Jaki jest cel życia człowieka ?

Dział na wszelakiego typu tematy religijne, dotyczące wiary oraz zagrożeń związanych z działalnością sekt
MIROSŁAW BRODA
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 114
Rejestracja: 2006-12-18, 03:36
Lokalizacja: Zewsząd
Kontakt:

Post autor: MIROSŁAW BRODA » 2007-01-20, 05:00

Ego 1 - 2 ineligencja 3 intuicja 6. I złe energie.Większością ludzi rządzi 1-2(ego) podpierają się 3 (ineligencją).
Ideał byłby gdyby ludzie kierowali się 6(intuicja która stoi najwyżej) w oparciu o 3(rozsądek,inteligencja). Pięknie piszesz Nathan. Pozdrawiam. :)


Będę pisał, co ręce prowadzone myślą dobrą każą, a w iskrze treści niech drzemie światłość.
Awatar użytkownika
Wedrowiec00
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2005-08-30, 21:27

Post autor: Wedrowiec00 » 2007-01-21, 22:28

Idąc głębiej , kiedy czujemy się spełnieni , lub jak mówią inni szczęśliwi ? Ale prawdziwie szczęśliwi ( stan podobny do zakochania ) ... No własnie , kiedy ??? :D
MIROSŁAW BRODA
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 114
Rejestracja: 2006-12-18, 03:36
Lokalizacja: Zewsząd
Kontakt:

Post autor: MIROSŁAW BRODA » 2007-01-25, 00:12

Wchodząc na powrót do Jedności. Do domu. Do Boga. :D
Będę pisał, co ręce prowadzone myślą dobrą każą, a w iskrze treści niech drzemie światłość.
Plomyk
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 55
Rejestracja: 2006-12-18, 16:43
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Plomyk » 2007-01-25, 02:05

Wedrowiec00 pisze:Idąc głębiej , kiedy czujemy się spełnieni , lub jak mówią inni szczęśliwi ? Ale prawdziwie szczęśliwi ( stan podobny do zakochania ) ... No własnie , kiedy ??? :D
Kiedy chcemy. Szczescie nalezy do Ciebie, wystarczy je sobie wziasc. Nie potrzeba powodu, wystarczy byc :)

To podstawowa wolnosc czlowieka - wolnosc do bycia szczesliwym absolutnie bez powodu :)
Awatar użytkownika
Wedrowiec00
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2005-08-30, 21:27

Post autor: Wedrowiec00 » 2007-02-11, 19:25

Kiedy wchodzimy do jedności , domu Boga ?
Plomyk
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 55
Rejestracja: 2006-12-18, 16:43
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Plomyk » 2007-02-11, 21:11

Wedrowiec00 pisze:Kiedy wchodzimy do jedności , domu Boga ?
Naprawde chcesz czekac az tak dlugo? :D
Awatar użytkownika
Wedrowiec00
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2005-08-30, 21:27

Post autor: Wedrowiec00 » 2007-03-03, 22:50

Dlaczego tak długo - niekoniecznie musi to być śmierć . Łączność z Bogiem , wymaga spokoju i dobrego zdrowia ... Przeciętnie czlowiek tego nie ma , dominuje strach , wraz z wiekiem choroby . Gdyby Jezus był schorowany nie byłby wiarygodny i stanowiłby żywe zaprzeczenie tezy , ze " Ojciec i Ja to jedno " .Jak osiągnąć spokój i zdrowie ....hm ?
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2007-03-03, 23:52

Zdrowo się odżywiać i się zakochać ;)
Ufać i kontrolować
Awatar użytkownika
Wedrowiec00
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2005-08-30, 21:27

Post autor: Wedrowiec00 » 2007-03-04, 21:10

Dobre Spock ... bo trafne :)) Nie przyszło mi to do głowy ! Najprostsze rzrczy najtrudniej dostrzec , zwłaszcza filozofom . Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
michal77
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 83
Rejestracja: 2006-04-03, 01:57
Lokalizacja: Manchester
Kontakt:

Post autor: michal77 » 2007-03-19, 04:23

jak to po co zyjemy, dla prokreacji
;)

[ Dodano:, 22:56 ]
a teraz na powaznie :)
celem zycia jest transformacja nas samych. kazda zla, trudna czy bolesna sytuacje ktora spotykamy w swoim zyciu powinnismy przedtransformowac tak zeby energia plynela nie do nas ale zawsze od nas, paradoksalnie nie mamy ubytku energii ale w coraz wiekszym stopniu przeplywa przez nas energia boska czy tez swiatlo. to jest jedyny sens zycia jako czlowiek.
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Post autor: Joela » 2007-04-03, 13:09

Jaki jest Cel naszego zycia tu na TEJ ziemi?

Dobrze powiedziane wrócic do Domu Boga .
Ale żeby wrócić Tam skad się wyszło ,trzeba to poznać ,poznać KIM się jest.

Wyglada na to że Ta ziemia jest ogromnym pszetakiem na którym przesiewa się ziarno.
To orginalne wróci do Spichlerza .

Jesli wszystko co istnieje ,istnieje wedle rodzaju swego ,to znaczy ,ze z ludźmi jest tak samo
Nie każdy kto wyglada jak człowiek - jest człowiekiem .
Przecież istnielismy juz wcześniej , o tym mówią prorocy ."Zanim się urodziłem Ty Panie znałeś mnie"
Wybrałeś mnie zanim świat został zaludniony"

Ci co czynia zło ,nie zawsze sa źli , oni jeszcze nie poznali kim są ,fakt jest to maleńka cząstka ale jest.
podobnie z tymi którzy powołują się na dobro ,swiatło ,pokój .
Przecież szatan też UDAJE Anioła Światła - a jest ciemnościa .


Wiec zyjemy ,żeby okazało się z jakiego nasienia jesteśmy .
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2007-04-03, 17:40

Czy musi być cel? To, że Ty chcesz go widzieć, nie znaczy, że on jest. Cel to ludzkie określenie i tylko w obrębie ludzkich abstrakcji operuje.
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Post autor: Joela » 2007-04-04, 11:19

Nightwalker pisze:Czy musi być cel? To, że Ty chcesz go widzieć, nie znaczy, że on jest. Cel to ludzkie określenie i tylko w obrębie ludzkich abstrakcji operuje.
Jasne ,ze Cel NIE jest dla każdego wszak wielu błaka się bez Celu a kres ich taki jakie ich uczynki.

Jaskółka i bocian zna swą drogę na niebie i Cel swego lotu a tylko człowieczek błąka
się zabłąkany w swoim bezsensie.
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2007-04-04, 14:45

Joela pisze:Jaskółka i bocian zna swą drogę na niebie i Cel swego lotu a tylko człowieczek błąka
się zabłąkany w swoim bezsensie.
Ta celowość to instynkt, taki jak np. Twój, do forsowania swojego zdania w obronie swojego ego.
Celowość to tylko pomoc umysłu w jego funkcjonowaniu. W rzeczywistości celowość nie istnieje, tylko przyczynowość.
Twierdząc natomiast, że wielu błąka się bez celu, brzmisz jak obwoźny "mesjasz z gitarą", których jest wiele wśród protestantów, i którzy w ten sposób podbudowywują się zarabiając przy tym kasę.
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Post autor: Joela » 2007-04-05, 12:39

Nightwalker pisze:
Joela pisze:Jaskółka i bocian zna swą drogę na niebie i Cel swego lotu a tylko człowieczek błąka
się zabłąkany w swoim bezsensie.
Ta celowość to instynkt, taki jak np. Twój, do forsowania swojego zdania w obronie swojego ego.
Celowość to tylko pomoc umysłu w jego funkcjonowaniu. W rzeczywistości celowość nie istnieje, tylko przyczynowość.
Twierdząc natomiast, że wielu błąka się bez celu, brzmisz jak obwoźny "mesjasz z gitarą", których jest wiele wśród protestantów, i którzy w ten sposób podbudowywują się zarabiając przy tym kasę.
A ile ty zapłaciłeś mnie :shock:
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2007-04-05, 16:18

Jak zwykle skupiasz się na rzeczach nieistotnych, a pomijasz ważne - znowu nie zrozumiałaś porównania....
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
MIROSŁAW BRODA
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 114
Rejestracja: 2006-12-18, 03:36
Lokalizacja: Zewsząd
Kontakt:

Post autor: MIROSŁAW BRODA » 2007-04-12, 22:59

Celem życia jest życie.
Będę pisał, co ręce prowadzone myślą dobrą każą, a w iskrze treści niech drzemie światłość.
Joela
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 180
Rejestracja: 2007-01-22, 22:16
Lokalizacja: ww

Post autor: Joela » 2007-04-13, 16:45

MIROSŁAW BRODA pisze:Celem życia jest życie.
Celem życia na tej ziemi jest osiągnięcie Życia TAM ,ale grzech jest żądłem ,które
zadało śmierc Duszy.
Eva unit 01
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 300
Rejestracja: 2007-02-08, 17:31

Post autor: Eva unit 01 » 2007-04-13, 20:49

Joela pisze:Celem życia na tej ziemi jest osiągnięcie Życia TAM ,ale grzech jest żądłem ,które
zadało śmierc Duszy.
A może to g***o prawda? To są wartosci wpajane większości z nas od małego, ale co jeśli są błędne? Co jeśli nie ma ani nieba, ani piekła tylko np zamieniamy się po śmierci w czystą energię?

A może istniejemy tylko po to aby naszą wiarą podtrzymywać bóstwa które tak na prawde nie są do końca wszechmocne?

Możliwości jest nieskończoność, wydaje mi się, ze w tym temacie nie ma sensu przekonywac się nawzajem do swoich teorii, bo to prowadzi tylko do waśni między użytkownikami. Sens wg mnie jest wtedy gdy podawane są nowe teorie, i ewentualnie ich słabe strony są krytykowane przez innych.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość