Jak radzić sobie z bytem, który się przybłąka?

Wszelkie tematy związane z życiem po śmierci, duchami, przeżyciami z pogranicza śmierci, itd. Co się dzieje z nami po śmierci? Przechodzimy w inną rzeczywistość? Wchodzimy do innego ciała? Czy może tylko umieramy i przestajemy istnieć?
ZrOzPaCzOnA
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 5
Rejestracja: 2007-05-14, 06:43
Lokalizacja: Z daleka

Post autor: ZrOzPaCzOnA » 2007-05-23, 09:48

No tak bo nie rozumiem tutaj pewnej rzeczy...mianowicie...Piszecie że jest to jakiś demon...I dziwi mnie w tym to że jeśli ja kładąc się spać i myśląc o tym mam to tego obojętne podejście czyli że po prostu się tego nie boje ( Takie podejście mam gdy ktoś śpi ze mną w pokoju i nie jestem sama) nic mnie w nocy nie nawiedza jednak gdy jestem sama i kładę się spać cała w strachu to się wtedy pojawia więc wychodzi na to że to po prostu nastawienie mojej psychiki....No więc co ja mam na to wpływ kiedy on się może pojawić a kiedy nie?...Nie bardzo to rozumiem...Jeśli ktoś mógłby mi to jakoś wytłumaczyć była bym wdzięczna...
I jeszcze zastanawia mnie to że przedtem gdy było już po wszystkim zawsze się budziłam a teraz budząc się rano nie wiem czy to był tylko sen czy to naprawde miało miejsce...pozdrawiam


Awatar użytkownika
Maestro
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 227
Rejestracja: 2005-07-21, 04:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maestro » 2007-05-24, 01:44

Żadne demony, inkuby sukkuby tylko powszechne zjawisko zwane.. zmorą. Niezbyt potężne byty astralne, które tylko utrudniają życie ludziom. Bardzo powszechne są ich napady na kobiety - spotkałem się z wieloma takimi przypadkami wśród nieznajommych oraz ludzi mi bliższych.
Oczyszczenie pomieszczenia przez kilka dni pod rząd rytuałem mniejszego pentagramu, oraz zastosowanie jakiejś techniki ochronnej jak talizmanu. Dla bardziej wprawionych jest to napełnienie pomieszczeń astralnym światłem, ćwiczenia aury oraz techniki obronne też z astralnym światłem.
"Jak na górze tak i na dole" Hermes Trismegistos
Morrigan
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2007-05-30, 21:51
Lokalizacja: Miasto Swiętej Wieży
Kontakt:

Post autor: Morrigan » 2007-05-30, 22:04

Spróbuj nawiązać z nim kontakt. Kiedy wyczuwasz jego obecność zapytaj kim jest lub czego chce. Pierwsze co przyjdzie Ci na myśl to jego odpowiedź. Chyba że postanowi się odezwać.....
Wiesz, że wierzę, że mogę zabić słowem.... chodź, wszystko gotowe...
Eva unit 01
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 300
Rejestracja: 2007-02-08, 17:31

Post autor: Eva unit 01 » 2007-05-31, 23:53

Maestro pisze:Żadne demony, inkuby sukkuby tylko powszechne zjawisko zwane.. zmorą
Demon to tylko nazwa, wg różnych podziałów i patrząc z punktu widzenia różnych systemów sukkuba można określać różnym mianem, ja najczęściej się spotykałem się z przydzielaniem go do demonów.
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2007-06-01, 00:28

Znam takie "jazdy", Panno Zrozpaczona. To zwyczajna reakcja nerwowa, po prostu twój organizm coś odreagowuje. Niezbyt przyjemna sprawa, ale tak naprawdę więcej strachu niz bólu. Jak będziesz to roztrząsać, to się tylko nasili.

Więc dzielna bądź :wink:
Ufać i kontrolować
Morrigan
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2007-05-30, 21:51
Lokalizacja: Miasto Swiętej Wieży
Kontakt:

Post autor: Morrigan » 2007-06-24, 00:21

To po jakiego grzyba te bzdury i kłamstwa czytasz?

wracając do tematu.
Miałam taką sytuację jednorazowo. Sniło mi się że ktoś mnie dusił, a kiegy się obudziłam przez chwilę ktoś dusił mnie dalej. Ale to może jest związane ze stanem alfa?
Wiesz, że wierzę, że mogę zabić słowem.... chodź, wszystko gotowe...
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4752
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2007-06-24, 00:41

niedowiarek pisze:Nie szukaj pomocy tutaj tutaj ludzie żeyją z kłamstwa i bzdur
Proszę cię, z łaski swojej, nie generalizuj.
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
wilku11
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 217
Rejestracja: 2007-01-14, 13:53
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:

Post autor: wilku11 » 2007-06-24, 15:19

O moniD i tu się z tobą muszę zgodzić:) A im bardziej umysł przerażony tym straszniejsze myślokształty może wywołać.nie wydaje mis się by to było nawiedzenie a astral to tez wytwór wyobrazni (no bo zresztą ściśle powiązany z OOBE).Spróbuj się uspokoić i nie przejmować tym uczuciem wiem że to może być trudne ale warto popróbować szczególnie że ten myślokształt nic Ci nie zrobił i nie może zrobić
CZEMU STOISZ JAK MUMIA PRZED LUSTREM
CZEMU ŚMIEJESZ SIĘ I NARAZ PŁACZESZ
NAUCZYLI CIĘ GIĄĆ KARK DO KOLAN
W WYCIERAĆ IM BUTY KRAWATEM
OTO TY PRZECIĘTNY OBYWATEL
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-08-18, 03:12

Myślokształt, też mi coś. Ale faktycznie, strach przyciąga wszelkie mroczne posiaci, tylko po to, by mogły się nim naładować. Więc należy zrobić odwrotnie i zapanować nad strachem, nie pokazywać go, a nawet zechcieć pomóc tym stworom, powalić ich dobrą energią - to je odstraszy. Przynajmniej u mnie to działa, jak mnie napada coś potwornego, to zmuszam serce, by to coś poprostu kochało i byle bym był miły dla tego czegoś i chciał pomóc, to na bank to paskudztwo ucieknie, albo skruszeje i pokaże ci kim jest.
Nie straszyłbym tu demonami, bo ludzie oglądają bzdurne filmy w tv, a potem jak przeczytają, że ich paraliż senny, to taki demon, to jeszcze bardziej się poddają temu czemuś nie chcąc nawet z tym walczyć. Cokolwiek to jednak nie jest, nie należy się temu oddawać, a wskazanym napewno jest kontrolować siebie i swoje odczucia, bądź reakcje na pewne sytuacje, a temu wspomoże medytacja i zharmonizowanie się z naturą.
Barboss
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 2006-11-25, 23:34
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Post autor: Barboss » 2007-08-28, 11:44

WIlku 11...
Miewasz sny w których lewitujesz, lub zwiedzasz miejsca w których chciałbyś się znaleźć? Jeśli tak, to zaprzeczasz sam sobie. W takiej właśnie chwili wchodzisz w świat astralny.Astral jet tak na prawdę innym wymiarem, o podłożu energetycznym. Każdy człowiek odwiedza świat astralny, różnica jest taka, że niektórzy to pamiętają, inni nie, jedni robią to świadomie, inni podświadomie.
W świecie astralnym spotykają się i kumulują wszystkie rodzaje energii, dlatego jest to miejsce wspaniałe, ale również niebezpieczne.
Noster Regina...czas prawdy nadchodzi, bądźcie jej wojownikami...
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2007-09-01, 14:51

A może to zaburzenie snu wynikające z genetyki? może dlatego rodzeństwo to odczuwa? może jakiś gen dominujący?
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-09-02, 14:00

"Miewasz sny w których lewitujesz, lub zwiedzasz miejsca w których chciałbyś się znaleźć?"
Pytanie za sto punktów, jak się jest we śnie, to można wywołać oobe, by wleźć do świata realnego? - realnego w sensie, wyjść z ciała ale nie do snu, tylko np kogoś spotkać, kto śpi w... Jak to nazwać?
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2007-09-03, 20:36

DragonFire, Nie ten temat! :evil:
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości