Co Wam się ostatnio śniło?

Tutaj omawiamy wszelkie tematy związane ze snami
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-12-08, 03:53

Pytanie do wszystkich

Zdarzyło się wam żeby taki sen się póżniej w rzeczywistości sprawdził ? chociażby częściowo???


"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4739
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2007-12-08, 04:19

Mnie się raz zdarzyło, ale to już wtedy było wiadomo że papież niedługo umrze...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-12-08, 13:10

ja miałem kiedyś kilka snów odnośnie ocen w szkole i takie jakie się przyśniły takie ocenki były :D ... DF nie było to śmieszne...
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-12-09, 02:00

Mnie też się raz zdarzyło, wprawdzie osoby były inne niż we śnie ale akcja, wydarzenia zgadzały się co do joty
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-12-09, 14:37

Mnie się wszystkie sprawdzają, po przetłumaczeniu ich w senniku (nie byle jakim). Ostatnio dostałem ostrzeżenie i dokładnie jak się czułem we śnie, tak czułem się w realu w pewnej sytuacji i wiedząc co będzie dalej, jak się działo we śnie, to zmieniłem sobie plany i nic się nie stało ;)

[ Dodano: 2007-12-09, 12:38 ]
Poliku
"DF nie było to śmieszne..."

Jak dla kogo :-P :-P
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-12-09, 20:45

no to tylko dla ciebie w takim razie... a co do sennika to kiedyś mi się śniło że byłem w lesie i znalazłem obciętą stopę potem lazłem dalej i znalazłem ciało bez stopy z wbitym nożem w kręgosłup no i sprawdziłem co to znaczy w senniku i się nie sprawdzilo
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-12-09, 22:55

Bo, jeśli patrzyłeś do pierwszego z brzegu sennika, to nic dziwnego... Wiecie przecież jaka jest różnica pomiędzy horoskopem ze szmatławca, a takim, który został "stworzony" przez osobę znającą się na rzeczy... Senniki mają to samo.

A ostatnio, znaczy dzisiaj mi się nic nie śniło, ale ulga dla psychy, poprostu rewelacja :D
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4739
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2007-12-10, 14:49

[hide]Sen z Supermanem w jednej z głównych ról. Najpierw jakaś defilada supermanów, w tle leci piosenka z tekstem a'la "zapieprzanie 1000 kilometrów na godzinę to dla niego nic" (? :lol: ). Potem scena w basenie. Próbowałem odbić Supermanowi cleric...
n/c :roll:[/hide]
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Raziel
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 336
Rejestracja: 2006-08-31, 19:31
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Raziel » 2007-12-10, 18:42

Kiedyś śniło mi się że koło mnie na działce na wsi wprowadziła się dziewczyna. Bardzo dobrze nam się ze sobą przebywało itp. Zaprosiła mnie do siebie do domu. Tak siedząc u niej w pokoju z ciekawości wziąłem pudełko z płytami. Oglądam co tam ciekawego ma ( było kilka nazw które znałem) oraz jakiś zespół który nazywał się (chyba) na H (i też było w nim B ale nie jestem pewny na 100 %). Nigdy nie słyszałem wcześniej tej nazwy. Jakoś przykuła ona moją uwagę. Jak się obudziłem to z ciekawości zajrzałem do googli czy takie coś istnieje. Zespołu nie było, ale okazało się że jest to nazwisko jakiegoś rodu z okresu XV - XVII w., chyba włoskiego albo francuskiego. Miał on coś wspólnego z kradynałami (albo jakimiś innymi wysokimi urzędnikami kościelnymi), że niesprawiedliwie dochodzili do władzy i takie tam.
Mieliście kiedyś coś podobnego ? Może to coś znaczyć ?
Z drugiej strony cieszyłbym się gdyby ktoś kojarzył to nazwisko i mi je podał, bo zapomniałem. Albo jakiś spis kardynałów z tamtego okresu ?
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-12-12, 15:32

ja dzisiaj miałem okropny sen... siedziałem w domu i znalazłem w lodówce ser... zacząłem go jeść i nagle zaczęły z niego wychodzić karaluchy i larwy któe weszły mi do ust... ja je próbowałem wypluć wyciągać itd. i się obudziłem... nie brzydzę się robaków ale tak blisko moich ust i w ustach to przesada
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-12-12, 19:19

W poniedziałek miałem oddać auto na przegląd. We śnie dzien prędzej miałem rozmowę z facetem z warsztatu, był to tak wyrazisty sen jak rzadko kiedy, bez problemu zapamiętałem całą rozmowe. Jednak nic z tej rozmowy nie sprawdziło się pare godzin pózniej na warsztacie
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4739
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Post autor: Ivellios » 2007-12-12, 22:39

Ja miałem dzisiaj sen jak z horroru :P

Stoję sobie u mojego nauczyciela od fagotu w salce w szkole muzycznej. Z młodszym kolegą rozpakowujemy jakieś żarówki. Wtem otwieram jedno opakowanie, patrzę, a tam wewnątrz jednej żarówki pszczoła wielkości garści!
Upuściłem ze strachu żarówkę którą wtedy trzymałem w ręce. Rozbiła się.
Ale to nie była na szczęście ta z pszczołą...
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-12-16, 05:11

Przydałby się tu ktoś co umie sny tłumaczyć , skoro ludzie tak chętnie się rozpisują, to szłoby spróbować!?
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
nie-śmiertelnik
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 2007-12-19, 12:48
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Post autor: nie-śmiertelnik » 2007-12-19, 17:40

Oj mi się różne rzeczy śniły przez tę parę dni... ale mało pamiętam... Jakieś zmienianie się w ognistego ducha, służba u Szatana... ale wiem że to nie jest raczej normalne kiedyś mi się śniło że duch mnie zżerał tzn. stawałem się duchem a jeszcze kiedyś o zwierzętach-widmach

.// i jeszcze ostatnio mi się śniło o człowieku, który miał kryształ w oku, i ten kryształ zmieniał jego zachowanie tzn. kolo miał przejawy agresji... zna się któś na tłumaczeniu snów? :mrgreen:
miłej śmierci... i tego co po niej
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-12-24, 00:41

a na celu snu miałem obalenie świętości nieba...

Stąd mój awatar
hee przecież twój avatar to twarz kobiety i napis AVATARS to co on ma do obalenia nieba??
a mi się ostatnio śniło, że walczyłem z kimś na katany i wygrałem potem walczyłem na wojnie jakiejś dawno temu ale kiedy to nie pamiętam no i też krew się lała a na końcu całowałem się z jakąś dziewczyną / jakoś taki nie poukładany ten sen xD
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
Irak
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 2007-12-27, 19:34
Lokalizacja: Krapkowice

Post autor: Irak » 2007-12-29, 00:52

Ja miałem w czerwcu bardzo realny sen. Miałem jechać na 3-dniową wycieczkę z całą klasą do Zakopanego. Śniło mi się, że idę jakimś kamiennym chodnikiem, patrzę się w ziemię, a po obu moich stronach są drewniane krzyże..idzie przede mną mój kolega (już nie pamiętam jaki :P ) i przechodzi on między dwojga ludzi...ja próbowałem też między nimi przejść ( a dokładnie - po lewej mojej stronie był chłopak, niski blondyn z brązową koszulką - a po prawej jakiś wysoki tłuścioch :D w koszulce czerwonej) i ten po prawej stronie przywalił mi z bara :P ja obruciłem głowe on też i przez chwilkę na siebie patrzyliśmy. Po tym obudziłem się :). W 2 dzień wycieczki jestem na jednym z zakopiańskich cmenatarzy, przede mną wchodzi kolega ja patrze w zimię i ... koleś w czerwonej koszulce pociągnął mi zbara...wtedy poczułem takie dziwne przerażenie. Od tamtej pory .. coraz częściej mam takie zdarzenia, że pomyśle o czymś i to się dzieje (ale nie zawsze :P) np: rozmawiałem na "spotkaniu rodzinnym" o tym, że nie mam rowera, a tydzień pozniej wygrałem rower !!...rozmawiałem z moją mamą, że moje ryby długo zdychają i jakoś się nie zanosi zeby zdechły..nastepnego dnia rano patrze...a moja rybka pływa do gory brzuchem...sory ze się rozpisalem ale musialem się z kimś tym podzielić !!!:P ... a zeby nie bylo zadnej dyskusji - ja wam nie wciskam kitow, bo nie po to zalożyłem sobie konto zeby teraz was bajerowac :) Pozdro :D

[ Dodano: 2007-12-28, 22:57 ]
Jeden błąd - rozmawiałem o tym, że moje ryby długo żyją i nie zanosi się żeby umarły...przypomniałem sobie jeszcze jedną rzecz...miałem jechać do Anglii (między innymi Stonehenge :D:P) no ale musiałem jeszcze zapłacić jedna rate. Ide tak i myśle właśnie o tym, wchodze do domu a tu kartka na stole i pisze " masz tu pieniądze, idź zapłacić rate" może to co pisze jest głupie ale mi się wydaje to nienormalne :D
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-12-29, 11:59

ostatnio mam bardzo wojenne sny... moj ostatni sen był w świecie Naruto... no i walczyłem miotałem kunaiami, shurikenami... uzywalem roznych jutsu itd. itp. podobają mi się takie sny!! :twisted: :twisted:
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość