Eksperyment Filadelfia

Wszystko, co związane jest z nauką. Odkrycia, ciekawostki, teorie, doświadczenia, badania naukowe...
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Eksperyment Filadelfia

Post autor: Assassinio » 2006-09-10, 00:01

Eksperyment Filadelfia to nazwa tajnego eksperymentu naukowego, prowadzonego przez Stany Zjednoczone. Miał być przeprowadzony 28 listopada 1943 r. na amerykańskim okręcie wojennym USS Eldrige. Według relacji okręt wojenny na którym wygenerowano jednorodne pole magnetyczne, po kilku minutach działania tego pola został otoczony mgłą, a następnie stał się całkowicie niewidoczny. W niektórych relacjach pojawia się także informacja o teleporacji okrętu. W skutek eksperymentu znaczna część załogi poniosła śmierć, zagineła, lub zapadła na choroby umysłowe.

Co o tym sądzicie? Czy według amerykanie naprawde uczynili okręt niewidocznym??


Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-09-10, 00:08

Co o tym sądzicie? Czy według amerykanie naprawde uczynili okręt niewidocznym??
Możliwe, ale i tak się to nie przyjmie.
Assassinio pisze:W skutek eksperymentu znaczna część załogi poniosła śmierć, zagineła, lub zapadła na choroby umysłowe.
:)
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2006-09-10, 00:09

Według relacji kogo pojawiła się mgła... bo wiesz... jesli czesc nie zyje, czesc zeswirowala i to od nich pochodza relacje to nie moga byc wiarygodne

Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2006-09-10, 00:12

Relacje pochodza od człowieka któremu nic się wtedy nie stało, Alfreda Bielka.
_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2006-09-10, 00:19

Ale nie wiadomo czy mu się wtedy nic nie stalo... moze pole wplynelo w jakis sposob na mozgi zalogi, przez co czesc (slabsza) zwariowala, a troche silniejsi mieli tylko halucynacje

Co do smierci to poprostu znaleziono ich ciala, czy wygladalo to na jakis wypadek, czy jak ?

Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2006-09-10, 00:28

Z tego co słyszałęm to część załogi (ta która zgineła) była wtopiona w elementy statku.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-09-10, 00:28

To chyba przez te pole magnetyczne.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2006-09-10, 03:05

Zeby wtopić coś w metal trzeba ten metal nadtopić a przy też temperaturze ciała by się spalily, więc to jakaś lipa.
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
De Ruyter
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 147
Rejestracja: 2005-07-16, 16:14
Lokalizacja: trojmiasto
Kontakt:

Post autor: De Ruyter » 2006-09-10, 10:41

Obrazek
Tak wygladał Eldridge
As hard as rock was Eugene De Kock...
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-09-10, 12:09

Nightwalker pisze:Zeby wtopić coś w metal trzeba ten metal nadtopić a przy też temperaturze ciała by się spalily, więc to jakaś lipa.
Assassinio pisze:W niektórych relacjach pojawia się także informacja o teleporacji okrętu
więc może nie wtopione, tylko jakiś błąd przy teleportacji i częściowe połączenie obiektów?

jeśli oczywiście do teleportacji doszło... na razie się nie wypowiadam na temat prawda/nieprawda, bo słaba jestem z fizyki i a pola magnetyczne to już w ogóle... ;)
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2006-09-10, 13:54

Leśna pisze:więc może nie wtopione, tylko jakiś błąd przy teleportacji i częściowe połączenie obiektów?
Jeżeli wziąść coś takiego za możliwe (wg. mnie nie jest), to okręt by "połączył" się z wodą i zatonął. "Połączyły" by się też elementy statku, w tym te mogące eksplodować.
Teoria ta jest wię dla mnie jeszcze bardziej niespójna i niemożliwa.
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: cleric » 2006-09-10, 15:02

czytałam gdzieś o łódce która holowała druga po rzece, wpłynęła w gęstą mgłę, mgła się rozwiała, a pierwszej łódki już nie było. mimo to hol był napięty i ciągną te drugą. dopiero po jakimś czasie lina spadł na wodę jak odcięta. Podobno było wielu świadków
Twoja Pańcia.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-09-10, 15:17

też o tym czytałam.... (czy nie na paranormalium? ;) ) tylko że to chyba nie były łódki, takie jakieś całkiem spore statki ;)
Assassinio pisze:zagineła
a szukano trupów-topielców? może do wody powskakiwali?
Assassinio pisze:zapadła na choroby umysłowe
na jakie?

a tak w ogóle to gdzie o tym słyszałeś?
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2006-09-10, 15:20

Leśna, - o tym są książki, film, artykuł na paranormalium, o tym można przeczytać wszędzie...
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: cleric » 2006-09-10, 16:12

Leśna pisze:tylko że to chyba nie były łódki, takie jakieś całkiem spore statki
wydawało mi się ze łódki :P
Leśna pisze:czy nie na paranormalium
chyba gdzie indziej :P
Twoja Pańcia.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-09-10, 17:25

dobra... poczytałam na wiki :) ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_Filadelfia )
Assassinio pisze:Czy według amerykanie naprawde uczynili okręt niewidocznym??
z cennych z punktu widzenia wojska właściwości takiego nieznanego współczesnej fizyce pola byłoby odchylanie promieni światła nawet o kilka procent, umożliwiając ukrycie obiektu, który mógł znajdować się w obszarze działania takiego pola.
no proszę - zupełnie jak predator ;)

znalazłam jeszcze takie coś:
Test, o którym zrobiło się potem bardzo głośno, został przeprowadzony 12 sierpnia 1943 roku w porcie w Filadelfii. Pole elektromagnetyczne o olbrzymiej mocy wytworzono wokół okrętu wojennego "Eldridge". Początkowo wszystko przebiegało tak, jak w eksperymentach przeprowadzanych wcześniej. Kiedy jednak zwiększono moc pola, świadkowie zobaczyli nagle niebieski błysk i w tej samej chwili statek w ogóle zniknął! Gdy pojawił się chwilę później, oczom obserwatorów ukazał się makabryczny widok: maszt radiowy i nadajnik były zniszczone, ciała niektórych marynarzy wyglądały, jakby zostały wtopione w ściany statku. Najprawdopodobniej podczas eksperymentu cząsteczki ich ciał wymieszały się z cząsteczkami materiałów, z których był zbudowany statek. Marynarze, którzy uniknęli tego losu, popadli w obłęd. Nic nie stało się jedynie Duncanowi i Edwardowi Cameronom, technikom obsługującym tego dnia generator pod pokładem statku.

Bracia Cameron opowiadali potem o swoich niesłychanych przeżyciach. Otóż zostali oni przeniesieni przez tunel czasu i znaleźli się w bazie Montauk - 40 lat później, 12 sierpnia 1983 roku! Spotkali tam Janusa von Neumanna, starszego o 40 lat. Zwrócił im uwagę, że nie wyłączyli generatora na statku i że niezwłocznie powinni to zrobić. Po wyłączeniu urządzenia znaleźli się z powrotem w roku 1943.
Naukowcy nie mieli pojęcia, jakim cudem podróż w czasie była możliwa, więc 28 października 1943 roku eksperyment powtórzono - tym razem na pokładzie okrętu nie było ludzi.

Statek otoczono polem elektromagnetycznym i stopniowo zwiększano jego moc. W pewnym momencie zaobserwowano niebieski błysk i okręt zniknął z pola widzenia. Kiedy się pojawił, brakowało na nim części wyposażenia, a pomieszczenie kontrolne było wypalone i przypominało złomowisko.

Odkryto też, że w czasie trwania eksperymentu ktoś musiał być na pokładzie. Nikogo jednak tam nie odnaleziono.

Wkrótce potem pojawiła się wstrząsająca informacja - otóż okazało się, że statek w chwili, gdy zniknął z portu w Filadelfii, pojawił się w porcie wojennym w Norfolk, ok. 600 km dalej. Świadkowie w Norfolk widzieli go przez chwilę, po czym okręt zniknął im z oczu. Tak więc nie tylko udało się badaczom doprowadzić do podróży w czasie, ale i do teleportacji!
więc jednak teleportacja :)
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: cleric » 2006-09-10, 17:32

Leśna pisze:Bracia Cameron opowiadali potem o swoich niesłychanych przeżyciach. Otóż zostali oni przeniesieni przez tunel czasu i znaleźli się w bazie Montauk - 40 lat później, 12 sierpnia 1983 roku! Spotkali tam Janusa von Neumanna, starszego o 40 lat. Zwrócił im uwagę, że nie wyłączyli generatora na statku i że niezwłocznie powinni to zrobić. Po wyłączeniu urządzenia znaleźli się z powrotem w roku 1943.
nawet jakiś film o tym był..
ale sama teleportacja takiego okrętu to jednak niesamowita sprawa
Twoja Pańcia.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-09-10, 18:50

aha, na nautilusie to jest

ile niespodzianek sprawiają nam pola magnetyczne :)

aż się chyba zacznę tym interresować :roll:

było też coś takiego, że jakiś facet gdzieś nad biegunem zobaczył jakby fragment... świata... takiego dawnego, z mamutami itp O_o
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4754
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2006-09-10, 21:19

cleric pisze:wydawało mi się ze łódki
To była łódź holująca barkę z jakimś towarem, który później miał zostać sprzedany.
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Gość

Re: Eksperyment Filadelfia

Post autor: Gość » 2010-12-02, 15:11

Może czas odnowić ten temat ... ?

Więc zacznę od :

1. Część filmu :
2. Część filmu :
3. Część filmu :
4. Część filmu :
5. Część filmu :
6. Część filmu :
7. Część filmu :
8. Część filmu :
9. Część filmu :
10 Część filmu :
11 Część filmu :
12 Część filmu :

W ktoreś części filmu uszłyszałem nazwisko Tesla.
I moje pytanie brzmi następująco
Czy projekt ten o to eksperyment podrożowaniu w czasie przychalał się nad sprzętem/teorią/pomysłem Tesli ???
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości