Chupacabra

Bigfoot, Yeti, Chupacabra i inne zwierzęta, które istnieją wg rozmaitych podań, legend i relacji świadków, a których istnienie aktualnie odrzuca współczesna zoologia
Awatar użytkownika
Ignorant
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 378
Rejestracja: 2010-05-31, 20:33
Lokalizacja: Katowice

Re: Chupacabra

Post autor: Ignorant » 2011-08-03, 22:42

Wątpie żeby ludziom opłacało się zabijanie własnych zwierząt tylko po to by ściągnąć dziennikarzy ;]


Awatar użytkownika
IteratorZX81
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 419
Rejestracja: 2008-09-05, 18:38

Re: Chupacabra

Post autor: IteratorZX81 » 2011-08-04, 00:30

Ale już padnięte z naturalnych przyczyn się opłaca. Tak to byłyby straty - a jak się wmówi że to chupa, to będzie zysk.
Niezarejestrowany

Re: Chupacabra

Post autor: Niezarejestrowany » 2011-08-04, 00:39

dokładnie IteratorZX81. I nie jestem na tyle naiwny żeby sądzić, że ludzie przestaną wierzyć, skoro od tylu wieków nie przestali wierzyć w wampiry, wilkołaki, bogów i całą plejadę innych niedorzecznych stworzonek. Kto chce wierzyć, będzie wierzyć choćby jego ukochanej kryptydzie wyrosło 10 kolejnych nóg, pięć końskich głów i zyskał umiejętność sprawdzania oryginalności banknotów za pomocą lasera w oczach :)
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Chupacabra

Post autor: Beowulf » 2011-08-05, 02:09

Czekajcie. Zysk niby na czym? Czy aż tak o wydarzenie było popularne? Kto oprócz ludzi zainteresowanych dowiedział się, że gdzieś w Sochaczewie zabito 8 kóz i wyssano z nich krew? Dziennikarzy, TVNu albo Polsatu tam nie było.

Coś musiało zabić te zwierzęta, opis dokonanego mordu nie pasuje do żadnego znanego nam zwierzęcia. Poza wielkim komarem. Co jest wręcz absurdalne. Chupa musi byś wyjątkowo inteligentym i doskonałym zabójcą.

Wielu ludzi, już w dawnej Polsce mówiło o czymś, co zabija zwierzęta hodowlane w nienaturalny sposób. Takowy przypadek miałem w swojej niedalekiej rodzinie. Wiadomo bowiem, że jastrząb, lis czy nawet wilk lub niedźwiedź nie zabiłby krowy, moja babcia powiedziała mi o tym stosunkowo nie dawno gdy poruszyłem temat chupy. W ciele krowy znajdowały się ślady ukłuć, jak komara.

Mówimy tu o czymś, czego nikt prawdopodobnie nie widział. Ale jednak coś musiało te zwierzęta zabić. Nazywamy to chupacabrą.

Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
Veritas
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 289
Rejestracja: 2011-01-15, 11:39
Lokalizacja: Województwo pomorskie
Kontakt:

Re: Chupacabra

Post autor: Veritas » 2011-08-05, 11:41

Polecę lekkim offtopikiem dla rozładowania emocji. Nawet nie wiecie ile dzikich psów znajduje się w lasach. Ja na przykład często żartuję, że na moim osiedlu jest ich więcej niż ludzi :lol:
Istnieje przepis, że myśliwi mogą strzelać do bezpańskich czworonogów już 100 metrów od domu.
A jeżeli chodzi o temat, to zachowam się jak niewierny Tomasz. Nie uwierzę dopóki nie zobaczę Chupacabry w naszym kraju :wink:
Niezarejestrowany

Re: Chupacabra

Post autor: Niezarejestrowany » 2011-08-05, 13:57

Przepraszam, nie słyszałem o wydarzeniu w Sochaczewie. Czy na miejscu owego wydarzenia znalazł się jakiś niezależny weterynarz, który potwierdził, że z kóz wyssano całą krew? Szczerze w to wątpię.

A poza tym - po co od razu czepiać się najbardziej nieprawdopodobnego rozwiązania. Są przecież jeszcze takie zwierzęta jak NIETOPERZE. Wiem, że nie byłyby raczej zdolne do zabicia dużego zwierzęcia, ale gdyby zwierzę już było osłabione, chore to dlaczego nie. Sam nietoperz mógłby przynieść ze sobą jakiegoś groźnego wirusa. Bardzo prawdopodobne również, że istnieją jeszcze nieznane gatunki tych stworzeń, a nawet te znane mają też przerażające facjaty http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... optera.jpg

Możnaby pomyśleć o jeszcze innych możliwych rozwiązaniach takiej zagadki, jednak nadal najbardziej prawdopodobne jest zwykłe oszustwo. Zwierzę mogło paść na jakąś chorobę, właściciele dorobili padlinie tajemnicze dziurki, a brak krwi mógł zostać po prostu "ogłoszony". Ludzie mają tendencję do ślepej wiary w słowa wypowiedziane odpowiednio poważnym tonem.
Awatar użytkownika
Vampirio
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 668
Rejestracja: 2011-04-27, 20:50

Re: Chupacabra

Post autor: Vampirio » 2011-08-05, 14:45

1. Nietoperze pijące krew są bardo małe i nie byłyby w stanie w pojedynkę zabić chociażby kozy a co dopiero krowy. Więkrza ich grupa natomiast pozostawiłaby po sobie ślady.
2. Weterynarze badali te zwierzęta i z pewnością wykryliby chorobę a rolnicy nie mieliby kożyści z zabijania własnych zwierząt.
Niezarejestrowany

Re: Chupacabra

Post autor: Niezarejestrowany » 2011-08-05, 15:33

Poprawka - wykryliby ZNANĄ chorobę. Moim zdaniem istnienie wirusa lub pasożyta, który w jakiś sposób powoduje zanik krwi jest bardziej prawdopodobne od chupacabry. Oczywiście coś czego nie można dostrzec gołym okiem nie jest już tak podniecające jak tajemniczy stwór z kosmosu. Jak ludzie decydują się wierzyć w jakąś bzdurę to musi być przynajmniej fascynująca :D
Awatar użytkownika
Ignorant
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 378
Rejestracja: 2010-05-31, 20:33
Lokalizacja: Katowice

Re: Chupacabra

Post autor: Ignorant » 2011-08-05, 15:47

Wirus który powoduje zanik krwi? Brawo ... a te dwie dziórki po kłach rabią się pewnie same od siebie? Bo nie były to raczej dzióry po zębach nietoperza.
Ostatnio zmieniony 2011-08-05, 15:48 przez Ignorant, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Vampirio
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 668
Rejestracja: 2011-04-27, 20:50

Re: Chupacabra

Post autor: Vampirio » 2011-08-05, 16:55

Wszystko było kiedyś nieznane. W dzisiejszych czasach co rusz są odkrywane nowe np. ptasia grypa, świńska grypa itd. Poza tym zanik krwi pozostawie bez komentarza.
Niezarejestrowany

Re: Chupacabra

Post autor: Niezarejestrowany » 2011-08-05, 16:59

Ignorant - istnieje przecież anemia, choroba która atakuje układ krwiotwórczy, zmniejsza czas żywotności czerwonych krwinek itd. Idea wirusa, czy choroby, która robiłaby to intensywniej nie jest wcale TAK śmieszna, na pewno nie w porównaniu do nieuchwytnego krwiożerczego potwora z kosmosu.

A dziurki? Mogły być w ogóle nie związane ze śmiercią zwierzęcia, albo jak już pisałem, zrobili je właściciele w nadziei na jakiś zysk (zwracam uwagę na fakt, że nie muszą to być osobnicy o najwyższym IQ).
Awatar użytkownika
Ignorant
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 378
Rejestracja: 2010-05-31, 20:33
Lokalizacja: Katowice

Re: Chupacabra

Post autor: Ignorant » 2011-08-05, 17:12

Tak ale wątpie by w tak krótkim czasie zanikła krew u bydła bo to było mniej więcej tak że w nocy coś atakowało bydło po czym znajdowano je rano z właśnie tymi dwoma otworami i bez krwi ... dalej wątpie aby ludzie którzy żyją przeważnie tylko i wyłącznie z hodowli bydła i innych zwierząt gospodarczych zabijali je po to a żeby ściągnąć na siebie uwagę ;] A jeśli nawet zabijał by te zwierzęta ten wirus dzięki któremu zanika krew to wątpie żeby fajmerom chciało się robić dzióry w trupach bo po co im to?

A tak nawiasem poczytaj też o Pomórniku czyli polskiej odmianie chupy ;] Na paranormalium jest świetny artykół o nim ;]
Awatar użytkownika
Vampirio
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 668
Rejestracja: 2011-04-27, 20:50

Re: Chupacabra

Post autor: Vampirio » 2011-08-05, 17:44

Wątpię żeby rolnicy o ,,nie najwyższym IQ'' z tak wielkiego obszaru zmówili się i porobili dziury w truchłach. Zwierzęta zaatakowane przez taki wirus miałyby jakieś symptomy i to długo przed śmiercią. A na dodatek taka choroba przenosiłaby się między gatunkami. A co jak zmutuje?
LUDZIE uważajta zagraża wam choroba zjadająca krew :shock:
Niezarejestrowany

Re: Chupacabra

Post autor: Niezarejestrowany » 2011-08-05, 17:53

cóż, z tą chorobą to była taka sobie luźna myśl - sam uważam, że to mało prawdopodobne.

szczerze mówiąc, to pierwsze rozwiązanie które się nasuwać powinno na myśl jest takie, że jest to nienotowane wcześniej działanie jakiegoś całkiem pospolitego i znanego zwierzęcia. Czyta się od czasu do czasu, że odnotowano dziwne zachowanie u jakiegoś zwierzęcia. Czasem w obliczu jakichś wyjątkowych okoliczności, zwierzę może się zachować również wyjątkowo. Nie wiem jaka mogłaby być korzyść dla zwierzęcia z wypicia krwi, miast zjedzenia mięsa, ale jeśli JAKIEKOLWIEK, znane czy nieznane, zwierzę to robi to korzyść takowa musi istnieć.
Awatar użytkownika
Ignorant
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 378
Rejestracja: 2010-05-31, 20:33
Lokalizacja: Katowice

Re: Chupacabra

Post autor: Ignorant » 2011-08-05, 18:41

Podaj Mi w takim razie przykład znanego zwierzęcia które było by w stanie wbić kły i w ten sposób wyssać krew z kilku sztuk bydła ;] Albo chociaż jednej sztuki ;] Albo chociaż takie które potrafiło by wyssać w ten sposób krew ;]
Awatar użytkownika
Vampirio
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 668
Rejestracja: 2011-04-27, 20:50

Re: Chupacabra

Post autor: Vampirio » 2011-08-05, 18:53

Podaj Mi w takim razie przykład znanego zwierzęcia które było by w stanie wbić kły i w ten sposób wyssać krew
Ja.
A tak na serio jest tyle nieznanych gatunków, że istnienie takiej Chupakabry nie byłoby niczym zadziwiającym, przynajmniej dla mnie.
Ostatnio zmieniony 2011-08-05, 18:54 przez Vampirio, łącznie zmieniany 1 raz.
Niezarejestrowany

Re: Chupacabra

Post autor: Niezarejestrowany » 2011-08-05, 19:40

Oczywiście, że istnieje dużo nieznanych jeszcze gatunków, ale są to jednak zwierzęta blisko spokrewnione z tymi znanymi. Czyim krewnym miałoby być takie kuriozalne stworzenie jak chupacabra?
Awatar użytkownika
Beowulf
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 314
Rejestracja: 2009-11-09, 18:44
Lokalizacja: Brzozów

Re: Chupacabra

Post autor: Beowulf » 2011-08-05, 23:07

Oczywiście, że takowe nieznane nam gatunki istnieją. Pewnie i chupa jest kryptydą. Ale Sochaczew k.Warszawy? Drogi, ruch, ludzie, przecież to nie Mongolia. A jednak jakieś zwierzę zabiło w niezwykły sposób te kozy. To czyni chupę jeszcze bardziej ciekawą kryptydą. Ponieważ jej ,,działalność" obserwuje się w gęsto zaludnionych miejscach. Stwór z kosmosu raczej to nie jest.

Nie chcę komentować choroby pozbawiającej zwierzęta krwi. Jeśli takowa by istniała, na pewno zarażonych byłoby znacznie więcej osobników, wielu gatunków.

Pozdrawiam!
Joannita
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 4
Rejestracja: 2011-08-19, 16:39

Re: Chupacabra

Post autor: Joannita » 2011-08-19, 17:10

Ja wierzę w Chupacabre, mothmana itp. ale dziwi mnie brak zwłok tych zwierząt, brak byle czego co by do nich należał. Oczywiście kilka razy czytałem artykuł o Chupacabrze ale cały czas nie jestem przekonany do jej istnienia. Wierzę ale musiałbym sam zobaczyć bo jednak zdjęcia, filmy czy zeznania świadków nie wiadomo czy są prawdziwe. Jedyny sposób to znaleźć zwłoki. Wiem że kilka razy mówiło się że znaleziono zwłoki chupacabry ale to są takie farmazony. Większość z tych zwłok przypomina psy i inne zwierzęta (normalne).
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Re: Chupacabra

Post autor: Arek » 2011-08-23, 09:16

Vampiro, ptasia grypa, świńska grypa lub inne są tylko nowe z nazwy bo coś tam zmutowało ale ogólnie objawy są te same co kiedyś.
W wielu krajach nawet nie przejmowano się tą ptasią grypą bo oni mają już ją od dawien dawna, tylko w Europie zrobili taką panikę.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość