Kim jestem?

Filozofia oznacza dosłownie "umiłowanie mądrości". Określenie to i jego znaczenie pochodzi prawdopodobnie od matematyka i filozofa Pitagorasa żyjącego w VI wieku p.n.e., obecnie termin jest używany w różnych znaczeniach.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Kim jestem?

Post autor: Ivellios » 2004-09-03, 22:54

To chyba jedno z pytań zadawanych najczęściej przez ludzi zajmujących się rozwojem duchowym, a dla Was kim jest człowiek :?: Kim Wy jesteście sami dla siebie :?:


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Aphrodisiana
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 85
Rejestracja: 2004-08-30, 20:13
Lokalizacja: Noc i mrok
Kontakt:

Post autor: Aphrodisiana » 2004-09-23, 18:07

"jestem nikim
jestem dupkiem,
jestem słaba,
ginę w tłumie,
jestem głupia,
jestem inna,
jestem tchórzem,
jestem winna,
jestem śmieciem
niepotrzebnym,
jestem łajdak
i to wredny,
jestem brzydka,
jestem smutna,
jestem chamem,
jestem brudna,
ale jestem.........."

Czy ważne jest kim jesteśmy? W pewien sposób napewno tak, ale równie ważne jest abyśmy wciąż odkrywali siebie.....
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-09-23, 20:53

...i pomagali odkryć siebie innym...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Daisy

Post autor: Daisy » 2004-09-23, 21:08

... i uczyli się przy okazji.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-09-23, 22:21

...poznawać samych siebie... i mysleć, co w sobie zmienić na lepsze...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Aphrodisiana
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 85
Rejestracja: 2004-08-30, 20:13
Lokalizacja: Noc i mrok
Kontakt:

Post autor: Aphrodisiana » 2004-09-25, 19:50

No i tu macie oboje rację!!!!!!!!! :580:
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-09-25, 19:53

Musimy też czasem zastanowić się, czy nie ironizujemy, czepiając się pojedynczych słówek. Nie żebym robił tutaj aluzje, broń Boże...
Musimy również wiedzieć, czy od razu powiedzieć całą prawdę, czy też ukryć ją po części, żeby nie zrobić komuś przykrości. Prawda na serio może zaboleć, i to mocno :oops:
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Aphrodisiana
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 85
Rejestracja: 2004-08-30, 20:13
Lokalizacja: Noc i mrok
Kontakt:

Post autor: Aphrodisiana » 2004-09-28, 14:19

Czepianie się pojedynczych slowek lub nawet zdan wyrwanych z kontekstu-czesto jest mocno nadurzywane przez ludzi i to glownie,zeby komus lagodnie mowiac dopiec,a nie przedstawic swoj punkt widzenia czy swiatopoglad....

Najpiekniej widac to w poezji,ktora jest przeciez tak plynna......
..."Jest w Tobie świat-zakręcony i on kieruje Twoim ciałem,Twoimi wierszami,Twoimi słowami..."

...Świt- i z wolna duszy tchnienie-I jasność - i oka mgnienie ...I liścia poranne drganie...I wiatru przebudzenie...I Wszystko to ,co jest...i czego brak-Co po nocy spełnionej nabiera smak...Ciało do ciała-Dłoń za dłonią goni,Szept-szeptowi...Oddech z oddechem...Cisza z ciszą...Dopóki serca nie zakołyszą...I wtedy dusza radośnie łka...i sza...i sza...i sza...

..."to,co było miesza się z tym co będzie by na końcu zamknąć się w jednej chwili..."

Wiec jestesmy.......
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-09-28, 15:38

Jesteśmy... kochamy... czynimy... jesteśmy i będziemy. Sobą...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Daisy

Post autor: Daisy » 2004-09-28, 17:40

...moje serce bije
... Twoje serce bije...
....bo kochasz....
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-04-17, 18:19

...dokładnie...
Gdyby nie było miłości, nie byłoby świata :)
Miłość jest nawet na dnie nienawiści...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
bialykruk
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 2006-05-17, 23:00
Lokalizacja: Sośnicowice
Kontakt:

Post autor: bialykruk » 2006-05-27, 00:38

To jak się postrzegamy , jest zależne od naszego stanu ducha i nie jest stałą odpowiedzią. W chwili obecnej jestem , tylko trybikiem , pyłem rozbieganego wszechświata. cząstką molekularną niczym więcej.
Szybsze me dni niźli biegacz, uciekają nie zaznawszy szczęścia.
leszek
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 229
Rejestracja: 2006-02-18, 22:19
Lokalizacja: KATOWICE
Kontakt:

Post autor: leszek » 2006-05-27, 19:07

"Czasem gorzka prawda słodsza niż pocukrowane kłamstwo"
"Porządek i metoda sukcesem"
To są moje dwie dewizy życiowe , których staram się 3mać.
Jednak pomimo zamilowania do porządku i nienawiści do klamstwa wydaje mi się ,że jestem nikim,bezużyteczną zabawką.Najagorsze jest , kiedy człowiek sam dla siebie jest obcy
tak krótko odpowiadam na twoje pytanie "kim jestem sam dla siebie"
I WANT TO BELIEVE
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości