Czy Egipcjanie są potomkami Atlantydów?

Kazzone
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 375
Rejestracja: 2006-10-26, 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Czy Egipcjanie są potomkami Atlantydów?

Post autor: Kazzone » 2007-05-23, 23:45

Gdy przed sześciu laty amerykański pisarz, łowca przygód i egiptolog - amator John Anthony West ogłosił światu swoją teorię - wynik kilkuletnich badań monumentalnego posągu Sfinksa - został wyśmiany, a władze Egiptu kategorycznie zabroniły mu prowadzenia jakichkolwiek prac badawczych na terenie nekropolii w Gizie. Czym tak zbulwersował naukowców badacz amator? Otóż ogłosił, że wyniki jego badań wskazują na to, że zarówno najsłynniejsza egipska piramida - piramida Cheopsa, jak i posąg Sfinksa to efekt pracy Atlantydów - ostatnich przedstawicieli mitycznej cywilizacji. Najbardziej zaskakująca była jednak nie sama teoria, ale fakt, że na jej poparcie J. A. West podał całkiem realne dowody.


Dwie twarze

Do początku lat dziewięćdziesiątych wszyscy egiptolodzy uważali, że potężny monument nazwany Sfinksem powstał przed 4,5 tysiącami lat i został wybudowany na polecenie faraona Chefrena. Określając wiek jednego z najsłynniejszych na świecie monumentów oparto się jednak na bardzo skromnym dowodzie jakim była statuetka bardzo podobna do Sfinksa, mająca wyobrażać faraona Chefrena.

J. A. West jeszcze przed rozpoczęciem swoich prac w Egipcie uważał, że posąg jest o wiele starszy. Za swój cel życiowy uznał udowodnienie tej hipotezy. Ponad piętnaście lat spędził w cieniu wielkiego Sfinksa, wykonał setki rysunków, szkiców i fotografii, zbadał każdy fragment monumentu. Pierwszym krokiem było podważenie rzekomego podobieństwa Sfinksa i statuetki faraona Chefrena, znajdującej się w kairskim muzeum. Egiptolog - amator zwrócił się o pomoc do Franka Domingo, pracującego od ponad 30 lat w nowojorskiej policji jako spec od analizy ludzkich twarzy. F. Domingo wykonał własne rysunki Sfinksa, które przez kilkanaście miesięcy drobiazgowo analizował. Stwierdził dobitnie, że twarz Sfinksa i twarz ze statuetki Chefrena to dwa zupełnie różne oblicza, a podobieństwo polega jedynie na specyficznej postaci człowieka - lwa.

Jednak nawet to dość przekonywające podważenie, najważniejszego dla oceny wieku monumentu, dowodu okazało się niewystarczające dla świata nauki. J. A. West, który poniósł już spore koszty na badania, mające okazać się rewolucją w egiptologii, nie zamierzał jednak rezygnować. Poza tym cały czas twierdził, że posąg powstał co najmniej 6 tysięcy lat przed naszą erą, czyli na 30 wieków przed początkiem cywilizacji egipskiej!

Na tropie lodowcowego deszczu

Za kolejny trop, który miał przynieść mu sukces J.A. West uznał erozję widoczną na całym posągu. Gdyby udało mu się udowodnić, że powstała ona nie tylko w wyniku wielu stuleci smagania piaszczystym wiatrem miałby przekonywający dowód. Ostatnie długotrwałe i ulewne deszcze padały bowiem w Egipcie w czasie epoki lodowcowej - około 12 000 roku przed naszą erą.

Z J.A. Westem zgodził się współpracować w niecodziennych badaniach geolog Robert Schoch z Uniwersytetu Bostońskiego. Po miesiącach intensywnych prac potwierdził, że rzeczywiście posąg Sfinksa wykazuje wyraźne ślady erozji wodnej. Geolog chyba jednak trochę wystraszył się swojego sensacyjnego odkrycia bowiem szybko zastrzegł, że podobne ślady wykazują skały wapienne leżące w pobliżu obelisku i nie można wykluczyć, że do budowy Sfinksa użyto skał już zerodowanych. O dziwo to mało prawdopodobne zastrzeżenie (czy faraon zgodziłby się na budowę pomnika ze zerodowanych skał?) znalazło uznanie wśród egiptologów.

Egiptolog - amator J.A. West spróbował po raz kolejny wykonać dodatkowe badania - tym razem sejsmograficzne. Ściągnął z Houston Thomasa Dobeckiego, znanego sejsmologa. Razem analizowali ślady erozji w pobliżu Sfinksa i próbowali ustalić ich wiek. Specjalne eksperymenty nie dały co prawda jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o wiek posągu, wykazały jednak, że przód posągu podlegał wielokrotnie . dłużej przeróżnym napięciom sejsmograficznym. Sejsmolog ocenił, że przód monumentu jest starszy od części tylnej o co najmniej 3 tysiące lat. W czasach faraona Chefrena twarz Sfinksa był już nie tylko gotowa, ale mocno zniszczona. Prawdopodobnie była także przerabiana z jakiegoś starszego posągu. Głowa Sfinksa jest bowiem nieproporcjonalna w stosunku do reszty lwiego korpusu. Nie to jednak odkrycie okazało się najważniejsze i nie ono skłoniło J. A. Westa do ogłoszenia teorii o Atlantydach.

Biblioteka dawnej cywilizacji

Egiptolog - amator wspólnie z sejsmologiem odkrył, że pod łapami Sfinksa znajduje się kilka nie zbadanych dotychczas tuneli, a także spora komora. To odkrycie natychmiast nagłośniła jedna z amerykańskich gazet, przypominając widzenie jasnowidza Edgara Layce'a. Layce w 1935 roku wprowadził się w trans, w którym - jak twierdził - ujrzał starożytny Egipt. "Zobaczył" jak przed około 10 tysiącami lat do porośniętego sawanną Egiptu przybyli ostatni uciekinierzy z Atlantydy, "widział" jak budują posąg Sfinksa i piramidy. Co ciekawe - jasnowidz powiedział, że pod łapami posągu mityczni przodkowie rodzaju ludzkiego umieścili swoją bibliotekę z wszystkimi informacjami o ich cywilizacji. Do biblioteki miało prowadzić kilka ukrytych tuneli.

Wspomnienie niezwykłego widzenia, a także emocje towarzyszące odkryciu skłoniły J. A. Westa do wygłoszenia oficjalnie teorii o Atlantydzie. Ten krok okazał się wyjątkowo ryzykowny. Gdy w 1993 roku hipoteza została ogłoszona wywołała gniew władz Egiptu, naukowców także dyrekcji metropolii w Gizie. J.A. West został - jak zwyczajny profan - pozbawiony prawa wykonywania jakichkolwiek prac na terenie nekropolii, a nawet nieformalnie - wypędzony z Egiptu. Kilkanaście lat badań, masa pieniędzy wydanych na prace i kolejnych specjalistów poszły na marne.

J. A. West nie zdążył odkopać zasypanych tuneli, ani dotrzeć do zagadkowej komory, której istnienie wykazał specjalistyczny sprzęt sejsmograficzny. Przez kilkanaście miesięcy władze Egiptu były wyjątkowo niechętne amerykańskim badaczom, kategorycznie nie zgadzały się także na jakiekolwiek prace w pobliżu posągu Sfinksa. Nieoczekiwanie trzy lata temu pozwolenie na kontynuowanie prac niefortunnego egiptologa - amatora uzyskał amerykański milioner Joseph Schor. Zaczął od wydania oświadczenia, że w najbliższej przyszłości zamierza otworzyć tunele i sekretne pomieszczenie, a relacja z tego wydarzenia będzie bezpośrednio transmitowana przez telewizje. Jednak do dziś żadna ze stacji nie miała jeszcze okazji do transmisji z "archeologicznego wydarzenia stulecia". Dlaczego? - Prace trwają- odpowiada enigmatycznie Schor.

Przekaz z przeszłości

Czy rzeczywiście Sfinks i piramidy są dziełem jakiejś prehistorycznej, nieznanej nam dziś cywilizacji? Trudno powiedzieć. Na pewno od lat zadziwiają świat nauki nie tylko rozmiarami, ale i znajomością zaawansowanej inżynierii, mechaniki, astronomii i architektury, którą musieli posiadać ich budowniczowie. Kim byli? To jedna z najbardziej fascynujących zagadek współczesnego świata.

Pewne jest, że zarówno piramidy jak i Sfinks kryją jeszcze niejedną zagadkę. Przeróżni badacze cały czas odkrywają nowe rewelacje związane z najpotężniejszymi budowlami antycznego świata. Ustalono na przykład, że układ piramid jest odwzorowaniem układu gwiezdnego Oriona, w takiej formie w jakiej był on przed około 10 tysiącami lat. Cały czas pozostaje również nie do końca wyjaśniona zagadka dziwnej energii, charakterystycznej dla wnętrza piramidy Cheopsa. Te zagadki poszerzają tylko grono zwolenników teorii, że cały kompleks antycznych budowli w Egipcie jest formą jakiegoś listu, przekazu z przeszłości. Informacją, której jeszcze nie potrafimy odcyfrować, albo na której przyjęcie jeszcze nie jesteśmy gotowi. Czy autorami tego niezwykłego przekazu byli rzeczywiście Atlantydzi, tajemniczy przodkowie ludzkości? Zagadkowa mozaika cały czas wzbogaca się o nowe elementy...

Całkiem niedawno - w 1993 roku - niemiecki inżynier Rudolf Gantenbrink odkrył na przykład z pomocą specjalnego robota "Upauta" zagadkowe drzwi w piramidzie Cheopsa. Wpuszczony do ciasnego tunelu wentylacyjnego robot, wyposażony w kamerę wideo pokazał w pewnym momencie obraz wapiennego bloku, wyposażonego w dwie miedziane klamry. Równe szczeliny tworzące idealny prostokąt wyraźnie wskazywały, że wapienna ściana jest drzwiami do jakiegoś pomieszczenia. O istnieniu drzwi i sekretnej komory nie wiedzieli do tej pory nawet najznakomitsi badacze piramidy Cheopsa. Co się za nimi kryje? Niestety, do dziś nie wiadomo. Świat nauki nie przepada za zagadkami i woli, aby niektóre drzwi pozostały na zawsze zamknięte...

Art. poch. z:
Magazyn Słowa Ludu 26 II 1999 NR 2065 DARIUSZ MATEREK

Troche stare wiadomości co nie które ale chciałem wprowadzić do tego tematu...

Mnie ciekawią komory pod Sfinksem i drzwi Gantenbrink'a

Prośba do kogoś(najlepiej Iva :P): Może ktoś przetłumaczyć najciekawsze kawałki artykułu- http://www.towers-online.co.uk/pages/gantenbk.htm ? Prosze :) Może umiem angielski, ale wiecie jak to jest, uwazniej się czyta po polsku ;)


Obrazek
Kochaj innych a będą kochać Ciebie!
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-05-25, 19:58

Kazzone
Chętnie dodam coś na ten temat , że coś się tam za bardzo nie zgadzało, ale musze najpierw poszukać. Troche to potrwa bo przez 6 dni nie będę miał dostępu do komp.
pozdrawiam

[ Dodano: 2007-05-25, 19:34 ]
Nawet udało się „od razu „ znależć.
Więc: oficjalnie jest tak że „Upaut„ był tam w tunelu zrobił zdjęcia i tak zostało. Jakiś czas póżniej nowy pojazd "Pyramid Rover" miał wywiertać dziure i włożyć kamere by zobaczyć co tan jest po drugiej stronie, a miało być to w TV "na żywo". W międzyczasie piramida była znowu zamknieta dla zwiedzających ( jak zawsze ----------konserwacja,,,itd. itp.)
Wreszcie było już tak daleko, wszystko odbyło się zgodnie z scenariuszem, tylko coś troche się nie zgadza bo o zapewniano nas że między "Upautem" a tym drugim nic tam nie było robione.
Zdjęcia pokazują coś innego! Zwróćcie uwage na owe klamry, bo juz nie są identyczne, a także na podrapaną prawą ścianę oraz sufit

[ Dodano: 2007-05-25, 19:35 ]
Upaut

[ Dodano: 2007-05-25, 19:36 ]
Pyramid Rover
Ostatnio zmieniony 2007-05-25, 20:43 przez Arek, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4728
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2007-05-25, 22:27

Kazzone pisze:Prośba do kogoś(najlepiej Iva :P ): Może ktoś przetłumaczyć najciekawsze kawałki artykułu
Może dałbym radę ale nieprędko.
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Kazzone
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 375
Rejestracja: 2006-10-26, 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Kazzone » 2007-05-26, 15:15

Dziękuje, czekam z niecierpliwością ;)

[ Dodano: 2007-05-26, 14:17 ]
Skruszyli kawałek by oblookac co to, gdzies widziałem zdjęcie tej klamki odlamanej, ALE ZABIĆ się NIE DAM CY TO BYŁO NAPEWNO TO :D
Obrazek
Kochaj innych a będą kochać Ciebie!
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-06-09, 03:55

Szkoda, chętnie bym zobaczyl co z tą klamką zrobili
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
banita
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 90
Rejestracja: 2007-06-05, 11:13
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: banita » 2007-06-10, 00:00

Arek pisze: Nawet udało się „od razu „ znależć.
Więc: oficjalnie jest tak że „Upaut„ był tam w tunelu zrobił zdjęcia i tak zostało. Jakiś czas póżniej nowy pojazd "Pyramid Rover" miał wywiertać dziure i włożyć kamere by zobaczyć co tan jest po drugiej stronie, a miało być to w TV "na żywo". W międzyczasie piramida była znowu zamknieta dla zwiedzających ( jak zawsze ----------konserwacja,,,itd. itp.)
Wreszcie było już tak daleko, wszystko odbyło się zgodnie z scenariuszem, tylko coś troche się nie zgadza bo o zapewniano nas że między "Upautem" a tym drugim nic tam nie było robione.
Zdjęcia pokazują coś innego! Zwróćcie uwage na owe klamry, bo juz nie są identyczne, a także na podrapaną prawą ścianę oraz sufit
Pozwolę sobie uzupełnić tę relację o parę, być może dla niektórych mało istotnych szczegółów.

Inż. Gantenbrinkowi zostało odebrane pozwolenie na prowadzenie dalszych badań przez Najwyższą Radę Starożytności.

Zahi Hawass (nie kto inny jak właśnie sekretarz generalny tej organizacji) nie dalej niż parę tygodni później skontaktował się z National Geographic. Mieli transmitować 'premierę' wjazdu kamery do środka. W pewnym momencie transmisja została po prostu przerwana, nie kontynuowano cyklu.

Trochę na ten temat można znaleźć w publikacji Luca Buergina "Nowe zagadki archeologii" (cykl Daenikinowski, desperacko, ale trzeba poznać każdy punkt widzenia :P ).
Ostatnio zmieniony 2007-06-10, 00:01 przez banita, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-06-12, 16:13

Inż. Gantenbrink i Zahi Hawass do dzisiaj nie są kolegami.
Hawass zachował się "po świnsku" że go wygnał po tym jak Gantenbrink tyle pracy tam włożył
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-06-14, 14:37

jedno jest pewne, oni czegoś bronią... wiem co w tej piramidzie się znajduje (z pokrywających się wersji channelingów), zastanawia mnie, po kiego ludziom zabraniać grzebania w tej kupie gruzu, może po to, żeby ludzie byli jak te ciołki, nieświadomi tego co mają - chodzi mi o wiedze - żeby wszyscy byli głupimi owcami.
banita
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 90
Rejestracja: 2007-06-05, 11:13
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: banita » 2007-06-14, 14:49

DragonFire pisze:zastanawia mnie, po kiego ludziom zabraniać grzebania w tej kupie gruzu
Widzisz, dla Ciebie to kupa gruzu, dla innych dziedzictwo kulturowe.
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-06-14, 14:59

Kazzone pisze:Zagadkowa mozaika cały czas wzbogaca się o nowe elementy...
więc znów odwołam się do channelingów - jak na razie to jedyna wiedza, której moge dać wiare (dziwne, nie? :-P). powiecie, że smok jest walnięty... i też się nie pomylicie, ale idźmy do meritum. piramidy są pozostałościami (wszystkie, na całej planecie) po technologii atlantydów, która to mogła kontrolować pogodę (i cholera wie co jeszcze). energie wewnątrz piramid podnosiły energetyczność planety, a także okolicznych planet (ta morda na marsie to też coś w rodzaju takiego generatora energetycznego).
finałowo jednak, właśnie te energie miały zniszczyć populacje atlantów (wraz z innymi, które jak można się domyślać inaczej się nazywały, ale nazw nie pamiętam), wywołując przeładowanie energetyczne planety. podobno ta cywilizacja miała chopla na punkcie energii i jej zwiększania, tak jak my mamy to samo na punkcie kasy. (osobiście sobie myśle, jakby tak stworzyć cywilizacje, która nie miała by świra na punkcie czegokolwiek, to może by przetrwała). "generatory" w piramidach (i z tego co wiem, w tej cheopsowej, który działa do dzisiaj) miały za zadanie (jedno z wielu) przekształcać zbyt duże natężenie energii na coś innego (np. jak się trafiła zbyt duża aktywność słoneczna, która nam dzisiaj psuje nieco krwi - jak ktoś odejdzie od kompa i się rozejrzy dookoła, to zauważy o czym piszę). w niektórych channelingach jako powód zniszczenia atlantów i atlantydy podają, jakoby inna-złośliwa cywilizacja miała ochotę ich zniszczyć i dorwała jakiś gigantyczny kawałek komety, do którego przyczepiono elektronikę wraz z silnikami odrzutowymi i tak nakierowano ją, na wyspe zwaną atlantydą. podobno jednak, to nie wystarczyło, aby ich zniszczyć i się odbudowali. reszty dopełniła ich własna zachłanność na energię.
jak na razie to możecie to jak bajke potraktować, póki nie znajdziecie tych waszych "dowodów" na potwierdzenie tego tekstu. jednak wybaczcie, ale wasza udowodniona wiedza jest dla mnie zbyt mała, więc nie moge się nią zadowolić i szukam innych źródeł dostępu do niej... tej, której się najem tyle, że będe spuchnięty jak świ... ten, smok :>
podobno bazowanie na channelingach nazywa się głupotą, ale nie branie ich pod uwage, to też głupota ;)

[ Dodano: 2007-06-14, 14:02 ]
banita pisze:Widzisz, dla Ciebie to kupa gruzu, dla innych dziedzictwo kulturowe.
a widzisz w tym jakąś różnicę? - jest i kupa gruzu, jest i dziedzictwo kulturowe, jest także jakaś budowla, oraz JEST pełno zapytajników. co to za dziedzictwo, do którego nie daje się dostępu badaczom? może po to, by się nie okazało, że to nie żadna dziedzictwo, tylko właśnie kupa gruzu :>
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2007-06-14, 17:38

Za pierwszymi drzwiami sa drugie, ale co za nimi? czemu nie mozna ich otworzyc? oj cos mi smierdzi :P
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-06-15, 17:20

Zgadzam się z DragonFire w chanelingach dużo jest na temat atlantydów i stężonej energii w piramidzie Cheopsa, a że to nie taka bujda jak niektórzy myślą potwierdza fakt że pare lat temu naukowcy z NASA prowadzili tam w środku swoje badania.
Oficjalnie na ten temat wiele się nie mówi, nieoficjalnie jest gadka taka że w cholere dużo sprzętu wnieśli do piramidy (oczywiscie była wtedy dla zwiedzających zamknięta) potem było kucie i wynoszenie skutego kamienia. Jak do teraz nikt za bardzo nie chce tego komentować. Hawass gada że to czyszczenie piramidy po turystach i nic specjalnego, bo i wielkie pompy były tam wnoszone.... Gdyby naprawde udało im się odkryć ten wielki labirynt o którym jest mowa w chanelingach i u Herodta, który jest częsciowo zalany wodą to wiele by te pompy tłumaczyły. Tak samo te 3,5 tonowe ciężarówki które skute kamienie stamtąd wywoziły.......
Ostatnio zmieniony 2007-06-15, 17:25 przez Arek, łącznie zmieniany 2 razy.
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-06-16, 11:18

podobno usa wie, gdzie są wszystkie piramidy na ziemi, ale nie wiedzą do czego mogły by służyć im, a już napewno nie mają pojęcia jak je uruchomić lub skłonić do współpracy. więc póki co tą technologią nam nic nie zrobią.

nawet, jeśli znaleźli ten labirynt, to i tak im to nic nie dało. jakby się ktoś uczepił, to można by się przecież z jednej strony piramidy wwiercić a z drugiej wywiercić i już by się przestrzeliło ukryte pomieszczenia :lol:

kiedyś trafiłem na strone z channelingami, która traktowała coś o projekcie cheops, czy coś (chyba, kiedyś coś tu o tym była gadka). na stronie jakiś dłuższy czas był tylko wpis, że masa ciekawskich jedzie pod piramide i w rejony sfinksa, by tam szperać i otworzyć komnatę z tym całym "generatorem"... strona zamarła, może ich rozstrzelano? :lol:
jedno jest pewne, nie dowiemy się o co chodzi z tą, czy innymi piramidami, póki się nie pozbędziemy władzy... w 2012 może się nadaży okazja się jej pozbyć :-P
przydało by się odkopać jakąś piramidę, do której jakiś rząd nie zakazuje dostępu i ją wybadać. nawet jeśli nie działa, to i tak można zobaczyć o co w tym wszystkim chodzi.

[ Dodano: 2007-06-16, 10:26 ]
ten korytarz na fotkach powyżej, nie przypomina wam czasem dziur w ziemi, które można na świecie obserwować? - idealnie gładkie powierzchnie.
ten górny kawałek kloca na czymś pewnie stał, że ma... nawet "węża" :-P

tak mi się coś zdaje, że ktoś wiedział, iż ten robot nie zajedzie do niczego odkrywczego. dlatego pozwolono na wjazd.

[ Dodano: 2007-06-16, 10:29 ]
Arek pisze:ak zawsze ----------konserwacja,,,itd. itp
jakoś przez tyle tysiaków lat nie trzeba było konserwować, to co ich tak teraz często napada? przecież to jasne, że kręcą.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-06-17, 02:29

Projekt Cheops istnieje nadal ostatnia ich sesja była 3 tygodnie temu w Niemczech jak się nie mylę. Tak tam Samuel (ta istota duchowa) dużo gada na temat piramid, ciekawe rzeczy uważam,pare zapisałem sobie by kiedyś sprawdzić czy miał racje.
Czytałeś wszystkie ich sesje?
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-06-18, 23:52

czytałem dokąd ich nie wcieło gdzieś. potem i aż do dzisiaj utknąłem na http://quantumfuture.net/pl
tego jest tak wiele, że trzeba spokojnie to przetrawić, nie da się od tak tego przeczytać.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-06-19, 15:25

Na razie siedzę na "Cheopsie" tak ogólnie to wszystko przeczytałem , sesje mi tylko zostały, myślę że z 3 tygodnie będę jeszcze potrzebował. Bardzo mi się podoba gadka owego Samuela, bardzo przypomina mi "Setha" który w latach 70 tych z Jane Roberts się kontntaktował.
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-06-19, 16:19

jeśli są z 6 wymiaru, to wiedze mają taką samą, tylko właśnie imiona mogą mieć inne. a tak w ogóle, to niekiedy bardzo śmieszne teksty wychodzą w rozmowach :)

[ Dodano: 2007-06-19, 15:22 ]
a ty czytałeś Kasjopean? jakoś mnie bardziej przypasował ten serwis, niż cheopsowy.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-06-23, 03:54

Coś tu pozżerało, wczoraj napisałem odpowiedż a tu nic!
Ksejopean czytałem, nie wiem czy to samo co ty?, uważam to za ciekawe ale z odrobiną zdrowego rozsądku podchodze do tego z dystansem.
Już wiele było tzw. wiadomości i przekazów w ostatnich 50-ciu latach i można to na wiele sposobów interpretować,,,,,,,,,, po prostu dużo było gadania, sorry "chanelingu" a mało się spełniło. no ale zawsze można to tak spreparować żeby się zgadzało...............
Jest u nich też coś na temat Egiptu, piramid?
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
wilku11
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 217
Rejestracja: 2007-01-14, 13:53
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:

Hmm...

Post autor: wilku11 » 2007-06-23, 15:56

EEE no tak nie ma mojego postu z wczoraj dziwne... bo wydawało mi się że go napisałem a pamięć mnie raczej jeszcze nie zawodzi... Czy ja wiem??? Czemu mają być od razu potomkami Atlantydów. Jednak to na pewno stara cywilizacja znacznie starsza niż podaje oficjalna nauka.
Najbardziej wnerwiający są buce którzy ustalają jak ma wyglądać historia świata tzw. jak dla mnie taka rada starszych :). Ci ludzie są już tak pewni swego że każdy młody naukowiec który jest ambitny i za bardzo dociekliwy oraz nowatorski zostaje błyskawicznie pozbawiony wiarygodności a środowisko miesza go i jego teorie w błocie. Jak to np. pokazywała historia tego szybu w piramidzie co niby miał być bardzo krótki a na końcu jakieś jakby drzwiczki są taa... ale naukowcy kręcą głową "nie tam nic nie ma i nie warto szukać, a już bynajmniej otwierać". Jak na razie nie
wierzę w te opowiastki np.o "wojnie atomowej w dawnych czasach bogów".No ale to dziwne że kiedy my mieszkaliśmy w jaskiniach oni już stworzyli wysoko zaawansowaną cywilizację. byli inteligentni no to znaczy karzy człowiek ma takie same zdolności myślenia więc mogli oni wybudować piramidy bez technologii z kosmosu ,oczywiście niczego nie wykluczam a ostatnio właśnie zaczynam przychylać się ku takim kosmicznym teoriom. :D no ale czy na pewno mieli tylko dłutka z miedzi i brązu??? skoro byli tak genialnymi architektami , znali się na astronomii , matematyce to nie było ich stać na coś więcej... pewnie jednak takie cywilizacje kryją jeszcze tajemnice.a nuż się okaże że Atlantydzi istnieli :grin:
CZEMU STOISZ JAK MUMIA PRZED LUSTREM
CZEMU ŚMIEJESZ SIĘ I NARAZ PŁACZESZ
NAUCZYLI CIĘ GIĄĆ KARK DO KOLAN
W WYCIERAĆ IM BUTY KRAWATEM
OTO TY PRZECIĘTNY OBYWATEL
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-06-24, 03:39

Oj tak mnie te "buce" tak samo doprowadzają , nie napisze doczego bo przeklinać tu nie chce.
Twoją wczorajszą odpowiedż zjadło tak jak i moją.
Jakby na to nie patrzeć to my mieszkaliśmy w jaskiniach oni już stworzyli wysoko zaawansowaną cywilizację tak jak napisałeś. Ale gdyby byli tak daleko bez żadnej pomocy to dlaczego nie rozwinęli się dalej?, dlaczego utkneli w miejscu? ,bo tak jest, po piramidach nie było już nic czym mogliby się "pochwalić", co się stało? . Przecież nie umarli na raz.
Dłutko z miedzi i brązu nie wystarczy że by tę prace wykonać.
To nie dotarło dalej do zakutych łbów naszych "uczonych" bo takich innych możliwości też im na studiach nie pokazano............

pozdrawiam Arek
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość