Czy to bezpieczne?

Jeżeli byłeś świadkiem jakiegoś zjawiska, którego nie potrafisz wyjaśnić, opowiedz nam o nim.
Prosimy o nie zakładanie w tym dziale tematów typu "Proszę o pomoc dla kolegi"!
kylo625
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 2007-09-16, 18:28
Lokalizacja: Lublin

Czy to bezpieczne?

Post autor: kylo625 » 2007-10-19, 12:20

Witam.
Słyszałem wiele opowieści, o kilku miejscach w mojej okolicy, że tam straszy i w ogóle dzieją się dziwne rzeczy. Postanowiliśmy z kolegą to sprawdzić. Mamy zamiar wybrać się tam w tym tygodniu. Zajmie nam to kilka dni, ponieważ tych miejsc jest kilka (jedno na dzień). Oczywiście zabieramy ze sobą aparat cyfrowy, aby to jakoś udokumentować. Mam takie pytanie: Czy to jest bezpieczne?
Proszę o porady.[/b]


Nic co paranormalne nie jest nam obce.
:)
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-10-19, 13:12

hmmm.... powiedzmy tak, zależy co tam się dzieje no bo jeśli nie wiem te miejsca są nawiedzane przez duchy to zależy od tych duchów (nie kazdy jest zły nie każdy dobry) jeśli są opętane przez demony w co wątpie no to też zależy... jeśli wierzysz mocno w to, że jesteś bezpieczny i masz amulet (ja stosuję) i wierzysz, że ten amulet cie ochroni no to ok a jeśli nie jesteś pewien to nie idź
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4771
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2007-10-19, 14:52

kylo625, a jakieś szczegóły? :|
Gdzie się dzieje, co się dzieje i ile czasu się dzieje...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-10-19, 16:01

no właśnie bo jak powiedziałeś że są miejsca i czy to bezpieczne właśnie IV dobrze napisałem powiedz trochę więcej
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
kylo625
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 2007-09-16, 18:28
Lokalizacja: Lublin

Post autor: kylo625 » 2007-10-19, 21:03

Jednym z tych miejsc jest las. Pewien człowiek, który ma około 40lat opowiadał mi o zjawie. Było to tak, że wracał z pracy (w nocy), i przejeżdżał drogą przez ten las. Jechał on motorem, ale w pewnym momencie maszyna zgasła. Próbował go odpalić, ale nie mógł. Kiedy chciał zawrócić ruszył bezproblemowo. Rozpędził się i próbował przejechać jeszcze raz tą drogę - motor znowu zgasł. Z drugiej strony ludzie też nie mogli przejechać tego odcinka. Po kilku nieudanych próbach facet okrążył las by dojechać do domu.
Inny facet znowuż chciał innego dnia (właściwie w innym roku) wrócić z pracy przez ten las. Zatrzymał go pewien człowiek, który zapytał o godzinę. Sprawdził więc godzinę i odpowiedział, że jest 11 ileś (nie pamiętam dokładnie), lecz jak spojrzał to nikogo nie było przed nim. Sprawdzanie godziny na zegarku nie zajęło mu zbyt dużo czasu (2 sekundy) więc jak zobaczył, że po tej chwili nikt przed nim nie stoi to ruszył z buta i wyjechał z lasu tak szybko jak tylko mógł.

Jeżeli chodzi o amulety, to gdzie je kupić, bądź jak zrobić?
Nic co paranormalne nie jest nam obce.
:)
Xymena
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 51
Rejestracja: 2006-06-08, 18:52
Lokalizacja: war.-maz.
Kontakt:

Post autor: Xymena » 2007-10-19, 23:10

Hmm, jak dla mnie to co ci może grozić? bo jak mniemam to pojdziesz do tego lasu za dnia, więc pewnie się nawet wystraszyć nie zdażysz... no chyba że zaatakuje cie wiewiórka, wtedy to może być niebezpiecznie :)
A co do tego amuletu, to wiesz, moim zdaniem nie musisz mieć czegoś takiego, wystarczy żebyś wierzyl, że nikt/nic nie moze ci czegoś tam zrobić (jesli chodzi o jakieś tam duszki).
Poza tym jak się zasugeruesz ze w tym lesie jest jakaś zjawa to i będziesz sobie wyobrazał bog wie co, nie nastawiaj się za bardzo ;)
"Gromada cieni
Nie ma już we mnie
strachu."
kylo625
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 2007-09-16, 18:28
Lokalizacja: Lublin

Post autor: kylo625 » 2007-10-19, 23:16

Xymeno. Do lasy wybieramy się w nocy. Jest to oczywiste, ponieważ w dzień nic tam się nie dzieje.
Nic co paranormalne nie jest nam obce.
:)
Xymena
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 51
Rejestracja: 2006-06-08, 18:52
Lokalizacja: war.-maz.
Kontakt:

Post autor: Xymena » 2007-10-19, 23:19

No dobra i co myslisz że w nocy bedzie inaczej, bo jak dla mnie to w sumie żadna różnica, tyle że w nocy predzej wyobrazisz sobie że coś czai się za krzakami...
"Gromada cieni
Nie ma już we mnie
strachu."
kylo625
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 2007-09-16, 18:28
Lokalizacja: Lublin

Post autor: kylo625 » 2007-10-19, 23:30

My nie chcemy sobie nic wyobrażać. Napisałem już wcześniej, że zabieramy ze sobą aparat cyfrowy, aby coś udokumentować (o ile coś będzie). Po prostu chcemy sprawdzić czy to co mówią ludzie, to prawda, czy tylko plotka.
Nic co paranormalne nie jest nam obce.
:)
Xymena
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 51
Rejestracja: 2006-06-08, 18:52
Lokalizacja: war.-maz.
Kontakt:

Post autor: Xymena » 2007-10-19, 23:54

No rozumiem, tylko że pytasz czy to bezpieczne, więc ja ci mówie, że według mnie tak ;) Raczej bez obaw możesz sobie polowac na duchy ;)
"Gromada cieni
Nie ma już we mnie
strachu."
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: cleric » 2007-10-20, 23:09

idzcie, tylko fizycznie krzywde moze wam zrobic psychopata w krzakach niz zjawa ;) jak cos udokumentujecie to wrzucacie :P
Twoja Pańcia.
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-10-20, 23:15

nom ja mysle ze to bezpieczne a jesli chodzi o amulety to nie probuj na razie robic swoich kup na allegro ja tam kupilem swoj biały pentagram
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
kylo625
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 2007-09-16, 18:28
Lokalizacja: Lublin

Post autor: kylo625 » 2007-10-23, 16:12

o amulety, to tak tylko pytałem. niestety na razie nie udało się nam wybrać do tego lasu, ponieważ już kilka dni pada. Jak tylko przestanie, to pójdziemy.

Jak coś ciekawego zobaczę, to napisze.;)
Nic co paranormalne nie jest nam obce.
:)
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-10-23, 20:24

dobra no to napisz jak coś znajdziesz ale coś mi się nie wydaje żeby w tym lesie coś było...
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-11-15, 15:51

Godzina 11:11 pewnie... Czarodziejska godzina, o której różne stwory lubią się pojawiać. Na mnie ona nie robi różnicy żadnej.
Ale ten duch to faceta napomniał, że ta godzina jest ważna. Przecież to widać gołym okiem. Gasnący motor to coś jak ufo :-P
Przeszedłbym się tam w dzień o 11:11 i dokładnie o tej porze strzelił fotki dookoła siebie. Wieczorem to pewnie nie było by już tak zabawnie, choć pewnie nie jedna wiewiórka by się wystraszyła flesha, więc nie chciałaby straszyć ;)
kylo625
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 2007-09-16, 18:28
Lokalizacja: Lublin

Post autor: kylo625 » 2007-11-15, 18:59

byliśmy tam niestety tylko w dzień (jakoś czasu nie było ;p) rozejrzeliśmy się i zauważyliśmy stare drzewa powalone w kole (od środka) na ziemię już cześć pogniło, ponieważ było to jeszcze za czasów PRLu. Popytaliśmy trochę pobliskiej ludności, i dowiedzieliśmy się tylko, że miało miejsce coś takiego, tzn. wyglądało to jakby miał miejsce tam jakieś lądowanie czegoś. Oczywiście wtedy była jeszcze cenzura, kłamstwa itd. i powiedzieli im, że tam helikopter lądował (i tak nikt w to nie wieży). Nie wiem co to było, ale opisana wcześniej przeze mnie historia zdarzyła się właśnie w tym miejscu. Nie wiem co to było. Pozostawiam to do oceny specjalistom ;p. W każdym razie drzewa te były powalone od środka koła jakie to coś pozostawiło.
Nic co paranormalne nie jest nam obce.
:)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości