Czym może być Św. Graal?

Przekazywane z ust do ust przez wieki...
ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Czym może być Św. Graal?

Post autor: ArturVonFornal » 2005-05-15, 15:56

No właśnie, Św. Graal, mało jest przedmiotów budzących tale emocji i kontrowersji.
Ale czym jest ów Graal? Jakie są jego właściwości? Czy w ogóle istnieje?

Spory zaczynają się już przy samej etymologii słowa Graal, niektórzy jako zródło wskazują greckie słowo "gradualis" czyli stopień, według niektórych Graal może być postrzegany jako kolejny stopień do... czego? Oświecenia? Oświecenia dającego pełną wiedzę dającą w skutku moc równą Bogu? A może Graal jest tylko nazwą następnego stopnia wtajemniczenia w sekretnym spisku dążącym do władzy nad światem? A może, wraz z hinduistycznymi wierzeniami, graal jest kolejnym stopniem w kierunku nirwany?
Inni mówią, że słowo to można przetłumaczyć jako "naczynie".

Co Wy sądzicie o Graalu? I jak wygląda wg. Was?


_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2005-05-15, 16:12

Według mitologii celtyckiej Graal był kielichem do którego zebrano krew Jezusa. Szukali go Rycerze Okrągłego Stołu (ci od Króla Artura), a godnych jego ujrzenia było tylko 3 - Sir Percewal, Sir Galahad oraz Sir Bors. Na koncu tej legendy owi rycerze donajdują kielich i uzdrawiają Króla Pellesa. Ważną rolę gra tam też włócznia, którą przebito bok Chrystusa.

W Indianie Jonesie kielich dodatkowo uzdrawiał wszelkie rany oraz zapewniał nieśmiertelność i wieczną młodość

ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2005-05-15, 20:08

Teoria ze graal jest kielichem jest chyba najbardziej popularna, czytalem jeszcze, ze mogl to byc calun w ktory zawinieto Jezusa po smierci, calun ten znalezli Templariusze podczas swoich wykopalisk w Jerozolimie, graalem moze byc takze... naczynie z perfumami ktorymi Maria Magdalena skropila nogi Jezusa albo talerz z ktorego spozywal Jezus w trakcie Ostatniej Wieczerzy.
ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2005-05-16, 18:57

jezeli Graala znalezli templariusze to bardzo mozliwe ze zostal zniszczony podczas wielkiej likwidacji zakonu :/ ale zawsze ktos mogl go gdzies przemycic np. do Anglii, w ktoryms ze starszych numerow Nieznanego swiata pisali o Glastonbuery w Anglii gdzie wg. legendy Jozef z Arytmei przybyl z Graalem, podobno takze zaniosl tam takze wlocznie ktora przebito bok Chrystusa
ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2005-05-16, 23:06

Jezli Graal to naczynie w ktorym znajdowala się krew Chrystusa to kazdy kto bylby chodz troche spokrewniny z Jezusem bylby takim wlasnie Graalem, wiec mozna dojsc do wniosku, ze Graalem sa potomkowie Jezusa. Graal jako kielich mogl byc tylko przenosnia literacka...
ArturVonFornal
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 776
Rejestracja: 2005-04-26, 15:52
Lokalizacja: z Łodzi
Kontakt:

Post autor: ArturVonFornal » 2005-05-16, 23:21

No pewnie, Graal moze oznaczac po prostu nastepny krok w duchowym rozwoju czlowieka
Ankhaev
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 49
Rejestracja: 2005-05-13, 17:54
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ankhaev » 2005-06-01, 15:37

W książce "Kod Leonarda da Vinci" (polecam!) Graal jest pokazany jako... Sakralność kobieca.
Samo słowo "graal" wywodzi się od "sangraal", co podzielone na "san" i "graal" daje właśnie Święty graal. Ale jak się podzieli na "sang" i "raal" to wychodzi już zupełnie co innego - ale, niestety, nie pamiętam, co.
Awatar użytkownika
Enlil
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 173
Rejestracja: 2005-05-25, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Enlil » 2005-06-01, 20:10

Według legend Graal to kielich, z którego Jezus pił podczas ostatniej wieczerzy. Ma rzekomo uzdrawiiac rany lub nawet zapewniac niesmiertelność. Jesli wexmiemy pod uwagę legendy arturiańskie to Graal powinien byc gdzieś na wyspie Avalon, która rzekomo lezy gdzieś w poblizu opactwa Glastonbury.
Awatar użytkownika
Enlil
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 173
Rejestracja: 2005-05-25, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Enlil » 2005-09-17, 17:57

Różnica polega na tym, ze Burtsztynowa Komnata istniała naprawde czego o Grallu raczej powiedzieć nie do końca mozna.
_Nameless_
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2005-04-08, 16:16
Lokalizacja: Asylum
Kontakt:

Post autor: _Nameless_ » 2005-09-17, 22:13

właśnie (choć angielskie 'exactly' brzmiałoby lepiej)
Obrazek
tu masz zdjątko (chyba, bo nie jestem pewnien)

Może Graal jest czymś w stylu Nirvany (nie chodzi o zespół tylko stan umysłu) ??

SAS
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 5
Rejestracja: 2006-01-25, 22:07
Lokalizacja: Bielsko

Post autor: SAS » 2006-01-28, 21:22

Uwazam ze Gral to nic innego jak kielich do ktorego zosatala zebrana krew Jezus.
Awatar użytkownika
AsaF
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 197
Rejestracja: 2006-01-25, 20:14
Lokalizacja: Grabina

Post autor: AsaF » 2006-01-28, 21:50

NIe czytałem wszystkich postów, bo nei mam na to czasu, ale każdy chyba wie, że po śmierci Jezusa na krzyżu, chy a właśnie jego uczeń zebrał ściekającą po boku krew do kielicha i go ukrył. Kielich ten został nazwany gralem. Chronili go tempraliusze, ponoć zakon krzyżacki.

W każdym razie napicie się z tego grala (niewiadomo czy krwi Chrystusa czy poprostu napicie się z niego czegoś) daje nieśmiertelność i potężną moc.

To chya tyle, rozwiałem wasze wątpliwości.
,,",",",",
o'_, / _( /,
Nie ma sposobu, by wygładzić jeża.
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4754
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2006-02-03, 01:53

Tak na marginesie, to skąd się tak naprawdę wzięła nazwa "Święty Graal" :?:
Bo mam kilka źródeł i każde podaje co innego...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości