Dziwna sprawa.

Wszelkie tematy związane z życiem po śmierci, duchami, przeżyciami z pogranicza śmierci, itd. Co się dzieje z nami po śmierci? Przechodzimy w inną rzeczywistość? Wchodzimy do innego ciała? Czy może tylko umieramy i przestajemy istnieć?
Virtualis
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2011-04-10, 19:04

Dziwna sprawa.

Post autor: Virtualis » 2011-04-10, 19:07

Mam do Was takie dziwne pytanie. Czy można zobaczyć ducha żyjącej osoby? Jeśli tak to co to właściwie oznacza? :shock:


Awatar użytkownika
RuMcAjs124
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 7
Rejestracja: 2011-04-10, 18:46

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: RuMcAjs124 » 2011-04-10, 19:46

Witam. Według mnie nie. A widziałeś takiego?
Stare chińskie przysłowie mówi : "Jeśli nie wiesz co powiedzieć, powiedz stare chińskie przysłowie".
Virtualis
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2011-04-10, 19:04

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Virtualis » 2011-04-10, 19:56

Witam. Cieszę się że ktoś odpisał. Otóż widziałam ducha mojego męża jak przechodził z pokoju do kuchni, nie zdziwiłoby mnie to gdyby nie to że mąż w tym momencie był w pracy. Zastanawiałam się nad tym czy to było naprawdę i wydaje mi się że tak, ponieważ syn również widział to samo co ja ( stał wtedy przy mnie i widział to ). Parę sekund po tym wydarzeniu syn zapytał "czy tata wrócił już z pracy?". Tak więc widziałam takiego. Chciałabym usłyszeć odpowiedź na to pytanie. Co to mogło znaczyć?
Awatar użytkownika
Pandemonium
Administrator
Administrator
Posty: 728
Rejestracja: 2010-05-09, 17:52
Lokalizacja: Suwerenne Państwo.
Kontakt:

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Pandemonium » 2011-04-10, 20:11

No tak, wybrałaś najbardziej nieprawdopodobne wytłumaczenie z masy innych ;) Zasugerował bym ,że Twój mąż po prostu był w domu ,ale to chyba Ty wiesz lepiej ;P Najbardziej jednak prawdopodobne wydaje mi się przemęczenie, lub jakaś zwida wywołana nadmierną aktywnością mózgu. Kluczem do odpowiedzi jest tutaj raczej Twój stan psychiczny i nie chodzi mi tu broń boże o jakieś ubytki w inteligencji ,czy coś w tym rodzaju tylko o relacje pomiędzy Tobą ,a mężem. Czy się ostatnio kłóciliście, czy jest wam super świetne itp. ,bo to może mieć też wpływ.

No chyba ,że nie widziałaś męża od tamtej pory i istnieje domniemane uznanie zgonu , wtedy to miało by większy sens : d Istnieje też kwestia włamywacza , ale to już naciągane ; p
呪い
Virtualis
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2011-04-10, 19:04

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Virtualis » 2011-04-10, 20:21

Powiem tak, owszem to rzeczywiście wydaje się być nieprawdopodobne ale co do Twojej opinii:
- mąż był w domu: męża na 100% nie było w domu, ponieważ w tym momencie był w pracy,
- przemęczenie: mogłoby to być wytłumaczenie, lecz jak już pisałam wcześniej nie tylko ja to widziałam w tym samym momencie syn był przy mnie i również to widział,
- kwestia włamywacza niemożliwa :P
Na drugi dzień mąż rano wrócił do domu z pracy i był zdziwiony gdy mu to opowiedziałam.
Awatar użytkownika
RuMcAjs124
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 7
Rejestracja: 2011-04-10, 18:46

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: RuMcAjs124 » 2011-04-10, 20:40

Skoro syn to również widział to już nie pomogę :mrgreen: . A może to nie był twój mąż lecz zjawa przypominająca go. To by wszystko wyjaśniało. A może wcześniej w domu działy się dziwne rzeczy? Może broń boże jest nawiedzony?
Stare chińskie przysłowie mówi : "Jeśli nie wiesz co powiedzieć, powiedz stare chińskie przysłowie".
Virtualis
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2011-04-10, 19:04

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Virtualis » 2011-04-10, 20:45

Przed tym wydarzeniem i po tym wydarzeniu w domu nic dziwnego się nie działo, a co do tego że to zjawa podobna do męża to wątpię w to, ponieważ wyglądał identycznie ( miał te same rzeczy, nawet włosy miał takie same :P ). Tak więc ktoś podobny odpada.
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: cleric » 2011-04-10, 21:00

w literaturze istnieje pojęcie Doppelgangera, zjawy żyjącej osoby. w ludowych wierzeniach jest to zły znak - ja bym potraktowała to jako ostrzeżenie, niech mąż na siebie uważa - ostrożności nigdy dość :)
Twoja Pańcia.
Awatar użytkownika
Quantum
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 45
Rejestracja: 2010-11-14, 20:24

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Quantum » 2011-04-10, 22:13

Koncepcja Doppelgangera wydaje się być bardzo ciekawa, chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej :) Virtualis - o jakiej porze dnia doszło do tego zdarzenia? I jak długo trwało?
Ostatnio zmieniony 2011-04-10, 22:14 przez Quantum, łącznie zmieniany 1 raz.
We'll find a place where the sun still shines.
Virtualis
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2011-04-10, 19:04

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Virtualis » 2011-04-10, 23:03

Wydarzyło to się ok godz. 21szej, mąż już pojechał na nockę, a ja wykąpałam syna (miał wtedy 4 lata), światło świeciło się tylko w łazience, drzwi od łazienki były szeroko otwarte, w momencie gdy zapinałam guziki przy piżamce syna "mąż" przeszedł szybkim krokiem z pokoju do kuchni, spojrzałam przerażona i syn też spojrzał w tym samym kierunku i zapytał mnie "mama, tata jest w domu?" i w tym momencie dech mi zaparło, wiedziałam , że to mi się nie zdawało. Po kilku latach "mąż" staną przed mną w przedpokoju, chciałam krzyczeć , spojrzeć mu w twarz ale nie mogłam, byłam jak skamieniała, jak zniknął mogłam się ruszać, a mąż z synem w tym samym momencie oglądali komedię w pokoju obok i słyszałam ich głośny śmiech. Wydarzyło się to dwa razy, teraz od paru lat jest cisza....
Awatar użytkownika
Quantum
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 45
Rejestracja: 2010-11-14, 20:24

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Quantum » 2011-04-10, 23:23

A czy jesteś pewna, że za pierwszym razem zjawa którą zobaczyłaś wyglądała jak Twój mąż? Czy zasugerowałaś się pytaniem syna? Bo dziecko w tym wieku widząc jakiegoś mężczyznę w swoim domu, mogło automatycznie skojarzyć go ze swoim ojcem. Tym bardziej, że piszesz, że sytuacja miała miejsce gdy zapinałaś guziki od piżamy syna, czyli domyślam się, że: I. albo stałaś przodem do dziecka, a więc któreś z Was musiało stać tyłem do drzwi, II. albo obydwoje staliście bokiem do drzwi, a jak wiadomo pod takim kątem widzenia nie trudno o przywidzenie. Prosiłbym o opis Waszego położenia w pomieszczeniu i dokładniejszy opis drugiej z sytuacji. Czy mąż ma, lub miał rodzeństwo (brata?)
We'll find a place where the sun still shines.
Virtualis
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2011-04-10, 19:04

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Virtualis » 2011-04-10, 23:45

Tak, jestem pewna, że to był wtedy mój mąż. Ja spojrzałam pierwsza na ta zjawę, syn zobaczył moją przerażoną minę i energicznie się obejrzał po czym spojrzał na mnie i zadał to pytanie. W tym momencie ja byłam przodem do zjawy. Mąż jest jedynakiem. Druga sytuacja miała miejsce w grudniu ok godz 20tej, jak już pisałam mąż i syn oglądali komedię w dużym pokoju, a ja chciałam oglądać inny film w małym pokoju. Byłam zajęta w kuchni, nagle mąż zawołał, że już zaczyna się mój film i szybkim krokiem podążyłam z kuchni do małego pokoju, w przedpokoju było ciemno nie zaświeciłam światła, "mąż" stanął przede mną przy drzwiach pokoju, właściwie to na niego wpadłam. Staliśmy bardzo blisko siebie, ja wtedy szłam z pochyloną głowa, chciałam koniecznie spojrzeć mu w twarz ale nie mogłam podnieść głowy, stałam jak sparaliżowana, po chwili zniknął. "Mąż" miał na sobie bluzę w pasy i spodnie dresowe, tak jak mój mąż chodzi w domu.
Awatar użytkownika
Quantum
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 45
Rejestracja: 2010-11-14, 20:24

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Quantum » 2011-04-11, 00:09

Przyznam, że bardzo mnie to zaciekawiło. A w jakim odstępie czasu miały miejsce te dwa zdarzenia? Czy poza nimi zauważyłaś w swoim życiu jakieś niewytłumaczalne zjawiska?
We'll find a place where the sun still shines.
majka2
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2011-04-10, 23:40

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: majka2 » 2011-04-11, 00:14

Na świecie dzieje się wiele róznych dziwnych rzeczy,których nie mozna logicznie wytłumaczyć........ale te dziwne rzeczy naprawdę są wśród nas......i kto tego nie przeżyje nie do końca wierzy......ja myslę że zobaczyłas swojego męża bo miał to byc jakiś znak dla Ciebie,ale jaki,to już Ty musisz nad tym pomysleć.Pozdrawiam :)
Virtualis
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2011-04-10, 19:04

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Virtualis » 2011-04-11, 00:16

Pierwszy raz to było w 1998r, a ten drugi to jakoś 2006 albo 2007r. Od tego czasu nic się nie wydarzyło i żadnych zjawisk też nie było.

-- 2011-04-11, 21:18 --

Dobrze więc, skoro to był ten "Doppelganger" to powiedzcie mi skąd się takie coś bierze i w jakim celu przychodzi.
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Dagmara » 2011-04-12, 16:08

Podobny przypadek kiedyś opisywałam na naszym forum, z tym że moja matka widziała mojego ''ducha'', kiedy to ja byłam ze swoim byłym na wycieczce samochodowej.
Mama siedziała z kotem na balkonie i książkę czytała i wtedy niby przyszłam do niej i zaczęłam coś mówić, lecz ona nic nie zrozumiała.
Ponoć kot na mój widok zaczął się jeżyć i syczeć, a kiedy weszłam z balkonu do pokoju zwierze pobiegło za mną i stanęło jak wryte na środku pokoju rozglądając się.
Było to dawno, pamiętam że matka myślała iż mieliśmy wypadek samochodowy, a kiedy już przyjechaliśmy do domu była nie lada wystraszona i zaczęła mi opowiadać o wszystkim co widziała.
Virtualis
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2011-04-10, 19:04

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Virtualis » 2011-04-12, 21:45

Ale dlaczego on ukazał się akurat mi i co miałam rozumieć przez jego przyjście?
Kinga
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 37
Rejestracja: 2010-04-15, 05:20

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Kinga » 2011-04-13, 04:21

A może nie trzeba doszukiwac się jakichś znaczeń. Jeżeli ten sobowtór pojawił się już dwa razy i to w dużych odstępach czasu i nic się nie wydarzyło, to byc może nie oznacza to nic szczególnego. Chociaż rzeczywiście,gdyby mi się coś takiego przytrafiło, to zastanawiałabym się pewnie,dlaczego. Z drugiej strony, jest to niezwykle ciekawe zjawisko,aż trudno uwierzyc,że coś takiego ma miejsce i jak właściwie się to dzieje że osoba może byc w dwóch miejscach jednocześnie,nawet o tym nie wiedząc?
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Dagmara » 2011-04-13, 15:54

Virtualis pisze:Ale dlaczego on ukazał się akurat mi i co miałam rozumieć przez jego przyjście?
Na to pytanie to chyba nikt nie jest w stanie udzielić Ci odpowiedzi, sama się długo zastanawiałam nad przypadkiem mojej matki...
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4770
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Re: Dziwna sprawa.

Post autor: Ivellios » 2011-04-29, 00:48

Wracając jeszcze do doppelgangerów - na głównej jest spory artykuł na ich temat: http://www.paranormalium.pl/doppelgange ... tykul.html
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [MSN bot] i 3 gości