dzieci kryształowe

Rozmowy na tematy niekoniecznie ściśle ezoteryczne. Co nowego w nauce? Co ostatnio odkryto, a co zbadano? Co już wiemy, a czego jeszcze nie wiemy?
Mamba

dzieci kryształowe

Post autor: Mamba » 2006-06-04, 22:22

Wcześniej dzieci indygo, których podobno jest miliony a niektórzy uważają, że co dziesiąte dziecko urodzone po 1970 roku to dziecko indygo inni twierdzą, że jest tylko trzynaścioro z czego na Ziemi przebywa zaledwie pięcioro z nicj; jednym z nich jest podobno Rama Bomjon chłopiec medytujący pod drzewem przez 1/2 roku bez przerwy.

Podobno w 2000r. zaczął się pojawiać jeszcze jeden gatunek dzieci nowej ery: dzieci kryształowe. Tak samo jak w przypadku dzieci indygo, nazwano je tak w związku z kolorem ich aury; opalizującej i bogatej w pastelowe odcienie.

Podobno można je rozpoznać na pierwszy rzut oka: mają ogromne, piekne oczy o hipnotycznym spojrzeniu, sa bardzo spokojne, nie odczuwają potrzeby mówienia wobec czego zwykle odzywaja się w wieku 3-4 lat, zwykle mają też zdolności hipnotyczne i uzdrowicielskie.
Świat nie rozumie ich fenomenu w związku z tym u takich dzieci często diagnozuje się autyzm. To nie przypadek, że własnie w ciągu ostatnich pięciu lat, czyli wtedy gdy na Ziemi pojawiły się pierwsze kryształowe dzieci, postawiono rekordową liczbę diagnoz stwierdzających autyzm.


Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2006-06-04, 23:07

Mamba pisze:Świat nie rozumie ich fenomenu w związku z tym u takich dzieci często diagnozuje się autyzm. To nie przypadek, że własnie w ciągu ostatnich pięciu lat, czyli wtedy gdy na Ziemi pojawiły się pierwsze kryształowe dzieci, postawiono rekordową liczbę diagnoz stwierdzających autyzm.
Hmm.. To w końcu dobrze czy źle ? Przecież każdy chce miec zdrowe dzieci ?

PS. Slyszalem że chodzi raczej o ADHD niż autyzm.
Ufać i kontrolować
Awatar użytkownika
p1tbull
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 110
Rejestracja: 2005-08-28, 23:39
Lokalizacja: z pokoju

Post autor: p1tbull » 2006-06-05, 17:44

LOL nie slyszalem nigdy o takich dzieciach :(... wsytyd ale z drugiej strony to jak on wytrzymal pod tym drzewam 1/2 roku :|
Nephesh

Post autor: Nephesh » 2006-06-05, 22:15

;) jest takie coś jak odżywianie praniczne, ale ostatnio też coraz więcej jest opinii na temat tego, że np. pobierał jakieś świnstwa etc. ;) w każdym razie sami to oceńcie, sprawdzcie czy jak tam chcecie hehs ;)
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2006-06-05, 23:47

Pół roku to jeszcze nic. Był kiedyś jeden hindus który stał przez 16 lat. W czasie snu opierał się o deskę. Trafił do księgi rekordów Guinessa.
Ufać i kontrolować
Spooky

Post autor: Spooky » 2006-06-08, 00:14

Mamba pisze:To nie przypadek, że własnie w ciągu ostatnich pięciu lat, czyli wtedy gdy na Ziemi pojawiły się pierwsze kryształowe dzieci, postawiono rekordową liczbę diagnoz stwierdzających autyzm.
bo wcześniej nikt nie wiedział o autyzmie?
Titania (usunela konto)
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 312
Rejestracja: 1970-01-01, 03:00

Post autor: Titania (usunela konto) » 2006-06-09, 19:10

Tak, czytalam cos o dzieciach krysztalowych, sa bardziej subtelne i wrazliwsze od indygo.
Tzn. dzieci indygo czesto maja duzo problemy ze swoim otoczeniem, buntuja się, wylatuja ze szkol, itd.
Dzieci krysztalowe sa bardziej wyrozumiale, nie staraja się wygrywac porzez strajki czy buntowanie się. Bije podobno od nich jakies cieplo, energia przy ktorej inni sami zaczynaja rozumiec o co tak naprawde chodzi w tym swiecie.;) otoczenie mieknie automatycznie pod wplywem tych przecudnych istotek;)).
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2006-06-09, 20:20

Bezbronność. Ale jak one same się z tym czują ?
Zawsze myslałem że to dorośli powinni dać dzieciom poczucie bezpieczeństwa, troskę i ciepło, a nie na odwrót.
Ufać i kontrolować
Titania (usunela konto)
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 312
Rejestracja: 1970-01-01, 03:00

Post autor: Titania (usunela konto) » 2006-06-19, 20:18

Dzieci Krysztalowe maja wrodzona inteligencje wiedza, ze nie musza się bac, ze fizyczny bol nic nie znaczy.
Instynktownie znaja wartosci, nie sa materialistami, sa bardzo duchowe;)
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2006-06-19, 21:48

Zdaje się że widzimy w nich nasz własny wyidealizowany obraz. Reprezentują świat jaki chcielibyśmy żeby był, a nie jest, pomimo tylu prób.

Swoja drogą, to zdumiewające że my, ludzie - jeden i ten sam gatunek - nie potrafimy dogadać się między sobą i stworzyć społeczeństwa doskonałego, w którym takie dzieci mogłyby żyć bezpiecznie. Dlaczego wszystkie utopie diabli wzięli ? Nie rozumiem co w nas jest, co nas powstrzymuje ?
Ufać i kontrolować
Titania (usunela konto)
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 312
Rejestracja: 1970-01-01, 03:00

Post autor: Titania (usunela konto) » 2006-06-20, 09:03

Nie wiem co widzimy, to co slyszalam o Krysztalowych dzieciach czytalam w internecie.
Sa jakby nowa, udoskonalona wersja dzieci Indygo. Ktore nie bez powodu pojawily się na Ziemi w erze wodnika czy eonie Horusa.
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2006-06-20, 20:16

Każdy widzi to co chce widzieć. Niektórzy widzą w nich duchowych przewodników, inni zupełnie zwyczajne dzieci, którym trzeba poświęcać znacznie więcej uwagi.
Ufać i kontrolować
Mamba

Post autor: Mamba » 2006-06-30, 21:11

Spock jak zwykle sprowadza wszystkich na Ziemię :D
Nephesh

Post autor: Nephesh » 2006-06-30, 22:32

Bo ja wiem ;) "świat jest taki jaki myślisz, że jest" że tak zacytuję :D wszystko zależy od tego czy ktoś dopuszcza widzenie tego czy innego ;)
Mamba

Post autor: Mamba » 2006-07-27, 10:32

Swoją drogą, to zdumiewające że my, ludzie - jeden i ten sam gatunek - nie potrafimy dogadać się między sobą i stworzyć społeczeństwa doskonałego, w którym takie dzieci mogłyby żyć bezpiecznie. Dlaczego wszystkie utopie diabli wzięli ? Nie rozumiem co w nas jest, co nas powstrzymuje ?
Jak możemy stworzyć społeczeństwo doskonałe? co nas przed tym powstrzymuje ?


Uważam, że tylko nasza własna głupota - wszystko zależy od nas samych od nikogo innego bo chociażby po co tyle nie potrzebnych wojen, zła, nieszczęść ludzkich spowodowanych przez drugiego człowieka? w imię czego?

W swojej głupocie, pysze zaszliśmy chyba zbyt daleko - wszyscy nastawieni są tylko
na branie; mało dajemy z siebie uważając , że możemy być tylko biorcami co często okazuje się być błędem - gromadzimy dobra doczesne idąc często po "trupach" w myśl zasady "mieć" a nie "być" gubiąc przy okazji gdzieś po drodze w sobie człowieka.

Nie zdajemy sobie sprawy, że nic z tych zebranych dóbr nie zostanie z nami po naszej śmierci - głęboko współczuję człowiekowi, który za życia cierpi na myśl, że musi zostawić tak pieczołowicie gromadzone dobra doczesne - to dopiero jest męka :D
Może to głupi przykład i nie namawiam nikogo do spania na kartonie pod mostem, ale czy nie najlepszym przykładem są zwierzęta? podobno głupie, mnie inteligentne od nas, ale czy ktoś widział, żeby z pokolenia na pokolenie przekazywały sobie jakieś dobra? żyją dniem dzisiejszym w zgodzie z przyrodą i człowiekiem czego o nas powiedzieć się raczej nie da.

Za pewne to co napisałam to jest właśnie utopia? nie wiem pewnie się mylę i ile osób tyle może zdań i poglądów, ale gdzieś jednak robimy błędy skoro życie człowieka z człowiekiem i obok człowieka nie jest sielanką.

ps.
mam wrażenie, że odbiegłam od tematu :roll: trudno :D
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2006-07-27, 13:37

Ano odbiegłaś, ale mówi się: trudno :D

Masz sporo racji w tym co piszesz: winna jest nasza własna chciwość i samolubstwo, czasem strach.
Chociaż z drugiej strony, może nie jest aż tak źle, biorąc pod uwagę fakt że jeszcze żyjemy.
Ufać i kontrolować
Szamanka

Post autor: Szamanka » 2006-07-28, 22:32

Hm, mój synek prawie cztery lata porozumiewał się telepatycznie nie mając potrzeby werbalizacji. Ale nie ma wielkich oczu. :D
Lauwiasz

Post autor: Lauwiasz » 2006-07-29, 12:40

Hmm widać ma predyspozycje do zostania wielkim szmanem! :D
Titania (usunela konto)
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 312
Rejestracja: 1970-01-01, 03:00

Post autor: Titania (usunela konto) » 2006-07-30, 14:27

Mamba oczywiscie, ze ludzie kieruja się przedewszystkim starymi wzorcami,
do tej pory twierdza, ze majac wyzsze wyksztalcenie lub jak sa bogaci to automatycznie sa lepsi od innych.
To co napisane jest w ksiazce Deir....dajemy soba manipulowac i wmawiac sobie to co
nakazuje nam rzad, rodzice, szkola. Szukamy sobie nawet gurus, ktorzy wmawiaja nam jak trudny jest rozwój duchowy, itd.
Blokujemy swoje myslenie, przejmujemy panujace kryteria upodobniamy się do rzeszty, tracimy wiare w siebie jako w czlowieka, ktory zostal stworzony na podobienstwo Boga.
Ostatnio zmieniony 2006-08-02, 16:12 przez Titania (usunela konto), łącznie zmieniany 1 raz.
Lauwiasz

Post autor: Lauwiasz » 2006-07-30, 22:42

Czasami największą przeszkodą w rozwoju duchowym, może się okazać właśnie nasz sensei. Lepiej próbować wszystkiego samemu, popełniać błędy i dzięki nim dążyć do doskonałości. Przecież to człowiek najlepiej wie jaką chce podążyć drogą, by być szczęśliwym. Należy poznać swoje własne granice i próbować je przekroczyć.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości