Drabina świadomości

Świadomość, Światło i Miłość to wartości, które są naturalne dla każdej istoty ludzkiej, dlatego znajdują się ponad religiami czy systemami filozoficznymi. W tym dziale podyskutujesz na tematy związane z rozwojem duchowym
MIROSŁAW BRODA
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 114
Rejestracja: 2006-12-18, 03:36
Lokalizacja: Zewsząd
Kontakt:

Drabina świadomości

Post autor: MIROSŁAW BRODA » 2006-12-21, 01:07

Wraz ze wzrostem kundalini, czakr i kanałów energetycznych wzrasta w nas poziom świadomości. Ogarniamy więcej umiemy więcej. Znikają zaprzeczenia które robią w niej najwięcej bałaganu. Ograniczenie ego do minimum otwiera nowy światopogląd. Istnieje podstawowy podział stanów świadomości w człowieku. Niektórzy określają w skali trzech stanów jak to czynili Egipcjanie Jest to bardzo pobieżny i podstawowy podział.
1.Aborygenów (wspólnoty plemienne itp)
2.Ludzkości współczesnej
3.Świadomość Chrystusowa
(do której dążymy a która jest następnym etapem)
Naprawdę ludzka świadomość posiada siedem stanów w którym każdy z nich dzieli się na siedem składowych. Można powiedzieć że rozwój każdej czakry następuje po przerobieniu siedmiu stanów świadomości, zanim wzniesiemy się wyżej.
A więc świadomość człowieka jest podzielona na 7x7 to jest 49 stanów świadomości.
PIERWSZY POZIOM ŚWIADOMOŚCI
Człowiek żyje nieświadomie – zdany na zrządzenia losu
Wszystkie bodźce do życia wywodzą się z potrzeb EGO lub pola tak zwanej zwierzęcej motywacji, uwarunkowanej popędem. Nie istnieją tu żadne pojęcia kompleksowych powiązań czy długotrwałych, dalekosiężnych oddziaływań. Na czoło wysuwają się egocentryczne priorytety: Dobre jest to, co w danej chwili przynosi korzyści! Prymitywna, hedonistyczna postawa staje się tutaj normą.
Charakterystyczną cechą tego poziomu świadomości jest bieżące zaspokajanie potrzeb, pozbawionych jakiejkolwiek głębszej motywacji.
W PARTNERSTWIE ten typ świadomości przejawia się wyjątkowo instrumentalnie: Mój partner powinien zaspokajać moje zachcianki i potrzeby!
DRUGI POZIOM ŚWIADOMOŚCI
Stan zamroczenia – sposób bycia stoi pod znakiem zapytania
Spełnienie życiowych oczekiwań będzie w przeważającej mierze uzależnione od towarzyskich norm i zobowiązań, którym nie można i nie wolno się sprzeciwiać. Jest to najwyższa forma uzależnienia od obcych wpływów: Inni określają, co ja mam do zrobienia i absolutnie mi to nie przeszkadza, a jeśli już – to bardzo nieznacznie!
Indywidualny bieg życia dyktują priorytety materialistyczne, podporządkowane woli EGO: To, co dyktuje grupowa świadomość, musi być właściwe! Nie może być inaczej!
Wzorzec przyporządkowany ogólnemu trendowi stwarza uległość charakteru. Osoba całkowicie podporządkowuje się środowisku, w którym przebywa; wszystko przyjmuje bezkrytycznie.
W PARTNERSTWIE taka świadomość przejawia się w ukierunkowaniu na osobiste dopełnienie. Materialistyczne nastawienie partnera staje się coraz wyraźniejsze. Na pierwszy plan wysuwa się instrumentalny stosunek do partnera: Coś za coś!
TRZECI POZIOM ŚWIADOMOŚCI:
Uświadomienie w życiu uczuciowym – na czoło wysuwa się aspekt emocjonalny
Pierwotne EGO odkrywa rezonans społeczny, ale nadal rozstrzygająca jest chęć zachowania określonej pozycji w towarzystwie. Ważne jest, aby być kimś!, dlatego kolektywne, tchórzliwe wzorce wywierają szczególny wpływ na osobowość. Dominuje wartościowanie uwarunkowane pochodzeniem. Wielkopański, drobnomieszczański czy plebejski sposób myślenia urasta do bardzo wysokiej rangi. Jednak w tle – za kulisami świata pozy – zaczyna buntować się indywidualne EGO, potajemnie tworząc swoje własne wzorce zachowań. Pojawia się podświadome poczucie winy.
Kariera, sukces zawodowy, uznanie – nadal wybijają się na plan pierwszy. Wszystkie bodźce ślepo zmierzają właśnie w tym kierunku. Lokalny duch – sposób myślenia środowiska – pojawia się niejako automatycznie, dlatego taki stan nie skłania do zastanawiania się nad własnym zachowaniem.
W PARTNERSTWIE na czoło wysuwa się emocjonalny stosunek do partnera. O wyborze partnera decyduje współbrzmienie uczuciowe. Partnerstwo cechuje zbyt mocne przywiązanie, wieszanie się sobie na szyi. Taki związek bardzo szybko może się załamać. Płomienne uczucia mogą przerodzić się w niechęć, a nawet agresję lub nienawiść.
CZWARTY POZIOM ŚWIADOMOŚCI
Uświadomienie na płaszczyźnie mentalnej
Na plan pierwszy wysuwa się ciekawość mentalna, głód wiedzy, potrzeba odkrywania czegoś nowego. Ważne staje się to, co duchowe, a nie to, co materialne (przynajmniej w sferze myślowej). Pojawiają się pytania dotyczące programu ideologicznego, a krytyczne zdystansowanie do kolektywnej świadomości uruchamia proces przysłowiowego przecięcia pępowiny. Pojawiają się walki wewnętrzne i rozterki duchowe: Kto ma rację? Ja czy inni?
Jest to pierwszy krok w kierunku własnych odczuć etyczno-moralnych, niezależnych od norm obowiązujących na zewnątrz. Wzorce rodzinne, przymusy religijne, okupacja ideologiczna, kolektywne tchórzostwo – wszystko to zaczyna tracić na znaczeniu. Uwagę przyciąga teraz indywidualny rezonans. Zostają odkryte prawa KARMY (prawa przyczyny i skutku).
W PARTNERSTWIE na czoło wysuwa się duchowość. Decydującym czynnikiem staje się zgodność mentalna – w przeciwnym razie pojawi się chęć rozstania. Wielką rolę odgrywa tu zbieżny poziom inteligencji, co sprawia, że partnerzy potrafią siebie słuchać bez wartościowania zachowań, są tolerancyjni, silnie lgną do siebie.
PIĄTY POZIOM ŚWIADOMOŚCI
Przebudzenie sił metafizycznych
Na tym poziomie zostaje odkryta i stopniowo wcielana w życie siła duchowa. Tutaj zostaje zgłębiona wiedza o mechanizmach funkcjonowania istoty ludzkiej: Dzięki sile myśli i sile duchowej świadomości ja sam stwarzam swoją rzeczywistość!
Tu rozpoznawana jest moc oddziaływania na środowisko i na całą planetę w sferze mentalnej. Ludzką osobowość cechuje pełna kontrola nad siłami Niższego “JA" – nad siłą myśli, uczuć oraz samowolnym działaniem.
Znakiem rozpoznawczym tego poziomu świadomości jest wycofywanie się z dotychczasowych, tradycyjnych związków oraz powiązań politycznych i religijnych. Tu istota ludzka osiąga wolność słowa, tu uwalnia się od wydawania wyroków i wartościowania. Przecięte zostają wszystkie stare okowy, zrzucane są ostatnie pęta niewoli. Przejściowo jest to droga w osamotnienie. Jest to czas na refleksje filozoficzną, na poszukiwanie głębszej prawdy i dokonywanie cennych spostrzeżeń: Zbieram to, co posiałem!
Zewnętrznym znakiem tego poziomu świadomości jest spirytualny wegetarianizm: Duchowi bracia zwierzęta muszą być bezwarunkowo respektowani! Ster w życiu przejmuje prawdziwa moralność, wyznaczając plany działań. Jest to pierwszy stopień zjednoczenia z Bogiem.
Tu dokonuje się wystąpienie z pasywnych, karmicznych powiązań; tu kończy się oddziaływanie skutków karmy. Tu otwiera się droga w SUWERENNOŚĆ.
W PARTNERSTWIE poszukuje się najwyższego współbrzmienia na płaszczyźnie duchowej. Na tym poziomie świadomości tracą ważność wcześniejsze priorytety, ale tylko nieliczni ludzie potrafią temu sprostać.
SZÓSTY POZIOM ŚWIADOMOŚCI
Uniwersalna miłość
Osoba na rym poziomie świadomości staje się instancją duchową. Jej aura wykracza poza ziemski wymiar. Liczy się bycie, a nie czynienie! Ważne, że JESTEM, a nie KIM JESTEM!
Osoba ta zaprzestaje walk, dopuszcza do głosu naturalne procesy, ufa i pozwala dziać Bogu. Rola i aspekt EGO ograniczają się tylko do fizycznych sfer życia. Istnieniem kieruje w pełni ukształtowana, najwyższa duchowa siła sprawcza. Powoli wszystko staje się JEDNOŚCIĄ. Wysoki poziom duchowy takiej osoby czyni ją autorytetem dla innych (jest to dopuszczalne!).
Na tym poziomie świadomości zjednanie ze WSZYSTKIM-CO-JEST wstępuje w sferę świadomych doznań i doświadczeń. Zdolność komunikacji ze światem zwierząt, roślin i kryształów staje się tutaj faktem. Zaczynają się zacierać ostatnie trójwymiarowe granice: Wszystko jest możliwe! Siły materializacji podporządkowują się woli Ducha. Zdolność urzeczywistniania osobistych wizji i marzeń graniczy niemal z cudem. Jest to punkt (sfera przejściowa), w którym w istocie ludzkiej coraz silniej objawia się boskie Źródło. Na tym poziomie świadomości kończy się “przymusowy" cykl reinkarnacyjny. Wibracja takiej osoby pozwala jej łączyć się ze WSZYSTKIMI i WSZYSTKIM, tzn. zaczyna ona świadomie wstępować w mentalną komunikację z Istotami Wyższymi.
Na tym etapie kończy się proces dojrzewania w czasie i przestrzeni. Tu domyka się cykl ziemskiego dojrzewania. Obecnie Ziemia oferuje każdemu z nas bardzo korzystne warunki do duchowego wzrastania. Jest to wyjątkowy Akt Łaski. Każdy z nas w niewiarygodnie krótkim czasie może teraz dokonać skoku kwantowego w poziomie świadomości. Jest drugi stopień zjednoczenia z Bogiem.
Na tym etapie rozwoju PARTNERSTWO nabiera zupełnie nowych kształtów. Zostaje przezwyciężona każda forma własności prywatnej i osobistych zobowiązań. Nie ma żadnych wewnętrznych przymusów i wzajemnych uzależnień. Tu doświadcza się pełni szczęścia w ziemskim pojęciu partnerstwa. Wszystkie czynności będą wykonywane dobrowolnie, w niebiańskiej zgodności – w darze dla drugiej osoby. W tym partnerstwie odzwierciedla się rodzicielska dobroć, czyli najwyższy aspekt matczyno-ojcowskiej mądrości boskiego Źródła.
SIÓDMY POZIOM ŚWIADOMOŚCI
Mistyczne zjednoczenie
Uruchomiony na szóstym poziomie proces zjednoczenia Bytu z Jednością wchodzi teraz w fazę urzeczywistnienia. W ten sposób rodzi się na Ziemi nowy bóg! Boska świadomość, która na szóstym poziomie coraz silniej wysuwała się do przodu, tutaj staje się manifestacją. Z tym poziomem wiąże się pojęcie proroka lub mistrza duchowego.
Wszystkie rozgraniczenia pomiędzy zewnętrznym a wewnętrznym światem rozpływają się odtąd samoistnie. Na tę osobę przestają oddziaływać prawa materii. Wędrówka pomiędzy światem zewnętrznym a wewnętrznym nie sprawia jej kłopotów. Osoba ta nie musi doświadczać polaryzacji ciężkiej, ziemskiej materii na własnym ciele, ponieważ zgłębiła już wszystkie bieguny wyzwań i sprzeczności. Wybór należy do niej: CZY, KIEDY, GDZIE i W KIM zechce inkarnować się w świecie gęstej materii jako awatar. Siódmy poziom świadomości objawia się na Ziemi w minimalnych promilach, ale pod koniec epoki CZASU na Ziemi pojawi się wiele Wysokich Istot z siódmej płaszczyzny Bytu. Wszystkie osoby, które poruszają się na szóstym poziomie świadomości, mogą się spodziewać, że w końcu cyklu CZASU, w 2012 roku, osiągną poziom siódmy.
Co się tyczy PARTNERSTWA, wszyscy ci, którzy wznieśli się do tego poziomu, wydostają się spod oddziaływań biegunów strachu i miłości. Duchowa harmonia, która ukazała się na szóstym poziomie, na siódmym doświadczana jest już jako swego rodzaju jedność żeńsko-męska. (wypis)

Ziemia w końcu 2012 roku wchodzi w stan świadomości Chrystusowej i jej mieszkańcy muszą ją przyjąć by móc dalej żyć i się rozwijać.

I to tyle. Jeden powinien pomagać drugiemu mimo że ten niżej będzie się z tego śmiał albo nawet go ukrzyżuje. A dlaczego? No bo po prostu nie rozumie co robi. (słowa Jezusa "Przebacz im Ojcze bowiem nie wiedzą co czynią") :D


Będę pisał, co ręce prowadzone myślą dobrą każą, a w iskrze treści niech drzemie światłość.
Raido_ordo_Dei
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 35
Rejestracja: 2006-06-27, 01:05
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Raido_ordo_Dei » 2006-12-21, 01:27

Pierwszy raz widze posobny podział... nawet z czakrami się nie pokrywa zbytnio... skąd to?
Nie my¶l o tym, o czym masz zapomniec, żeby pamiętac
MIROSŁAW BRODA
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 114
Rejestracja: 2006-12-18, 03:36
Lokalizacja: Zewsząd
Kontakt:

Post autor: MIROSŁAW BRODA » 2006-12-23, 06:27

Z życia.
Będę pisał, co ręce prowadzone myślą dobrą każą, a w iskrze treści niech drzemie światłość.
Tunrida6
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2007-01-13, 01:07
Lokalizacja: skandynawia

Post autor: Tunrida6 » 2007-01-16, 02:17

to cos na miare socjologii
MIROSŁAW BRODA
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 114
Rejestracja: 2006-12-18, 03:36
Lokalizacja: Zewsząd
Kontakt:

Post autor: MIROSŁAW BRODA » 2007-05-05, 15:42

Różne są opisy owych schodów. Właściwie są one jakby indywidualne dla każdego w pewnym stopniu.(droga po ich szczeblach) Jednak najważniejszym jest cel. Tzn otwarcie świadomości. :)
Ostatnio zmieniony 2007-05-05, 15:42 przez MIROSŁAW BRODA, łącznie zmieniany 1 raz.
Będę pisał, co ręce prowadzone myślą dobrą każą, a w iskrze treści niech drzemie światłość.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości