Kim jest człowiek?

Filozofia oznacza dosłownie "umiłowanie mądrości". Określenie to i jego znaczenie pochodzi prawdopodobnie od matematyka i filozofa Pitagorasa żyjącego w VI wieku p.n.e., obecnie termin jest używany w różnych znaczeniach.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4765
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Kim jest człowiek?

Post autor: Ivellios » 2004-10-15, 22:50

Zastanówmy się chwilę nad tym, kim jest człowiek. Po co jest stworzony :?: Co tak właściwie robi na Ziemi :?:


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Daisy

Post autor: Daisy » 2004-10-15, 22:54

Bóg stworzył człowieka i wypuścił go na ziemię, aby mieć trochę rozrywki w swoim nudym życiu władania światem. Tak jak myślano w oświecniu ów człowiek miał umysł jak biała kartka, która życia była zapisywana nabywanymi doświadczeniami.

Człowiek jest po prostu zabawką w rękach Boga, aktorem teatru zwanego życiem i wielkim dziełem, bo stworzyć zwierzę napewno było łatwiej. Chociaż w takim wypadku Bóg chciał sobie zażartować pewnie i stworzył zwierzo-ludzi;)
Grzybu123
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 76
Rejestracja: 2004-09-12, 18:07
Lokalizacja: http://szort.pl/sycow
Kontakt:

Post autor: Grzybu123 » 2004-10-25, 23:02

Właśnie jak myślicie - człowiek był dobty i dąży ku czemuś, czy stał się czymś i dąrzy ku dobru ??
Premitive Mode ;]
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4765
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-10-25, 23:04

Raczej chyba stał się czymś i dąży - czy raczej usiłuje dążyć - ku dobremu
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Grzybu123
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 76
Rejestracja: 2004-09-12, 18:07
Lokalizacja: http://szort.pl/sycow
Kontakt:

Post autor: Grzybu123 » 2004-10-25, 23:18

A dlaczego tak sądisz a nie inaczej ;) ??
Premitive Mode ;]
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4765
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-10-25, 23:24

Przecież widzę, te wszystkie wojny, konflikty...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Grzybu123
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 76
Rejestracja: 2004-09-12, 18:07
Lokalizacja: http://szort.pl/sycow
Kontakt:

Post autor: Grzybu123 » 2004-10-26, 16:53

To dlaczego przez to wszystko dąży do dobrego ?? Nie rozumem jak wojna prowadzi do czegoś dobrego.
Premitive Mode ;]
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4765
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-10-26, 18:08

USIŁUJE dążyć - ale przy okazji chce coś również zyskać i z dobra zło wychodzi...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Grzybu123
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 76
Rejestracja: 2004-09-12, 18:07
Lokalizacja: http://szort.pl/sycow
Kontakt:

Post autor: Grzybu123 » 2004-10-26, 22:40

Ja dziękuję takie usiłowanie dążenia do dobroci ...

Jak to w Falloucie powiadają mutanci, "Humans never learn..."
Premitive Mode ;]
Gość

Post autor: Gość » 2004-11-09, 00:50

z historii wynika ze wojna jest potrzebna , co jakiś czas , dawno nie było wijny i co się dzieje ? wszyscy widzimy


wg. mnie człowiek jest jak trawa , rodzi się we wszystkich zakątkach świata, dorasta , rozmnaza się , zawsze mozna go zdeptać , umiera nie pozostawiając po sobie śladu...
Grzybu123
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 76
Rejestracja: 2004-09-12, 18:07
Lokalizacja: http://szort.pl/sycow
Kontakt:

Post autor: Grzybu123 » 2004-11-09, 20:28

Wojna potrzebna ?? Do czego więc ? Konkretnie proszę.
Premitive Mode ;]
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4765
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-11-09, 20:31

Baran chce ustanowić Nowy Porządek Świata najwyraĽniej...

Mógłbyś nam trochę wyjaśnić o co Tobie konkretnie chodziło w teh wypowiedzi :?:
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Gość

Post autor: Gość » 2004-11-11, 16:37

juz pisze , zaczne od nowoczesnych wojen :

1 wojna światowa - dzieki niej Polska odzyskała niepodległość, gospodarka światowa zazceła się rozwijać , zwłaszcza przemysl cięzki , powstało wiele nowych urządzeń (potrzeba matką wynalazku) np, udoskonalenie lotnictwa, medycyny , ze o broni nie wspomne. po wojnie trzeba było wszystko odbudowac , ludzie mieli prace itp

2 wojna światowa- rozpoczyna się oczyszczanie świata z mętów , gdyby się obecnie narodził 2 Hitler tez miał by co robic - dresy , narkomani , alkoholicy...podonie jak podczas 1 wojny rozwija się nauka , rozpoczynaja się prace nad antygravitacją , nad energią nuklearną , szalony postęp medycyny (głównie anatomia) , Rzesza poszukiwała wiele zaginionych cudów (św graal np.) czy coś znaleĽli nie wiem ..napęd odrzutowy ....i wiele wiele innych ..no i oczywiscie odbudowa świata po wojnie , potrzebny jest kazdy towar , wiec wszyscy ludzie są potrzebni....póĽniejszy wyścig zbrojen doprowadził do podboju kosmosu

oczywiście zwykli ludzie zapłacili za to zyciem , wielka szkoda , ale .... być moze dzieki milionim poległych ludzi dziś zyjemy w takim dobrobycie...a moglismy nadal zyć pod zaborami.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4765
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-11-11, 17:14

Taaa... a chciałbyś, żeby jakiśtam doktor Ernst Mendele przeprowadzał na Tobie doświadczenia i testował medykamenty :?:

Dresy, narkomani... czyli mieliby zostać wybici... fajnie, ładna mi tolerancja. Hip hop to przecież też swego rodzaju QLtura, nieprawdaż :?: Nie żebym bronił dresiarzy, ale jednak...

Energia nuklearna. Chcesz mieć drugą Hiroszimę i Nagasaki to proszę bardzo...

Nie, ja jednak wolę już to co jest dziś. Nie godzę się na przelewanie krwi...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Gość

Post autor: Gość » 2004-11-11, 22:15

Ivellios pisze:Taaa... a chciałbyś, żeby jakiśtam doktor Ernst Mendele przeprowadzał na Tobie doświadczenia i testował medykamenty :?:

Dresy, narkomani... czyli mieliby zostać wybici... fajnie, ładna mi tolerancja. Hip hop to przecież też swego rodzaju QLtura, nieprawdaż :?: Nie żebym bronił dresiarzy, ale jednak...

Energia nuklearna. Chcesz mieć drugą Hiroszimę i Nagasaki to proszę bardzo...

Nie, ja jednak wolę już to co jest dziś. Nie godzę się na przelewanie krwi...

nie chciał bym , ale równie dobrze moze mnie dorwać jakiś Kuba rozpruwacz wiec co jest mi piase i tak się stanie

nie jestem tolerancyjny

nie wiem czy widziałeś odkrywkowe kopalnie , kominy elektrowni itp.... no i ciekawe jak ludzie zdołaja podbić kosmos bez urzycia energii atomowej bąc jej odpowiedników

krew przelewa się tak czy innaczej , tyle ze podczas wojny ludzie giną dla jakichś zasad , a nie dlatego ze się komuś na ulicy nei spodobasz
Grzybu123
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 76
Rejestracja: 2004-09-12, 18:07
Lokalizacja: http://szort.pl/sycow
Kontakt:

Post autor: Grzybu123 » 2004-11-13, 02:34

krew przelewa się tak czy innaczej , tyle ze podczas wojny ludzie giną dla jakichś zasad , a nie dlatego ze się komuś na ulicy nei spodobasz
Ta wiem co to jest wojna, aż za dobrze, rozumiem ją też, ale nie widzę powodów oraz usprawiedliwienia. Zasady przemijają razem z ludzmi w nich wierzącymi, więc czy warto się o to zabijać ??
zyjemy w takim dobrobycie
Ludzie walczą, jak jest Ľle, zabieraja komuś dobro i sami żyją w "dobrobycie". Jedna z tych chorych zasad życia.
Premitive Mode ;]
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4765
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-11-15, 10:18

Baran1 pisze:nie jestem tolerancyjny
Wielka szkoda. Ciekawe, co byś powiedział, gdyby panowała ogólna nietolerancja wobec ludzi o podobnych poglądach, jak Twoje...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Gość

Post autor: Gość » 2004-11-15, 17:14

Tolerancja a "Tolerancja" , moja toleracja dotyczy ludzi którzy na to zasługują .....i na pewno nie są to narkomani, dresy , czy homoseksualiści
Grzybu123
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 76
Rejestracja: 2004-09-12, 18:07
Lokalizacja: http://szort.pl/sycow
Kontakt:

Post autor: Grzybu123 » 2004-11-27, 01:08

A co, coś ci złego zrobili ?? Ja osobiście wolę np ich niż polityków (nie wszystkich).
Premitive Mode ;]
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4765
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2004-11-27, 01:11

Baran1 pisze:Tolerancja a "Tolerancja" , moja toleracja dotyczy ludzi którzy na to zasługują .....i na pewno nie są to narkomani, dresy , czy homoseksualiści
Ja koło takowych potrafię spokojnie przejść, nie wiem, jak Ty...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości