2005-09-17, 16:30

Wedlugo mnie Biblia w Apokalipsie mowi o wojnie , ale w jakis sposob innej i wyjatkowej. Moze bedzie to szcyt mozliwosci destrukcyjnych czlowieka. Moze ujawni się wtedy w jak krotkim czasie czlowiek zdolny jest zabic masy ludzi. Ta wojna bedzie jakims przelonem. Moze ludzie w koncu zrozumieja dlaczego wojna jest zla. Apokalipsa bedzie wedlug mnie trwala bardzo dlugo. Mysle , ze bedzie to czas mniej wiecej jednego pokolenia, a wiec 50-60 lat. Jak czytam Apokalipse to mam wrazenie,ze w pewnym momecie "czas akcji" przyspiesza, tak jakby dzialo siew tym momecie to co powinno byc normalne - dobro. Napewno bedzie pod koniec czasow momet w ktorym zapanuje dobro . BO potem musi byc zniszczone przez Antychrysta.
Życie jets piekne o kazdej porze dnia :):):)
Awatar użytkownika
Enlil
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 173
Rejestracja: 2005-05-25, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Enlil » 2005-09-17, 17:54

Problem polega na skali tych zjawisk. Owszem w średniowieczu zarazy wyniszczały całą Europę. Dzisiaj codziennie umiera 35 tysięcy dzieci, i to tylko przez choroby zakaźne. Obecnie skala śmierci jest olbrzymia ale Europejczycy jej nie dostrzegają.

Jakos odnosze dziwne wrażenie, ze oglądamy jakis punkt zwrotny w historii, jeszcze tylko wojny nuklearnej brakuje do dopełnienia tego obrazu.
_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2005-09-17, 22:09

stefan pisze:Apokalipsa bedzie wedlug mnie trwala bardzo dlugo. Mysle , ze bedzie to czas mniej wiecej jednego pokolenia, a wiec 50-60 lat
Wiesz... o ile mi wiadomo to 1 pokolenie to jakieś 25 lat :/
Z resztą trudno mówić, że wojna może być jakimś przełomem, oraz , że ludzie sobie "w końcu uświadomią jaka wojna jest zła"... no nie mów mi, że teraz tego nie dostrzegają (a przynajmniej część spoleczeństwa).
Z resztą nie będzie jakiś chórów anielskich, bogów stąpających po Ziemii, umierających bogów ani nic... co najwyżej jakiś kosmiczny smieć w nas, za przeproszeniem, pierdolnie i tyle bedzie :P

stefan
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 26
Rejestracja: 2005-09-04, 00:48
Lokalizacja: Stalowa Wola
Kontakt:

Post autor: stefan » 2005-09-25, 22:59

No tak , jakbym się nieco zgasil. Ale tylko nieco. :)))))))))))))))
Życie jets piekne o kazdej porze dnia :):):)
agnieszkaplus3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 161
Rejestracja: 2006-01-25, 21:27
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: agnieszkaplus3 » 2006-02-10, 22:30

Apokalipsa zacznie się w 2299 roku, zakończy w 2401 roku. Szczytowy rok apokalipsy to 2347 rok . Najbardziej rozrywkowy okres 2345-2355 rok, ziemia wpadnie w rój meteorytów, będzie niezła dyskoteka. Co do apokalipsy Majów zapowiadanej na rok 2012 to mam złą wiadomośc, imprezy nie będzie. Koniec świata w/g Majów nastąpił pod koniec lat sześdziesiątych ubiegłego wieku. Naukowcy powinni się wstydzic, liczyc nie potrafią.
ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2006-02-10, 22:34

A skąd takie dane, że tak zapytam
agnieszkaplus3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 161
Rejestracja: 2006-01-25, 21:27
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: agnieszkaplus3 » 2006-02-10, 22:58

To są dane z kalendarza precesyjnego, który był używany ponad 4500 lat temu. A jeśli chodzi o Majów to jest problem związany z końcem piątej epoki słońca. Aktualnie żyjemy nie w szóstej ale pierwszej epoce słońca zbliżającego się nowego okresu precesyjnego.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-02-10, 22:59

agnieszkaplus3 pisze:Apokalipsa zacznie się w 2299 roku, zakończy w 2401 roku. Szczytowy rok apokalipsy to 2347 rok . Najbardziej rozrywkowy okres 2345-2355 rok, ziemia wpadnie w rój meteorytów, będzie niezła dyskoteka.
Ty też tam byłaś, jadłaś, piłaś pierdo...hmhm pomyliło mi się :D
Nie możesz mieć takich informacji, to tylko spekulacje. A może to naukowcy, od których Ty masz info nie potrafią liczyć?
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
agnieszkaplus3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 161
Rejestracja: 2006-01-25, 21:27
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: agnieszkaplus3 » 2006-02-10, 23:22

Takie informacje są dostępne dla każdego, wystarczy nauczyc się dodawac i wyzbyc się arogancji nie tyle do mnie co do ludzi żyjących tysiące lat temu. Moge cię zapewnic że byli to ludzie inteligentni a jeśli nie potrafisz ich zrozumiec to już tylko twój problem.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-02-10, 23:53

Z tego co wiem, to ten kalendarz opierał się głównie na astrologii, ale moge się mylić (wkońcu nie potrafie ich zrozumieć)
Ps. Chyba cię nie uraziłem? to było w formie żartu.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
agnieszkaplus3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 161
Rejestracja: 2006-01-25, 21:27
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: agnieszkaplus3 » 2006-02-11, 00:07

Nie astrologi a astronomi. To jedno z pojęc, które przeszkadzają w zrozumieniu przeszłości. W/g wspaniałych naukowców najpierw była astrologia a póżniej astronomia. Ja myśle że było odwrotnie. Podobnie z numerologią w/g mnie zrodziła się z matematyki a następnie ludzie przerobili ją we wróżbiarstwo. Nic dziwnego że wielu ludzią wszystko lekko się popier.....
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2006-02-11, 01:19

Apokalipsa podobno odnosiła się do Imperium Rzymskiego. W wojnie natomiast nikt nie dostrzeże zła, ponieważ osoby które wojny rozpętują- czerpią z nich korzyści.

Jeżeli koniec ludzkości nastąpi to zapewne za sprawą różnych kamyków z nieba. :lol:
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-02-11, 10:53

Ale nie można ustalić daty apokalipsy... to jest bez sensu :? można się domyślać, ale nie można powiedzieć, że to będzie na 100% w danym momencie.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
agnieszkaplus3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 161
Rejestracja: 2006-01-25, 21:27
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: agnieszkaplus3 » 2006-02-11, 12:32

MUR-DOK sumeryjska legenda, w rzeczywistości niebezpieczny strumień meteorytów, w który ziemia cyklicznie wpada. I o tym wiedzieli starożytni, i potrafili to policzyc. Z tego wzieła się apokalipsa
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-02-11, 22:16

jedyne co przychodzi mi na myśl to Marduk - ich bóg (podobnie brzmi). Możesz podać źródło twoich informacji?
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość