Demony -istnieja, czy nie?

Wszelkie tematy związane z życiem po śmierci, duchami, przeżyciami z pogranicza śmierci, itd. Co się dzieje z nami po śmierci? Przechodzimy w inną rzeczywistość? Wchodzimy do innego ciała? Czy może tylko umieramy i przestajemy istnieć?
ElohimMihael
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 61
Rejestracja: 2011-03-02, 01:10

Re: Demony -istnieja, czy nie?

Post autor: ElohimMihael » 2011-03-12, 17:45

"zostały wygnane z nieba bo nie oddały hołdu Jezusowi jako człowiekowi" - z tego co ja wiem to zostały wygnane bo nie oddały hołdu nie Jezusowi tylko pierwszemu człowiekowi Adamowi. Ponadto powodów wygnania jest tyle ile jest ludzi jeśli nie więcej.

"zeszli to czeluści piekielnych..." - czyli co? Twierdzisz, że czeluści piekielne już wtedy były? Zdecydowane dopiero jak zostali wyrzuceni One powstały.

"a nawet jeżeli się zmaterializuje , to nie ma takiej siły aby chociaż do nas przemówić" - jeśli już się uda mu zmaterializowanie to właśnie będzie mógł przemówić.

"demon musi kogoś opętać" - nie musi nikogo opętywać.

"ponieważ nie ma fizycznej postaci w tej sferze astralnej" - nie da się rady bez ciała pewnych rzeczy zrobić, a pewne rzeczy da się bez ciała zrobić. Mają możliwości wpływania na nas choć w zależności od działania potrzeba różnej siły, umiejętności do tego.

"możliwe że potężniejsze demony mają tutaj jakieś wcielenie (np Lucyfer,Azazel,Mefistofel i tp)" - nie mają tutaj, na ziemi, żadnych wcieleń czy jak kto woli inkarnacji. Dla Upadłych Aniołów z najwyższych szczebli hierarchii nie będzie stanowić większego problemu materializacja w fizyczne ciało.


kozakkzk

Re: Demony -istnieja, czy nie?

Post autor: kozakkzk » 2011-03-12, 17:59

ElohimMihael pisze:1.z tego co ja wiem to zostały wygnane bo nie oddały hołdu nie Jezusowi tylko pierwszemu człowiekowi Adamowi. Ponadto powodów wygnania jest tyle ile jest ludzi jeśli nie więcej.

2.Twierdzisz, że czeluści piekielne już wtedy były? Zdecydowane dopiero jak zostali wyrzuceni One powstały.

3.jeśli już się uda mu zmaterializowanie to właśnie będzie mógł przemówić.

4.nie musi nikogo opętywać.

5.nie da się rady bez ciała pewnych rzeczy zrobić, a pewne rzeczy da się bez ciała

6.nie mają tutaj, na ziemi, żadnych wcieleń czy jak kto woli inkarnacji. Dla Upadłych Aniołów z najwyższych szczebli hierarchii nie będzie stanowić większego problemu materializacja w fizyczne ciało.

1. Z tym nie będę się kłócił bo dokładnie nie pamiętam
2. Tak , z twojej wypowiedzi rozumiem że czeluście piekielne zrobiły demony , a nic nie może być stworzone bez udziału Boga , Bóg stworzył wszystko na świecie
3. Nie ma takiej mocy , coś na zasadzie OOBE , możesz iść do kogoś ale z nim nie porozmawiasz , nie masz nie skończonej energii , samo ukazanie się komuś jest bardzo męczące
4. Zależy w jakim stopniu opętanie może polegać na tym że słyszysz jego głos w głowie, a może polegać tylko na tym że np opętany będzie jego awatarem
5. Ujj da się da się , psychokinezy są różne , więc ...
6. Diabły z góry przegrały wojnę o ludzkie duszę , więc teraz próbują nabrać tyle ludzkich dusz ile mogą , proste ,
ElohimMihael
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 61
Rejestracja: 2011-03-02, 01:10

Re: Demony -istnieja, czy nie?

Post autor: ElohimMihael » 2011-03-12, 18:08

"opętanie może polegać na tym że słyszysz jego głos w głowie" - to nie jest opętanie tylko telepatia jeśli już.

"3. Nie ma takiej mocy , coś na zasadzie OOBE , możesz iść do kogoś ale z nim nie porozmawiasz , nie masz nie skończonej energii , samo ukazanie się komuś jest bardzo męczące" - pełna materializacja nie ma związku z oobe. Pełna materializacja to jest przyjęcie materialnego ciała co dla Lucyfera i innych Upadłych Aniołów nie będzie i nie stanowi problemu. Nie mówię, że każdy się zmaterializuje. Do tego potrzeba też umiejętności i masa energii, której nie każdy ma.
kozakkzk

Re: Demony -istnieja, czy nie?

Post autor: kozakkzk » 2011-03-12, 18:13

ElohimMihael pisze: pełna materializacja nie ma związku z oobe. Pełna materializacja to jest przyjęcie materialnego ciała co dla Lucyfera i innych Upadłych Aniołów nie będzie i nie stanowi problemu. Nie mówię, że każdy się zmaterializuje. Do tego potrzeba też umiejętności i masa energii, której nie każdy ma.
Z tą materializacją chodziło mi o ducha , ale przepraszam chyba lepiej by było gdybym powiedział że "duch się pojawia w naszym świecie" a nie o materializuje mój błąd .
Telepatia nie ma takiego zasięgu


-- 2011-03-12, 18:16 --
kozakkzk pisze:Dobra nie patrzyłem co wcześniej napisaliście , więc napisze to co ja wiem:

Demony to upadłe anioły , które zostały wygnane z nieba bo nie oddały hołdu Jezusowi jako człowiekowi , (uważały że są wyższe od ludzi) i na czele z niosącym światło zbuntowali się przeciwko Bogu i zeszli to czeluści piekielnych... A złe duchy to duchy potępione , z piekła , uwięzione w tym świecie przez idiotów z pokazów spirytystycznych , którzy nie odesłali ducha ;P . Zły duch sam nie ma takiej siły aby się pojawić w naszym świecie , chyba że ktoś mu w tym pomoże , a nawet jeżeli się pojawi , to nie ma takiej siły aby chociaż do nas przemówić , no chyba że ktoś przyzwie ducha ;P Demon sam może się pojawić w naszym świecie , nie musi być przyzywany , tylko że demon musi kogoś opętać , ponieważ nie ma fizycznej postaci w tej sferze astralnej , w naszej sferze jest postacią duchową (sama dusza) , możliwe że potężniejsze demony mają tutaj jakieś wcielenie (np Lucyfer,Azazel,Mefistofel i tp), ale to inna historia , poza tym potężne diabły nie tracą czasu na śmiertelników.

Poprawiam błąd w wcześniejszym poście , złego słowa użyłem przez co doszło do nie porozumienia na forum i spamu , przepraszam
ElohimMihael
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 61
Rejestracja: 2011-03-02, 01:10

Re: Demony -istnieja, czy nie?

Post autor: ElohimMihael » 2011-03-12, 18:35

Duchy, które pozostały na ziemi (bo zakładam, że o nich właśnie mowa) będą za słabe by się zmaterializować w fizyczne postacie. A i wątpię, że wiele innych duchów jest wstanie.

"Telepatia nie ma takiego zasięgu" - oj, zdziwiłbyś się co jest możliwe. Inna kwestia zwróć uwagę na jakie odległości dzięki komórkom, czy ogólnie telefonom możemy się porozumiewać, komunikować. Więc odległość przy odpowiedniej technologii, umiejętnościach nie stanowi problemu.
kozakkzk

Re: Demony -istnieja, czy nie?

Post autor: kozakkzk » 2011-03-12, 18:45

ElohimMihael pisze:Duchy, które pozostały na ziemi (bo zakładam, że o nich właśnie mowa) będą za słabe by się zmaterializować w fizyczne postacie. .
Poprawiłem się nie zmaterializować tylko pojawić np. w postaci przeźroczystej , jak to jest na zdjęciach , nie pisałem że w fizycznej postaci .
ElohimMihael
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 61
Rejestracja: 2011-03-02, 01:10

Re: Demony -istnieja, czy nie?

Post autor: ElohimMihael » 2011-03-12, 18:49

Jeśli chodzi o tą kwestię to faktycznie jeśli osoba nie jest na tyle otwarta żeby usłyszeć danego ducha to go nie usłyszy i nie zobaczy.
Awatar użytkownika
Spooky Fox
Administrator
Administrator
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Demony -istnieja, czy nie?

Post autor: Spooky Fox » 2011-03-12, 19:11

Iluzjonista - to nie jest Twoja sprawa, czy ktoś coś przeczytał. Jeśli nie chce Ci się komuś czegoś tłumaczyć po raz kolejny, to przemilcz sprawę, bo przez Ciebie tworzy się offtop.


Kozakkzk - jeśli widzisz, że ktoś w ten sposób Ciebie prowokuje do offtopu, również przemilcz.



Oboje Panowie otrzymujecie upomnienie za niepotrzebny offtopik.
Zbadaliśmy kosmos i zbudowaliśmy laser, mamy siedem cudów świata i planetarny zasięg
Rozbiliśmy atom, mamy cyfrową jakość, znamy Kamasutre, czy choćby kalkulator
A nie umiemy cieszyć się życiem jak zagubieni w czasie, chciwość w ludzkim jadłospisie jak zazdrość i kradzież
Zabijamy się o Bliski Wschód i o ropę, wkrótcę zobaczę Chiński Mur w Europie
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości