Joga zwiększa poziom agresji

Ommm... Maniii... Padme Hummm...
FeiDei
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 153
Rejestracja: 2005-07-22, 16:20
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Post autor: FeiDei » 2005-08-05, 11:58

ja tam nie wiem zawsze bylem agresywny


ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2005-08-05, 12:07

O kurde to nie powininiśmy się bać islamistów którzy dla Allaha się wysadzają tylko buddystów ćwiczących jogę :lol:
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4747
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2005-08-05, 16:58

W ogóle nie wiem, po co oni wprowadzili tam ćwiczenia oddechowe, skoro to znosi wszelkie bariery psychologiczne :?
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
intraneus
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 27
Rejestracja: 2005-06-03, 18:15
Lokalizacja: GW/Bielsko biala
Kontakt:

Post autor: intraneus » 2005-08-10, 21:20

aż smiac się chce, aż dziw ze to nie w Polsce się nie zdarzyło bo mozna by to wrzucic to kubła: " Z serii tylko w polsce".
co to znaczy uprawiac joge, znowu odnosze wrazenie ze kojarzysz joge z ćwiczeniami rozciągającymi, a to tylko mała część hatha jogi i niestety przez to wiekszość ludzi ma wypaczone pojęcie o Jodze.

A swoją drogą to ciekawe kto nauczał i prowadził te zajęcia uczace jogi ;p
Om Mani Padme Hum!
hewi
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2006-03-09, 22:32
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: hewi » 2006-07-05, 00:43

to też zależy kto i jak jogi używa , jeżeli cały czas się rozprasza i nie ma zamiaru robić postępów to moze się wkurzyć:D:D
Awatar użytkownika
Christof
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 37
Rejestracja: 2008-06-05, 15:02
Lokalizacja: Myślibórz

Re: Joga zwiększa poziom agresji

Post autor: Christof » 2008-07-02, 22:41

Jeśli takie objawy wystąpiły u praktykujących to znaczy, że ćwiczenia zaczynały przynosić skutek. Przerwali w połowie drogi. Objawy takie są naturalne, muszą wystąpić i muszą być przepracowane. Trąbi o tym nie tylko joga, ale wszystkie szkoły rozwoju duchowego. Medytacja w połączeniu z ćwiczeniami oddechowymi, prawidłowo prowadzona powoduje uwalnianie treści podświadomości, cały nasz "wewnętrzny brud" domaga się przepracowania. Można to zrobić aktywnie, tak jak psychologie zachodnie, lub "biernie" czyli przesiedzieć jak w zen. Mistycyzm chrześcijański też zna takie stany, nazywane chyba ciemną nocą zmysłów. Ale żeby prawidłowo i bezpiecznie przejść przez ten etap, trzeba praktykować pod okiem kompetentnego nauczyciela, który stany te rozpozna i pomoże je zneutralizować. Z nieprawidłowej interpretacji tych zjawisk biorą się wszelkie bzdurne, a popularne u nas głosy o szkodliwości wschodnich praktyk duchowych.
Jasne, że jestem szalony, ale to nie znaczy, że nie mam racji.
Jestem szalony, a nie chory.

Robert Anton Wilson
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości