Co się dzieje, gdy umieramy?

Wszelkie tematy związane z życiem po śmierci, duchami, przeżyciami z pogranicza śmierci, itd. Co się dzieje z nami po śmierci? Przechodzimy w inną rzeczywistość? Wchodzimy do innego ciała? Czy może tylko umieramy i przestajemy istnieć?
Gość

Post autor: Gość » 2008-03-06, 01:08

POETA2008::Po pierwsze primo to wierzę w co ja chcę,a nie w to co Ty mi rozkarzesz, po drugę primo to nie taka głupota ,a po 3 primo ultimo to wez mi wytłumacz o co Ci chodziło w zdaniu ,,Oczywiście Bóg sądzi każdego z osobna i jak najbardziej sprawiedliwie,, bo tak jakoś z nienacka to cyknełeś...


Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Post autor: Dagmara » 2008-03-06, 14:34

ja wierzę że istnieje drugi wymiar do którego po śmierci się udajemy,
a czas tam w ogóle nie istnieje...
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2008-03-10, 19:03

Teraz Poeta to strzelił...
W sumie masz racje, czarne jest białe, a białe jest czerwono-zielone ;)

Bóg nie osądza, to ludzie się osądzają i oceniają każdego dnia, siebie nawzajem, zamiast spojrzeć tylko i wyłącznie na swoją osobę - bo może by stwierdzili, czy godni są tego osądzania, skoro sami nie są lepsi, a często gorsi od innych.
Sąd przychodzi wtedy, kiedy staje się przed najszczerszą prawdą i już nie ma mowy o wykrętach typu "to nie ja", kiedy wszyscy wiedzą kim jesteś. Sam się osądzasz i sam siebie skazujesz.

Dagu, wymiarów jest 7... poczytaj o gęstościach. Jednak podstawowych w pewnym sensie jest 2, gdyż 1 duchowy, 2 materialny. Dla mnie osobiście jednak istnieje tylko wymiar mojej świadomości i w związku z tym jest jeden, lecz wspólny z całą wiedzą bezmiaru.
Awatar użytkownika
Dagmara
Senior forum
Senior forum
Posty: 1535
Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Lokalizacja: Kłodzko
Kontakt:

Post autor: Dagmara » 2008-03-10, 20:20

dobrze poczytam :)
Gość

Post autor: Gość » 2008-03-17, 01:48

Co do drugiego wymiaru. To jest to ,,częstotliwość,, . Coś na zasadzie fal których nie słyszymy.
A właśnie ludzie co przeżyli śmierć kliniczną.W jakimś stopniu słyszą/odbierają te fale ;]
Bo w sumie 3 na 5 osób widzą ,,białe światło , które ich ciągnie,, więc tak jakby jedną nogą są tam a druga tutaj.
Tylko na ciąga mi się pytanie. Światło czyli dobro/bóg ale jeśli ktoś jest zły ?
Nie wiem.Relacje tych ludzi których słyszałem są takie same, identyczne...
nefrethete
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 25
Rejestracja: 2008-03-20, 23:01
Lokalizacja: ze światła

Post autor: nefrethete » 2008-03-21, 00:16

Ivellios pisze:Można przeżyć śmierć kliniczną, zobaczyć, jak to tam wygląda po Drugiej Stronie... i dowiedzieć się, że "Na ciebie jeszcze nie czas" ;)
Można. A można zrobic to tu i teraz żyjąc w ciele fizycznym. Oczywiście nie w pełnej świadomości (w czasie czuwania) w fizycznym wymiarze a przeżywając oobe. To podobno to same przejście jak po tzw śmierci klinicznej tylko wrażenia są nieco inne. Wynika to z tego że okoliczności odłączenia od powłoki fiz. są inne.
Znałem kiedyś gościa co przeżył śmierć kliniczną, a potem pół roku leżał na OIOM-ie. Aktywność fal mózgowych: zero, czyli był praktycznie roślinką, jedną nogą po drugiej stronie.
Mówi że "tam" nic nie było. zadnego światła, żadnych wspomnień, żadnych myśli ani uczuć ani zmysłów. Po prostu NIC.
O to chodzi. Po przejściu na tamtą stronę podobno nie ma nic (w pierwszej chwili jaką umysł odbiera) a później to zależy od jego kreatywności. To zalezył w co wierzył za życia np czy po śmierci przestanie istnieć bo ciało idzie do piachu
Betinka
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 2007-10-22, 15:46
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Kontakt:

Post autor: Betinka » 2008-06-18, 15:43

Ja osobiście nie przejmuję się tak bardzo tym co się wydarzy ze mną po śmierci bo póki jeszcze żyję to chcę się tym życiem nacieszyć, a co już będzie dalej to dla mnie nieistotne (martwie się tylko bym do Piekła nie poszła :mrgreen: ). Może poprostu przestanę istnieć, może pójdę do Nieba, może moja dusza przeniesie się w inne ciało. No właśnie dużo tych "może". Dowiem się dopiero po śmierci a i tak nikomu tego nie przekażę, więc ta zagadka się nigdy nie wyjaśni. Więc skoro jeszcze nie umarłam to nie chcę się przejmować tą myślą i celowo myśleć o śmierci której się poprostu boję jak pewnie każdy z nas, więc po co specjalnie się zamartwiać.
ScrEam_ScaRy_Gho$t
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 35
Rejestracja: 2009-01-02, 01:41
Lokalizacja: ::wAwA
Kontakt:

Re: Co się dzieje, gdy umieramy?

Post autor: ScrEam_ScaRy_Gho$t » 2009-01-02, 03:00

To może Niebo jest poczekalnią następną ? tak samo jak teraz żyjemy to też w jakimś sensie czekamy na "dalszą część" ... : ... tak jak czekamy na narodziny ...
To może to się tak wiąże w jedno całość ...
"Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia"
asiatko
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 28
Rejestracja: 2008-11-20, 00:54

Re: Co się dzieje, gdy umieramy?

Post autor: asiatko » 2009-01-21, 00:10

Co się dzieje, gdy umieramy? Dobre pytanie. Opowiem wam moją historię, którą do dziś nie wiem jak to wytłumaczyć. Czy uznać to jako sen czy jako śmierć kliniczna. Sami to ocenicie....
Gdy miałam 8 lat mój tato zginą wypadku. Co noc do poduszki płakałam za tatą. Pamiętam to jak dziś położyłam się i zamknęłam oczy. Znalazłam się w tunelu gdzie na końcu tego tunelu było cudowne piękne ciepłe światło. Czułam ze ktoś tam stoi i nie chciał abym wyszła z tunelu.. Im bardziej chciałam wyjść z tego tunelu to tym bardziej tunel się wydłużał.
Ja wierze ze istnieje życie po śmierci.........
GoNzo
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 9
Rejestracja: 2009-01-18, 11:54
Lokalizacja: MMz

Re: Co się dzieje, gdy umieramy?

Post autor: GoNzo » 2009-01-21, 15:00

Uważam że po śmierci jest tam jakieś drugie życie i wszystko zależy od życia na ziemi naszego więc jak każdy katolik. Po drugie wierze w duchu i uważam je za ludzi którzy umarli nagle i nie wierzą w swoją śmierć i nie mogą się zdecydować przejść na tamta stronę.
ross2
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 44
Rejestracja: 2008-12-18, 20:17
Lokalizacja: Debica

Re: Co się dzieje, gdy umieramy?

Post autor: ross2 » 2009-02-09, 19:03

Wczoraj mój Wujek zmarł o 22 w nocy i teraz nachodzi mnie refleksja , co dzieje się z Nim??. Czy stoi na sadzie ostatecznym?? , czy on wie, ze umarł?. Był chory miał rozległy zawał i w dodatku silna cukrzyce i astmę . Umarł w czasie nieprzytomności.
Za dwa dni pogrzeb, a mnie nurtuje co z nim teraz się dzieje do tego czasu.
zalewa
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 106
Rejestracja: 2009-03-02, 12:22
Lokalizacja: A co chcecie wpaść?

Re: Co się dzieje, gdy umieramy?

Post autor: zalewa » 2009-03-03, 18:29

Wiecie co napisałem niedawno temat o człowieku który wskrzesił zmarłego w Indiach.I jeden z użytkowników napisał że człowiek którego wskrzeszono mógł zażyć jakiś eliksir który zatrzymuje na krótki czas prace serca.Niestety nie napisali co tam było po drugiej stronie...
Czasami lepiej nie pytać i błądzić.
Proszę userów o przestrzeganie zasad ortografi i interpunkcji!
Proszę adminów o dalsze prowadzenie tak dobrego forum:)
Proszę gości o rejestrowanie się na tym forum i polecanie go swoim znajomym!
jasiol
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 29
Rejestracja: 2009-10-25, 01:29

Re: Co się dzieje, gdy umieramy?

Post autor: jasiol » 2009-11-09, 01:18

Czesto jak planuje podroz koleja, potem sni mi się, ze jestem na dworcu. A tam wiadomo
Ci co machneli się na wlasne zycie i ofiary wypadkow. I co? Strach. Potworny, przerazliwy
strach przed druga smiercia. Przez jakis czas duchy moga pasozytowac na zywych.
Ale potem gina. Zywy czlowiek nie potrafi sobie wyobrazic strachu jaki czuja duchy.
Nie powinno się ludziom odbierac wiary w zycie pozagrobowe. Ale moim zdaniem potem niema juz nic.


Jasiol.
Gość

Re:

Post autor: Gość » 2009-12-01, 17:02

nefrethete napisał :
Znałem kiedyś gościa co przeżył śmierć kliniczną, a potem pół roku leżał na OIOM-ie. Aktywność fal mózgowych: zero, czyli był praktycznie roślinką, jedną nogą po drugiej stronie.
Mówi że "tam" nic nie było. zadnego światła, żadnych wspomnień, żadnych myśli ani uczuć ani zmysłów. Po prostu NIC.
Żadnych myśli ? jak to jest możliwe nie mieć myśli i niebyć w ogóle obecnym a zarazem o tym wszystkim NIE MYŚLEĆ ?
A wrócić do siebie i to komuś opowiedzieć ?
waldi1001
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2009-11-03, 20:45

Re: Co się dzieje, gdy umieramy?

Post autor: waldi1001 » 2009-12-04, 01:36

Moim zdaniem jest to kwestia wiary i postrzegania niektórzy ludzie twierdzą że sami jesteśmy twórcami naszego nieba i piekła
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości