człowiek zwany Filipkiem

Dyskusje na temat przepowiedni przyszłych zdarzeń
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: człowiek zwany Filipkiem

Post autor: Dagmara » 2011-10-19, 21:18

Na jakiej podstawie to stwierdziłeś, że powodzie ludzie sobie wymyślili?
Jesteś z Kłodzka, lub okolic? A może poznałeś tego człowieka osobiście i wiesz co mówił, a czego nie.
Nie wiem czy wiesz, ale powódź w Kłodzku 97 roku naprawdę miała miejsce i nikt sobie nie wymyślił, że woda akurat podejdzie pod język wilka, nie wyżej, ani niżej.


Awatar użytkownika
FearTheReaper
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 80
Rejestracja: 2010-04-07, 19:01
Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Re: człowiek zwany Filipkiem

Post autor: FearTheReaper » 2011-10-21, 18:20

Widzę że ciekawa dyskusja się wywiązała. Poprzednikowi chodziło pewnie o to, że o ile to z 7 było prawdziwe, to przepowiednia o trzech 9 została spreparowana i przypisana Filipkowi, przez co niektórzy twierdzą że ta z 7 też, skoro to jedno udało się zmistyfikować. ;-)
Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Re: człowiek zwany Filipkiem

Post autor: Dagmara » 2011-10-21, 22:18

Fear, z tymi dziewiątkami to faktycznie ludzie trochę namieszali, ogólnie to Fediuk przepowiedział dwie powodzie, jedną właśnie z siódemkami, drugą z dziewiątkami. Na początku nikt temu nie wierzył, a nawet jasnowidza zaczęto wyśmiewać, twierdząc że się starzeje, chorowity i plecie trzy po trzy, a o przestrodze z czasem zapomniano.

Kiedy nadszedł kataklizm w 97 wszystkim nagle przypomniała się owa przepowiednia (Filipek dawno już nie żył). Straty, zniszczenia były naprawdę przeogromne, praktycznie dolna część Kłodzka została zrujnowana niczym po jakieś wojnie i wtedy właśnie zaczęto trąbić o drugiej powodzi, którą Fediuk przepowiedział i która miała być jeszcze bardziej niszczycielska- poziom wody miał niby dotrzeć do rzeźby lwa.
Mieszkańcy zaczęli spekulować i dużo dodawać od siebie twierdząc iż trzy dziewiątki to na pewno chodzi o rok 2009. Zasiano nie małą panikę, aż tu nadszedł rok 2009.9.9 i nic się nie wydarzyło. Wszyscy odetchnęli z ulgą z uśmiechem na twarzach mówiąc, że stary jasnowidz w tym przypadku się pomylił.
Ale czy aby na pewno, przecież Fediuk nie zdradził szczegółowej daty dotyczącej trzech dziewiątek, te liczby jeszcze nie raz się spotkają ze sobą, równie dobrze kataklizm może być 2019.9.9, 2039.9.9 i tak dalej. No ale Kłodczanie stanowczo postawili na najbliższą wtedy datę nie uwzględniając innych i tak oto w prosty sposób i domysły ludzi, niektórzy mogą odbierać owe przepowiednie dotyczące powodzi w Kłodzku tak, a nie inaczej.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości