Strona 1 z 4

Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-01, 14:00
autor: Ghost Girl
Jak się wysysa energię z ludzi??? To jak wampir energetyczny ale ja chciałabym wiedzieć jak to można zrobić :diabel2:

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-01, 14:16
autor: zblazowany
Nie można wyssać energii od kogoś. Mam tracić czas na uzasadnienie mojej opinii, czy zrozumiesz to bez tłumaczenia?

Są co prawda techniki hipnozy które mogą wywołać efekt podobny do wyciągania energii ale w tym nie ma nic paranormalnego.

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-01, 15:01
autor: Chantelle
Owszem mozna, ale po co się tego uczyc?
Wyjatkowo trudno jest byc takim 'wampirem' od urodzenia , ludzie nie chca z Toba przebywac i tak dalej. Mozesz napisac , do czego potrzebujesz ta umiejetnosc?

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-01, 16:33
autor: FaKtoMaaN
Ghost Girl pisze:Jak się wysysa energię z ludzi???
Spytaj Tima Sylvie :P Pudzian z pewnością był ,,wyssany,,:D

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-01, 17:37
autor: zblazowany
A ja uważam że nie można.

Gdyby takie wampirowanie było możliwe to już dawno ktoś ztobiłby z tego pożytek. Już dawno wykończono by jakiegoś znanego i nielubianego polityka, albo nawet prezydenta, takiego np. Putina, Łukaszenkę, czy Kim dzong ila. Dlaczego tego jeszcze nikt nie zrobił? To by było morderstwo doskonałe. Nikt by nawet nie podejrzewał że osłabienie jakiegoś polityka jest spowodowane wysysaniem energii. A nawet gdyby ktoś na coś takiego wpadł to i tak za nic nie dowiedzą się kto jest tym wysysaczem.
Zamiast tego wynajmuje się zamachowców albo płatnych zabójców. A na forach ezoterycznych aż roi się od znawców wampiryzmu. Co drugi posiadł umiejętność wysysania energii. Dziwne że jeszcze nikogo nie wynajęto do płatnej roboty.
Nie trzeba od razu zabijać, można tylko trochę energii wyssać.
Co wy na to?

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-01, 20:13
autor: Chantelle
http://rozmowy.onet.pl/artykul.html?ITE ... 0&OS=55759
Tu jest na ten temat pod katem psychologicznym.

A pod wzgledem paranormalnym (? ) , ze tak powiem , owszem mozna komus zabrac ta energie , ale najpierw trzeba zrozumiec i poznac czym jest. Pracowac z nia. Nie wiem natomiast , czy daloby się zabic w ten sposob, watpie, chyba ze ktos juz mialby niesamicie niski jej poziom.

http://www.zaburzenia.pl/forum/viewtopic.php?t=214

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-01, 20:42
autor: Chantelle
Dzieki za post Voozie :)

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-01, 20:45
autor: Chantelle
Tez prawda, ale i tak warto :)

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-02, 02:08
autor: Arek
Uważam że to możliwe, jednak nie w tak spektkularnych przypadkach jak podaje holywood.
1 przykład to w np. w małżeństwach.
jedna osoba przewżnie mąż dominuje na każdym kroku, wybiera to co jemu się podoba, od farby którą pomaluje się mieszkanie poprzez meble które są zakupione aż po np. wczasy na które się rodzina udaje.
W tym momencie kobieta także chciałaby coś powiedzieć ale nie ma prawa bo decyzja męża jest nad !
Jeżeli takie sprawy toczą się na codzień i decyzja kobiety musi zawsze ulegać tej mężowi to z czasem kobieta taka , jest, lub czuje się bez energi , jest powalona psychicznie, jest wyssana, nie posiada swojej energi. Chciałaby ale nie potrafi , jest po prost na dnie.
Przykład taki można tak samo podać z szefem który swoich pracowników "ssie", a ci muszą w końcu i tak zrobić jak on każe, ponieważ strach przed utratą pracy jest wielki. Dlatego powiedzenie że jest się "wykamanym" (wyssanym) jest jak najbardziej prawidłowe

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-02, 21:19
autor: Leanna
powiedzieć ci jak się wysysa energię?
Za każde tego typu pytanie zabierasz mi jakieś 5J energii...Jak nie więcej :P

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-02, 22:06
autor: NM_ONE
Żeby wysysać energię z ludzi trzeba być wampirem energetycznym i wiesz mi że to nie jest takie fajne bo w nocy chodzisz nakręcona jak szwajcarski zegarek...Istnieje jeszcze taka możliwość poprzez medytację ale jest czasochłonna i wtedy pobierasz pozytywną energię z otoczenia,jednak nie spodziewaj się że tym powalisz kogoś z nóg taka osoba będzie po prostu zmęczona,senna...Na różnych różnie to działa.

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-02, 22:20
autor: zblazowany
Dobra voozie to jest taka sytuacja

Piszesz że osoba pobierająca energię może się przeenergetyzować z nadmiaru tejże energii. A co jeśli tych wyciągaczy energii będzie kilku np 4 i każdy wyciągnie swoją część to chyba nie dojdzie do przeważenia tej energii, czyż nie?

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-02, 22:35
autor: Chantelle
O to rzeczywiscie ciekawa sytuacja, ale chyba zadko się zdarza

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-03, 01:51
autor: Arek
Mnie widok półłysego człowieka z zębami wampira a z tyłu spod fraku gdzie wystaje kawałek kabla zakończony wtyczką do prądu nigdy nie przekonywał :lol:

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-03, 11:58
autor: Ignis
Czy mozna wyssac energie? Oczyiscie. Ile jej pobierzesz to zalezy od Ciebie. Zabić? Owszem, lecz nie bezposrednio.
Aby wyssac energi np. z czlowieka ( energie mozna pobierac ze wszystkiego, nie tylko czlowieka) , trzeba pierw nauczyc się, wyczuwac wlasna energie, nastepnie kontrolowac ja, jest to długa praca nad tym. Gdy juz nauczymy się tego, nastepnym krokiem bedzie praca z energia (najlepiej z druga osoba), i takie tam pierdoly. Gdy juz osiagniemy taka umiejetnosc, mozemy sprubowac ssac energie ;). Nie bede tutaj opisywal, jak to się dokladnie robi.
Co zrobic, gdy pobierzemy zaduzo energi? Bardzo proste, chomikowac ja gdzies. Ja osobiscie do tego celu bym uzyl piramidy (wystarczy z czegos zrobic zwyka piramide). Dlaczego piramidy? Otoz piramida sama w sobie bardzo dobrze przyswaja i utrzymuje energie. I mamy juz problem rozwiazany z nadmiarem energi. Energie zgromadzona w piramidzie mozna wykorzystac do roznych celow, wedlug naszych potrzeb.
Co do zrobienia krzywdy drugiej osoby, to mozna ale nie bezposrednio (nie ma czegos takiego jak wyssanie calej energi i czlowiek umiera..). Wyssanie energi z clzowieka, spowoduje np.: oslabienie emocjonalne, psychiczne lub fizyczne. Takowa osoba zalapie dola, bedzie miala bardzo zle samopoczucie, moze nawet stracic chec do zycia... (warunek, ze takowa osoba jest slaba psychicznie, lub ma jakies powazne problemy zyciowe). Aby odczula fizycznie utrate energi, nalezalo by zaatakowac jej czakry, poprzez otwieranie ich i ssanie energi, lub ladowanie ich negtywna energia. Wiadomo kazda czakra odpowiada za jakis proces, oraz ma wplyw na organy wewnetrzne.. Wystarczy zatakowac odpowiednia czakre, aby danej osobie np: siadlo serducho, lub problemy z sercem (do tego dochodzi zawal i mamy zabojstwo hehe). Aby tego dokonac, trzeba nauczyc się dodatkowo prac z czakrami.
Jak się przed tym bronic? Bardzo proste, wystarczy juz nawet prymitywna tarcza ochronna (chyba nie musze opisywac jak to się robi:|)

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-03, 20:34
autor: Leanna
Gościu. Czy mógłbyś sobie z nas nie kpić? Mam nadzieję, ze cały ten post miał być podszyty sarkazmem...

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-03, 22:15
autor: FearTheReaper
Akurat jeśli chodzi o ten post Ignisa nie ma w nim żadnych fanaberii. Tak samo było ze mną (wyczuwanie, kontrolowanie i praca z energią).

Re: Jak się wysysa energię z ludzi???

: 2010-06-03, 22:19
autor: zblazowany
Jasne napisze sobie taki Ignis jednego posta ze swoimi teoriami a na moje i innych pytania już nie odpowie i się cieszy że coś mądrego napisał.