Cybernetyka przyszłości

Tutaj możesz napisać dla nas nowy artykuł
Awatar użytkownika
AsaF
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 197
Rejestracja: 2006-01-25, 20:14
Lokalizacja: Grabina

Cybernetyka przyszłości

Post autor: AsaF » 2006-09-02, 18:54

Cybernetyka przyszłości

Czy znacie film Matrix? Na pewno tak, ale czy możliwe było by przeniesienie wydarzeń filmowych z ekranu wprost do prawdziwego życia? Z pewnością wielu z was kręci przecząco głową. Otóż zdziwię was, częściowo już jest to możliwe, a co się stanie w najbliższej przyszłości.

Współczesna nauka pozwala ludziom chorym, kompletnie sparaliżowanym na powrót do normalnego życia. Nie jest to wprawdzie normalne życie, bo ten powrót jest tylko częściowy, lecz znacznie łagodzi kalectwo i pozwala na godziwe życie. Jest to możliwe dzięki połączeniom na linii komputer – mózg. Są to połączenia podobne do tych jak w filmie Matrix, jednak realia są inne i jest z nimi więcej problemów. Jednak ten artykuł nie ma na celu opisywania wad i zalet oraz jakim błogosławieństwem jest ta metoda. Ja chciałbym wybiec dużo do przodu, do przyszłości, która jest na wyciągnięcie ręki. Nasz mózg, który jest najbardziej skomplikowanym komputerem już dziś jest śmiele badany przez naukowców i to z dużym powodzeniem. Co ich napędza? Odpowiedź jest prosta. Oczywiście jest to chęć zgłębienia tajników nauki i ludzkiej natury. Od dawna chcemy zdobyć nieśmiertelność, wieczną młodość. Jednak do wielkich celów idzie się małymi krokami. Dziś stosujemy liczne leki farmakologiczne, skomplikowane urządzenia pozwalające całkowicie lub częściowo wyleczyć lub też złagodzić chorobę, a także objawy

Jednak są naukowcy czy też „wizjonerzy” – ta nazwa lepiej do nich pasuje, – którzy napędzani wizjami własnymi jak też pisarzy, czy twórców filmowych usiłują stworzyć wynalazki rodem z filmów science fiction. Cóż jednak, sama informacja nie wystarczy, czas na przykłady, których jest coraz więcej. Przypomnijmy sobie film Johny Mnemonic, o kurierze, który posiada w mózgu wszczepiony, implant pamięci. Zaaplikowano mu zbyt dużą ilość informacji i powierzono przewiezienie ich do Newark. Implant ten miał zwiększyć pojemność pamięci bohatera. Możliwe, że właśnie ten film był inspiracja do prób stworzenia podobnego urządzenia. Prof. Theodore Berger z University of Kalifornia w Los Angeles pracuje nad podobnym urządzeniem, które niekoniecznie ma od razu zwiększyć pojemność naszej pamięci, ale ma pomóc ludziom z uszkodzonym, hipokampem czyli strukturą odpowiedzialną za utrwalanie wspomnień. Jeśli to przedsięwzięcie się uda w 100 % wtedy możliwe będzie prowadzenie badań nad powiększeniem „pojemności pamięciowej”. Prototypowa proteza została już przetestowana na zwierzętach. Wynik był oszałamiający – 95 % skuteczności. Czy przyszedł czas na testowanie tego wynalazku na ludziach? Czy w ogóle taki czas nastanie?

Z moralnego punktu widzenia jest to wielkie zło, ale możliwe, że zło konieczne. Czym się stanie wtedy człowiek, jak nie maszyną, czy idealnym cyborgiem, do którego stworzenia także tak dążymy. Możliwa wtedy będzie wymiana podzespołów, tylko czy to przedłuży nasze życie? Zawsze możemy skończyć jak wspomniany wcześniej Johny, na przeładowaniu pamięci, a także na bezpowrotnej utracie swoich wspomnień. Takie sytuacje były by zagrożeniem dla naszego życia.
Takich i podobnych wizji jest na pęczki. Jak donosi aktualnie praca powstają śmielsze projekty. Oto, co udało mi się wyczytać w „Focusie” nr. 9 (132) wrzesień 2006 r. w artykule Jana Stradowskiego. Cytuje – „Prof. Raymond Kurzweil, amerykański wynalazca i wizjoner, twierdzi, że najdalej za 30 lat każdy będzie mógł wstrzyknąć sobie do krwi miliardy nanorobotów – inteligentnych maszyn wielkości pojedynczej komórki. Będą one mogły przejąć kontrolę nad wybranymi neuronami mózgu, pobierając z nich dane wyłączając ich działanie lub przekazując im sztucznie generowane impulsy. Odpowiednio zaprogramowane nanoroboty będą mogły stworzyć bezprzewodową sieć i połączyć nasz umysł bezpośrednio z Internetem. Stanie się wówczas możliwe nie tylko przebywanie w wirtualnych światach, ale też podłączenie się do świadomości innej osoby (na tej zasadzie działał tzw. symstym, opisany przez Williama Gibsona w powieści „Neuromancer”). Kurzweil przewiduje, że ludzie będą wówczas rutynowo zapisywać w komputerach „kopie zapasowe” swoich wspomnień, a nawet udostępniać je innym. Wówczas każdy, kto będzie niezadowolony z własnego życia, będzie mógł przeżyć cudze, ładując sobie do głowy wirtualny realisty show.

Co da nam taki wynalazek? Pewnie poza kłopotami i dalszą destrukcją nic. Wtedy też nastąpi kres człowieczeństwa. Będziemy żywymi komputerami, tyleż, że z możliwością komunikowania się w wirtualnym świecie, który znacznie różni się od zwykłego życia. Właśnie wtedy zatracimy granice prywatności, wszystko stanie się możliwe, będzie to nieograniczony skok cywilizacyjny i techniczny.

Wspomniana wcześniej możliwość wymiany wspomnień niesie za sobą wiele nadużyć w kwestii prawnej. Poco to wszystko? Zapewne chcemy osiągnąć szczyt techniki a także dorównać obcym cywilizacją, których jeszcze nie poznaliśmy. Osiągnięcie 100% sprawności technicznej pozwoli nam na zbadanie nowych obszarów kosmosu, a także na lepszą komunikację z ewentualnie poznaną nową rasą istot. Czy dzięki takim wynalazkom będzie także możliwe porozumiewanie się w myślach, które jak domniemamy opanowały także istoty innej rasy

Świat i współczesna technologia rozwijają się w dramatycznym tempie. Możliwe, ż już niedługo będziemy świadkami niesamowitych przemian technologicznych, o ile ujrzą światło dzienne. Czy jednak warto i czy to naprawdę będzie udogodnieniem? O tym zadecydują jednostki. Jednak już dziś mamy podobne przykłady – Internet, który jest błogosławieństwem i przekleństwem, a także bomba atomowa, czy klonowanie, itd. Itp. Myślę, że ten artykuł choć po części przybliżył wam co nas czeka na tam świecie w najbliższej przyszłości.

Bartłomiej Skrzypek

Bibliografia:

- „Focus” nr. 9 (132) wrzesień 2006 r. na podstawie, artykułu Jana Stradowskiego


,,",",",",
o'_, / _( /,
Nie ma sposobu, by wygładzić jeża.
Raziel
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2006-08-31, 19:31
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Raziel » 2006-09-02, 19:04

O ile " IV WŚ nie będzie na kamienie i maczugi " oraz rząd niczego nie utajni to może będzie dużo nowych , ciekawych technologi.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-09-03, 00:16

AsaF pisze:zy znacie film Matrix? Na pewno tak, ale czy możliwe było by przeniesienie wydarzeń filmowych z ekranu wprost do prawdziwego życia? Z pewnością wielu z was kręci przecząco głową. Otóż zdziwię was, częściowo już jest to możliwe, a co się stanie w najbliższej przyszłości.
Ja stawiam na nanotechnologie, oraz statki kosmiczne al'a startrek :D
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
AsaF
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 197
Rejestracja: 2006-01-25, 20:14
Lokalizacja: Grabina

Post autor: AsaF » 2006-09-03, 09:39

Ja wymieniłem tylko parę przykładów, któe mogę potwierdzić, bo jak wiecie, w newadzie robi się różne rzeczy i nawet ufo from USA
,,",",",",
o'_, / _( /,
Nie ma sposobu, by wygładzić jeża.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-09-03, 12:36

powiększeniem „pojemności pamięciowej”
johnny mnemonic O_o
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Awatar użytkownika
AsaF
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 197
Rejestracja: 2006-01-25, 20:14
Lokalizacja: Grabina

Post autor: AsaF » 2006-09-03, 14:00

Leśna pisze:
powiększeniem „pojemności pamięciowej”
johnny mnemonic O_o
Czy coś jest nie tak?
,,",",",",
o'_, / _( /,
Nie ma sposobu, by wygładzić jeża.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2006-09-03, 16:39

heh, niedokładnie przeczytałam art, nie zauważyłam wzmianki o filmie... mój błąd
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Awatar użytkownika
AsaF
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 197
Rejestracja: 2006-01-25, 20:14
Lokalizacja: Grabina

Post autor: AsaF » 2006-09-03, 17:07

Film, to był tylko wstęp do tego co chciałem przekazać, dzięki temu można sobie łatwiej wyobrazić co to jest i jak to ma działać, no o ile się oglądało ten film.


Nie wiem co z tym artykułem idzie na stronę czy nie?
,,",",",",
o'_, / _( /,
Nie ma sposobu, by wygładzić jeża.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2006-09-03, 17:17

Mi się podoba wizja Star Treka :D
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości