Film o wielkim czlowieku czyli o Aleisterze Crowleyu

Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-06-24, 15:37

Dzieki ale jakos nie znam hiszpanskiego czy jakiegokolwiek jezyka ktorym to jest pisane...


Uwodzicielska potęga słowa...
Awatar użytkownika
Sol
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 45
Rejestracja: 2005-04-17, 00:21
Lokalizacja: Czarne Sale
Kontakt:

Post autor: Sol » 2005-06-24, 16:13

Oj muszę się pezyłożyć do hiszpańskiego :)
Maeveen
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 236
Rejestracja: 2005-05-16, 11:42
Lokalizacja: mam wiedzieć ?
Kontakt:

Post autor: Maeveen » 2005-06-24, 16:16

Ja jakoś też nie ... :?

I w takim wypadku może lepiej jednak zajrzeć tutaj :wink:
Ludzka Droga
Przychodzenie z pustymi rękami,
Odchodzenie z pustymi rękami - to ludzkie
Kiedy się rodzisz - skąd przybywasz?
Kiedy umierasz - dokąd idziesz ?
(...)
Solmyr
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 189
Rejestracja: 2005-06-23, 19:30
Lokalizacja: Okolice warszawy
Kontakt:

Post autor: Solmyr » 2005-06-24, 21:03

dla mnie to był wariat. Miałem nieprzjemność spotkac się z jego ksiązką chociaż dzięki temu wiem jak należnie postępować. Cóż dla mnie wielki był np Paracelsus
(Dziwne ale śniło mi się to że to napisze)
Solmyr
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 189
Rejestracja: 2005-06-23, 19:30
Lokalizacja: Okolice warszawy
Kontakt:

Post autor: Solmyr » 2005-07-01, 10:01

Ja wole paracelsus rozwinoł zioło lecznictwo medycyne farmacjie oraz toksykologe poza tym był magie o niebo wiekszej wiedzy niż Croley i nie uważał się za ucieleśnienie bestii666 tylko za człowieka z wiedzą a zapewne był kim dużo wiekszym ot człowiek z kturego brać przkład warto.
„Jesteś jak zimny głaz, na który pada deszcze i nie wiesz, dlaczego tak jest.
Jesteś zimnym popiołem, co myślał, że dosięgał gwiazd.
I jak twój żywioł każe ci kiedyś i ty powrócisz by...
Z powrotem zamień się w zimny głaz, na który spadły nieba łez.”
Gość

Post autor: Gość » 2006-07-15, 17:27








Swój punkt widzenia o Crowleyu zachowam dla siebie, z myślą o nie urąganiu świętym racjom niektórych "młodych gniewnych".

Pozdrawia Życzliwy
swiecki45
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 2007-01-07, 21:08
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: swiecki45 » 2007-09-02, 20:18

Czytajac zyciorys Crowleya na pewno nie jest on przykladem katolickiego wychowania,choc w dziecinstwie byl indoktrynowany przez rodzicow nalezacych do skrajnej sekty chrzescijanskiej,przestrzegajacej doslownej interpretacji Biblii.Fakt nie prowadzil się moralnie,byl wrecz wielkim skandalista w epoce moralnosci wiktorianskiej.Zarazem jednak byl poeta,pisarzem,podroznikiem,himalaista, joginem,magiem.Posiadl wielka wiedze na temat magii i okultyzmu,wplywajac na jej renesanns w drugiej polowie XX wieku.Na pewno chetnie obejrzalbym o nim film.Wielkosc to pojecie wzgledne.Gdyby jedynym kryterium bylo scisle przestrzeganie zasad moralnych o niewielu ludziach moglibysmy wspomniec.Gdyby na swiecie bylo samo dobro czym by się od samego siebie roznilo....
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości