Dziwny most w szkocji

Bardziej niż nieprawdopobobne, niemożliwe, niewiarygodne... i nie pasujące do pozostałych kategorii.
Skyborn
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2009-12-15, 18:55

Re: Dziwny most w szkocji

Post autor: Skyborn » 2009-12-20, 22:51

Tak naprawdę nie wiemy czy na tym moscie były przypadki samobójcze wsród ludzi. Faktem natomiast jest to ze przed rokiem 1950 nie zanotowano tam tych dziwnych przypadków psów zaczeły się one dopiero po tym jak w okolicy rozpoczeła się hodowla norek. Wiekszosc z tych psów to psy mysliwskie które maja silnie rozwiniety instynkt łowiecki , dlatego też skłaniam się ku tej teorii. Wiem ze niektórzy czasem na sile próbuja doszukiwac się w róznych przypadkach sił nadprzyrodzonych jednak nalezy kierowac się logika i faktami. Najważniejsze to byc otwartym na wszystko i nie odrzucac pochopnie niczego tylko dlatego ze wydaje się byc nieprawdopodobne jednak w tym przypadku sadze na 80% ze przyczyna są owe norki.


Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Dziwny most w szkocji

Post autor: Arek » 2009-12-21, 17:43

Wiem ze niektórzy czasem na sile próbuja doszukiwac się w róznych przypadkach sił nadprzyrodzonych jednak nalezy kierowac się logika i faktami. Najważniejsze to byc otwartym na wszystko i nie odrzucac pochopnie niczego tylko dlatego ze wydaje się byc nieprawdopodobne jednak w tym przypadku sadze na 80% ze przyczyna są owe norki.
Skyborn
masz całkowitą rację
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Skyborn
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2009-12-15, 18:55

Re: Dziwny most w szkocji

Post autor: Skyborn » 2009-12-21, 18:00

Dzięki , myslę że najważniejsze to znalezc tzw złoty srodek nie trzymać się kurczowo wiedzy która posiadamy bo ona wciąż się zmienia i poszerza a jednoczesnie nie wzbijac się zbyt wysoko w chmury> Pozdrawiam :)
Koxman
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 68
Rejestracja: 2008-05-24, 20:58
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Dziwny most w szkocji

Post autor: Koxman » 2010-01-27, 22:02

Odświeżę co nieco ;]
Leanna
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 247
Rejestracja: 2010-02-06, 01:27
Lokalizacja: Białystok

Re: Dziwny most w szkocji

Post autor: Leanna » 2010-02-14, 02:32

Nie no, ten most nie wygląda ładnie...
Też skłaniam się do uwierzenia w te norki, ale coś mi mówi, ze może być zupełnie inna przyczyna zachowania tych psów. Tak jak Spooky uważam że psy mają coś jakby szósty zmysł, ale czy to on każe tak reagować tym zwierzętom?
Jeszcze co do filmiku. Norki mogą wydzielać jakiś specyficzny zapach przyciągający psy...
Dziwna sprawa...choć takich jest sporo :)

P.S. inna przyczyna skoków psów :P
Ostatnio zmieniony 2010-02-14, 02:36 przez Leanna, łącznie zmieniany 1 raz.
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi
Kryptozoolog
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 423
Rejestracja: 2009-11-07, 19:45
Lokalizacja: Stockholm

Re: Dziwny most w szkocji

Post autor: Kryptozoolog » 2010-02-21, 14:27

To może ja przytoczę swoje badania i różne sytuację.
Znamy setki wydarzeń, które przeszły do legend. Dzwon kościelny wpadł do jeziora i do dziś słychać go o 12, czarne koty, smoki, bazyliszki, topielce, dziwni ludzie itd. itd. Ale trudniej znaleźć jakąś opowieść o najzwyklejszych psach. Czasami zdarza się usłyszeć, jak to mądre zwierzę kogoś uratowało np. ciągnąć go by wyszedł z jakiegoś miejsca gdzie za chwilę miało się coś stać, właśnie ta tajemnicza psia łapa, która kilka razy kliknęła coś w komórce podczas gdy jej pan był nieprzytomny i uratowała mu życie... Mój pies niestety nie potrafił aż tyle, a może i nie było okazji by to sprawdzić... Teraz wiemy że psy rozumieć mogą około 300 słów i mogą się też czegoś domyślać, więc to już jest wytłumaczenie na wiele wypadków, ten mój choćby sam wszystkie furtki otwierał jak chciał gdzieś wyjść itd. co jest zwykłym przypadkiem.
Ale czy to że psy mogą zapamiętać kolejność czegoś do 5 np. guzików jest już takim byle czym? Przecież numery ratunkowe mają 3 cyfry, wystarczy że pies widzi jak ktoś je wciska i wtedy kto przyjedzie oraz po co, za którymś razem sam może i to zrobi.
Ale najdziwniejsze jest to, że czują i widzą wiele rzeczy dla nas niedostępnych. Może różne zaburzenia energii, duchy...? Może na tym właśnie moście jest coś innego, może wiele lat temu coś się tam wydarzyło i to było tak tragiczne, że pies ma jakby deja vu z tego okresu i skacze próbując kogoś uratować lub odskoczyć przed czymś?
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Awatar użytkownika
szwagier0s
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 132
Rejestracja: 2010-09-30, 03:20
Lokalizacja: Wroclove

Re: Dziwny most w szkocji

Post autor: szwagier0s » 2010-10-15, 05:25

Miał być nowy temat, ale zauważyłem że już istnieje, więc wklejam z fotkami tu:

Most położony jest w pobliżu uroczej, szkockiej mieściny – Milton. Mimo że żaden człowiek nigdy w tym miejscu nie zginął, to od lat próbuje się wyjaśnić przedziwne zjawisko odbierających sobie tu życie psów, które notorycznie skaczą z tej wysokiej konstrukcji.

Obrazek

W przeciągu ostatniego półwiecza zginęło tu już ok. 600 czworonogów! Te, które przeżyły upadek, nierzadko powtarzały swój szalony wyczyn. Istnieje kilka teorii na temat tych samobójczych zapędów, jednak jak na razie nikt nie przedstawił w pełni wiarygodnego wytłumaczenia tego zjawiska.

Obrazek


Przyznacie, że most wygląda bardzo ciekawie, chętnie bym go odwiedził :)

Obrazek


A jak wyjaśnić tajemnicę psich "samobójców" :?:
Przywracam do życia groby zostawiając po sobie wypalone ślady kopyt...

รzฬคﻮเєг๏ร
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Dziwny most w szkocji

Post autor: Arek » 2010-10-18, 06:37

Myślę, tak jak już wyżej napisano że pieski na tym moście mogą coś wyczuć za czym by chętnie pobiegły i dlatego dochodzi do takich przypadków
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Poddinton
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2011-05-15, 22:43

Re: Dziwny most w szkocji

Post autor: Poddinton » 2011-05-16, 21:30

Oto link do artykułu z tematu : http://www.dailymail.co.uk/news/article ... ridge.html

A przede wszystkim witam, to mój pierszy post.
Nie patrzac jestem realistą, twardo stąpającym po ziemi, ale ciekawią mnie takie niewyjaśnione zagadki, dlatego czasem wpadam na to forum. Ta na pewno jest warta uwagi, więc trochę poszperałem i znalazłem powyższy link jak i artykuł o plotce na temat Kevina Moy'a (-> http://www.heraldscotland.com/sport/spl ... s-1.697272 ) więc nie są to informacje wyssane z palca :wink:

Co do norek to eksperyment dowiódł najbardziej prawdopodobną przyczynę.
A czemu wszystkie te wypadki skupiały się wokół ostatnich 2-ch gzymsów mostu? Nie wiem jak norki, ale wiewiórki najczęściej mają swoje ulubione ścieżki. Prawdopodobnie one zachowują się podobnie, być może były tam jakieś szczeliny przez które było im łatwiej przejść i mz tam zostawiały najczęściej swoje zapachy.
szwagier0s pisze:W przeciągu ostatniego półwiecza zginęło tu już ok. 600 czworonogów!
Skąd masz takie informacje :shock:? Ja znalazłem co najwyżej wzmiankę o 50 psiakach.

Tyle ode mnie

Pozdrawiam
Altair123
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 48
Rejestracja: 2011-03-28, 12:03

Re: Dziwny most w szkocji

Post autor: Altair123 » 2011-05-22, 00:06

Awatar użytkownika
amaranth
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 158
Rejestracja: 2011-04-02, 23:58
Lokalizacja: Wybrzeże

Re: Dziwny most w szkocji

Post autor: amaranth » 2011-05-22, 12:45

Fotki mostu... powinien wydawać się piękny, tajemniczy. Zrobił na mnie przygnębiające wrażenie. Czy tam nie rozegrała się jakaś tragedia? Nie mówię o samobójczych skokach psów. Nie chciałabym tam pojechać.
Psy - mam psa, który namiętnie goni ptaszyska. Spaceruję z nim nad morzem/czekam, aż mi Staż Miejska mandat wlepi/ i po okolicznych lasach, gdzie są duże nierówności terenu. Mój pies jest lekki, zwinny, ale nie zauważyłam, aby w pogoni za ptakiem, wiewiórką czy w celu konfrontacji z dzikiem błędnie ocenił odległość. Owszem , zaczyna biec, ale uwzględnia przeszkody. Nie jest aż tak głupi, aby zrobić sobie krzywdę. Jeżeli ktoś spacerował choć raz brzegiem morza i w lasach w okolicach Gdyni-Orłowo i Redłowo, wie o czym mówię. Jak znajdę czas, pogrzebię w artykułach o historii zamku i tej okolicy. Mam utrudnione zadanie - znam dobrze rosyjski i mam chroniczny wstręt do angielskiego.
..."Ludzkość nie jest sama pośród wszystkich rzeczy na ziemi, których jesteśmy świadomi, bowiem z ciemności przybywają cienie i nawiedzają swoich wiernych...". H.P. Lovecraft
Awatar użytkownika
Vampirio
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 668
Rejestracja: 2011-04-27, 20:50

Re: Dziwny most w szkocji

Post autor: Vampirio » 2011-05-22, 14:00

Świetny most jak wygram w lotto to sobie taki w ogródku wybuduję. Bardzo mi się podoba jest taki jakby to nazwać, mroczny.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości