...:::Broń masowego rażenia...Wojsko...itd:::...

Rozmowy na tematy niekoniecznie ściśle ezoteryczne. Co nowego w nauce? Co ostatnio odkryto, a co zbadano? Co już wiemy, a czego jeszcze nie wiemy?
Gość

Post autor: Gość » 2008-03-09, 02:46

Zagraj sobie w S.T.A.L.K.E.R cień Czernobyla to lepsze niż Twoje Fallout;]
Co by zostało po wojnie?wielkie nic ,pustka


Gość

Post autor: Gość » 2008-03-09, 23:51

O matko dałem ci RFF przykład z grą o cczernobylu .
Dla mnie tak samo gówno nic dodać nic ująć.
Gość

Post autor: Gość » 2008-03-11, 00:26

No bo Fallout to jeszcze większa kaszana niż to.
Gość

Post autor: Gość » 2008-03-13, 00:38

poco piszesz posty jednym słowem?;] nie rozumiem
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-06-19, 23:42

Pozbyć się Fallouta i Stalkera? W ŻYCIU.
A prawda jest taka, że jakby jakimś cudem świat Chrześcijański się broni pozbył, to Terroryści weszliby sobie spokojnie przez granice do Warszawy i po Prezydenta.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-06-22, 16:14

Poeta, przecież sam Jezus nauczał "Jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi" (Mt 5,39) :)
Broń jest konieczna, w dzisiejszych czasach jest gwarantem pokoju. Taka prawda bolesna.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2008-06-22, 17:15

Niestety, nie.

Wojsko musi mieć sprawdzony sprzęt i wyszkolonych żołnierzy. Pewnie że są poligony, ale najlepiej to zrobić w warunkach bojowych, gdzieś na antypodach.
Przestarzałego i marnego sprzętu trzeba się jakoś pozbywać. To, czego się nie zużyje na wojnie, sprzedaje się do krajów, których nie stać na najnowszą broń. Najlepiej tam, gdzie jest jakiś konflikt.
Ponieważ inni też się modernizują, broń trzeba ciągle wymieniać. W efekcie prowadzi to do ciągłego zasilania konfliktów w różnych częściach świata.
Poza tym, dofinansowanie armii to mniej pieniędzy na szpitale, domy, edukację, itd.

Gwarancją pokoju jest tylko powszechne rozbrojenie.
Ufać i kontrolować
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: ...:::Broń masowego rażenia...Wojsko...itd:::...

Post autor: polikopolik » 2008-07-17, 02:37

Si vis pacem - parabellum ^^. Nie ma co gadać o rozbrojeniu bo na nie się w najbliższym czasie nie zanosi. Czy chcemy czy nie, będzie wymyślana nowa, coraz to bardziej śmiercionośna broń. Może nawet kiedyś dojdzie do wojny, która pogrzebie ten świat pod warstwą pyłu (taka bitwa na polach armagedonu ^^).
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
mroq
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2008-11-16, 03:42
Lokalizacja: Poznań

Re: ...:::Broń masowego rażenia...Wojsko...itd:::...

Post autor: mroq » 2008-11-16, 03:49

Ja uważam,że nie trzeba już wymyślać nowych broni masowej zagłady.Wystarczy,że USA,Rosja,Korea,Chiny itd. odpalą swoje dotychczasowe pociski i już jesteśmy udu..upieczeni.
Brak pomysłu na podpis...chyba sobie sygnaturkę zrobie :D
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości