Koniec Kościoła Katolickiego...

Wróżby, przepowiadanie przyszłości
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4735
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Koniec Kościoła Katolickiego...

Post autor: Ivellios » 2004-09-19, 22:41

...jest już bliżej, niż dalej.

W spisie papieży świętego Malachiasza figurują 102 imiona. Tak akurat się składa, że Ojciec Święty Jan Paweł II jest setny w kolejności. Po nim będzie już tylko dwóch. Piotr II Rzymski i nie znany z imienia papież "O chwale oliwki" ("De Gloria Olivae").

Na to również wskazuje kalendarz Majów-kończy się on na roku 2012.

Ale koniec Kościoła miał również przepowiedzieć Nostradamus, a także i inni wizjonerzy, również ci bardziej nam współcześni.

[you], jakie jest Twoje zdanie na ten temat :?: Czy Kościół Katolicki jest już bliski końca, czy będzie jeszcze trwał przez wieki :?:


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Daisy

Post autor: Daisy » 2004-09-19, 22:45

Moim zdaniem kościół katolicki powoli się kończy. Teraz tak naprawdę wierzą tylko stare dziadki nad grobami. Młodzież nie bierze na poważnie wiary, a dorośli stawiają na karierę i na zarabianie kasy.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4735
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-09-19, 22:48

Niestety, znam osoby, które chodzą do kościoła na msze tylko po to, by "odhaczyć". Dla nich to tylko zwykły, pieprzony obowiązek.

Ale przecież nie o to chodzi...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Daisy

Post autor: Daisy » 2004-09-19, 22:51

Dokładnie, a poza tym wszystkie przyzanania jakie są w kościele katolickim w połączeniu razem dają to, że człowiek nie wiadomo co musiał by robić, aby nie zgrzeszyć. Nawet leżeć i się gapić tępo w sufit nie, bo to by lenistwo oznaczało.
Mr Brightside
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 39
Rejestracja: 2004-09-12, 00:26
Lokalizacja: Z Etyki
Kontakt:

Post autor: Mr Brightside » 2004-09-20, 00:01

Niech zdycha. Tyle powiem. Nie cierpię drania.
End of transmission

El Magnifico Zone
R.I.P. nieumarli.prv.pl
Daisy

Post autor: Daisy » 2004-09-20, 07:48

Niech zdycha. Tyle powiem. Nie cierpię drania
Wyjątkowo ostre słowa. Widzę, żeś ateista. Znaczy domyślam się.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4735
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-09-20, 09:23

Słyszałeś kiedyś coś w stylu "ateiści to dranie, nie powinno ich być" :?:

Równie dobrze można tak o Islamie powiedzieć, o Buddyzmie...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Mr Brightside
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 39
Rejestracja: 2004-09-12, 00:26
Lokalizacja: Z Etyki
Kontakt:

Post autor: Mr Brightside » 2004-09-20, 18:38

Pewnie że tak, ale ja tak mówię tylko o Kościele Katolickim i Islamie. 2 największe zarazy świata. Oba diabła warte. Tzn. instytucje, a nie ludzie którzy NAPRAWDĘ wierzą. Ich szanuję i do nich nic nie mam. A co do tych ateistów, słyszałeś takie mądre zdanie że "ateiści tak naprawdę wierzą w Boga, bo gdyby nie wierzyli, nie przejmowaliby się i nie zawracali by sobie głowy zaprzeczaniem"?. I kto to napisał? Terry Pratchett. Tak naprawdę w głębi duszy pewnie wierzę w coś takiego jak Bóg czy Siła Wyższa. Bo każdy człowiek potrzebuje takiej wiary. Tyle że ja jej nie czczę, tylko ją obwiniam. Znowu ten Pratchett. Niby jego lektury takie lekkie i śmieszne, ale coś w tym jest...
End of transmission

El Magnifico Zone
R.I.P. nieumarli.prv.pl
Daisy

Post autor: Daisy » 2004-09-21, 08:08

2 największe zarazy świata
Z Islamem jestem się w stanie zgodzić w 100%, bo to co jego wyznawcy wyprawiają przechodzi ludzkie pojęcie.
Co do Kościoła to ja mam zarzuty do tego, że się wszędzie wcina, stara się wszystkich nawracać. Jeżeli by był cichą instytucją, która tylko msze i pielgrzymki robi niech sobie istnieje.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4735
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-09-21, 09:21

Mr Brightside pisze:Pewnie że tak, ale ja tak mówię tylko o Kościele Katolickim i Islamie. 2 największe zarazy świata. Oba diabła warte.
Mozliwe, Katolicyzm dla Islamu to wcielenie szatana, i odwrotnie.
Ciekawe, jak bysmy pisali, gdybysmy zyli w czasach, kiedy mnisi jeszcze tak bardzo nie wtryniali swych trzech pieprzonych groszy w zasady wiary... na pewno mowilibysmy inaczej na te tematy
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Mr Brightside
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 39
Rejestracja: 2004-09-12, 00:26
Lokalizacja: Z Etyki
Kontakt:

Post autor: Mr Brightside » 2004-09-21, 23:14

Z Islamem jestem się w stanie zgodzić w 100%, bo to co jego wyznawcy wyprawiają przechodzi ludzkie pojęcie
Uuu... tu muszę paradoksalnie bronić muzułmanów (co ja robię?) bo to nie Koran wymyślił że ludzie mają ginąć w terrorystycznych atrakach samobójczych :/ To różni popapańcy naginają i przeinaczają jego treść do własnych celów. Gdyby muzułmanie byli największą potęgą polityczną i ekonomiczną świata, kto wie, czy to katolicy by nie organizowali tego rodzaju akcje i mordowali ludzi? Nie zmienia to faktu że nienawidzę obu kościołów.
End of transmission

El Magnifico Zone
R.I.P. nieumarli.prv.pl
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4735
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-09-21, 23:21

Prawda, robią to fundamentaliści.

Kiedyś dżihad oznaczało walkę ze złem siedzącym w człowieku, dzisiaj jest to święta wojna z Chrześcijanami uważanymi za wcielenie szatana (zaraz, zaraz...)
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Daisy

Post autor: Daisy » 2004-09-22, 07:47

To różni popapańcy naginają i przeinaczają jego treść do własnych celów
No właśnie, ale prawidzy wyznawca jakiejś wiary nie zachowuje się tak jak terroryści. Sam twierdzisz, że Koran tego nie nakazjue. To czemu oni to robią?!
kto wie, czy to katolicy by nie organizowali tego rodzaju akcje i mordowali ludzi?
W imię wiary może i tak, ale katolicy wydają się być bardziej ucywizlizowani.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4735
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-09-22, 14:20

To, że na przykład przez wieki biskupi, księża i inni pomyleńcy tworzyli dodatkowe kulty, o których w Piśmie Świętym próżno szukać jakichkolwiek wzmianek.
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4735
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-09-22, 18:25

Jak do samej wiary, to nic nie mam...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Aphrodisiana
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 85
Rejestracja: 2004-08-30, 20:13
Lokalizacja: Noc i mrok
Kontakt:

Post autor: Aphrodisiana » 2004-09-23, 18:47

Wracam do pytania na początku...

Koniec Kościoła katolickiego... Mówisz,że po naszym Janku II Pawelku ma byc jeszcze dwóch-tak ja też o tym słyszałam... I słyszałam jeszcze, że podobno obaj mają być włochami?...
Bynajmniej jeśli nawet to prawda,to koniec kościoła nastąpi wraz z upadkiem ludzkości, gdy ludzie całkowicie podporządkują się Samaelowi, a więc nastanie czas Apokalipsy... Kto wie? Być może po tych dwóch kolejnych papieżach ludzkość doprowadzi się do końca?
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4735
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-09-23, 20:48

A może już jesteśmy świadkami Apokalipsy :?:
Bo ja na przykład widzę, że świat idzie w złą stronę-co chwila słyszymy o wojnach, atakach terrorystycznych...
Papież Jan Paweł II dla pokoju robi bardzo dużo, ale skąd możemy wiedzieć, jak postąpi jego następca :?: Może rozpocznie wojnę z wyznawcami innych religii :?:
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Aphrodisiana
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 85
Rejestracja: 2004-08-30, 20:13
Lokalizacja: Noc i mrok
Kontakt:

Post autor: Aphrodisiana » 2004-09-25, 19:46

Dokładnie, być może już spełnia się proroctwo Apokalipsy a punkt kulminacyjny nadejdzie po dwóch kolejnych papieżach?
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość