Deja vu

Świadomość, Światło i Miłość to wartości, które są naturalne dla każdej istoty ludzkiej, dlatego znajdują się ponad religiami czy systemami filozoficznymi. W tym dziale podyskutujesz na tematy związane z rozwojem duchowym
Awatar użytkownika
Callista
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 183
Rejestracja: 2005-04-13, 23:03
Lokalizacja: z czeluści

Post autor: Callista » 2005-06-01, 21:59

papierochy też śmierdzą..... (stwierdziła palaczka - była, nie obecna)


Mael - w okultyzmie, aniol rzadzacy troistoscia wody (> Madiel); takze poniedzialkowy aniol, zamieszkujacy pierwsze niebo i przywolywany z pólnocy. Mael jest tez jedna z inteligencji planety Saturn.
Skóra 66

Post autor: Skóra 66 » 2005-06-01, 22:08

Jam tytoń rzucić chciał bom myślał, że palenie papierosów będzie mi przeszkadzało w projekcji astralnej. Jednak wielce się myliłem i tak palę dalej... trawki już mniej :smile:
Awatar użytkownika
Callista
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 183
Rejestracja: 2005-04-13, 23:03
Lokalizacja: z czeluści

Post autor: Callista » 2005-06-01, 23:18

a dziękuję Czarodzieju..... rzucenie nie było trudne.... czasem palę sobie troszkę.... nie uzależniam się od tego :]
Mael - w okultyzmie, aniol rzadzacy troistoscia wody (> Madiel); takze poniedzialkowy aniol, zamieszkujacy pierwsze niebo i przywolywany z pólnocy. Mael jest tez jedna z inteligencji planety Saturn.
Skóra 66

Post autor: Skóra 66 » 2005-06-02, 21:35

Mam pytanko... Mieliście kiedyś Deja vu w astralu??? :P
Skóra 66

Post autor: Skóra 66 » 2005-06-04, 01:23

Heh...mnie się kiedyś zdarzyło...:D
Klarowna
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 30
Rejestracja: 2005-05-01, 11:16
Lokalizacja: z kontowni

Post autor: Klarowna » 2005-06-04, 10:44

Nie wiedziałam, że w astralu można mieć deja vu?????????
Skóra 66

Post autor: Skóra 66 » 2005-06-04, 15:16

Z tym, że jest to DEJA vu, które się, że tak powiem materializuje. Załóżmy wychodzisz z ciała i będąc w sowim pokoju nachodzi Cię takie dziwne uczucie... :558:
Nagle pokój się zmienia tak, że widzisz scenę, która już wcześniej gdzieś się zdarzyła, ale nie wiesz kiedy... Różnica polega na tym, że ty naprawdę widzisz to co się zdarzyło... Ja osobiście uważam, że to Deja vu, nie wiem jak wy... 8)
Klarowna
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 30
Rejestracja: 2005-05-01, 11:16
Lokalizacja: z kontowni

Post autor: Klarowna » 2005-06-04, 20:40

Uważam, że deja vu to zakrzywienie w czasie. Czyli widzi się cos co jeszcze nie nastąpiło, ale nastąpi, czas się załamuje i mamy wrażenie, że coś było...
aerion
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 2005-06-28, 09:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: aerion » 2005-06-28, 10:17

Dwa dni temu przeżyłem DejaVu... kolejne w mym życiu...
Stałem przy magnetowidzie, wyciągałem kasetę z nagraniem najwcześniejszych chwil mojej córki. I wtedy się zaczęło... Wyciąganie kasety, zerknięcie na tytuł, sięgnięcie po puste opakowanie leżące na innych kasetach, te ruchy... Nagle widziałem to jakby z boku - przecież ja już to robiłem... Dokładnie tak, dokładnie w takiej sytuacji...
Niby nic takiego, ale za każdym razem, gdy mi się to przytrafi wracam pamięcią do pierwszego DV zapamiętanego przeze mnie...
Było to na początku lat dziewięćdziesiątych - pojechałem wtedy na obóz do NRD (tak, tak - to jeszcze były Wschodnie Niemcy). Miejscowość nazywała się Frauwalde (w wolnym tłumaczeniu - Panieński Lasek). Piekny ośrodek, domki kempingowe, dookoła lasy, niedaleko jezioro. I właśnie jezioro zapamiętam do końca życia. Szliśmy z nowopoznanymi kolegami w stronę jeziora, a ja wiedziałem, gdzie będzie pomost, wiedziałem, że będzie do niego przycumowana uszkodzona, na wpół przytopiona łódka, że po drugiej stronie jeziora znajduje się zrujnowane molo (a raczej jego resztki)... To było niesamowite przeżycie...
POGODA BĘDZIE.
Awatar użytkownika
Kura
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 356
Rejestracja: 2005-05-01, 21:16
Kontakt:

Post autor: Kura » 2005-06-28, 11:33

aerion, chciala bym miec tak jak ty... chociaz raz na jakis czas :P . ja mam tylko ulamkowo sekundowe deja vu... po prostu... tobie co, robie i nagle dziwne cisnienie w zoladku i swiadomosc... o kurcze ja juz to robilam. ale juz nic nie moge zrobic, bo to wszystko trwaz za krotko... :?
Solmyr
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 189
Rejestracja: 2005-06-23, 19:30
Lokalizacja: Okolice warszawy
Kontakt:

Post autor: Solmyr » 2005-06-28, 23:11

Tak sobie myśle i może o dobrze że to trwa tak krutko chciał byś przeżywac dłusze deja vu bo mnie naprzkład zastanawia co by było gdybym powiedział innaczej sekunde wcześniej. Zresztą chciała byś przeżywać wielkie cierpinie dwa razy napewno nie. Zresztą to może tlko wskazówka na fakt że przyszłość ma stałe niezmienne elementy.
„Jesteś jak zimny głaz, na który pada deszcze i nie wiesz, dlaczego tak jest.
Jesteś zimnym popiołem, co myślał, że dosięgał gwiazd.
I jak twój żywioł każe ci kiedyś i ty powrócisz by...
Z powrotem zamień się w zimny głaz, na który spadły nieba łez.”
Awatar użytkownika
Cień
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 193
Rejestracja: 2005-08-05, 19:24

Post autor: Cień » 2005-08-09, 12:19

Mnie deja vu męczy, bo wiem że to już było ale nie wiem co z tym zrobić
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości