Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Tematy związane z szeroko rozumianym odżywianiem się cudzą energią
Awatar użytkownika
blood.luna
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 69
Rejestracja: 2008-12-13, 19:49
Lokalizacja: tylko Kraków!
Kontakt:

Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: blood.luna » 2010-10-25, 23:08

Obecnie nurt wampiryzmu psychicznego (PSI) jest bardzo znany, jeśli tylko ktoś ma styczność z informacjami na temat energetycznego systemu człowieka - i nie chodzi tu oczywiście o biologiczny system energetyczny, oparty na glukozie, białku i tłuszczach, lecz o system - powiedzmy - ezoteryczny, a ściślej mówiąc, magiczny, bo światopogląd magiczny to właśnie światopogląd ludów pierwotnych, mówiący o istnieniu ludzkiej energii życiowej, bardziej tożsamej z duszą niż z ciałem, pięknie rozwinięty w Indiach (sanskryckie określenie energii: prana) oraz Chinach (mandaryńskie: qi - to się czyta "ci", nie "czi", zapis "chi" jest manierą niepoprawną; obecnie Unia zatwierdziła oficjalnie standardowy system zapisu i odczytywania mandaryńskiego zwany pinyin, który w latach '50 przyczynił się do przeinaczania "qi" na "chi" ), również w Tybecie (tybetańskie: tsa). Z tej właśnie energii życiowej rzekomo czerpią siłę i przyswajają ją swojej własnej "energetycznej gospodarce" wampiry psychiczne. Trzeba przyznać, że słowo "psychiczne" jest tu bardzo mylne, bo ten rodzaj energii zupełnie nie przywodzi na myśl "psychiki". Ale nie będę się tutaj rozwodzić nad tym, skąd, kiedy i dlaczego "wampiryzm energii życiowej" ewoluował kulturowo do "wampiryzmu psychicznego". :)

Tyle słowem wstępu do wampiryzmu psychicznego - dyskusja otwarta, co o nim sądzicie i dlaczego?


Zapraszam do zapoznania się z portalem poświęconym wampiryzmowi w kulturze, sztuce i przejawach współczesnych: blood-luna.ovh.org
NightRaven
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 157
Rejestracja: 2010-08-31, 19:39

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: NightRaven » 2010-10-26, 16:40

Po pierwsze - wampiryzm energetyczny, inaczej zawany wampiryzmem psi, a wampiryzm psychyczny, inaczej emocjonalny (psyche - z gr. dusza, dusza odpowiada za emocje, uczucia) to dwie, zupełnie różne rzeczy. Wampir energetyczny pobiera energię osób przebywających w pobliżu, wampir "psychiczny" - ich emocje. To są dwa różne poziomy. Wampiryzm takowy (mówię tutaj o naturalnym wampiryźmie, nie wysyssaniu w celu "doładowania się") wynika z braków na którymś poziomie, np. niedobór energii powoduje że dana osoba zaczyna ją wchłaniać od osób z otoczenia, zazwyczaj nieświadomie, bo jeśli wampir dowiaduje się o tym, zazwyczaj uczy się pobierać energę z innych źródeł, czystszych i efektywniejszych. Według mnie pytanie "czy to ma sens?" samo takowego nie posiada, ponieważ wampiry energetyczne są wśród nas i będą i muszą pobierać tą energię aby żyć. Pomijając już fakt, że wszyscy jesteśmy w jakimś tam stopniu wampirami energetycznymi, bo energia przepływa między ludźmi, mało bo mało, ale zawsze.
Właściwe mogłoby być pytanie czy sens ma celowy wampiryzm, świadome "wysysanie" innych ludzi. Moja odpowiedź brzmi: nie. Są inne źródła energii, lepsze, szybsze, czystsze i nie wymagajęce osłabiania innych osób.
Ostatnio zmieniony 2010-10-26, 16:41 przez NightRaven, łącznie zmieniany 1 raz.
tak

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: tak » 2010-10-26, 20:56

Dla mnie ma to sens jedynie jako broń. Subtelna, potężna, wyraźna. Obosieczna.

To dla mnie oczywiste, że ludzie działają na trzech poziomach - instynktu, emocji i ducha - które dopiero całościowo mają totalnie głębszy sens. Dlatego jeśli myślę już o broni - a skoro wampiryzm ma dla mnie sens jedynie jako broń więc myślę o broni - to wyłącznie psychiczny atak w stylu "wampirek z nalepką PSI" wydaje mi się bardzo mało efektywny. Ale kiedy wrócę myślą do tych trzech poziomów to łączę wszystkie style. Odpalając atawistyczne popędy takie jak dzika seksualność, czy agresja czyli zazwyczaj poprzez świadomą manipulację czyimś ciałem i poprzez budowanie sprzyjających emocji w naturalnie kompetentny sposób działając wciąż przy jednoczesnej, świadomej i mozolnie wyćwiczonej językowo-umysłowej subkomunikacji można przeciwnikowi bardzo ładnie namieszać..

..można wtedy jego energię łatwo kierować - można wchłonąć ją z różnym skutkiem, można ją uwolnić, stracić, albo gdzieś odbić.. ale ofiara zawsze traci. O to chodzi w Ataku! :diabel2:

A może też w Ciebie wćpali kiedyś takiego psi-cho-tro-ni-ko-pa!? :mrgreen: :kosci:
NightRaven
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 157
Rejestracja: 2010-08-31, 19:39

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: NightRaven » 2010-10-27, 17:45

Ano tu się mogę zgodzić, aczkolwiek nie psomniałem o tym, ponieważ wysysanie w celu osłabienia kogoś, a nie doładowania samego siebie nie podpada, moim zdaniem, pod określenie wampiryzmu.
tak

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: tak » 2010-10-27, 22:50

Zdarzyło Ci się może widzieć jak ściąga się osad, albo wino z baniaka, giętką rurką? Albo jak odlać paliwo z baku do kanistra?
Po prostu wkładasz rurkę.. odpowiednio! zasysasz delikatnie.. i leci samo..

I dopiero mogę wtedy z mojego końca rurki i pić i rozlewać dookoła - mogę też nalać Tobie.. ale żeby ruszyło MUSZĘ najpierw zassać.. chociaż odrobinę.. z żywego organizmu - czyli jednak wąpirex :wink:


Jeśli jesteś silną, stabilną i doświadczoną jednostką to najprawdopodobniej już od dawna z powodzeniem dbasz o czystość (emo-psi) w swoim otoczeniu i jeśli chcesz robić to szybciej, oraz doraźnie w nowych okolicznościach to wampirycznymi metodami z powodzeniem możesz błyskawicznie wysysać z ludzi kujowe stany psychiczno-energetyczne i utylizować je już na swój sposób rozpraszając, lub transformując. Całkowicie odwracając wampiryczne wzorce i świadomie ofiarowując innym część swojej energii - możesz bardzo dyskretnie leczyć.

..i przede wszystkim: jeśli wiesz jak to działa i umiesz tego używać - to łatwo się przed tym obronić i możesz wtedy zrobić jakimś "podpadniętym" wampirkom niespodziankę dając im błogo possać tą swoją wyrafinowaną smakowicie zajebistość i naturalnie odbierając od razu co swoje, plus te zaległe faktury.. :lol:
Ostatnio zmieniony 2010-10-27, 22:52 przez tak, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-26, 23:23

Z takim wyssaniem energii spotkałam się u mojego ś.p. chorego dziadka... po każdym dłuższym posiedzeniu z nim byłam wykończona, a on nabierał życia ... Chore osoby widocznie mają zakłóconą tą jakąś tam energie i podświadomie a raczej nieświadomie pobierają takową energię od zdrowych osób...

-- 2010-12-26, 23:24 --

czyli to też wampiryzm psi?
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
tak

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: tak » 2010-12-28, 04:50

..gdybyś napisała co się w czasie tych spotkań działo - to byśmy może wiedzieli.. :roll:

..bo nie wiemy, czy spijał emocje, czy myśli, czy może pił Twoją krew - a "nazwa" o którą pytasz, od tego właśnie zależy..
DanaS
Senior forum
Senior forum
Posty: 1009
Rejestracja: 2009-02-24, 13:49
Lokalizacja: Sopot

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: DanaS » 2010-12-28, 12:27

Nie jest powiedziane, że to co opisujesz kaszunia to "wampiryzm". Czasami dla starszych ludzi towarzystwo kogoś młodszego lub kogoś bliskiego jest takim kopem energetycznym podczas gdy, nie czrujmy się, starsi ludzie bywają męczący i stąd może się brać uczucie "wyczerpania" po takiej wizycie. Wiem z doświadczenia bo zajmowałam się dwoma moimi babciami. I dokładnie tak samo się czułam.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
NightRaven
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 157
Rejestracja: 2010-08-31, 19:39

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: NightRaven » 2010-12-28, 13:57

Nie jest też powiedziane, że jest tak jak Ty mówisz. Dla mnie na przykład, forma podświadomego wampiryzmu energetycznego wydaje się bardziej prawdopodobna, niż to, że "starsi ludzie są męczący".
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-28, 17:10

wiecie dziadek zawsze kiedy czy to ja przychodziłam czy ktoś inny z moje rodzeństwa czy kuzynostwa lubił trzymać za rękę... a on był bardzo czułą osobą i zawsze w ogole najmłodsze wnuki przytulał i wiadomo jak to dziadkowie, ale ja zawsze po tym byłam taka zmęczona że szok , zawsze musialam odespac pobyt u dziadka . A on też nie był męczący lubiłam z nim przebywać
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: Dagmara » 2010-12-28, 18:25

Również nie zgodzę się z tym do końca, że starsi ludzie dlatego, że są męczący wpływają na samopoczucie innych...
Starszym osobą jest niekiedy o wiele trudniej wyprodukować własną energię, dlatego też jak najbardziej mogą ją pobierać od osób młodszych.
Poznałam kiedyś parę przypadków, kiedy to koleżanki opowiadały mi, że śpiąc u dziadków, czy też z babcią, po obudzeniu czuły potworne zmęczenie, zniechęcenie itd.
Ja też tak miałam dawniej będąc dzieckiem, kiedy to spałam w jednym pokoju z dziadkami na wakacjach.
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: kaszunia1 » 2010-12-28, 21:20

no właśnie... otóż to. i chodzi o to czy to jest właśnie wampiryzm psi ?
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: Dagmara » 2010-12-29, 23:24

kaszunia1 pisze:no właśnie... otóż to. i chodzi o to czy to jest właśnie wampiryzm psi ?
Sądzę, że tak, choć dobrze by było jakby wypowiedzieli się też w tym przypadku o wiele bardziej obeznani z tą dziedziną użytkownicy tacy jak Tak, Voozie lub NightRaven ;]
NightRaven
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 157
Rejestracja: 2010-08-31, 19:39

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: NightRaven » 2010-12-30, 18:37

:shock: Nie, zdecydowanie mnie stamtąd wykreślić. Jestem nadal początkującym, mam jedynie daleko wyjeżdżający paradygmat. :wink:

Według mnie to, czy jest to "wampiryzm psi", stanowi jedynie kwestię nazewnictwa. Zakładający, że wampiryzm "psi" wziął się od określania energii jako "psi" i co za tym idzie stanowi jedynie inną nazwę na wampiryzm energetyczny, a dokładniej odmianę auryczną (bo z pewnego punktu widzenia wampiryzm sang też jest rodzajem wampiryzmu energetycznego, tylko że tam mamy do czynienia z pobieraniem energii z krwi, a nie z aury energetycznej), tak, możemy to tak nazwać. Ale! Z drugiej strony, wampirami nazywamy indywidualne jednostki, żerujące na społeczeństwie, ponieważ energia naturalnie przepływa pomiędzy wszystkimi żywymi istotami i inaczej musielibyśmy nazwać wszystkich wampirami, a wtedy pojęcie to straciłoby sens. To doprowadza nas do kwestii tego, że wampiry stanowią swoistą anomalię i zazwyczaj żerują na innych świadomie. A z kolei jak widać kwestia "wysysania" energii przez starszych ludzi jest dość powszechna, więc nie jest to anomalia i raczej większość z nich nie zdaje sobie sprawy z tego, że kogoś "wysysają". W takim przypadku należałoby to nazwać raczej elementem powszechnego przepływu energii niż odmianą wampiryzmu. Ponieważ jest to naturalne.
Wiem, zagmatwałem. Ale tak jak mówię - to jest kwestia nazwenictwa. Ja bym staruszka wampirem nie nazwał na przykład, ale ktoś inny może rozpatrzyć to inaczej.
Ostatnio zmieniony 2010-12-30, 18:38 przez NightRaven, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: kaszunia1 » 2011-01-01, 22:33

czyli z tego co zrozumiałam w pewien sposób każdy jest wampirem, jednak staruszkowie potrzebują tej energii więcej i jedni i drudzy robio to nieświadomie. Problem się zaczyna kiedy wysysa się energię świadomie? tak?
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Awatar użytkownika
blood.luna
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 69
Rejestracja: 2008-12-13, 19:49
Lokalizacja: tylko Kraków!
Kontakt:

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: blood.luna » 2011-01-01, 23:15

Sformułowanie "wampiryzm energetyczny" jest pleonazmem, czyli masłem maślanym. Każdy wampiryzm to pobieranie energii. dlatego w gruncie rzeczy sformułowanie wampiryzm PSI/praniczny jest bardziej poprawne (i wprowadzone słusznie w książce Michelle Belanger "Wampiry same o sobie", która niedawno się ukazała na polskim rynku ;) ), umieściłam je w temacie, aby osoby, które nie znają się na tematyce, a słyszały stare klerykalne sformułowanie, że jakoby istnieją jakieś "wampiry energetyczne", mogły go (ten temat) odnaleźć. Zwracam więc uwagę na cudzysłów.

Co do różnicy pomiędzy wampiryzmem psyche/emocjonalnym a wampiryzmem PSI/pranicznym, to czy faktycznie różnią się tak bardzo? W założeniu oba są po prostu autosugestią, dzięki której rzekomy "wampir" czuje się lepiej.

No ale już prowadziłam multum dyskusji na ten temat, pomyślałam jednak, że a nuż dodacie do tego, co już słyszałam i przewałkowałam coś nowego ;)
Zapraszam do zapoznania się z portalem poświęconym wampiryzmowi w kulturze, sztuce i przejawach współczesnych: blood-luna.ovh.org
NightRaven
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 157
Rejestracja: 2010-08-31, 19:39

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: NightRaven » 2011-01-02, 15:13

blood.luna pisze:Sformułowanie "wampiryzm energetyczny" jest pleonazmem, czyli masłem maślanym. Każdy wampiryzm to pobieranie energii.
Nie do końca. Wampiryzm emocjonalny nie jest. Ale mówię tutaj o prawdziwym wampiryźmie emocjonalnym, kiedy ampir pracuje na poziomie emocjonalnym i same emocje pobiera, a nie kiedy wraz z wysysaną energią zaczepiają się strzępki emocji. Pojęcie wampiryzmu energetycznego ma więc sens, żeby odróżnić go od emocjonalnego. Natomiast energetyczny z kolei dzieli się na wampiryzm krwi (sang) i auryczny (IMHO).
kaszunia1 pisze:Problem się zaczyna kiedy wysysa się energię świadomie?
Zdefiniuj co rozumiesz przez stwierdzenie, że "zaczyna się problem", bo nie bardzo wiem o co Tobie tutaj chodzi.
Awatar użytkownika
kaszunia1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 137
Rejestracja: 2009-12-30, 23:57
Lokalizacja: janowiec wlkp.

Re: Czy wampiryzm PSI/psychiczny/"energetyczny" ma sens?

Post autor: kaszunia1 » 2011-01-02, 20:32

może źle to zdefiniowałam... hm...

zaczyna się problem wtedy kiedy wysysa się swiadomie, czyli to już nie jest w porządku- żerować na kimś ( nie zależnie od sposobu )
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.

Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu

ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość