kłótnia

Fluxres
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 106
Rejestracja: 2008-12-25, 21:37
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: kłótnia

Post autor: Fluxres » 2009-11-08, 19:45

Teoretycznie tak, ale praktycznie to różnie może być.
Zależy ile już się ezoteryką zajmujesz i w jakim stopniu rozwoju jesteś (o ile taki można określić).

Ja bym proponował Sigille. Tylko pamiętaj, że magia za ciebie wszystkiego nie załatwi, ma ona na celu tylko pomóż w osiągnięciu celu.


Marionetki! Wydaje im się, że robią co chcą, a robią to co im karze sprężyna, która zresztą jest tak samo ślepa jak one!
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Re: kłótnia

Post autor: Spock » 2009-11-08, 20:13

:lol: :lol: :lol:
A jak normalnie wyciągniesz ręke na zgodę, to co się stanie - oparszywiejesz ?
Ufać i kontrolować
Fluxres
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 106
Rejestracja: 2008-12-25, 21:37
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: kłótnia

Post autor: Fluxres » 2009-11-08, 20:36

Jakiego sigila użyjesz to już twoja sprawa. Ja konkretnie używam alfabetycznego.



Ja korzystałem z tego:
http://www.angelard.ostrowiec.net.pl/chaos_03b.php
Marionetki! Wydaje im się, że robią co chcą, a robią to co im karze sprężyna, która zresztą jest tak samo ślepa jak one!
|-_-|
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 427
Rejestracja: 2008-04-03, 22:48
Lokalizacja: Otchłań

Re: kłótnia

Post autor: |-_-| » 2009-11-08, 23:05

Rozmowa.
"To, co dzisiaj jest dowiedzione, kiedyś było fantazją." - William Blake

I'm woman...
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: kłótnia

Post autor: Darnok » 2009-11-09, 00:21

Stary- ja już ponad rok (albo dwa, nie pamiętam) ze swoim bratem nie rozmawiam, bo każdy jest uparty, więc dopóki nie zapomnisz, o co poszło, to lepiej się pogódźcie... i nie trać czasu na żadne abrakadabra.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Ruskof
Senior forum
Senior forum
Posty: 1159
Rejestracja: 2009-10-29, 14:03
Lokalizacja: Katowice/Awinion
Kontakt:

Re: kłótnia

Post autor: Ruskof » 2009-11-09, 00:51

Niewiele rozumiem z tego co piszesz drejko,wiecej mam smiechu niz powagi.
Po pierwsze-Zamiast jakas magia rzucac w kolesia,pomyslalbys o tym ze magia wszystkiego nie czyni,ty tez musisz dac cos z siebie.
Po drugie-Sam idz porozmawiac z nim,bo jesli magia nie zadziala to jeszcze gorzej bedzie.
Po trzecie-Sam zdecydujesz co dalej...czy chcesz porozmawiac wprost na wprost z nim,czy jednak chcesz stosowac magie. :)
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...

Kontakt GG : 393033
|-_-|
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 427
Rejestracja: 2008-04-03, 22:48
Lokalizacja: Otchłań

Re: kłótnia

Post autor: |-_-| » 2009-11-09, 01:31

Ale jaka to różnica, czy zaczniesz ją Ty, czy on? Rodzeństwo od zawsze się kłóciło i nie zgadzało, i nikt nie sięgał po jakieś magiczne sposoby.
"To, co dzisiaj jest dowiedzione, kiedyś było fantazją." - William Blake

I'm woman...
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4746
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Re: kłótnia

Post autor: Ivellios » 2009-11-09, 01:48

drejko14, przestań się publicznie ośmieszać, przestań wydziwiać, idź do kuzyna i po prostu z nim pogadaj... no ludu kochany...
A ty się tak uczepiłeś tej magii, jakby była antidotum na wszystkie problemy...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: kłótnia

Post autor: cleric » 2009-11-09, 09:42

dramatyczna historia. czlowieku, ogarnij się. takie jest zycie, trzeba ponosic konsekwencje swoich czynow i przepraszac nawet jesli uwazasz ze nie slusznie. w pracy bedziesz przepraszal szefa za wszystko, obojetnie czy ma racje czy nie, w urzedzie bedziesz przepraszal panią w okienku ze przerywasz jej kawke itd. a Ty cuda wianki wymyslasz byle by kuzyn magicznym sposobem pierwszy wyciagnal reke. ludzie, to się w pale nie miesci. a twoje tlumaczenie ze jestes uparty i to nie twoja wina bo to rodzinne, jest co najmniej idiotyczne.
Twoja Pańcia.
Awatar użytkownika
Isen
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 64
Rejestracja: 2009-09-06, 22:00
Lokalizacja: szczecin/gorzów wlkp

Re: kłótnia

Post autor: Isen » 2009-11-09, 18:52

Ja takze popre poprzednikow. Rodziny się nie wybiera wiadomo, ale nawet mimo klotni i upartosci zmuszanie kogos, aby dzialal wbrew sobie tylko dla twojej wygody jest zle. Dla mnie to zbyt blachy powod na stosowanie magii, nie powinno się jej naduzywac. Poza tym twoja prosba nie rozni się od tych w stylu "chce aby ktos się we mnie zakochal" lub "czy ktos zna klatwe aby wypadaly wlosy"...
;]
Fluxres
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 106
Rejestracja: 2008-12-25, 21:37
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: kłótnia

Post autor: Fluxres » 2009-11-09, 19:07

Isen pisze:Rodziny się nie wybiera wiadomo
Ja znam inną teorie. Ale to tak nawiasem mówiąc.
Isen pisze: Dla mnie to zbyt blachy powod na stosowanie magii, nie powinno się jej naduzywac. Poza tym twoja prosba nie rozni się od tych w stylu "chce aby ktos się we mnie zakochal" lub "czy ktos zna klatwe aby wypadaly wlosy"...
Co do nadużywania też mam wątpliwości, no chyba, że mówimy o działaniach kóre mogą nam namieszać w karmie. A co do włosów to to było moje pytanie czy tak to działa, a nie prośba o takową.(Jeżeli to chciałeś mi wypomnieć, a jeżeli nie to sory)


A ty Drejko pilnuj klawiatury bo strasznie nie czytelny jestes.
Marionetki! Wydaje im się, że robią co chcą, a robią to co im karze sprężyna, która zresztą jest tak samo ślepa jak one!
Ruskof
Senior forum
Senior forum
Posty: 1159
Rejestracja: 2009-10-29, 14:03
Lokalizacja: Katowice/Awinion
Kontakt:

Re: kłótnia

Post autor: Ruskof » 2009-11-09, 20:18

drejko14 pisze:sory za nieczytelność a co do nadużywania magii to moim zdaniem tego nierobie ja chciałem tylko aby mój kuzyn zaczął rozmowę ( sigil sformowałem tak : chcę żeby mój kuzyn ze mną porozmawiał . ) więc nie działał wbrew sobie tylo po prostu nakierowałem jego podświadomość :) co nie jest jakies straszne
:lol: :lol: :lol:
No wlasnie,sam sobie zaprzeczasz.Nie chcesz nim manipulowac ale chcesz zeby wbrew swojej woli z toba zaczal rozmawiac.Korona ci spadnie z glowy jak naprawde sam do niego pojdziesz i porozmawiasz z nim?
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...

Kontakt GG : 393033
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [MSN bot] i 0 gości