dziękuje...............

Wszelkie tematy związane z życiem po śmierci, duchami, przeżyciami z pogranicza śmierci, itd. Co się dzieje z nami po śmierci? Przechodzimy w inną rzeczywistość? Wchodzimy do innego ciała? Czy może tylko umieramy i przestajemy istnieć?
maddalenac
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 2008-05-28, 20:59
Lokalizacja: szczecin

dziękuje...............

Post autor: maddalenac » 2008-06-02, 22:59

Znalazłam to forum i od jakiegos czasu obserwuje zamieszczane tu wypowiedzi. Długo namyslałam się czy umieścić tu swoje wypociny. Zgodnie z tematem jakie tu złozyłam "dziękuje...." dziękuje wam wszystkim: użytkownikom jak i modeatorom za to że do każdego problemu podchodzicie po ludzku i z sercem, udzielacie porad i podtrzymujecie każdego na duchu. Byc może moja wypowiedz będzie zbyt długa zanim dojdę do sedna sprawy ale niestety musze się wygadać :cry: moja opieszałość zanim umieściłam posta spowodowana była jak zawsze w takich przypadkach obawą przed brakiem zrozumienia, obawą przed brakiem wsparcia. Zdążyłam się jednak zorientować, że jestem teraz we własciwym miejscu. Wcześniej zamieściłam temat ze swoim problemem na innej stronie o podobnej tematyce lecz tam zostałam odebrana chłodno a wręcz wysmiana i wykpiona. Bezmała żądano dowodów potwierdzających moje słowa a jeśli bym takie posiadała to stwierdzonoby że są spreparowane. Podejście bardzo sceptyczne! Nie powiem wkurzyłam się i napisałam takiego posta z odpowiedzią z wyrazami zalu za sposób podejścia do mnie i nie tylko, że dostałam upomnienie (-) Więc pytam się po co stworzono ta stronę! Jeśli chodzi o zjawiska paranormalne w większości przypadków nie ma na to dowodów!! I teraz nareszcie przejdę do sedna ;-)

Wytrzymaliście? ;-)


Chodzio prozaiczne zdarzenia. W moim mieszkaniu dzieja się dziwne rzeczy... właściwie co będe owijać w bawełnę! MAM DUCHA! kurcze ja taka trzezwa umysłu nigdy nie przypuszczałabym, że będę borykać się z takim problemem! Zaczęło się ok dwa miesiące po wprowadzeniu do nowiusieńkiego mieszkaniaczyli ok roku temu. Początek był niewinny. Widzenia cieni kątem oka itd..... potem widzenia konkretnej postaci mężczyzny w dzinsach i białaych skarpetkach przechadzającego się po korytarzu. Tego goscia widziałam nie tylko ja ale równiez moje córki 14 letnie. Potem dziwne zdarzenia zaczeły się nasilać. Poprzestawiane przedmioty, mokre reczniki w łazience, pobudki o 2 w nocy nie wiadomo dlaczego? Te nocne przebudzenia nie sa takie normalne gdy wszyscy domownicy budza się w jednakowym czasie. I wiele innych podobnych sytuacji o których nie tylko ja za pewne pisze. Dziwne jest to, ze nie towarzyszyły nigdy przy tym rzadne odgłosy dzwiękowe. Możliwe, że ich nie słyszeliśmy bo np w tym czasie spalismy a nad ranem w kuchni były powyciągane wszystkie mozliwe garnki na srodku blatu kuchennego. Pewnego ranka na kuchence stał garnek z ugotowanymi jajkami. Nie chwalimy się raczej zdarzeniami w naszym domu. Mozliwe że mglibysmy zostac odebrani w nieoczekiwany sposób. Moja mama jest jednak tym zaniepokojona. Boję się że pewnego dnia manifestacja ducha może myć bardziej uciążliwa. Choc nie ukrywam że włos mi się na głowie jerzy. Gdyby tak nie było to nie siedziałabym tu teraz i nie pisałabym referatu. Czy ktoś mógłby mi pomóc w tej sprawie? Prosze o konkretne sugestie. Boje się jak chol....a!!!!!


Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-06-03, 00:32

W takich przypadkach ludzie kierują się do egzorcysty. Tobie też bym tam proponował wpaść :) jeżeli to nie pomoże, będziemy się martwić dalej.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: cleric » 2008-06-03, 08:21

gotuje Wam jajka :P moze chce byc uprzejmy?;) mowisz ze masz nastoletnie corki, moze one ze znajomymi w ramach zabawy wywolywaly ducha? bo skoro mieszkanie jest nowe nie ma raczej 'przeszlosci'. ale historia jest jak wyjeta z programu na discowery o nawiedzeniach :) niesamowita. moze sprobuj evp, moze wtedy czegos dowiecie się od ducha? albo po ksiedza zeby poswiecil mieszkanie

PS dziekujemy za mile slowa :P
Twoja Pańcia.
marta.heva
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 262
Rejestracja: 2007-07-01, 14:45
Lokalizacja: Piastów

Post autor: marta.heva » 2008-06-03, 10:44

jeżeli miałby sprawiać większe problemy to wydaje mi się że już by zaczął.
Jak mówiłaś to trwa już od roku.
Moja cioctka ma bardzo podobną sytuację, z resztą nie raz byłam świadkiem.
Owa ciotka mieszka w starym bloku, z dawnych hoteli, po klatce schodowej bardzo często przechadza się tajemniczy mężczyzna w płaszczu, którego kilka osób widziało w tym moja matka. Dzwoni dzwonkiem do mieszkań itp. Poza tym bardzo często płata figle w mieszkaniach, u mojej cioctki był bardzo częstym gościem, ale nie robi nic złego czasami rozleje wodę, albo poprzestawia dzbanki czy wrzuca piłkę z przedpokoju do salonu (czego sama byłam świadkiem) nic więcej.
a 'twoje garnki' bardzo przypominają mi sytuacje kiedy sama mieszkałam w mieszkaniu ze starych hoteli, w bloku obok mojej ciotki, otóż tam też działy się dziwne rzeczy, talerze same chodziły po blacie i często szklanki były rozstawiane na blacie kuchennym tak jak właśnie u Ciebie.


Jeżeli chodzi o konkretną radę to najwłaściwiej wydaje mi się EVP, tylko że to nie wypędzi ducha z domu, może z egzorcystą jeszcze poczekaj.
as we lie beneath the sky we relize how small we are
maddalenac
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 2008-05-28, 20:59
Lokalizacja: szczecin

Post autor: maddalenac » 2008-06-04, 20:51

Liczyłam na to, że mi ktoś odpowie i się nie zawiodłam. Nie zastanawiałam się nad tym czy moje córki wywoływały duchy. Rozmawiałam z nimi i zaprzeczaja. Wierze im bo i one z butów wyskakują ze strachu jak cos się dzieje u nas w mieszkaniu. Co to jest EVP? nie wiem bo nigdy się tym nie interesowałam. Księdza raczejnie zaprosze i to nie dlatego, że nie wierze w Boga ale dla tego, że wierzę bardziej w skuteczność egzorcysty - a może się myle? sama nie wiem co mam robić! Powiedzcie mi co to jest EVP! prosze.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-06-04, 21:55

Egzorcysta to ksiądz, tylko zajmujący się duchami :) powinnaś porozmawiać z normalnym księdzem, bo może, gdy uwierzy wstawi się za Tobą i sprawy potoczą się szybciej. Prawdopodobnie skierują Was na badania do psychologa. Gdy to nic nie zmieni dopiero zaczną się sprawą interesować.
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: cleric » 2008-06-04, 22:02

maddalenac masz na forum temat o evp, wpisz w wyszukiwarke, albo poszukaj na google. jesli zadziala to byc moze dowiesz się o co chodzi temu panu :P
Twoja Pańcia.
maddalenac
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 2008-05-28, 20:59
Lokalizacja: szczecin

Post autor: maddalenac » 2008-06-04, 22:20

Dobrze że jesteście, siedze tu juz ponad godzinę i ślepię w ekran z nadzieja czy ktos odpisze. Z tematu nizej zorientowałam się co to jest EVP - chodzi o nagranie głosów duchów? Tylko jak to zrobic? PS. czy ta sytuacja jest bardzo powazna? Przyznam że nie zdawałam sobie sprawy ale nie ma to jak rozmowa z fachowcami.
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: cleric » 2008-06-04, 22:24

maddalenac
odbierz priwa :)
Twoja Pańcia.
Kazzone
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 375
Rejestracja: 2006-10-26, 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Kazzone » 2008-06-09, 13:35

Egzorcysta jest tu narazie nie potrzebny, powiem CI, oc bym zrobił w twoim przypadku: Jeśli ktoś umarł Ci z rodziny, pójść nad grób, lub poprostu w mieszkaniu z nim porozmawiać. Spróbować znaleść z nim kontakt(nawet jeśli nie umarł nikt bliski), ale bez wzywani! Broń Boże! Spytaj się kim jest, nawet jeśli nie uzyskasz odpowiedzi, poproś go o "wyniesienie" się z domu. Najlepiej zrobić samemu mały egzorcyzm, usiądcie całą rodziną przy stole, trzymając się za ręce, zdawajcie pytania. Może to wszystko wydawać się zbyteczne, ale kto wie, może pomoże. Jeśli nic nie pomaga, poproście księdza o poświęcenie domu i pomodlenie się za mieszkańców. Swoją drogą, dobrze by było najpierw znaleść jakieś informacje, czy ktoś, kto mieszkał w twoim domu i zginął. Dlaczego? Może to pomóc przy egzorcyźmie i modlitwie księdza, który może za tą osobe się pomodlić. Warto zapamiętać że do zmarłych wypada się zwracać bez agresji, bo jeśli to poltiergeist, może byc nie wesoło. Jeśli wszystko się poprawi, poprosiłbym żebyś to opisała jak się go pozbyłaś. Pozdrawiam! I zapamiętaj, to forum jest po to by rozmawiać o takich sprawach, dlatego zapomnij żeby ktoś cie tu wyśmiał!<nie>

Swoją drogą, pisze ze szkoły, a co się z tym łączy, z pośpiechem, więc jeśli czegoś nie rozumiesz, moge to wytłumaczyć jak wróce ;)
Obrazek
Kochaj innych a będą kochać Ciebie!
maddalenac
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 2008-05-28, 20:59
Lokalizacja: szczecin

Post autor: maddalenac » 2008-06-10, 19:30

Kazzone dzieki za wsparcie i poradę. Miło że poczułeś potrzebe napisania nawet w trakcie lekcji ;-). Od zeszłego tygodnia zbieram się żeby porozmawiać z duchem albo nawiazać z nim jakiś kontakt. Wiem wiem bez wzywania! Przyznam, ze odwlekam to z powodu strachu. Podobnych sugestii udzieliła mi celeric i naprawde jestem jej wdzieczna. Ona podnosi mnie na duchu i stwierdzam z pełną swiadomościa , że jest tu naprawde odpowiednią osobą. Ustaliłyśmy że może ten duch jest kimś zupełnie nie związanym z moim mieszkaniem, bo jak wcześniej napisałam jest to nowe mieszkanie. Nikt mi ostatnio nie zmarł ani z rodziny ani ze znajomych. Uznałysmy że poprostu się przybłąkał i trzeba dowiedzieć się od niego dlaczego i co chce. Celeric też sugerowała, żeby poprostu powiedzieć mu zeby sobie poszedł. Dziś zostawiłam karte na stole z ołówkiem i poprosiłam żeby napisał jak ma na imie, odpowiedz...... niestety brak. duzo mnie to kosztowało odwagi. Już itak mam rozdygotane nerwy tą sytuacją. Ale jak to się mówi "gdzie diabeł nie może to babe pośle" i dlatego musze z nim pogawędzić - nidyrydy inaczej ;-) Oczywiście da znac jak tylko coś się dowiem, choćby to w nocy miało być! Pozdrawiam i czekajcie na moją relacje bo odezwe się napewno.
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Post autor: Dagmara » 2008-06-10, 21:22

Witam
Zostawiłam Tobie ważną wiadomośc na pw, dotyczącą pomocy jeśli chodzi o istotę odwiedzającą was.
Samo powiedzenie żeby sobie poszedł w tym przypadku nic nie da...
A strach staraj się opanować, ponieważ on w niczym nie pomoże, aczkolwiek tylko pogorszy sprawę.
Kazzone
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 375
Rejestracja: 2006-10-26, 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Kazzone » 2008-06-11, 13:30

" Ustaliłyśmy że może ten duch jest kimś zupełnie nie związanym z moim mieszkaniem, bo jak wcześniej napisałam jest to nowe mieszkanie. Nikt mi ostatnio nie zmarł ani z rodziny ani ze znajomych."

Rozumiem, ten ktoś mógł umrzeć, zanim(!) został zbudowany blok. Dużo, dużo wcześniej.
Obrazek
Kochaj innych a będą kochać Ciebie!
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2008-06-11, 15:59

A my wiemy tyle, że to ktoś, kto szuka pomocy, przypadkowy. Tylko, co spowodowało to, że się akurat tam postanowił pokazać? - Tego nie wiemy, Daga się nim zajmuje, bo mnie to średnio wychodzi rozmawianie z takimi istotami (raczej preferuje egzorcyzmy ;) - czyli walki ze złymi. Ten jest pozytywny)
maddalenac
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 2008-05-28, 20:59
Lokalizacja: szczecin

Post autor: maddalenac » 2008-06-11, 20:15

No to dzieki za pocieszenie że nie jest taki straszny czyli negatywny. Z posta Dagmary wynika że weszła w konwersacje z tym czymś co u mnie łazi, Sorki Dagmara że nie odpisałam na PW ale już wczoraj nie miałam zbytnio czasu. Powiedz czy udało ci się juz cos zadziałać? Jak tak to w jaki sposób. Wczoraj tez się pojawił akurat jak z Celeric na gg rozmawiałyśmy szkoda tylko że nie gadałyśmy na skypie bo może by udało się go zarejestrować (w gatkach miałam równo...) ;-). Myślimy że to jakicś duch z wypadku bo celeric sugerowała to że pojawia się w samych skarpetkach bez butow a to wskazywałoby właśnie na ofiare wypadku. Co o tym sądzicie?
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: cleric » 2008-06-11, 20:18

ja nie mowilam ze to ofiara na bank, tylko ze skarpetki mi się skojarzyly :D
Twoja Pańcia.
maddalenac
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 2008-05-28, 20:59
Lokalizacja: szczecin

Post autor: maddalenac » 2008-06-11, 20:51

a no właśnie .;-) już chyba słysze to co chce usłyszeć ;-) ale tak czy inaczej to te skarpetki coś moga znaczyć!
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-06-11, 23:09

Że duch ceni sobie ciepłe nogi?
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Post autor: Dagmara » 2008-06-13, 18:05

jego skarpetki to znak dla was
ten duch ma białe skarpety- biel- chce wam pokazac że groźny nie jest, zagubiony, chce zwrócić na siebie uwagę hałasując, czuje się u was dobrze-mieszkanie-domownicy- jak narazie odejśc nie chce, ale chce coś przekazać.
Kontaktuj się dalej, a dowiesz się co on chce Tobie przekazać i nie trzeba go się bać, on nikomu krzywdy nie zrobi :)

Pozdrawiam
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [bot], Google [Bot] i 2 gości