Czym dla ciebie jest "wampiryzm"

Tematy związane z szeroko rozumianym odżywianiem się cudzą energią
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2007-03-07, 21:01

Wampiryzm? choroba. Może być nawet psychiczna :)


Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Eva unit 01
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 300
Rejestracja: 2007-02-08, 17:31

Post autor: Eva unit 01 » 2007-03-08, 21:58

Patrząc z pewnego punktu widzenia jest. To upośledzenie układu energetycznego.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2007-03-09, 00:36

Darnok pisze:Może być nawet psychiczna
dzięki Darn, jestem wariatem.... No powiedzmy, ze jestem troche szalony, ale dalej nie walnięty.. Uposledzenie układu energetycznego, to prawda.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2007-03-09, 17:43

Mawerick,
Dlatego napisałem, że to MOŻE być choroba :D
lucius pisze:dzieciaki internetu
? wszyscy jesteśmy "dziećmi interneru"
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2007-03-13, 10:36

Nasze umiejętyności wykorzystania energii biora się moim zdaniem z tego, że częsciej niż inni ludzie mamy kontakt z energią w czystej postaci, pozatym jako wampiry musieliśmy jakoś się przecież przystosować. dlatego moim zdaniem mamy jeszcze dodatkowe umiejętności.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2007-03-16, 00:28

nio ssie, ale nie tak dużo. Pozatym w większości przypadków od razu znajdujemy dawcę, więc nie ma nawet chwili, że moglibyśmy być odsłonięci, czy rozenergetyzowani.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2007-03-18, 21:56

Widzisz rutyna tu przeze mnie przemawia.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
bakal
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 43
Rejestracja: 2007-07-29, 18:57
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: bakal » 2007-08-19, 16:22

Heh wy chyba ...
1. Sprawa :
Niema wampira w sensie nieśmiertelnego, bezdusznego krwiopijcy!!!
2. Sprawa :
A jeśli go NIEMA to poco wymyślać dalsze jego ZŁE cechy !!!

A jeśli chcecie wiedzieć co to ,,WAMPIR" to proszę :
Wampiry ( a raczej ludzie, ŚMIERTELNICY ) dzielą się na dwie grupy :

I. Ludzie chorzy na porfirię ( czyli WRODZONE lub NABYTE schorzenie związane z
nieprawidłowym działaniem enzymów!!! ) ci ludzie z kolei znowu dzielą się na 2 podgrupy :
- porfiria wątrobowa ; niektóre objawy to np. BEZSENNOŚĆ, pocenie się.
- porfiria skórna ; niektóre objawy to np. halucynacje, zaburzenia psychologiczne niekiedy nawet wykształcenie 2 osobowości...

te wszystkie cechy mogły w odległych nam czasach wykształcić w śród ludzi
postać WAMPIRA ...

II. Ludzie chcący wierzyć w wampiry a raczej chcący się upodobnić do legendarnego potworka :) wiara czyni cuda :P:P:P
Barboss
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 2006-11-25, 23:34
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Post autor: Barboss » 2007-08-26, 23:44

Proponuje poczytać nieco historii ;)
Porfiria nie wyjaśnia wszystkich przypadków wampiryzmu.
W historii społecznej ludzkości jest wiele przypadków istnienia pseudo istot nadnaturalnych. Przykładem sa niektóre podania o wilkołakach. Kiedy człowiek zapadał w letarg, uważano że nie żyje(słabo rozwinieta medycyna). Osoba taka chowana była w krypcie. Po 2 tygodniach, o zm ierzchu wychodził wilkołak...W rzeczywistości był to wychudzonu, mizerny człowiek, o duzym zaroście, otempiały, zdezorientowany...Wiele mozna wymieniac takich przypadków. Czy to dowodzi że wszystkie mistyczne stwory tworzy nasza wyobraźnia?? Tak na prawdę ludzki punkt widzenia jest bardzo ograniczony. Czlowiek widzi tlko to, co udowadnia nauka. WIele osób również utożsamia się z wampirami. Wszędzie pełno dzieciaków, które podają się za wampiry, organizują zabawy, na których piją zwierzęcą krew, inni posuwają się nawet dalej...Jest to bardzo płytki tok myślenia. Przyjmijmy że wampiry istnieja...Czy w obecnych czasach wampir mógł by biegać po drogach i wysysać krew z niewinnych dziewic??Nie...Po pierwsze zbyt szybko został by wyeliminowany, po drugie, zbyt bardzo wszyscy wierzą w legendy o krwiożerczych wampirach...(swoją drogą, jesli żywiły by się krwią dziewic, to zapewniam że dawno umarły by z głodu, z powodu braku pożywienia:D )
Inną sprawą jest wykorzystywanie energii. Każdy człowiek jest żywą baterią. Pozatym energia jest wszędzie. W roslinach, zwierzętach, kamieniach, a nawet rozproszona w powietrzu, w astralu, czy między wymiarze.
Noster Regina...czas prawdy nadchodzi, bądźcie jej wojownikami...
Barboss
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 2006-11-25, 23:34
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Post autor: Barboss » 2007-08-27, 15:30

Zgadzam się co do porfirii, ale poddajmy pod dyskusje jeszcze jedno zagadnienie. Załóżmy że wampiry istnieją na prawdę. Jeśli żyły by w obecnych czasach to jak by się zachowywały? Sama ewolucja przystosowała je do życia w nowym środowisku. Zajmijmy się na chwile w naszych rozważaniach istotą ludzką. Człowiek, niestety, wierzy w to co widzi, często zapomina o podstawowych prawach rządzących światem, nie wspominając o braku wiary we własne możliwości i moc. Jedną z zasadniczych kwestii, która odróżnia wampiry od ludzi, est to, te pierwsze potrafią dostrzec swój potencjał, a kiedy go widzą, to z niego korzystają. Kiedy człowiek widzi swój potencjał, staje się magiem. Zaczyna interesować się magią. Być magiem, znaczy-być odkrywcą. Jeśli chodzi o wampiry... Czy aby na pewno są one wysnute z uczuć, jak głoszą legendy? Otóż...Tym czy ktoś posiada uczucia, czy też nie rządzi ciało energetyczne, dusza. Teraz pytanie. ze wampir posiada duszę? Czuje, tęskni, szuka współpobrateńców, czyli dokucza mu samotność. Czy tonie oznaka posiadania duszy?A może jest inaczej...Tej kwestii nie będę już kontynuował dalej. Wracając do podstawowego zagadnienia. Czy wampiry istnieją? Zrobi,e coś, co jest uważane za brzydkie, odpowiem pytaniem na pytanie. Czy to że człowiek nie widzi swojego mózgu, oznacza że go nie ma?
Wracając do chorób...Ogólnie wiadomo że istnieją różnorakie choroby, wiemy też że obalono legendy o wampirach poprzez ekshumację zwłok wielu ludzi, którzy na owe choroby cierpieli. Zadam pytanie...Czy wolno człowiekowi osądzać coś, czego tak na prawdę nie rozumie? Często sam wampir nie wie, kim na prawdę jest. Cały ten wywód tyczy się prawdziwych wampirów, nie uwzględniam w nim ludi, którzy czują się niedowartościowani i w wampiryzmie a raczej psedowampiryzmie szukają pocieszenia.
Noster Regina...czas prawdy nadchodzi, bądźcie jej wojownikami...
Awatar użytkownika
Mawerick
Senior forum
Senior forum
Posty: 2070
Rejestracja: 2006-08-29, 18:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Mawerick » 2007-09-01, 10:49

Muszę się odnieść do wypowiedzi Barboss'a, z którą zgadzam się wręcz całkowicie. Wampiry moim zdaniem istnieją, jednak nie takie jakie przedstawiano w legendach. Oczywistym dla mnie jest, że wampiry tzw. Sang, są najczęściej chorymi ludźmi lub takimi, którzy mają za dużo wyobraźni i nie potrafią nad nią panować czy też oddzielać od rzeczywistości. Jednakże wampiry energetyczne istnieją, podobnie jak wiemy, że istnieją bioenergoterapeuci. Wampiry emocjonalne znalazły się nawet w podręcznikach do psychologii. Naukowe dowody na istnienie wampirów energetycznych, najprawdopodobniej nie zaostaną odkryte. Przynajmniej nie mam pojęcia w jaki sposbó możnaby wykonać badania, które mogłyby unaocznić istnienie tychże. Co do dzieciaków, które bawią się w wampiry, to można powiedzieć tylko, że są to najczęściej osoby niedowartościowane, które poszukują w sobie pewnej niezwykłości. Potrzebują pretekstu, aby oddalać się od społeczeństwa i właśnie wampiryzm jest tego typu powodem. Wydaje im się wtedy, że to własnie dlatego nie są akceptowane. Pomimo tego poszukują "bratnich dusz". Podobnych im. A kiedy już ich znajdą, wtedy zaczyna się "orgia". Od picia krwi zwierząt, ludzi, poprzez kontakty seksualne,orgie na mordach kończąc.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Barboss
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 2006-11-25, 23:34
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Post autor: Barboss » 2007-09-01, 17:13

Mawerick...Uściślijmy jeszcze jedna rzecz...Są wampiry energetyczne i"wampiry energetyczne". Klasyczny, wampir energetyczny, jest jak pasozyt. Czerpie energie z innych istot, by zaspokoic własne braki. Robi to w każdej sytuacji. Kolejna sprawa, sa ludzie chorzy. Jeśli wybierzemy się do szpitala, poczujemy zmęczenie, istne wyssanie z energii. Jest to skutek kontaktu z ludźmi chorymi. Chory, jest rozładowany(mimo że zazwyczaj nie czerpie z innych energii), w szpitalu, kiedy jego poziom energetyczny jest bardzo niski, czerpie ze wszystkiego z czego się da. (ciekawostka: takim ludzią pomagaja czerwone róże, ponieważ zawierają dużo energii);)Ludzie chorzy, mozna powiedzieć, ze okresowo staja się wampirami;)
Noster Regina...czas prawdy nadchodzi, bądźcie jej wojownikami...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości