Strona 2 z 2

Re: JA-moja historia apokalipsa

: 2011-01-17, 12:07
autor: Hoshiro
To już jest urojenie jak słyszę własnego sąsiada z dołu, jak mówi o mnie ._O. Jak zginał Swayze- co było trochę powiązane z tym co miałem zapisane na nk, to na następny dzień pod moim oknem eksplodowali jakaś bombę-strachową, ale to był huk niesamowity i potem ludzie z bloku zaczęli wrzeszczeć na mnie. Pewnego dnia jak szedłem z mamą do kina, wiele osób patrzyło na mnie zabójczym wzrokiem i mówiło "do Jezusa"


ogólnie chodzi mi o to, że mógłbym "żyć" , ale nie w takim negatywnym świetle, gdzie wszyscy mają ze mnie bekę i straszą

chciałbym odrobinę prawdziwej miłości.......

Re: JA-moja historia apokalipsa

: 2011-01-17, 12:33
autor: DanaS
ZASADY POLSKIEJ PISOWNI DO CIĘŻKIEJ CHOLERY BO WARNA WLEPIĘ ZA CHWILĘ:
1. Zdanie zaczynamy z dużej litery, używamy polskich znaków, takich jak: ą, ć, ę, ł, ś i inne; stosujemy przecinki, kropki i średniki.
2. SWAYZE a nie SWYAZE
3. HUK a nie CHUK
4. do Jezusa (nazwa właśna z dużej litery). Jeszcze jeden taki post a wyślę Cię do Diabła.

Reasumując, sam się wystawiasz na takie "beki i strachy". Zacznij sam siebie traktować jak normalnego człowieka a inni też się zmienią.

I jak nie zaczniesz stosować języka polskiego (co jest hańbą dla inżynierów do których grona miałeś dołączyć, choć moim zdaniem, Twoje miejsce jest w przedszkolu) to ja okażę Ci odrobinę prawdziwej miłości. Moderatorskiej. Bo już mnie takie trolle wkurzają, co to im się krzywda dzieje a nie umieją nawet pisać w ojczystym języku.

Re: JA-moja historia apokalipsa

: 2011-01-17, 12:37
autor: Veritas
Twój ostatni post Hoshiro zmienia całkowicie mój punkt widzenia co do ciebie. :grunchy:

Re: JA-moja historia apokalipsa

: 2011-01-17, 13:17
autor: Spooky Fox
Dobra. Koniec tego dobrego.


Nie karmimy trolla forumowego. Temat zamykam, bo jest zidiociały i kompletnie debilny.

Summa Summarum - nikt Ci nie pomoże. Szukaj szczęścia u psychiatrów.