Klątwy

Ezoteryka, czyli wszelkie działania, prowadzące do zrozumienia natury człowieka i jego otoczenia
Oleńka
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 119
Rejestracja: 2006-04-18, 02:19
Lokalizacja: Galaktyka Cieni

Post autor: Oleńka » 2006-06-24, 13:46

Xtreme pisze:Tyle tylko że w okolicy mojego miejsca zamieszkania na 100% nie znajdę takiego fotografa. A tak wogóle to wątpię że aurę można sfotografować. Ludzie tak długo uczą się widzenia aury a za pomoca jednego zdięcia może ją zobaczyć każdy... Dziwne.
EEE...Xtreme u nas w Polsce jest tylko jeden taki sprzęt do robienia aury,więc żeby miec taką fotografie to pojedż na jakieś targi ezoteryczne w Polsce (może na ktorymś z nich będą ci ludzi co go obsługują)lub zgłoś do programu Nie do wiary,
oni powinni ci tam fundnąć taką fotke.Co do zdjęcia aury to ludzie się uczą ją widzieć ponieważ takiego aparatu nie kupisz w sklepie,bo jeśli jest w samej Polsce tylko jeden to innych krajach też ich jest niewiele a taki fotograf to napewno buli więcej od wróżki.


Nikt mnie nie kocha,
Każdy olewa,
Wezmę żyletkę i pójdę do nieba... =(
Stokrotka
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 48
Rejestracja: 2006-10-21, 23:11
Lokalizacja: Inowrocław

Post autor: Stokrotka » 2006-10-21, 23:34

Hej !dobra wiem że to już strasznie stary temat ale mam taką sprawę.U mnie w szkole są takie 2 laski które niby udawały moje przyjaciółki. są okropne wszystkich obgadują i z wszystkich się śmieją na boku ale jak co to są milutkie i potulne jak baranki.Niestety wszyscy je lubiąbo nikt ię jeszcze na nich nie poznał.Jednak ludzi których obrażają jest zbyt wielu.Oprócz tego że teraz mnie podle traktują to jheszcze teraz zabrały wszystkich moich przyjaciół i przekabaciły na swoja stronę.Moje pytanie czy znacie jakieś klątwy czy uroki na takie osoby.Nie chcę ich skrzywdzić oczywiści bo aż tak okrutna nie jestem ale chociąz zrobić cos żeby przemyślały swoje zachowanie i wszystko inne i żeby ludzxie wreszcie zobaczyli jakie z nich jędze.Plis pomóżcie. Na pewno nie staram się i nie będę starała się ich skrzywdzić ale wiecie chyba bardziej jakieś uroki niż klątwy.Bo słyszałam klątwy są o wiele silniejsze i mogą mieć tragiczny skutek.Pozdro
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2006-10-21, 23:42

po kiego ci klątwy? ja takie sprawy załatwiam zwyczajnie... uświadamiam im ich głupote, i to jak ich udawanie źle na nie potem wpłynie, tłumacze to innym, wtedy rozumieją co jak i gdzie.. a ty liczysz na klątwy? no to wiesz co.. powodzenia, ale cudow tym nie zdziałasz.
Stokrotka
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 48
Rejestracja: 2006-10-21, 23:11
Lokalizacja: Inowrocław

Post autor: Stokrotka » 2006-10-22, 21:12

No jasne wiem że powinnam uświadomić aletego się nie da.Próbowałam z nimi gadać ale nic nie dało tylko jeszcze zaczęły baredziej mnie obrażać poniżać itp.Poprostu dwum zapatrzonymm w siebie laluniom nie da suię przepowiedzieć.One nie mają żadnych kompleksów.Twierdzą że są najładniejsze najmądrzejsze itd.Lepsze od innych.Może jakiś urok czy klątwa dała by im tę świadomość że są okropne.Dlatego staram się coś znaleźć 2 lata się znimi użram ale mam już dosyc bycia wyrzutkiem i osobą którą się p0iża.Wiem że targa mną ogromna chęć zemsty ale już to przemyślałam.I proszę pomóżcie mi.A w klątwy wierzę dośc się już nasłuchałam i dosyć widziałam.Po co w ogóle wchodzić w takie tematy jak się w nie nie wierzy??
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-10-22, 22:29

Stokrotko, klątwy są prawdziwe. Ale nie ma "lekkich" klątw. Jeżeli Twoim motywem jest zemsta, to musisz uważać, żeby nie wpaść w wir nienawiści. Pamiętaj, że zemsta bardzo Rzadko przynosi ukojenie. (Wogle czemu ja tak mówie... aż się sam sobie dziwie). Nie ukrywam, że jestem zwolennikiem załatwiania spraw po swojemu. Ale tym razem nie proponuję Ci klątw. Co do Twoich koleżanek, to są one przykładem wampirów emocjonalnych. Oczywiście diagnoza może być błędna, ale na oko (moje oko) tak to wygląda. Tacy ludzie zwykle udają niewiniątka, po to, żeby otoczyć się ludźmi, którzy będą umieli im pomóc jeśli będą czegoś potrzebowały. Najlepsza taktyka na takie osoby to udowodnienie innym jak mało sa warte. Pamiętaj, że taki człowiek sam przed sobą się nie przyzna do błędu, ani do tego, że coś zrobił źle. Im samym nie udowodnisz głupoty. Postaraj się je zdyskredytować w oczach innych.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2006-10-22, 23:07

Stokrotka pisze:A w klątwy wierzę dośc się już nasłuchałam i dosyć widziałam.Po co w ogóle wchodzić w takie tematy jak się w nie nie wierzy??
chociaż by poto żeby mówić że to nic nie da jak sobie jakąś formułke odprawisz, potem po prostu np po roku coś się stanie, ty posklejasz sobie zdarzenia i ci wyjdzie że niby klątwa się sprawdziła..
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-10-23, 22:16

Assassinio pisze:klątwa się sprawdziła..
gorzej jak sprawdzisię szybciej. wetdy nie ma wymówek.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Stokrotka
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 48
Rejestracja: 2006-10-21, 23:11
Lokalizacja: Inowrocław

Post autor: Stokrotka » 2006-10-24, 17:53

no tak ae za bardzo mi to nie pomaga.Panienki są wredne i powodują to że moji niegdyś przyjaciele naśmiewają się ze mnie i obrażają mnie.niue lubię takich lludzi.Naprawdę jak coś znacie to pomózcie mi.Wiem że nie ma lekkich klątw dlatego raczej bardziejh bym chciała jakiś urok żerby to z nich się trochę ponaśmiewali i wtedy by zobaczyły jak to jest lrobić z ludzi kaszanę.
Wiesz ja wierzęw klątwy.I nie wiem co się stanie ale chcę spróbowac.Najwyżej się nie uda.A aż tak przesądna nie jestem.Pozdro
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2006-10-24, 18:47

no przynajmniej wiesz że to nie byli twoi prawdziwi przyjaciele
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-10-24, 20:57

Jeżeli chcesz rzucić klątwę, to najpierw musisz zdobyć rzecz należącą do nich, od każdej po czymś. Jak już będziesz coś miała to się odezwij do mnie na privie.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-10-25, 19:06

BloodLust pisze:wolalbym je ostro pobic niz uzywac na nich klatwy bo nie sa tego warte..
co do bicia, to w takich przypadkach mierzyłbym siły na zamiary, żeby się nie okazało, że skaczesz z motyką na słońce. Jednakże jeśli Stokrotka, nie widzi innego wyjścia(choc mówiliśmy jej o takich drogach) to poprostu dajmy jej to czego oczekuje, żebyśmy jej dali. Słabą klątwę.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-10-25, 19:58

Rozumiem teraz, że to była przenośnia pewnego rodzaju. Ok, ale widzisz, że dziewczyna oczekuje konkretnej rzeczy. Dajmy jej to czego oczekuje. Porównanie tej sytuacji do wizyty w sklepie, do którego wchodzisz, prosisz o dżem, a ktoś Ci zaczyna proponować pasztet, jest chyba dobrym obrazem. Ona chce klątwy. Niech zdobędzie jakąś ich rzecz i się odezwie.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2006-10-26, 12:33

BloodLust pisze:skutki karmiczne... w takim razie bedzie to Jej sprawa
no i właśnie o to mi chodzi. Ma już trochę latek. Nie jest dzieckiem. Więc musi wiedzieć, że przyjmuje za coś odpowiedzialnośc.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Stokrotka
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 48
Rejestracja: 2006-10-21, 23:11
Lokalizacja: Inowrocław

Post autor: Stokrotka » 2006-10-26, 22:04

No widzę że nieźle rozkręciłam temat a jeśli chodzi o klątwę to dzięki za pomoc.Wiesz raczej nie uda mi się jej poniżyć bo jak mówiłam wzięła wszystkich moich przyjaciół i te dziewczyny teraz będą się ze mnie śmiać a moi przyjaciele pójdą za nimi.A poza tym wiem że to nie są moi prawdziwi przyjaciele.I wiecie o co mi chodzi.Jasne że bardzo boję się skutków.Jeszcze jak nigdy.DLatego też nie chcę im zrobić krzywdy.Jeśli rzuciłabym na nie klątwę np.że miałyby mieć jakiś wypadek to jesli ona y wróciła to mogłabym nawet umrzeć.Ale jeśli klątwa będzie no nie wiem wypryszczenia twarzy lub coś podobnego to nawet jeśli na mnie wróci to trudnpo pryszczy się z czasem pozbędę.Śmierci czy kalectwa nie.Dlatego zaznaczyłam na początku że najlepszy by był jakiś urok.One są bardziej lekkie i nie powodują takich problemów.Pozdro.PS postaram się zdobyć ich rzeczy i jeśli to ma być prawdziwa klątwa to błaam żeby ona naprawdę była lepsza bo jak coś się stanie to ja się chyba zabiję.Chyba że maci jakieś inne sposoby na łtwiejszy obrót sprawy .Może jakieś zaklęcia które zadziałają na ogól a nie tylko na nie by zrobić im krzywdę.
Raziel
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2006-08-31, 19:31
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Raziel » 2006-10-27, 13:03

Zamiast klątw polecam afirmacje. O wiele lepszy sposób osiągnięcia celu.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości