Co Wam się ostatnio śniło?

Tutaj omawiamy wszelkie tematy związane ze snami
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-07-06, 09:55

dzis mi się snilo, ze siedzialam w domu...szykowalismy jakies jedzenie czy cos...niby jakies swieto...nawet moj dziadek, ktorego nienawidze byl z nami...a wtedy..uslyszalam samolot nad nami..pobieglam do okna a tam rozbil się samolot...wtedy zaczelo się bombardowanie..cale nasze osiedle bylo bombardowane przez male samoloty moskiewskie..a wszyscy ludzie nie majac jak się bronic wyszlo z domow i jak na juwenaliach czy festynie stali na polanie posrodku osiedla, lub lezeli, spiewali i starali się godnie umrzec...moja mama tez nas wyciagnela na dwor...ale ja się balam..nie chcialam ich stracic...szczegolnie ze dziwnym trafem moj ukochany Aniol tam się znalazl i trzymajac się z moja rodzina za rece stal i czekal na smierc, ktora musiala nastapic...ja się chowalam w jakichs ruinach, gdzie nie bylo mnie widac...wolalam do dawida zeby przyszedl do mnie, krzyczalam, wolalam....ale on nawet glowy nie odwracal... :( nagle tak jakby przykrylam się kocem i znalazlam się w tunelu....bylo ciemno tam..gdziees szlam...pozniej wszystko mi się miesza w tym snie..ale pamietam, ze wrocilam znow na osiedle..byla tam cisza...spotkalam starego znajomego i spytalam go o dawida i moja rodzine...odparl, ze wszyscy zgineli...wtedy się obudzilam :( :( :( :(


nienawidzę impertynencji...
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-07-06, 15:25

a mnie się śniło, że jeździłem windami po jakimś obcym (w sensie ufolim) zamku na planecie, na której większość budynków była zbudowana tak, jak mury obronne zamków, tyle, że to błyszczące było, troche metaliczne i brązowe tworzywo... na jasno zielonej trawie rosły grzybopodobne kwiaty, wszystko błyszczało. nie byłem kimś ważnym, byłem jednym z obcych u nich, ale jakby taki jak oni. z czasem zaatakowały ich jakieś potwory rodem z gry RoboBlitz :lol:. z grupką ich "ludzi" wzbiłem się w powietrze, leciałem nad domami, na nieboskłonie widać było jakby drugą planetę, identyczną, jak ta pierwsza, lecz jakby z systemem obronnym przed tymi potworkami. gdy leciałem już jakby w przestrzeni tej drugiej planety, na niebie ujrzałem węża, przypominał smoka, tylko bez skrzydeł i nóg. krzyczałem do niego, by nas obronił i wielkim szusem ten wąż dopadł tych, co nas gonili... a potem siłą wyobraźni sprawiłem, że przed nami pojawiły się dziesiątki takich węży i stały się naszą ochroną.
:D
Lauwiasz
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 211
Rejestracja: 2007-04-17, 17:31
Lokalizacja: Złe Miejsce

Post autor: Lauwiasz » 2007-07-09, 08:02

Mi się dzisiaj śniło, że leżę sobie w łóżku razem ze swoją dziewczyną, rozmawiamy, przytulamy się... W pewnym momencie zaczynam słyszeć utwór "One winged angel" i to tak głośno, że nie jestem w stanie wogole rozmawiać ani słyszeć nic innego... No to wstaję i wyłączam komputer- nic, muzyka dalej gra... No to sprawdzam, czy to nie przypadkiem odtwarzacz mp3- nie... Telefon- nie... Szukam, szukam- nic.... Dźwięk zdaje się dobiegać zewsząd, moja dziewczyna także go słyszy... Nagle odzywa się stary elektroniczny zegarek, którego w rzeczywistości już nie mam... Wkurzony już na poważnie, otwieram okno i ciskam nim na dwór. Nagle orientuję się, że okno jest jednoskrzydłowe, a cały pokój jest taki jak przed jakiś 10 laty... Utwór muzyczny dobiega końca i następuje cisza... Mówię: "Jesteśmy w mojej przeszłości..." Obejmuję swoją dziewczynę i zaczynam słyszeć "Highway to hell" Nagle sobie coś uświadamiam, otwieram oczy i ściagam odtwarzacz mp3 z którym sobie dzisiaj zasnałem :D Chyba juz niegdy nie będę słuchać myzyki przed zaśnieciem ;)
We barely remember, who or what came before this precious moment.
We are choosing to be here, right now. Hold on, stay inside...
This holy reality, this holy experience. Choosing to be here...
Awatar użytkownika
Serephinea
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 790
Rejestracja: 2006-11-27, 17:36
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Serephinea » 2007-07-09, 10:34

hehehe..a juz myslalam ze ja ci się przysnie Lauwiasz :D bo wiesz...mogles snic o moim spiewie :D ^^
nienawidzę impertynencji...
cleric
Senior forum
Senior forum
Posty: 1875
Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: cleric » 2007-07-09, 11:44

mnie się snilo ze bralismy udzial wieksza grupa wbrew naszej woli w polowaniu zorganizowanym przez morderce w bialej masce. biegalismy po parku i staralismy się przetrwac a on przyjmujac postaci nas samych ogłupial ludzi i ich zabijal O_o na koncu chcial zabic mnie ale ja jako jedyna dobrze kombinowalam :P chodzilo o to ze mowil mi ze zgubilam szalik ojca a do mnie dotarlo ze moj ojciec nie zyje (w realu ma się calkiem ok) i ze nie moge miec jego szalika.. co za bzdury, chowalismy się w kosciele starym i planowalismy zamknac się w 1 pokoju zeby patrzec sobie na rece i wzajemnie się pilnowac. pomagali nam jacys gluchoniemi ludzie, co za meczarnia O_o
Twoja Pańcia.
Timon
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 148
Rejestracja: 2007-01-02, 17:15

Post autor: Timon » 2007-07-09, 11:55

ja mialem głupi sen :D

snilo mi się ze moja kuzynka jest w ciąży i jakis chyba ojciec dziecka do niej przyjechal i się gonili. i w pewnym momencie wpadla na sciane i jechali do szpitala sprawdzic czy nic się nie stalo i wtdy się obudzilem :P
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-07-09, 12:51

jeśli jesteś panem swojego snu, to nic nie jest straszniejsze od ciebie w tym śnie.

ja się biłem z glutami, które wyszły ze spleśniałych oczu i zamieniały ludzi w gluty :/
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4740
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2007-07-10, 10:12

Ja we snie widzialem dzisiaj siebie i moich rodzicow starszych o co najmniej 20 lat...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-07-10, 15:03

śniło mi się, że grałem w tibie... jak się potem dowiedziałem, taką gre online... tylko, że ja nigdy w to nie grałem!!!!!! :/
a w nocy to byłem samolotem i z mamuśką (większym samolotem) i mniejszymi (braćmi) samolotami, lecieliśmy wśród chmur w strone porannego słońca, potem wlecieliśmy w portal i lecieliśmy w stacji kosmicznej, a potem wylądowaliśmy. był jakiś korytarz, jakby pokój, w którym przyjmowało się gości... byli jacyś ludzie i ten półprzeźroczysty korytarz był podczepiony do tej stacji kosmicznej, któreabyła wielką kulą (Prey?). co jakiś czas potrząsało tą kulą i korytarzem aż tak, że w końcu on się urwał i nie można było zejść na tą kulę. więc się wkurzyłem i pytam jakiejś laski, czy nie można dodokować do czegoś, by tam zejść spokojnie na "ląd", a ona do mnie, że nie. no to usiadłem na podłodze, chwyciłem ją rękami i sobie mruknąłem pod nosem "jak to? ja nie moge czegoś zrobić? - kpina!", po czym wczułem się w ten pokój i przeleciałem nim w miejsce, gdzie zadokowałem go i zszedłem do kuli :>

a potem właśnie byłem w tej tibii i byłem jakimś złodziejem, czy czymś... czytałem jakieś zwoje ze wskazówkami i wymieniałem sobie miecz na jakiś lepszy... co ciekawe, dane tych mieczy mi się wyświetlały w lewym oku :/ :lol:

żebym jeszcze w realu tak kontrolował akcje, jak w snach... ech.......
natuzik1515
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 1
Rejestracja: 2007-07-13, 13:38
Lokalizacja: szczecinek
Kontakt:

Post autor: natuzik1515 » 2007-07-13, 13:45

Ostatnio sniło mi się ze szłam chodnikiem i poczułamze ruszają mi się zęby nagle zaczełam się dusić i wyplułam 3 zęby lerzały zakrwawione na chodniku później poczułam ze po tych zębach mam w buzi z tej strony pustkę jakos za niedługo patrzałam w lustro i znów nie wiem jak wróciły te zeby ale znów zaczeły się ruszac te 3 ! bardzo się boje poniewaz w senniku sprawdziłam i to oznacza śMIERĆ :( prosze o POMOC ;(
Natuziczek1515
The Little One
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 351
Rejestracja: 2006-07-26, 14:57

Post autor: The Little One » 2007-07-13, 14:21

Pomóc Ci umrzeć, czy - nawet gdyby była to nieprawda - powiedzieć, że wcale nie oznacza to śmierci? ;p
Sen to tylko taka informacja - to nie wyrok! xD
Chyba masz wolną Wolę i potrafisz kierować swoim życiem, right?
~ Illuminates of Bombastick
marta.heva
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 262
Rejestracja: 2007-07-01, 14:45
Lokalizacja: Piastów

Post autor: marta.heva » 2007-07-13, 14:36

matko z córką ... ile razy mnie się śniły zęby, że mi wypadają?? jakoś do tej pory ani razu nie zdarzyło się żeby ktoś z mojej familii zginął po takim snie ... a może Twój sen oznacza, że ktoś zginie w Iraku, albo afganistanie O_o
Ostatnio zmieniony 2007-07-20, 17:27 przez marta.heva, łącznie zmieniany 1 raz.
as we lie beneath the sky we relize how small we are
Assassinio
Senior forum
Senior forum
Posty: 1142
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Assassinio » 2007-07-13, 14:48

zacznijmy od tego że to nie oznacza że ktokolwiek zginie, sny mówią tylko to co już wiemy, mamy w głowie, mowia o naszych emocjach a znaczenie tego snu napewno nie ma nic wspólnego z tym że umrzesz...
marta.heva
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 262
Rejestracja: 2007-07-01, 14:45
Lokalizacja: Piastów

Post autor: marta.heva » 2007-07-13, 14:52

też ... ale jak chyba zauważyć można, niektórzy biorą dosłownie senniki i sny uważają za wyrocznię
as we lie beneath the sky we relize how small we are
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-07-16, 14:27

a ja po raz pierwszy chyba nie zrobie offtopu :D

miałem dzisiaj przekazy telepatyczne i takie tam... a we śnie pełne ld, więc sobie latałem, zderzałem sobie autka na ulicy, szczególnie autko... tyciutkie admina mojej kamienicy :-P ... a potem tworzyłem lustra i przez nie przechodziłem, co akurat nie dało efektu oobe, dało to tylko skupienie się na swoim środku... i wylazłem z ciała sennego... przechodziłem przez ściany i przenikałem wszystko inne... poprostu rewelacja...
marta.heva
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 262
Rejestracja: 2007-07-01, 14:45
Lokalizacja: Piastów

Post autor: marta.heva » 2007-07-17, 15:24

a tej nocy mojej mamie śnił się jej zmarły ojciec, wołał ją ...
obudziła się ...
mojemu ojcu śnił się jego zmarły ojciec i także go wołał ..
obudził się przerażony w tym samym momencie co moja matka ...
zważywszy na to że ojciec mojej matki śnił się do tej pory tylko mojej babci czyli jego żonie mama strasznie się przestraszyła ... nie wiem na czym to polega ale jeżeli w mojej rodzinie śni się dziadek, ojciec mojej matki to zwiastuje to jakieś problemy.
Raz śnił się mojej babci dziadek przez równo 2 tygodnie, w jej śnie chodził po rorwach i babcia ostrzegła moją mamę że coś się wydarzy ta zbagatelizowała ostrzeżenia bo w nie, nie wierzyłą ... pojechała z ojcem na wakacje a po drodze zdarzył im się wypadek ... wpadli do rowu i dachowali moja mama złamała nogę a ojciec pociął się szybą ... zszywali mu głowę oprócz tego mieli pełno siniaków. Cud że im się nic nie stało. Ludzie którzy widzieli wypadek myśleli że moi rodzice go nie przeżyli.
od tamtej pory moja mama wierzy w sny babci.

któregoś razu z kolei babci przyśnij się w nocy dziadek chodzący po budowie jakiejś .. babcia zadzwoniła o 1 w nocy czy coś się nam nie stało, okazało się że mój ojciec miał wypadek na motorze w pobliżu budowy ... nic mu się poważnego nie stało tylko złamał nogę.

Bardzo dużo było takich przypadków u mojej babci, ale mojej mamie nigdy dziadek się nie śnił i to ją trochę przeraziło. Dziadek u nas zwiastuje jakiś wypadek ... myślę że to jest coś w rodzaju symbolu, dziadek symbolizuje nadejście przykrego wydarzenia, a babcia podświadomie wie że coś się stanie. Wtedy śni jej się dziadek. To dotyczy też całej rodziny wiemy że dziadek to symbol przykrego wydarzenia i tak właśnie podświadomość sygnalizuje o jakimś wypadku.
as we lie beneath the sky we relize how small we are
pitimor
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2006-08-20, 20:31
Lokalizacja: Katowice

Post autor: pitimor » 2007-07-18, 21:53

Ja mam dużo do opisania :grin: :

Sen 1: Po nocnym oglądaniu DBZ. Śniło mi się że wracałem nocą ze sklepu, gdy nagle trzech zbirów złapało mnie i wrzuciło do alejki. Już myślałem że zginę, gdy nagle poczułem strach zmieszany z wściekłością i zamieniłem się w SSJ :shock: . Rozwaliłem ich jednym atakiem. Nagle przyszedł ich przywódca i nazwał mnie cieniasem zamieniając się w SSJ3. Pokonał mnie, ale nagle zauważyłem pełny księżyc i zamieniłem się w SSJ4. Rozwaliłem go jednym palcem, ale potem przyszło trzech innych w SSJ3. Z nimi już bym sobie nie poradził, ale przyszedł jakiś koleś w SSJ4 i zrobiliśmy Fusion Dance. Teraz już nic nas nie powstrzymało :twisted: . Rozwaliliśmy wszystkich zbirów w dzielnicy. Potem fuzja się skończyła i straciłem przytomność z wrażenia, a potem ją odzyskałem... już na realu :lol: .

Dla nieoglądających DBZ: SSJ to transformacja, która się włącza w krytycznych sytuacjach, fryzura totalnie się zmienia, włosy robią się złote, a siła wzrasta kilkunastokrotnie. SSJ2, SSJ3, SSJ4 to kolejne transformacje, każda silniejsza. SSJ4 można osiągnąć tylko w pełnię księżyca. Na moim avku jest koleś w SSJ. A Fusion Dance to technika połączenia dwóch osób w jedną na 30 minut. Sorry za tak długi offtop, ale chciałem żeby nie tylko fanatycy DBZ tacy jak ja zrozumieli choć trochę ten opis :D .

Sen 2: Po długiej sesji gry WWE Smackdown! vs. RAW 2006. Śniło mi się że byłem zawodowym wrestlerem. Byłem na finale mistrzostw świata. Byłem ja kontra HHH. Szło mi całkiem nieźle, ale HHH się wkurzył że przegrywa, znokautował sędziego i zagwizdał. Z tłumu wybiegli Dudley Boyz i razem z HHH lali mnie w trójkę. Na szczęście w ostatnim momencie z odsieczą przybiegli The Rock i Kane. Była walka 3 vs. 3, w końcu wygraliśmy z Rockiem i Kanem. Wręczyli mi pas. Ja z powodu ran i szczęścia straciłem przytomność.

Lol, a tak w ogóle to większość moich snów kończy się na utracie przytomności, nie wiem czemu :lol: . Mam nadzieję że opisy się podobały :D .
Kazzone
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 375
Rejestracja: 2006-10-26, 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Kazzone » 2007-07-18, 23:22

natuzik1515 pisze:Ostatnio sniło mi się ze szłam chodnikiem i poczułamze ruszają mi się zęby nagle zaczełam się dusić i wyplułam 3 zęby lerzały zakrwawione na chodniku później poczułam ze po tych zębach mam w buzi z tej strony pustkę jakos za niedługo patrzałam w lustro i znów nie wiem jak wróciły te zeby ale znów zaczeły się ruszac te 3 ! bardzo się boje poniewaz w senniku sprawdziłam i to oznacza śMIERĆ :( prosze o POMOC ;(
Miałem prawie identyczny sen!(tyle że dosyć dawno), wypadlyu mi prawie wszystkie zęby i gdy spojżałem w lustro wystraszyłem się mojego "uśmieszku" i się obudziłem, nie masz się czego obawiać, żyje dalej :D
Obrazek
Kochaj innych a będą kochać Ciebie!
marta.heva
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 262
Rejestracja: 2007-07-01, 14:45
Lokalizacja: Piastów

Post autor: marta.heva » 2007-07-18, 23:52

ale sporo ludzi miewa takie sny ... moja znajoma miała dosłownie identyczny sen ...
as we lie beneath the sky we relize how small we are
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość