Facebookowy challenge z wrzucaniem zdjęć z dzieciństwa

Czyli nagłe i niespodziewane zejścia z tematu. Rozmowy o wszystkim i o niczym
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4788
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Facebookowy challenge z wrzucaniem zdjęć z dzieciństwa

Post autor: Ivellios » 2020-03-22, 19:58

Parę dni temu skomentowałem na swoim facebookowym profilu pewien nowy challenge - komentarzem, po którym ze strony niektórych znajomych przeczytałem pojawiającą się często przy tych okazjach głupią gadkę pod tytułem "jak się niepodoba to pomin posta no jejuuu" czy "we wstawieniu pierdyliarda kurwilionów zdjęć z dzieciństwa na fejsa nie ma nic złego" (pisownia celowa). Komentarz mój do tej głupiej zabawy, potężnie karmiącej algorytmy fejsa kolejną porcją danych o użytkownikach, brzmiał następująco:
Tak, pewnie, wrzucajcie foty z dzieciństwa, najlepiej całymi gigabajtami, niech Facebook dowiaduje się na wasz temat jeszcze więcej i jeszcze więcej...

W sumie to najbardziej mnie zadziwia, że tej kolejnej głupiej modzie ulegli nie tylko nastolatkowie, ale również ludzie w dużo bardziej zaawansowanym wieku - niby starsi i mądrzejsi, żyją dłużej i wiedzą więcej, mają więcej życiowej mądrości i doświadczenia - a jednak rozdają dane na swój temat jakiemuś amerykańskiemu korpo, o którym wiedzą niewiele, by nie powiedzieć - nic... wielkie korpo, które przez afery z naruszaniem prywatności użytkowników i z podejrzanym wykorzystywaniem danych na ich temat ma w sieci tak nieprawdopodobny smród, że większego smrodu już chyba nie można mieć.

Co jeszcze wyślecie Facebookowi? Numer buta, fiuta, długość i średnicę? Całe albumy rodzinne najlepiej zeskanujcie i wrzućcie, jak szaleć to szaleć...

Chociaż właściwie to nawet i bez tego niektórzy skrupulatnie fotografują całe swoje życie i karmią nim algorytm dopasowujący reklamy do ich preferencji (którymi to danymi zresztą żywi się cała masa innych, zarówno facebookowych jak i nie-facebookowych, inwigilujących wynalazków).

Opamiętajcie się, ludzie, zachowajcie dla siebie jakąś resztkę prywatności. Nie wiecie przecież, gdzie te dane tak naprawdę lądują i czy gdzieś nie wyciekają, i kto oraz w jakim celu jeszcze je wykorzystuje.
A dzisiaj, co ciekawe, sam Facebook na wallu poczęstował mnie takim oto ciekawym linkiem... :) Nie żeby mnie to jakoś specjalnie zaskakiwało, wszak wiadomo od dawna, że wszystko co ląduje na serwerach Facebooka podlega dokładnej analizie przez cukierbergowskie algorytmy...

https://ithardware.pl/aktualnosci/wyzwa ... -8413.html


Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
https://www.ivellios.com | https://www.kryptozoologia.pl
Awatar użytkownika
Willow
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 7
Rejestracja: 2016-09-12, 15:32
Lokalizacja: Transylwania
Kontakt:

Re: Facebookowy challenge z wrzucaniem zdjęć z dzieciństwa

Post autor: Willow » 2020-05-19, 00:34

Nie podobał i nie podoba mi się takie pomysł z takim czymś
Gdak
Świeżo przybyły
Świeżo przybyły
Posty: 0
Rejestracja: 2021-03-09, 18:44
Kontakt:

Re: Facebookowy challenge z wrzucaniem zdjęć z dzieciństwa

Post autor: Gdak » 2021-03-09, 18:50

... im mniej odsłaniamy w Internecie, tym mniej nam ktoś potem narobi szkód. Pewnie wiele osób nawet nie wie, że coś kantuje, a potem płacz, bo za dużo....

Kod: Zaznacz cały

https://www.money.pl/gospodarka/nauczycielka-musi-oddac-zasilek-pograzylo-ja-zdjecie-z-wakacji-6614727275399808a.html
Wstań, podejdź do okna, odsłoń zasłony i spójrz na świat. Brawo! Odwyk od komputera rozpoczęty! :)
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2381
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Facebookowy challenge z wrzucaniem zdjęć z dzieciństwa

Post autor: Arek » 2021-05-13, 15:23

Wielu ludzi życzy sobie żeby cały świat o nich wiedział. I nie tylko jak wyglądali dziś, wczoraj rano i popołudniu ale nawet z okresu dzieciństwa. Szczerze powiedziawszy, mnie to obojętne, wiele ludzi nawet nie wie co to zwykłe życie sprzed ery fb itp. Niekiedy zastanawiam się tylko jaki będzie następny stopień ery internetowej?
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Off-topic”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość