Giertych zakazuje grania w gry komputerowe

Czyli nagłe i niespodziewane zejścia z tematu. Rozmowy o wszystkim i o niczym
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4752
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Giertych zakazuje grania w gry komputerowe

Post autor: Ivellios » 2006-12-23, 05:22

Minister edukacji, Roman Giertych, już wie co zrobić, żeby skończyć z przemocą wśród dzieci. Do projektu "zero tolerancji" chce dopisać zakaz sprzedaży gier komputerowych, w których kogoś się zabija. Tyle że te elementy występują w większości programów.

To najbardziej kontrowersyjny zakaz, który chce wprowadzić minister. Bo z tym, żeby z półek zniknęły produkcje z elementami pornografii zgodzi się każdy normalny człowiek. Ale elementy przemocy są w prawie każdej grze. W najbardziej popularne produkcje, jak "World of Warcraft", grają miliony osób na świecie. I jakoś nie słychać o milionach masowych morderców.

Skąd nagle ten pomysł? Bo Giertych spotkał się ostatnio z minister edukacji Grecji, Mariettą Jannaku. I to właśnie ona go przekonała do wprowadzenia takiego zakazu. Bo według niej to najlepszy sposób na walkę z przemocą w szkołach.

Oboje uznali, że jak dzieci nie zetkną się z przemocą w grach komputerowych, to wyrosną z nich prawdziwe aniołki. Mało tego. Giertych i Jannaku chcą namówić ministrów edukacji wszystkich państw Unii Europejskiej do takiego zakazu.

http://www.dziennik.pl/Default.aspx?Tab ... leId=25849

Ja jestem ciekaw, w jakim czasie po wprowadzeniu tej i innych ustaw zaczną się rozruchy uliczne...

A myślałem, że tylko w Polsce w rządzie mamy debili...


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Raziel
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2006-08-31, 19:31
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Raziel » 2006-12-23, 08:44

Co za typ. Niech on sobie rządzi sobą a nie innymi. Niedługo będzie można tylko siedzieć i pić wode bo inne czynności mogą demoralizować :/
Kasalagupagu
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 2
Rejestracja: 2006-11-19, 21:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Kasalagupagu » 2006-12-23, 14:04

Omg :shock:
Ale głupi pomysł.No to kto będzie mógł kupować te gry. Przecież na ogół dorośli w nie nie graja. Ten zakaz to już naprawde szczyt. E mnie ten Giertych nie obchodzi. Ściągne sobie Rule of Rose z internetu :D .Już się ponad 150 MB ściągneło. Powiniem zabronić politykom używać w rządzie komórek jak taki mondry :?
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2006-12-23, 15:47

Ludzie pozbawieni rozrywek zaczynają kombinować i sytuacja byłaby jeszcze gorsza. Lepiej żeby ktoś grał w krwawe gierki, niz bawił się na stadionie w obrzucanie policji krzesłami.

Jako zagorzałemu katolikowi trzebaby było Giertychowi zakazać zbliżania się do Biblii - tam to dopiero przemoc jest.
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2006-12-23, 16:20

nooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Roman.. I hate you so much..

co za człowiek.. wara od gier! nie w nich leży problem lecz w sposobie chowania młodzierzy... (oczywiście nie każdej :P)
ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2006-12-23, 21:24

Pewnie dostał w dupe w CSa od jakiegoś 10-latka i teraz się mści wymyślając takie ustawy z myślą „Zobaczymy kto teraz będzie n00b”.

Ja się średnio martwę, lat 18 będę miał to mi zwisa to już :P Ale sam fakt takiego zamachu na społeczność graczy... Nie no, jeżeli on chce żeby młodzież go nienawidziła to coraz lepiej mu to wychodzi. Ciekawe jaka szara strefa brutalnych gier by się wytworzyła gdyby ich zakazano, ciemne zaułki i growa kontrabanda ;)
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-12-23, 22:06

ArturVonFornal pisze:ciemne zaułki i growa kontrabanda ;)
Spotykanie w piwnicach i granieprzez sieć dostarczaną satelitę szpiegowską :D
Telefonów też muszą zabronić- Wkońcu można dodzwonić się na sex linie :D
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2006-12-28, 00:28

Po pierwsze.. LOL
Potem rozbroił mnie tekst brata, który powiedział, że będzie musiał z kumplami założyć sektę, która będzie grała potajemnie, w piwnicy w Raymana

Tak serio to przecież teraz niby też są restrykcje wiekowe na niektóre produkty... głównie chodzi włąśnie o gry, filmy i pisemka, nie wiem co konkretnie Roman chce zrobić - całkowicie wycofać brutalne (można skreślić, bo według niego i kilku innych fanatyków JSW i nie tylko, wszystkie takie są) gry z rynku (bylibyśmy chyba pierwszym, w miarę cywilizowanym krajem bez gier, gdzie choćby WoW czy Oblivion są towarami zakazanymi) czy poprostu zwiększyć te restrykcje do 2 poziomów - Dla Dzieci i Nie Dla Dzieci.

Pierwszy przypadek, to jak już mówiłem jest lekko zabawny a drugi łatwo obejśc jeśli ma się kumatych i pobłażliwych rodziców... w końcu nie wiem... będzie kara więzienia za zakup dla dziecka gry komputerowej?!

W końcu to rodzice decydują co jest dla ich pociech dobre a co nie...a przynajmniej powinno tak być. Zwykle dzieciaki, których rodzice ich "olewają", i tak kombajnują gry z innych nieoficjalnych źródeł...

Najbardziej zabawne jest to, że Roman wynajduje coraz to nowsze źródła tej przemocy...

Wystarczy jednak spojrzeć na jego najbliższe otoczenie - większość posłów LPR wywodzi się z MWP (Młodzieży Wszechpolskiej, nie wiem czy to pprawny skrót :P), od której ostatnio LPR się odciął po tym jak pokazali jak wychowuje ich Pan Roman i jego koledzy. Taki z niego heros... normalnie patriotyczny, rozsądny wychowawca naszych dzieci (znaczy nie moich bo za młody jestem...ale tak ogólnie... polskiech :P), a co robi po wybryku MWP... ucieka... odcina się od nich nawet nie próbując tłumaczyć, czy coś... mówi "My tacy nie jesteśmy... to te nowe pokolenie... skażone przez te gry komputerowe, brak mundurków, czekoladę, TVN i Polsat!!"
Żałosne...

Ja jednak mam pomysł godny Romana... oto jak powinno wyglądać życie młodego Polaka od dnia urodzin

od 0 do 3 roku życia - normalny tryb życia jak w Czasach Przed Reformą, z tą zmianą, że zamiast takich popularnych w tamtych czasach kołysanek jak "Na Piotrusia z popielnika..." (która opowiada historię straszliwie skrzywdzonego przez los - poparzonego - chłopca) śpiewamy Hymn Polski (koniecznie Jedyną Słuszną Wersję - "...z ziemi Polskiej do Wolski..."). Należy pamiętać o częstym dozowaniu dziecku kolorów białego i czerwonego (koniecznie w takim ustawieniu... nie mieszkamy w Indonezji!!)

3-7 rok życia - najważniejsze ŻADNEJ TELEWIZJI a tym bardziej ŻADNEGO KOMPUTERA. Najlepiej trzymać pociechę w miejscu odosobnienia... kartonowe pudło 1mx1m doskonale się nadaje. Codziennie, wieczorami w gronie rodzinnym śpiewać z dzieckiem Hymn Państwowy oraz inne pieśni patriotycznie (poleca się takie zespoły jak Konkwista 88). Postarać się aby dziecko wybrało już swego idola życiowego - Roman Gertych, Wojciech Wieżejski, Bracia Kaczorowie... ewentualnie Ojciec Tadeusz... no może być tez papież... ale koniecznie Jan Paweł II... a nie jakiś zapluty szwab!!

7-16 rok życia - dziecko udaje się do szkoły - koniecznie państwowej z dyrektorem będącym ongiś członkiem MWP lub posłem LPR. Można także wybrać szkołę prywatną (jeżeli dziecko ma szcezgólny zapał do nauki), jednak koniecznie katolicką! Około 12 roku życia dziecko powinno wstąpić do MWP lub innej organizacji patriotycznej (poleca się AFP*). Dopilnować aby dziecko regularnie uczęszczało na lekcje Normalności. Aby umacniać więzy rodzinne kontynuujemy codzienne wieczorne spotkania, a także chodzimy z dzieckiem do Kościoła (tak, dopiero teraz dziecko bedzie mogło w pełni przeżyć Mszę Św.) oraz ćwiczymy zawołania na homoseksualistów, metalowców, socjalistów, masonów, żydów, TVN i Polsat. Około 12 roku życia uczymy dziecko skutecznej samoobrony przed tego typu osobistościami (a jak wiadomo najlepszą obroną jest atak, więc poleca się takie techniki jak "(brzydkie słowo na n) bejsbolem", "rzut kamieniem w pedała" oraz "plucie na kilometr")

16-18 rok życia - rodzice powinni się cieszyć, ich dzieci stają się dorosłe. Już teraz mogą wychodzić z domu... jednak rodzice muszą wiedzieć gdzie się udają. Należy kontynuowac naukę pieśni patriotycznych i technik samoobrony. Należy też dziecko nauczyć tradycyjnego, polskiego zamówienia 5 piw na raz, bardzo prostym gestem. Dziecko powinno regularnie chodzic do filharmoni, teatrów i operetek gdzie będzie paliło żydów, masonów, pedałów i dziennikarzy masońsko-żydowskich stacji przy wtórze dobrze mu znanych pieśni patriotycznych


* Aryjski Front Przetrwania

PS wiem... troche zoff-topowałem
Ostatnio zmieniony 2006-12-29, 22:18 przez _Nameless_, łącznie zmieniany 2 razy.

Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-12-29, 22:21

Wynalazca pisze:zamierzam zostać programistą -> gier :)
Ja też zamierzam, ale nigdy mi matematyka nie wychodziła :/ te funkcje, hiperbole :P
Oczywiście Niemcy mają gorzej- tam to już polityka na punkcie gier szaleje, u nas się rozkręca.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2006-12-30, 00:57

Zrobił się off-top...
Jeśli masz już hiperbole znaczy że albo także jestes w 2. liceum, albo mamy inne progres w programie.
Jaki masz profil klasy? Bo ja w mojej mat-fiz-inf już zacząłem smyrać Pascala i tak się zastanawiam ile stron A4 kodu zajmuje taki najprostszy saper czy pasjans :/

Ale wracając do tematu to przypomina mi się ciekawy zakaz z mojego gimnazjum, w praktyce funkcjonował on tylko przez 1 rok, ale i tak był całkowicie bezsensowny.

Otóż pewnego radosnego dnia, gdy byłem w pierwszej klasie, a większośc populacji 2 i 3 klasy stanowili dresiarze, zdarzył się wypadek, że chłopcy sobie rzucali plastikową butelką z napojem w siebie... a trafili jakąś dzierlatkę w czerep. Ona trafiła do szpitala i zrobiła się afera.
Oczywiście czyn karygodny itd. ale nasz kochana pani dyrektor zdecydowała, ż od tej pory zabronione jest wnoszenie na teren szkoły zarówno szklanych jak i plastikowych butelek :D

Moim zdaniem podobnie absurdalnym pomysłem jest pomysł Romana (choc jeszcez nie ma udokumentowanego przypadku zabójstwa czy wykroczenia pod wpływem gry) i pewnie podobnie będzie przestrzegany...

z resztą wydawcy gier na to nie pozwolą, to zmniejszyłyby ich dochody... nie wiem o ile ale słyszy się, że wydawcy chcą uzyskać jak najniższy Age Rate, żeby dzieciaki produkt kupowały, a przyznanie grze 18+ jest praktycznie równoznaczne z klęską finansową produktu... przynajmniej w Stanach bo tam tego się przestrzega
Wystarczy spojrzeć na najnowsze GTA - po aferze z patchem "Hot Coffe" grę wycofano na pewien czas ze sprzedaży co wiązało się z kosztami (grę trzeba było poprawić) i stratami (przez ten czas mogło się sprzedać sporo egzemplarzy)


Co do Niemiec to oni są szczególnie wrażliwi na punkcie gier z czasów IIWW... pamięta ktoś kto zamiast nazistów był główną siła zła w RtCW ... jakiś Biały Wilk czy co :P

Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-12-30, 11:58

_Nameless_ pisze:Oczywiście czyn karygodny itd. ale nasz kochana pani dyrektor zdecydowała, ż od tej pory zabronione jest wnoszenie na teren szkoły zarówno szklanych jak i plastikowych butelek
to takjak w singapurze... ktoś rzucił gume do żucia, wkleiła się, spowodowała pewne szkody, chyba w metrze, i od tej pory w całym singapurze nielegalna jest guma do żucia ;)
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-12-30, 14:48

_Nameless_ pisze:Jeśli masz już hiperbole
Pierwsze skojarzenia z matematyką to były hiperbole :)
_Nameless_ pisze:ak się zastanawiam ile stron A4 kodu zajmuje taki najprostszy saper czy pasjans :/
Wiesz, ja się interesuje, nie robię tego zawodowo (może kiedyś). Znudziło mi się przy wymyślaniu SI do space invaders, ale może do tego jeszcze wrócę :D
_Nameless_ pisze:resztą wydawcy gier na to nie pozwolą, to zmniejszyłyby ich dochody... nie wiem o ile ale słyszy się, że wydawcy chcą uzyskać jak najniższy Age Rate
Robią różne poprawki zależnie od regionu (nie wszędzie obowiązuje ten sam system oceniania) np. PS3 ma mieć podział regionalny, ale na zasadzie, że ta sama gra na tej samej płycie będzie inaczej wyglądać w Chinach i USA (mniej krwi itp).
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2006-12-31, 11:08

Darnok pisze:Robią różne poprawki zależnie od regionu (nie wszędzie obowiązuje ten sam system oceniania) np. PS3 ma mieć podział regionalny, ale na zasadzie, że ta sama gra na tej samej płycie będzie inaczej wyglądać w Chinach i USA (mniej krwi itp).
No taa.. ale popatrz to są koszty może nie ponosi ich bezpośrednio wydawca, ale pewno jeśli Roman zażyczy sobie, że gry wydawane w Polsce moją wyglądać "tak" (i pokaże długaśną listę) to po pierwsze niektóre gry nie wyjdą (mówię oczywiście o oficjalnej dystrybucji) bo dystrybutorom nie będzie się chciało jej zmieniać, a po drugie cena wzrośnie... z resztą USA i Chiny to ogromne rynki zbytu i wydawcy opłaca się dostosowywać do wymagań prawa, a Polska... no sorry z tego co widze to mało kto kupuje oryginały... (mówię o swoim otoczeniu)
Na pewno nie ma tak, że 99% gier jest ściągane z netu, ale nawet jeśli piractwo byłoby w Polsce traktowane tak jak w USA (prawnie i społecznie) to i tak jesteśmy zbyt mali by dyktować warunki a la Giertych

Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-12-31, 12:02

_Nameless_, zgadzam się z tobą, dlatego Polscy wydawcy nie pozwolą wybrykowi ewolucji rozwalać całego rynku. W końcu jest opodatkowany, a z czasem rośnie na sile, dlatego nie opłaca się przeginać i w ogóle nie pozwalać na dystrybucje gier. Zresztą parę protestów załatwi sprawę :P
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości