Czy Lucyfer był zły?

Dział na wszelakiego typu tematy religijne, dotyczące wiary oraz zagrożeń związanych z działalnością sekt
faeryboy2002
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 42
Rejestracja: 2005-11-16, 22:49
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: faeryboy2002 » 2007-12-17, 16:21

A skąd wiesz jak jest w piekle?
Z tego co mi wiadomo, to nawet sami chrześcijanie nie mają pewności.


"All things absurd, nonlinear, nonsensical, irrational, and madly poetic reveal the secrets of the unconscious and the secret language of Faery"

Brian Froud
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-03-01, 20:05

rewers, Już tłumaczę. Za komuny ludzie byli przymuszani do wstępowania do partii, bicia pałkami innych itp., może niektórym zlasowały się mózgi ("komuchy" :D), ale większość dzięki temu ceni teraz wolność. Lucyfer natomiast miał wszystko- był potężny, był prawie bogiem, ale zachciał nim być w 100% Zakładając, że w pełni swoich świadomości chciał się zbuntować (co zrobił), po czym został potępiony i NADAL kusi ludzi, nie sądzę, że chce się nawrócić. Zresztą Lucyfer ze swojej natury nienawidzi Boga, My jesteśmy jego tworami, więc nas też nie darzy sympatią. Zresztą sam fakt, że Bóg go nie zniszczył jest chyba wystarczającym przejawem miłosierdzia?
Darnok, pomyśl sobie, czy nigdy nie buntowałeś się przeciwko własnym rodzicom? Jak wtedy myślałeś, kto miał według Ciebie rację? Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Pozdrawiam. ;)


Źle do tego podchodzisz. Bóg i Szatan nie są ludźmi :)

Ps. Lucyfer, Szatan, to słowa określające zło, tak, jak Jahwe, Elohim itp. Boga.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Nyarlathotep
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 63
Rejestracja: 2008-02-21, 19:11
Lokalizacja: Edinburgh
Kontakt:

Post autor: Nyarlathotep » 2008-03-02, 19:16

Zresztą sam fakt, że Bóg go nie zniszczył jest chyba wystarczającym przejawem miłosierdzia?
A moze wystarczajacym przejawem niemocy?
Gdyby nie bylo zla dobro nie mialo by sensu istnienia.
Szukam swiatla w ciemnosci, a mrok oswietla mi droge...
mr_Azathoth
Obrazek
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-03-02, 19:47

Nyarlathotep, Na początku było tylko dobro, wydaje mi się, że można do takiego stanu wrócić :)
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Nyarlathotep
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 63
Rejestracja: 2008-02-21, 19:11
Lokalizacja: Edinburgh
Kontakt:

Post autor: Nyarlathotep » 2008-03-02, 20:15

Zalezy co uznamy za dobro......
Bo jesli klamstwo i ograniczenie to mi się to nie podoba. Zreszta ja nie narzekam na to co jest teraz i tutaj ;]]]
Szukam swiatla w ciemnosci, a mrok oswietla mi droge...
mr_Azathoth
Obrazek
Hugon
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 204
Rejestracja: 2006-01-26, 23:20
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Hugon » 2008-03-03, 00:05

To, ze Bóg nie zniszczył swego przeciwnika nie jest kwestią miłosierdzia. Niemocy? Być, może. Chociaż jak dla mnie przede wszystkim kwestią braku chęci.
Dobro nie może istnieć bez zła, któremu się przeciwstawia. Czy nie jest czasem tak, że dobro pozbawione punktu odniesienia nie traci swe wartości?
Darnok - piszesz, że na początku było dobro. Tymczasem w Biblii napisane jest, że na początku było słowo i nie ma przy tym określenia czy było ono dobrem czy nie. To, ze Bóg traktowany jest jako dobro to tylko i wyłącznie efekt tego, ze istnieje zło, które jest mu przeciwstawiane. Bez zła nie byłoby dobra. Według mnie bez zła to co teraz nazywamy dobrem byłoby obojętnością, bo jak określić wartość czegokolwiek nie mając punktu odniesienia?
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-03-03, 20:44

Hugon, Na początku było słowo, a słowem był Bóg. Bóg nie był ani dobry, ani zły. Po prostu się o nas troszczył, ale miał swoje granice. W momencie, gdy powstaje zło, które jest złe, Bóg automatycznie staje się dobry. Na początku była dobroć, bo był tylko Bóg i to wydaje się logiczne. Nie widzę powodów, by kiedyś Bóg nami się bawił, a teraz o nas walczy, nie zmienił się, czyli od zawsze był dobry jeżeli szatan jest zły i tyle.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Nyarlathotep
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 63
Rejestracja: 2008-02-21, 19:11
Lokalizacja: Edinburgh
Kontakt:

Post autor: Nyarlathotep » 2008-03-04, 01:39

Twoj bog ma gleboko w dupie co się dzieje na ziemi... to nie on tu rzadzi:PPP
Jest tak smieszny ze nic nie widzi.... i cieszy się swoja pseudodoskonaloscia.
Szukam swiatla w ciemnosci, a mrok oswietla mi droge...
mr_Azathoth
Obrazek
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-03-04, 20:09

Nyarlathotep, Napisz jeszcze raz, że nie narzucasz nikomu swojej woli. Nie możesz wiedzieć, co gdzie Bóg ma, a jednocześnie twierdzić, że go nie ma, więc zamiast robienia huku, twórz konstruktywne opinie.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-03-07, 21:44

rewers, Może ja też mam podstawy by tak twierdzić? Ty nie podałeś mi swoich, ale oczekujesz mi bym to Ja udowodnił Tobie moje przekonania. Mi się wydaje, że jeżeli targasz się na teorię, która obowiązuje od wieków, to sam powinieneś mi udowodnić, że te wszystkie pokolenia się mylę ;)
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-03-08, 15:04

rewers,
No, jeżeli jest prawie bogiem, nie może użyć bilokacji? no bo jeżeli stworzenie czegoś z niczego jest możliwe, to bilokacja tym bardziej? w dzisiejszych czasach dysponujemy telewizja i radiem. Internet (szczególnie fora) nie są dobrym źródłem rozszerzania informacji.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2008-03-08, 16:53

Chodzi ci o Trentowskiego ? Ale jego z nowoczesną teorią systemów dzieli 100 lat.
Ufać i kontrolować
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [MSN bot] i 1 gość