Kolorowe tygrysy

Bigfoot, Yeti, Chupacabra i inne zwierzęta, które istnieją wg rozmaitych podań, legend i relacji świadków, a których istnienie aktualnie odrzuca współczesna zoologia
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4770
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Kolorowe tygrysy

Post autor: Ivellios » 2007-01-27, 02:27

Zarówno zachodni obserwatorzy jak i tubylcy przez długi czas utrzymywali, że w Chinach pojawiły się tygrysy o innych kolorach i wzorach, niż zwykły pomarańcz i czarne pasy. Przez długi czas zachodni naukowcy traktowali te doniesienia pogardliwie. Każdy wiedział, że opowiadania o czymś takim jak białe tygrysy to zwykłe bajki. Dziś białe tygrysy są uznawane i zamieszkują wiele ogrodów zoologicznych, sceptycy wciąż jednak naśmiewają się z tygrysów niebieskich i czarnych. Jeśli istnienie niebieskich tygrysów wydaje ci się niewiarygodne, to powinieneś pamiętać, że "błękitne" ubarwienie występuje u wielu znanych zwierząt, takich jak niebieskie bydło krótkorożne i koty rasy kot rosyjski. Doniesienia o niebieskich tygrysach pochodzą z chińskiej prowincji Fujian.

Niebieskie i czarne tygrysy cieszą się zaledwie małym zainteresowaniem w polu badań kryptozoologicznych, ponieważ najprawdopodobniej posiadają one jedynie zmutowany gen odpowiedzialny za ubarwienie i nie są godne tego, aby uznawać je za podgatunek lub gatunek. Jednakże, gdy nie jesteśmy tego pewni, powinniśmy ich szukać aż do skutku. Możliwe jest, że te niezwykłe zwierzęta już dawno wymarły wskutek zmniejszenia się populacji wszystkich tygrysów. Jeśli jednak błękitne ubarwienie jest sprawką recesywnego genu, który nadal może istnieć u tygrysów, to wtedy mogą się urodzić nowe okazy, oczywiście jeśli normalne tygrysy będą się rozmnażać.

Istnienie bardzo ciemnych tygrysów zostało potwierdzone dzięki skórom takich okazów oraz samym zwierzętom znajdującym się w ogrodach zoologicznych, nigdy jednak nie zaobserwowano całkowicie czarnego zwierzęcia. O występujących w naturze całkiem czarnych tygrysach donoszono z kilku miejsc: z Indii, wyspy Jawa i Myanmaru w Birmie. Zwierzęta te są opisywane jako bardzo podobne do czarnych panter, są jednak większe od lampartów i według opisów świadków, którzy je widzieli, można u nich dojrzeć czarne pasy na ciemnym tle, które jest o jeden ton jaśniejsze od pasów (ta cecha występuje też u melanistycznych lampartów, u których jedynie z bliska można odróżnić pasy od tła). Część tych "czarnych tygrysów" w rzeczywistości okazała się być melanistycznymi lampartami, w większości jednak relacje o czarnych tygrysach nie niosły ze sobą okazu, który można byłoby dostarczyć naukowcom, zagadnienie nadal budzi więc wątpliwości.

W Tajlandii obserwowany jest również tygrys brązowy. Zwierzę posiada rzekomo czarne pasy na brązowym tle. Różne brązowe tygrysy, także i takie pozbawione pasów, są opisywane w Indiach, w szczególności w Tygrysim Rezerwacie w Similipalu. Z Malezji pochodzą relacje o tygrysie zwanym harimau jalor, który posiada pasy o różnych kolorach, przy czym są one ułożone wyłącznie poziomo.

Tygrysy żyjące w Afryce (gdzie oficjalnie nie żyją na wolności) przeważnie posiadają dziwne ubarwienie lub inne niezwykłe cechy. Może to wskazywać na to, że o ile takie tygrysy naprawdę istnieją, to mogą być jakimś afrykańskim podgatunkiem tygrysa, lub też mogą reprezentować inny gatunek (tak jak zmutowane pasiaste lamparty), który tylko przypomina tygrysa i jest nazywany tygrysem przez tubylców. Przykładem może być "tygrys górski" obserwowany w górzystych regionach Czadu, Senegalu i Republiki Afryki Środkowej. Zwierzę opisywane jest jako posiadające czerwonawe futro z czarnymi pasami i nie posiadające ogona. Niektóre z tych zwierząt posiadają długie zęby, przez co wielu kryptozoologów sądzi, że mogą to być okazy kotów szablozębnych. Innym możliwym afrykańskim podgatunkiem tygrysa jest mngwa, szary lew o wymiarach lwa z ledwie widocznymi cętkami.

Relacje o szczególnie ubarwionych i uwzorzonych "tygrysach" docierają także z Ameryki Południowej. Jednakże dopóki nauka nie uzna istnienia w tamtych rejonach dzikiej populacji tygrysów, to takie sprawozdania będą klasyfikowane jako niepotwierdzone anormalnie ubarwione jaguary (szczególnie odkąd jaguary są często nazywane przez tubylców "tygrysami", co prowadzi często do pomyłek).

Newanimal.org
Tłumaczenie: Ivellios


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Caniche
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 2006-08-23, 01:57

Post autor: Caniche » 2007-01-29, 00:19

Co do mngwy jakoby miała być podgatunkiem tygrysa-jesli żyła by w izolacji w lasch tropikalnych wokół tektonivznego jeziora Tanganiki.....

Jeśli by patrzec na relacje krajowców to mngwa jest większ niż tygrys i lew- mi się wydaje że mngwa jesli może istnieć może nie być tyle przedstwicielem rodziny tygrysów szablastozębnych(ja niektórzy mylnie sądzą), ale może być gatunkiem tygrysa, a właściwie możliwe że tygrysy lub przodkowie tygrysa i lwa zamieszkiwały Afrykę, tu mogły się podzielić na tygryso-podobnego kota, lwa i lamparta. zwierzęta podobne do tygrysa wymarły w Afryce gdzieś pod koniec epoki lodowcowej pozostawiając populacje dużego podgatunku który dał początek mngwie jako gatunkowi- bo choćby mngwa był naturalnie zamieszkującym wybrzeże tanganiki tygrysem lub jego blikim krewnym(bliższym niż lew) to musiała wskutek conajmniej kilkunastotysięcznej izolacji stać się nowym gatunkiem Panthera-blizej spokrewnionym z tygrysem niż z lwem..
właściwie ewolucja i zoogeografia kotów, szczególnie rodzaju Panthera jest bardzo skomplikowana, wiemy natomiast że duże koty powstały w Azji(ok 6,5 mln. lat temu) skąd przedostały się do Afryki(lampart, lew i być może tygrys, którego potomkiem może być nowy gatunek-mngwa) i Ameryki północnej i południowej(jaguar)
źródła archiwalne.
blaskhyrk
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 6
Rejestracja: 2007-01-22, 03:56
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: blaskhyrk » 2007-02-03, 22:01

A o tym to nie słyszałem jeszcze, jak można to proszę o więcej informacji o tych tygrysach.
Awatar użytkownika
ifar15
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 305
Rejestracja: 2010-03-01, 20:07
Lokalizacja: Kraków

Re: Kolorowe tygrysy

Post autor: ifar15 » 2010-05-01, 00:17

Sądzę że trudno tu o nowy gatunek. Pewnie nawet o podgatunek. Chociaż pewności nie mamy, także jak najbardziej trzeba dochodzić prawdy bo może się okazać zaskakująca.
"Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Kryptozoolog
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 423
Rejestracja: 2009-11-07, 19:45
Lokalizacja: Stockholm

Re: Kolorowe tygrysy

Post autor: Kryptozoolog » 2010-05-01, 11:24

To jest zwykły gen.
Żadne specjalne mutacje, krzyżówki czy nowe gatunki.
Zbadany niebieski tygrys był zwykłym - bengalskim tylko że gen odpowiadający za ubarwienie był inny.
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości