Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Terminem UFO określa się każdy obiekt latający, którego natura jest niewytłumaczalna dla nauki lub istnieje zbyt mało informacji do jej określenia
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: Darnok » 2010-08-14, 11:41

I tak mogło być z Roswell, zobaczcie jaki postęp był w pewnych dziedzinach po 1947 roku, nagle. Chodzi o inżynierię materiałową i elektronikę (NiTiNOL, silne magnesy, lasery, tranzystor, a potem układy scalone oraz cienkowarstwowe kondensatory, które wykorzystują efekt Casimira i osłona grawitacji - ostatnie 2 są jeszcze nieujawnione).
Pomijając ostatnie dwa (bo są tajne, a jak wszyscy wiemy, wszystko co tajne na forach typu paranormalium i infra już od przynajmniej 10 lat jest jawne), to odkrycia te nie były ze sobą powiązane- tranzystor wymyślił niemiec w (uwaga- to przecież burzy Twój światopogląd) w 1925r., układ scalony został niezależnie stworzony w dwóch miejscach, laser wymyślił Amerykanin. Jakoś nie były to tajne zespoły naukowców, które po 30 latach raczyły ujawnić super technologię. Minimalizację komputerów, teflon zawdzięczamy programowi kosmicznemu- te materiały były wymyślane przez ludzkie mózgi. Wkurza mnie, jak ktoś odejmuje zasługi np. Egipcjan przy budowaniu piramid, ale bawi mnie, jak ktoś próbuje ująć dzisiejszej nauce pisząc o "nagłych skokach technologicznych"- one nie były nagłe, trzeba tylko to sprawdzić zanim się tak pisze. Były po prostu momenty, kiedy na naukę wydawało się o wiele więcej niż dzisiaj- gdyby walka o dominację nad kosmosem trwała nadal, to zajęlibyśmy już dawno czerwoną planetę.


Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Claude
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 39
Rejestracja: 2010-05-23, 03:26
Kontakt:

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: Claude » 2010-08-14, 12:55

Darnok pisze:
Claude mOnet pisze: I tak mogło być z Roswell, zobaczcie jaki postęp był w pewnych dziedzinach po 1947 roku, nagle. Chodzi o inżynierię materiałową i elektronikę (NiTiNOL, silne magnesy, lasery, tranzystor, a potem układy scalone oraz cienkowarstwowe kondensatory, które wykorzystują efekt Casimira i osłona grawitacji - ostatnie 2 są jeszcze nieujawnione).
Pomijając ostatnie dwa (bo są tajne, a jak wszyscy wiemy, wszystko co tajne na forach typu paranormalium i infra już od przynajmniej 10 lat jest jawne), to odkrycia te nie były ze sobą powiązane- tranzystor wymyślił niemiec w (uwaga- to przecież burzy Twój światopogląd) w 1925r., układ scalony został niezależnie stworzony w dwóch miejscach, laser wymyślił Amerykanin. Jakoś nie były to tajne zespoły naukowców, które po 30 latach raczyły ujawnić super technologię. Minimalizację komputerów, teflon zawdzięczamy programowi kosmicznemu- te materiały były wymyślane przez ludzkie mózgi. Wkurza mnie, jak ktoś odejmuje zasługi np. Egipcjan przy budowaniu piramid, ale bawi mnie, jak ktoś próbuje ująć dzisiejszej nauce pisząc o "nagłych skokach technologicznych"- one nie były nagłe, trzeba tylko to sprawdzić zanim się tak pisze. Były po prostu momenty, kiedy na naukę wydawało się o wiele więcej niż dzisiaj- gdyby walka o dominację nad kosmosem trwała nadal, to zajęlibyśmy już dawno czerwoną planetę.
Oj Darnok się znowu kompromitujesz... Po pierwsze Przeczytaj jeszcze raz uważnie co napisałem! Po drugie podaj konkretne dane, bo mówisz pół-prawdami!

To, że wcześniej ktoś pomyślał o tranzystorze, czy laserze jest mało istotne - liczy się fizycznie działający model! Od biedy i komputery były bez tranzystorów (np. ENIAC) i układów scalonych (co chwilę trzeba było wymieniać elementy bo się przepalały), ba były propozycje mechanicznych komputerów jeszcze w XIX w. (np. pomysły Charlesa Babbage'a). Tylko są to idee fix, bez ich fizycznej realizacji są niewiele warte.
Wiesz i w starożytności ludzie mieli silnik parowy, a w średniowieczu rakiety - tylko co z tego, jak maszyny parowej nie zbudowali i w kosmos nie polecieli?

Prawie wszystkie rzeczy (czyli działające fizycznie modele), które opisałem POWSTAŁY w Laboratoriach Bella (Bell Labs) - układy scalone wrzuciłem, bo to "inteligentnie" upakowane małe tranzystory, więc po odkryciu tranzystora było to kwestią "krótkiego" czasu, laser oficjalnie tylko teoretycznie, a NiTiNOL nieoficjalnie, bo z kolei oficjalnie wojsko!
Bez Bell Labs (i spodka) może dopiero 50 lat później byśmy mieli działający tranzystor i na wysoko-napięciowych "lampach"/innych elementach by wszystko szło.
Kolumb też jakby poczekał niewiele ponad 400 lat to by miał taką łódź podwodną (i to bez rozpracowywania U-bota :D ).
To właśnie Bell Labs ośrodek m.in.rozpracowywał spodek, ale tylko to co dało radę "ugryźć", czyli te "mapy" (Huges Res Lab - ci od lasera być może też, bo silnie firma związana z wojskiem).
Jeszcze jest inny ośrodek bardzo wpływowy Los Alamos Labs (od lat 70-tych przejął pałeczkę super-badań) - polecam się z nim zapoznać (p.Darnok, jak się Pan zagłębisz w temat są tam publiczne artykuły na te 2 ostatnie tajemnicze tematy, z których jak zwykle się nabijasz - mam nadzieję, że przynajmniej nie z efektu Casimira :grin: ).
Acha, nie wyobrażajcie sobie, że wyjęli coś z wraku spodka i od razu wiadomo było co i jak. Zawsze to były miesiące/lata ciężkiego "reverse engineering" i częściowo proces zakończony sukcesem (np. w przypadku tranzystora chodziło o odpowiedni materiał półprzewodnikowy - 20 lat nic i nagle 5 miesięcy po Roswell bach, mamy!).

To co piszę to wiedza ze spisków, bo wiadomo UFO to gaz błotny i Wenus, czasem Aurora. Neguj p.Darnok sobie ją do woli, ale prawda i tak w końcu wyjdzie. Mądrzy to Ci którzy dojrzeli ją wcześniej...
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: Darnok » 2010-08-14, 13:21

To, że wcześniej ktoś pomyślał o tranzystorze, czy laserze jest mało istotne - liczy się fizycznie działający model!
Tranzystor nie mógł powstać wtedy, bo nie było odpowiednich materiałów. Powstał w drugiej połowie XX wieku. To tak samo, jak z gigantyczną ilością futurystycznych projektów- są wymyślane na jeszcze nie istniejących materiałach. I sorry, bo teraz się motasz- to tranzystory wymyślili kosmici, czy niemiec, bo wcześniej sugerujesz, że nasza technologia to kosmiczne zapożyczenia. Czyżbyś się kompromitował?
Po pierwsze Przeczytaj jeszcze raz uważnie co napisałem
Identyczna rada! przeczytaj jeszcze raz, co napisałeś!
tak mogło być z Roswell, zobaczcie jaki postęp był w pewnych dziedzinach po 1947 roku, nagle.
Wiesz i w starożytności ludzie mieli silnik parowy, a w średniowieczu rakiety - tylko co z tego, jak maszyny parowej nie zbudowali i w kosmos nie polecieli?
Mi nie chodzi o wyobrażenia, tylko o patenty. Nawet świstak zauważyłby różnicę.
Prawie wszystkie rzeczy (czyli działające fizycznie modele), które opisałem POWSTAŁY w Laboratoriach Bella (Bell Labs)
No to sprawdzamy. Po kolei.
Tranzystor już wiemy, że nie- opatentowany został w 1925r.
Teraz kolej na laser. Załóżmy, że chodzi o laser pełną gębą (bo masery chyba ruski wymyśliły ale nie pamiętam już). Theodore Harold Maiman w 1960 skonstruował laser rubinowy. Tutaj kawałek z jego biografii:
He used a ruby cylinder with mirror-coated ends as a resonant cavity, and succeeded in converting flashes of white (incoherent) light into a pulsed beam of monochromatic coherent light. Such a beam can travel long distances with little dispersion and can concentrate optical energy on a small spot. The first continuous (as opposed to pulsed) laser was made by Ali Javan and his colleagues at the Bell Telephone Laboratories in 1961. The laser has since been developed in many forms as a research and engineering tool.

Oh, czyżby Bell spóźnił się o rok? ale oni posiadają kosmiczną technologię! jak to możliwe? masz jakiegoś whistlera z zadowalającą odpowiedzią?

To co piszę to wiedza ze spisków, bo wiadomo UFO to gaz błotny i Wenus, czasem Aurora. Neguj p.Darnok sobie ją do woli, ale prawda i tak w końcu wyjdzie. Mądrzy to Ci którzy dojrzeli ją wcześniej...

Mądry to był Einstein. Ja po prostu nie jestem głupi. I naiwny.
Serio- tylko fanatyk wierzy w to, że naukowcy to jakiś związek masonów i że bez pomocy kosmitów by sobie sznurowadła nie zawiązali. Szczególnie, że te przełomowe "kosmiczne" odkrycia działają na wtedy już dobrze (albo wystarczająco dobrze) znanych zasadach- chociażby emisja wymuszona.
Acha, nie wyobrażajcie sobie, że wyjęli coś z wraku spodka i od razu wiadomo było co i jak
Nawet bym nie śmiał- Pani Halina (mój świstak) twierdzi, że to żywy kosmita przekazał nam dokładnie informacje co i jak mamy zrobić, bo nasi naukowcy mieli wtedy kłopoty z mnożeniem tabliczki.
o co piszę to wiedza ze spisków,
Żadnych spisków. Jest masa spisków, na pewno, ale kosmici lecący tysiące lat świetlnych tylko po to, by się rozbić i nie zabrać wraku do nich nie należy. Nawet żydzi jak im się ostatnio w Rumunii helikopter rozbił po niego przyjechali. Tylko Polacy mają z tym kłopoty, ale nie jesteśmy kosmitami.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
wilku11
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 217
Rejestracja: 2007-01-14, 13:53
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: wilku11 » 2010-08-21, 11:25

Po pierwsze czemu obcy będący co najmniej cywilizacją typu II mieliby się bać wykrycia???
Ty boisz cię wykrycia przez mrówkę czy w ogóle cie to nie obchodzi??? Jeśli oni odbywają podróże międzygwiezdne to miedzy naszymi cywilizacjami jest łagodnie mówiąc przepaść.
Co do większej liczby badanych: teorię (dość interesującą) przedstawił Rzepicki.
Jeśli chodzi o ujawnienie: wybuchłaby panika, rząd mógłby zaś prawdopodobnie powiedzieć: "Odwiedza nas obca cywilizacja ale: praktycznie nic o nich nie wiemy są tak zaawansowani technologicznie że wszelkie próby przechwycenia ich w powietrzu spełzły na niczym".
Poza tym to że UFO nie przejawia żadnych wrogich działań skutkuje tym że można sprawę zatuszować. (może później podam jakiś analogiczny przykład jak ktoś będzie chciał)
Niektórzy twierdzą: "na pewno by wyciekło" nie do końca... (ZSRR przez lata tuszował przed zagranica prawdę o pewnych "niedociągnięciach" w systemie kraju (wielki głód itp.)
A czy ktoś z tu obecnych wykrzykiwałby treść ściśle tajnych dokumentów zagrażających bezpieczeństwu państwa??? Uświadomię więc że na pouczeniu się nie skończy. :mrgreen:
No dobra ostatnia kwestia. Niektórzy i tak piszą bo to na bank nie kosmici a ja pytam dlaczego? Bo jakiś napuszony i często bardzo niegrzeczny łagodnie mówiąc naukowiec tak powiedział? Proszę łaskawie prześledzić rządowe programy badawcze które z góry zakładały że zjawisko trzeba wyjaśnić "logicznie". (jak kogoś interesuje też mogę podać nazwy)
Zauważmy też że naukowiec czy badacz który będzie próbował badać zjawisko UFO bardziej dokładnie jest narażony na nieprzyjemności ze strony kolegów i stratę swojej pozycji.
CZEMU STOISZ JAK MUMIA PRZED LUSTREM
CZEMU ŚMIEJESZ SIĘ I NARAZ PŁACZESZ
NAUCZYLI CIĘ GIĄĆ KARK DO KOLAN
W WYCIERAĆ IM BUTY KRAWATEM
OTO TY PRZECIĘTNY OBYWATEL
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: Darnok » 2010-08-21, 19:30

Ty boisz cię wykrycia przez mrówkę czy w ogóle cie to nie obchodzi??? Jeśli oni odbywają podróże międzygwiezdne to miedzy naszymi cywilizacjami jest łagodnie mówiąc przepaść.
Tak, tylko widzisz- jeżeli biologicznie stoimy na mniej więcej tym samym poziomie myślenia abstrakcyjnego, to możemy przypuszczać, że jednak mrówkami dla nich nie jesteśmy- mniej zaawansowani technologicznie, ale nie głupsi. Czy nie chcieliby się z nami przynajmniej przywitać? czy żaden kosmita nie bada innych cywilizacji tak, jak my? (od nieistniejących jako historia, po dzisiejsze plemiona na dziewiczych terenach). W przeciwieństwie do mrówek, my posiadamy potencjał rozwoju.
Jeśli chodzi o ujawnienie: wybuchłaby panika, rząd mógłby zaś prawdopodobnie powiedzieć: "Odwiedza nas obca cywilizacja ale: praktycznie nic o nich nie wiemy są tak zaawansowani technologicznie że wszelkie próby przechwycenia ich w powietrzu spełzły na niczym".
Widzisz, to błędne myślenie- jeżeli kosmici chcieliby się jednak przywitać, to nie wysyłaliby armady, albo byłaby ona schowana przed naszymi oczami. Wysłana zostałaby delegacja.
Niektórzy twierdzą: "na pewno by wyciekło" nie do końca... (ZSRR przez lata tuszował przed zagranica prawdę o pewnych "niedociągnięciach" w systemie kraju (wielki głód itp.)
Tuszować tuszował, ale każdy wiedział jak jest ;]
A czy ktoś z tu obecnych wykrzykiwałby treść ściśle tajnych dokumentów zagrażających bezpieczeństwu państwa??? Uświadomię więc że na pouczeniu się nie skończy. :mrgreen:
Wikileaks jest tego świetnym przykładem- dzisiaj czytałem, że oskarżyli założyciela o gwałt :) jeżeli zamkną jego, to pojawi się ktoś inny. Nisza zostanie zapełniona, papiery będą wyciekać.
"logicznie". (jak kogoś interesuje też mogę podać nazwy)
Kiedyś już badano, czy kosmici mogą nas odwiedzać- badano sprawy obserwacji UFO (słynna dwunastka), ale niczego konkretnego nie wykryto. Zajęto się więc poszukiwaniem obcej inteligencji w naszej galaktyce i na razie bez skutku (nie licząc jednego sygnału, który się nie powtórzył).
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
wilku11
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 217
Rejestracja: 2007-01-14, 13:53
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: wilku11 » 2010-08-22, 01:09

na początek faktycznie doszła do mnie dziś ta informacja nieźle gościa załatwili :D oczywiście bez dwóch zdań jest gwałcicielem co za niefortunny "zbieg okoliczności" :D
Po co kosmici mieliby w ogóle się ujawniać może tylko nas badają bez jakiejś znaczącej ingerencji w naszą cywilizację. Co im da uświadamianie nas to nie apostołowie...
Skoro przyrównujemy już ich sposób myślenia do naszego (w sumie to nie można inaczej) to raczej myślenie abstrakcyjne nie pomogło swego czasu wielu ludom obu ameryk, jednak tutaj zakładamy jednak że kosmici są na tyle inteligentni by nie uważać nas za niższy gatunek tu się muszę z tobą zgodzić.
Co do ZSRR przykro mi ale np. w USA było wielu komunistów zafascynowanych tym krajem (mówię o latach do 1939) dopiero jak niektórzy tam się udali poza strefy pokazowe zmienili zdanie. Nikt tak naprawdę nawet nie domyślał się jak tam jest NAPRAWDĘ.
Co do zespołów badawczych chodziło mi bardziej o badanie samego zjawiska UFO wyniki zaś są łagodnie mówiąc żenujące (min. Program Hasło, Program Uraza, Blue Book)
Przykładowe wyjaśnienie: "Policjanci z początku widzieli satelitę, a potem przenieśli swoją uwagę na Wenus" komentarz chyba zbędny. Podam przykład liczbowy co do przebadanych raportów nie będących na pewno zjawiskami meteorologicznymi z 2000 przebadano 5 % według badających jednak później jeden z nich został przyciśnięty na antenie i stwierdził że przebadano 2 raporty! Według mnie to kompletna fuszerka.
Wiesz Darnok ciekawi mnie jeszcze że naukowcy hurtem zaliczają ludzi którzy widzieli naprawdę dziwne rzeczy do grupy idiotów. Mawiają przy tym że zeznania są niewiarygodne.
No to w sądzie możemy sobie darować świadków jako ze ich zeznania mogą być niewiarygodne...
CZEMU STOISZ JAK MUMIA PRZED LUSTREM
CZEMU ŚMIEJESZ SIĘ I NARAZ PŁACZESZ
NAUCZYLI CIĘ GIĄĆ KARK DO KOLAN
W WYCIERAĆ IM BUTY KRAWATEM
OTO TY PRZECIĘTNY OBYWATEL
Awatar użytkownika
Heimdallur
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 57
Rejestracja: 2010-10-26, 20:11

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: Heimdallur » 2010-10-26, 21:07

Największym problemem jest to, iż większość ludzi po prostu nie wierzy ani w UFO, ani w istnienie obcych cywilizacji - głównie z dwóch powodów - ignorancji, bądź własnych przekonań. Niestety nie wszyscy są tak otwarci i skłonni do refleksji jak np. użytkownicy tego forum. Wielu ludzi dorastało w środowiskach nastawionych krytycznie, bądź nierzadko negatywnie do tego dość kontrowersyjnego tematu. Niektórzy nie mają potrzeby większych przemyśleń czy poszukiwania informacji na temat otaczającego ich świata - żyją oni z dnia na dzień w swoim własnym świecie ze swoimi problemami, reagując śmiechem na wszelkie opowieści na temat UFO. Tacy ludzie niestety najbardziej ucierpieliby psychicznie i byliby skłonni do wywoływania zamieszek czy przewrotów w przypadku ogłoszenia informacji o ET. Po prostu, ich światopogląd zmieniłby się bardzo radykalnie z dnia na dzień - a jak wiadomo, ludzie boją się nagłych zmian. Wiele osób po usłyszeniu tych informacji po prostu nie mogłoby się odnaleźć w "nowym" świecie.
Obrazek
assun
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 3
Rejestracja: 2010-08-21, 18:37

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: assun » 2010-10-28, 00:37

witam
dlaczego nie informują? nie chodzi o panikę ,to wg mnie zwykła ściema.
chodzi o to że jesli się powie A to trzeba bedzie powiedzieć B, czyli że jesli się przyzna że istnieje UFO to znaczy że posiada się na to dowody i trzeba się będzie nimi podzielić z innymi. A tego zaden rząd nie chce a szczególnie armia bo na pewno technologia UFOków jest inna i leprza niż nasza i mozna na niej zarobić. Czyli głównie chodzi o kasę i przewagę technologiczną a nie o żadną panikę.
Osobiście uważam że istnieją obce cywlizacje i mysle że niektóre rządy mają na to dowody.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: Darnok » 2010-10-28, 19:03

Osobiście uważam że istnieją obce cywlizacje i mysle że niektóre rządy mają na to dowody.
Dowody może nie- ja jestem pewny, że gdzieś istnieją, a NASA w ciągu 20 lat przekaże nam lokację przynajmniej kilku planet nadających się do rozwinięcia inteligentnego życia. Dlatego ostatnio powstają urzędy zajmujące się komunikacją z obcymi cywilizacjami- trzeba będzie do każdej takiej planety wysłać sygnał z powitaniem.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: Arek » 2010-10-30, 00:03

Dlatego ostatnio powstają urzędy zajmujące się komunikacją z obcymi cywilizacjami-
Rozumiem Darnok że był to żart, nie ma uśmieszka i ktoś może pomyśleć że ty tak na serio
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: Darnok » 2010-10-30, 12:23

Rozumiem Darnok że był to żart, nie ma uśmieszka i ktoś może pomyśleć że ty tak na serio
Sam się zdziwiłem, ale to prawda :)
http://www.polskatimes.pl/fakty/swiat/3 ... ,id,t.html
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Heimdallur
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 57
Rejestracja: 2010-10-26, 20:11

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: Heimdallur » 2010-10-30, 19:50

Darnok pisze:
Rozumiem Darnok że był to żart, nie ma uśmieszka i ktoś może pomyśleć że ty tak na serio
Sam się zdziwiłem, ale to prawda :)
http://www.polskatimes.pl/fakty/swiat/3 ... ,id,t.html
To bardzo interesujące. Dzięki za podanie tego linka :o
Obrazek
Awatar użytkownika
IteratorZX81
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 419
Rejestracja: 2008-09-05, 18:38

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: IteratorZX81 » 2010-10-30, 23:13

Ale sprawa z tą panią to już wyjaśniona. Dziwię się że taki sceptyk nie wie o tym, że pani astrfizyk sama nie wie o co chodzi z tym.

//edit: znaczy z nominacją. Niestety to kolejny bubel dziennikarski, a szkoda bo takie coś by się przydało.
Niech się wali, niech się pali, niech świat spustoszeje...

Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa. Obrazek

14 ciastek, a 9 dzieci. Kto to poleci? Jak on to skleci?
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: Darnok » 2010-10-31, 01:05

le sprawa z tą panią to już wyjaśniona. Dziwię się że taki sceptyk nie wie o tym, że pani astrfizyk sama nie wie o co chodzi z tym.

//edit: znaczy z nominacją. Niestety to kolejny bubel dziennikarski, a szkoda bo takie coś by się przydało.
Nie śledzę wszystkich mediów- przeczytałem i uznałem to za rozsądne, więc nie wierciłem dalej. Gdy w końcu zaczniemy odkrywać wiele planet ziemiopodobnych, oraz będziemy w stanie sprawdzać skład ich atmosfery (pewnie najbliższe 20-30 lat), to dojdzie do momentu, w którym odkryjemy planety, na których jest 90% szans na istnienie życia. Może na kilku będą cywilizacje, ale będą za słabo rozwinięte, by odpowiedzieć. Gdy już taki kontakt radiowy nawiążemy (powiedzmy do 50 lat świetlnych), a mam nadzieję, że jeszcze się na to załapię, to taki urzędnik się przyda.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: Arek » 2010-11-02, 01:19

W pierwszy dzień dał się każdy na to nabrać, tym bardziej że informacja ta obiegła cały świat w dziennikach telewizyjnych (w Polsce pan Kraśko ją zaprezetował), była podana bardzo poważna organizacja oraz pani która jest znaną postacią , i jak tu nie uwierzyć?. Z znajomymi zastanawialiśmy się czy taka poważna instytucja która ma wiele problemów wokół siebie , głód, wojny, czy tym ludziom naprawdę nie wali na głowę i zamiast naszymi problemami się zajmować wybierają ambasadorkę do spraw ET?????? ,to nie poważne przecież. Aż ktoś zadzownił do tej pani żeby pogratulować, no i szydło wyszło z worka, po dwóch dniach wszystko wróciło do normy, ale na początku daliśmy się wszyscy chyba nabrać
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
3331
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 34
Rejestracja: 2010-09-19, 16:07

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: 3331 » 2010-11-02, 21:54

Cytować nie będę, bo mi czasu szkoda, ale powiem jaki (bardzo poważny) błąd popełniacie.

Darnok, proszę Cię oraz wszystkich innych, którzy biorą z niego przykład (lub po prostu postępują jak on), proszę was bardzo,
NIE POWOŁUJCIE SIĘ NA ZACHOWANIE LUDZKIE!!!
Co to ma w ogóle znaczyć? Pytam się was, co to ma znaczyć? Jacek zrobił tak, ale nie oznacza to, że Gosia zrobi tak samo. Ludzie się wyżynają na wojnach, gwałcą, palą i grabią, ale kosmici wcale tak nie muszą! Ludzie wysłaliby delegacje, oj, wysłaliby, ale kosmici nie muszą! Mogą być rasą ksenofobiczną, a wtedy venimus, vidimus, vicimus.
A co jeśli w UFO nie ma pasażerów? Zastanawialiście się kiedyś? Co jeśli to rasa mechaniczna? Jeśli to są zwykłe sondy lub super zaawansowane roboty, które stanowią cywilizację, która jest owocem ewolucji mechanicznej.
Co jeśli mają oni jedynie postać energii, chmury, czy żyją we wnętrzu gwiazd. Co jeśli to rasa cybernetyczna, która już dawno żyje gdzieś na jakiś serwerach na Ziemi lub przemieszcza się w jakiś sposób za pośrednictwem nieznanych nam emisji radiowych lub pasm częstotliwości. Mogę tak wyliczać długo.

Co by tu jeszcze? Aha wracając do tematu. Pytanie wg. mnie źle zadane. Winno brzmieć raczej jakoś tak? Czy rządy informowałyby ludzi, jeśli posiadałby informacje o UFO i kosmitach?
Czy rządy posiadają dowody na istnienie cywilizacji pozaziemskich?

Nie wiem czy posiadają takowe informacje, mogą posiadać (dowody przeciw też liczę). Nawet jeśli to na informacje potwierdzające o istnieniu ET możemy jeszcze trochę poczekać.

-3331
---
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: Darnok » 2010-11-02, 23:53

NIE POWOŁUJCIE SIĘ NA ZACHOWANIE LUDZKIE!!!
A na jakie mamy się powoływać? "kosmickie"? a znasz jakiegoś kosmitę, który by robił za przykład? głupi apel.
Pozostają nam ludzie i delfiny, ale one też są ciekawskie.
Co to ma w ogóle znaczyć? Pytam się was, co to ma znaczyć? Jacek zrobił tak, ale nie oznacza to, że Gosia zrobi tak samo.
Szkoda tylko, że nie mówimy o pojedynczych kosmitach, a o cywilizacjach. Mamy kilka kultur na ziemi i indywidua starają się przeważnie do nich podporządkować, prawda? nawet arab-indywidualista różni się od polaka. Wystarczyło tylko przeczytać temat, ale lepiej krzyczeć i zalewać nas wykrzyknikami.
Mogą być rasą ksenofobiczną
No to wtedy w ogóle się tutaj nie pokażą, a my nie odkryjemy ich obecności. Więc po co się takimi kosmitami w ogóle zajmować?
A co jeśli w UFO nie ma pasażerów? Zastanawialiście się kiedyś? Co jeśli to rasa mechaniczna?
Rasa mechaniczna, która ma twórców. A fantazjowanie, że twórców z nami już nie ma można odłożyć na bok, bo nam nie jest to do szczęścia potrzebne
Co jeśli mają oni jedynie postać energii, chmury, czy żyją we wnętrzu gwiazd.
Gdybyś czytał ten wątek, wiedziałbyś, że o takich formach nie dyskutujemy- wszakże po co chmura ma wysyłać do nas fale radiowe?
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: Arek » 2010-11-03, 00:40

Na planetach, oczywiście. Ale nie w wnętrzu gwiazd. Uważam że nie ma nic takiego co by mogło takie temperatury wytrzymać
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
3331
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 34
Rejestracja: 2010-09-19, 16:07

Re: Dlaczego rządy nie informują ludzi o UFO?

Post autor: 3331 » 2010-11-03, 01:14

Na planetach, oczywiście. Ale nie w wnętrzu gwiazd. Uważam że nie ma nic takiego co by mogło takie temperatury wytrzymać
Wiem, że nic nie wiem. Takie życie niekoniecznie musiałoby być zbudowane z tego samego co tutaj na Ziemi. Ale tak, musiałoby być nieprawdopodobnie wręcz niemożliwie wytrzymałe.

Darnok,
Rozumiem, że człowiek nie potrafi rozumować jak obcy, ale mógłby chociaż trochę spróbować.

Chyba nie zrozumiałeś. Janek to ludzie, a Gosia to obcy. Zjawisko odmienności zdań i rozumowań występuje w wielu skalach.

Nie pokażą? Jeśli czegoś się boisz to wyeliminujesz to, żeby potem nie sprawiało Ci problemu (zakładając, że posiada się technologie zdolną do tego), czy poczekasz aż to urośnie w siłę i wyśle armady w kosmos ku Twoim koloniom zagrażając im?

Zauważmy, że formy nie-mechaniczne, biologiczne mają hm... jakby to powiedzieć mniejszą możliwość na odbycie podróży kosmicznej w dalsze zakątki galaktyki. A na Marsie szaraków nie ma.

Czytałem ten wątek. Rozumiem, że nie dyskutujemy i masz racje wszakże po co błękitny ocean miałby poruszać planetą, nie?
Ostatnio zmieniony 2010-11-03, 01:20 przez 3331, łącznie zmieniany 5 razy.
---
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości