Duchy, poltergeisty i inne.

Wszelkie tematy związane z życiem po śmierci, duchami, przeżyciami z pogranicza śmierci, itd. Co się dzieje z nami po śmierci? Przechodzimy w inną rzeczywistość? Wchodzimy do innego ciała? Czy może tylko umieramy i przestajemy istnieć?
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Duchy, poltergeisty i inne.

Post autor: Arek » 2009-08-30, 02:53

Myślałem już od pewnego czasu by sporządzić coś takiego jak mała zbieranina dobrze udokumentowanych przypadków.........................


Poltergeist z Rosenheim
Jeżeli zapytać dobrz poinformowanych parapsychologów,którego z poltergeistów zaproponowałby racjonalnemu krytykowi jako najbardziej przekonywujący i najlepiej zbadany przypadek, na pewno poleci poltergeista z Rosenheim.
W latach 1967 i 1968 w małym niemieckim miasteczku Rosenheim w biurze szanowanego i znanego prawnika zaczęły się dziać dziwne rzeczy.
Zaczęło się od uporczywych i tajemniczych telefonów i częstego przepalania się bezpieczników instalacji elektrycznej. Prawnika brdzo rozzłościły te zdarzenia, podejrzewał sabotaż lub zakłócenia w sieci elektryznej budynku. O wyjaśnienie poprosił miejscowy urząd pocztowy i zakład energetyczny. Posłużono się sprzętem pomiarowym do zbadania tego, co się działo.Przywieziono automatyczny licznik a nawet awaryjny generator prądu. Zdziwieni inżynierowie stwierdzili że urządzenia pomiarowe zarejestrowały duże i nie wyjaśnione przepływy energii , zakłócenia w dostawie energii elektrycznej a urządzenia pomiarowe poczty zarejestrowały niespotykanie wysoką częstotliwość telefonów spod tego numru do miejscowej zegarynki. Ich ilość była tak duża, niekiedy po kilkadzieści w ciągu minuty, chciano sprawdzić czy to możliwe zwykłą drogą, wybieranie numeru trawło kilkanaście sekund (telefony w tamtych latach miały jeszcze tarcze do "wykręcania" numeru).
W tym momencie sprawy całkowicie wymknęły się spod kontroli i wezwano specjalistów - prapsychologów. Profesor Hans Bender, parapsycholog z Uniwersytetu we Fryburgu, rozpoczął wspólnie z dwoma fizykami z Instytutu Fizyki Plazmowej Maxa Plancka w Monachium - szeroko zakrojone badania.Fizycy przywieżli własny sprzęt, a Bender osobiście zainstalował kamery i urządzenia nagrywające.
Pierwszą sprawąjaką odkrył Bender,było to, że dziwne zdarzenia występowały tylko wówczas , gdy w budynku była obecna określona osoba, dziewiętnastoletnia Anemarie Sch. Gdy szła korytarzem, wiszące pod sufitem lampy zaczynały się coraz bardziej huśtać. Zjawisko to utrzymywało się jeszcze przez pewien czas po jej wyjściu. Benderowi udało się to sfilmować a następnie starannie sprawdzić w celu wyeliminowania mżliwośi oszustwa, ukrytych drutów i tym podobnych "pomocy, które mogłyby wywołać taki efekt.
Tymczasem dwaj fizycy analizowali wyniki, jakie zrejestrowały ich przyrządy, zapisujące efekty elektryczne w budynku. Stwierdzili istnienie takich samych nagłych przypływów energii jakie zmierzyli pracownicy zakładów energetycznych i poczty. Systematycznie eliminowali możliwe przyczyny tego zjawiska, takie jak zmiany napięcia w sieci lub zakłócenia spowodowane używaniem aparatu rentgenowskiego przez dentystę zajmującego część budynku. Ich wnioski były w gruncie rzeczy proste: działo się coś bardzo dziwnego. Starannie sprawdzili wszelkie normalne mechanizmy, które mogłyby być przyczyną anomalii wykrytych i zarejestrowanych przez ich sprzęt, i po kolei je wykluczyli.Pewnego razu Anemarie przebywała sama w pomieszczeniu gdy nagle dwóch policjantów którzy także przebywali w kancelari usłyszało głośny trzask, weszli do pokoju gdzie blada Anemarie patrzyła na wielką ciężką szafę która była znaczny kawałek przesunięta, i to w taki sposób że jej dwie nogi spoczywały na dywanie, by teggo dokonać nie wystarczyło posunąć szafę trzeba byłoby ją jeszcze dżwignąć, policjanci nie wierzyli że Anemarie mogła to sama zrobić bo sami w dwóch się nasapali odstawiając szafę z powrotem na swoje miejsce.
Gdy Bender zorientował się że podmiotem (osoba wokół której skupiają się przejawy poltergeista) była prawdopodobnie Anemarie , zaczął ją starannie obserwować. Pod koniec całej historii (gdy Anemarie zmieniła pracę) Bender obliczył , iż około 40 osób - staranie przepytanych - zeznało że byli świadkami różnych nie wyjaśnionych zjawisk . Zjawiska te obejmowały bujające się lampy, które silmował Bender, huśtające się obrazy (co Bender także utrwalił na taśmie) i wiele innych , świadkowie zostali naprawdę pzesłuchani, bo na pewnym etapie prawnik wniósł sprawę przeciwko "nieznanym sprawcom lub sprawcy" o złośliwe powodowannie tych zjawisk!.
Aby obalić argumenty zawarte w szczegółowych opisach tego przypadku, musielibyśmy założyć, że wiele osób ( w tym technicy, fizycy, inżyniwerowie,parapsycholodzy, początkowo sceptyczni dziennikarze i inni )- to łatwowierni prostacy . W samej rzeczy krytycy przypadku z Rosenheim nie sugerują, że podobne rzeczy mogły się dziać w sposób naturalny. Jest zbyt dużo faktów utrwalonych na filmie lub taśmie magnetofonowej oraz zarejestrowanych przez instrumenty pomiarowe,aby sądzić, że świadkowie po prostu mylili się lub mieli halucynacje. Zdarzeń tych z pewnością nie można wyjaśnić na podstawie znanych zjawisk fizycznych. Jedyną więc alternatywą do PK jest oszustwo. Pod tym względem warto zauważyć,że winny narażony był na publiczn ujawnienie, upokorzenie i z pewnością na rozprawę sądową z oskarżenia zirytowanego prawnika. A gdyby udowodniono winę, czekałoby go więzienie. Prawdą jest że prawnik nie był lubiany przez swoich pracowników, ale z pewnością było wiele łatwiejszych do wykonania a trudniejszych do wykrycia i również skutecznych metod dokuczania mu i gnębienia go.
Wielu ludzi, w tym dziennikarze i policja, przez kilka tygodni intensywnie szukało oznak oszustwa. Nie znależli żadnych dowodów. Do wywołania zjawisk zarejestrowanych na filmie i utrwalonych przez urządzenia musiałby być użyty specjalny sprzęt i (lub) wspólnicy, a nie ma dowodów na ich istnienie.
Gdy Anemarie zmieniła pracę, przejawy poltergeista przemieściły się wraz z nią na jakiś czas do nowego miejsca pracy (wykazując, że koncentrują się wokół osoby, a nie wokół miejsca), a potem zanikły.
Argumenty tak solidne, jak te dotyczące przypadku z Rosenheim, są rzadkością,
co nie powinno nas dziwić. Intensywne badania Bendera pochłonęły sporo czasu i pieniędzy. W większości przypadków, parapsychologia dysponuje minimalnymi funduszami a większość badaczy nie posiada precyzyjnego sprzętu koniecznego do właściwego zbadania przejawów poltergeista. Koszty zainstalowania zsynchronizowanych kamer wideo w kilku miejscach wewnątrz budynku, w którym podejrzewa się aktywność poltergeista byłyby bardzo wysokie, nie mówiąc o kosztach ciągłego nagrywania i przeglądania taśm, gdyby sprawa ciągneła się tygodniami. Zasadniczym powodem , dla którego nie istnieje więcej "Rosenheimów", jest to, że zbyt mało badaczy posiada niezbędne środki, nie zaś to , że dowody na istnienie poltergeista są niewystarczające.

Wykorzystano fragmenty książki Hansa Eyseneck i Carla Sergent pt.:"Wyjaśnianie niewyjaśnionego"

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 67655.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 185cc.html
I jeszcze 2 filmy, szkoda że po niemiecku, ale jak coś to przetłumaczę, nie ma sprawy



"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4739
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Re: Duchy, poltergeisty i inne.

Post autor: Ivellios » 2009-08-30, 16:56

I jeszcze 2 filmy, szkoda że po niemiecku, ale jak coś to przetłumaczę, nie ma sprawy
Możesz przetłumaczyć, materiał wygląda interesująco :)
Później możnaby te filmy umieścić w wideotece Paranormalium.
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
DeafCrazyWoman
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2009-08-18, 18:12
Lokalizacja: Gdynia

Re: Duchy, poltergeisty i inne.

Post autor: DeafCrazyWoman » 2009-08-31, 10:46

Ivellios pisze:
I jeszcze 2 filmy, szkoda że po niemiecku, ale jak coś to przetłumaczę, nie ma sprawy
Możesz przetłumaczyć, materiał wygląda interesująco :)
Później możnaby te filmy umieścić w wideotece Paranormalium.

To dość interesujące :)

Bym prosiła uprzejmnie o napisy i tak będzie dla mnie lepiej, gdy czytam.:)
Głuchota to nie choroba.....
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Duchy, poltergeisty i inne.

Post autor: Arek » 2009-09-01, 07:34

Oki zrobione :weed: , filmy przetłumaczone
Film 1 "Rosenheim Poltergeist"
-Czego nie znależliśmy to odpowiedż na to co się stało.Technicy z urzędu pomiarowego instalują nowe przewody z transformatora bezpośrednio do kancelarii pana Adama.To tylko jeden z wielu kroków do ustalenia przyczyny. Technicy chcą się dowiedzieć czy napięcia z sieci innych przewodów mają wpływ na wydarzenia w kancelarii, szczególnie czy jest taka możliwość eksplodowania lamp.Najwżniejsze jest to czy taka usterka może doprowadzić do tego że na poczcie zarejestrowano dziesiątki połączeń rozmów telefonicznych których nikt nie prowadził. Aparatura pocztowa rejestrowała aż do 60-ciu połączeń w b. krótkim czasie, wszystkie pod numer zegarynki-
(Czas 0:58 )
-Zainstalowaliśmy nowy licznik prądu,oraz przekładnik prądowy, zaskoczył nas fakt że od razu mieliśmy zapisy , niektóre były w takich wartościach że nie mogliśmy ich ocenić-
(Czas 1:18)
-Przypadek Adam był dyskutowany w prasie, nie ma się co dziwić że prawnik dostał dużo listów z których cytuje-
(Czas 1:27)
-W parapsychologi fenomen taki nazywa się poltergeist , przeważnie manifestuje się poprzez młodzież, medium nieświadomie wywołuje takie zawisko ale z widzenia prawnego jest bezkarne, albo, to rzecz nadnaturalna, to rzecz duchowa, to demon, diabelne, następny pisze: osoby które pana poradzają powiedzą na pewno że stamtąd trzeba się wyprowadzić, dla mnie to żadna pomoc, dla mnie są to sprawy jak najbardziej realne i uciążliwe. Od miesięcy obserwuję dziwności w mojej instalacji elektrycznej, oraz uciążenia przy wykonywaniu rozmów telefonicznych. Pan sam może sobie realnie zdać sprawę z tego co się tutaj dzieje. Te dziury w ścianie powstały poprzez odłamki szkła z eksplodującej lampy. Elektrownia stara się o usunięcie usterki, całkiem inaczej poczta-
(Czas 2:51)
-Poczta uważa że zarejestrowane rozmowy musiały być wykręcone na aparacie.Pracownik urzędu Klein wyjaśnia--- Połączenie telefoniczne powstaje wtedy gdy na aparacie zostaje wykręcony numer składający się z wielu liczb, technicznie sprawą niemożliwą jest to że wkradnie się tu jakiś błąd, który doprowadzi do połączenia---
Na pewno wszyscy poszkodowani życzą sobie jakieś rozwiązanie, w momencie jednak sytuacja jest bardzo napięta-


Film 2
Zjawa w Rosenheim
--W roku 1967 doszło w kancelari prawniczej Adam do niewyjaśnionych wydarzeń. Obrazy kręcą się na ścianie, kopiarki wyciekają, żarówki wybuchają. Jako przyczynę uważa się zmiany napięcia w instalacji elektrycznej. Inżynierzy z elektrowni przebadali całą instalację od kancelari aż po elektrownię, przekładnik prądowy został zainstalowany, aparat rzeczywiście zapisał duże napięcie prądu, niemożliwe bo przecież wszystko jest w porządku. Pracownicy kancelari zauważyli że zawsze dzieje się coś gdy młoda pracowniczka biura Anemarie Sch. znajduje się w pobliżu,podejrzewają że to ona jest medium.--
(czas filmu 0:51)
-Pamiętam gdy kiedyś przechodziłam ktoś powiedział "znów się zaczyna", odwróciłam się a lampa za mną bujała się pod sufitem-
-- Anemarie podejrzewano że manipulowała instalację, tak że nikt tego nie zauważył do czasu gdy:--
(czas 1.11)
-Pewnego razu Anemarie stała tutaj w tym miejscu zajęta swoją pracą, gdy usłyszała z lewej strony jakby kroki, w tym samym momencie obraz na ścianie bardzo szybko obrócił się o 320 stopni-
--Prapsycholodzy zostają wezwani--
-W przypadku Rosenheim użyliśmy kamer i odtwarzacza wideo, mieliśmy szczęście że udało się zarejestrować obracający się obraz-
(czas 1.55)
--Dla jednych to prawdziwy dowód istnienia duchów, dla innych błąd obrazu, te fenomeny ciągnęły się tygodniami, nie znaleziono przyczyny, do dzisiaj zjawa z kancelari zostaje nie wyjaśniona. Dopiero gdy Anemarie została wysłana na urlop, sytuacja się uspokoiła, od tego czasu zapewnia o swojej niewinności--
(czas 2:19)
-Jestem całkiem normalnym człowiekiem, z normalnie rozwinętym mózgem, myślę także całkiem zwyczajnie, nie mam żadnej innej mocy, TO było COś innego--
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
FaKtoMaaN
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 747
Rejestracja: 2009-02-22, 22:03
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Duchy, poltergeisty i inne.

Post autor: FaKtoMaaN » 2010-01-22, 14:11


to jest ciekawe:P
I WANT TO
BELIEVE
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Duchy, poltergeisty i inne.

Post autor: Arek » 2012-03-20, 12:24

Artykuł opisujący jeden z ostatnich przypadków
http://infra.org.pl/wiat-tajemnic/zjawi ... etlogorsku

Najbardziej przekonuje mnie w tym przypadku pomiar wartości pola geomagnetycznego Ziemi w okresie działalności poltergeista

-- 20 Mar 2012 10:26 --

Grzesiu opowiada o przypadku Joasi



Ostatnio przesunięty w górę 2012-03-20, 12:24 przez: Arek.
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości